Tablica liderów


Popularna zawartość

Pokazuje zawartość z najwyższą reputacją od 19.02.2019 we wszystkich miejscach

  1. 7 punktów
    PAQ ci próbuje tłumaczyć, nic nie daje, wiec napiszę żołnierskimi słowami; G ma wy&ebane na taki plankton spamerski, takie działanie jak wyśledzenie właściciela 10 zapleczówek , zajęłoby cenny czas ich doskonale opłacanych pracowników. Co więcej takiej korporacji szkoda nawet mocy obliczeniowej ich wspaniałego algorytmu.
  2. 6 punktów
    coś czuje, że za chwilę sam odpowiesz na swoje pytanie........
  3. 4 punkty
    polecam trochę mniej książek o marketingu, więcej pracy Na początek możesz łowić nowe bloki w okolicy, 30-40 km, raczej dalej się nie opłaca i wrobisz nalepki, oblepiasz windy, albo wrzucasz oferty do skrzynek, pod drzwi, itd Sporo roboty. Plus, klient gorący i napalony, łazi w amoku, urządza się przeważnie 1 raz, kto wie może kogoś złapiesz z marszu. Wrzuć w G lokalne hasła, typu "meble na wymiar pcim dolny" (twoje okolice) generalnie klient szuka wykonawcy "mebli pod wymiar" w miarę blisko, może w innej dzielnicy, ale raczej nikt nie przyjedzie na pomiar mebli 100 km z Radomia do Warszawy. Oczywiście poogląda wypasy w necie, ale wykonawca będzie lokalny. Nie masz wiedzy o seo OK, zobacz który portal ogłoszeniowy jest wysoko w wynikach, czy olx, czy może lento, czy coś podobnego. Ogłoś się tam, napisz porządne ogłoszenie (fajnie nasycone frazami kluczowymi i każde w miarę unikalne), sporo fajnych zdjęć i wio. Te portale wchodzą same na frazy lokalne... tak chyba w związku z naszymi skoczkami mam dobry humor, więc podpowiem ci jeszcze. Załóż profil na mapach G, porządnie przyłóż się do niego, podepnij pod niego konto moja firma z aplikacji G, trochę zdjęć, parę artów, a G wbije cię wysoko w mapkach (pamiętaj ładne zdjęcia sprzedają 100x lepiej niż ble, ble,ble.)
  4. 4 punkty
    @GoodContent.pl Proponuję wziąć jeszcze pod uwagę sugestię, która już kilka razy padła wcześniej - obowiązek zgłoszenia tekstu do poprawy przed jego odrzuceniem. To naprawdę ułatwiłoby życie copywriterom, a chyba nie jest to jakiś kosmiczny wymóg do spełnienia przez Zleceniodawców. + Nie wiem, czy tak naprawdę ta zmiana ma sens - obecny system jest jaki jest, ale w miarę się sprawdza (przynajmniej tak sądzę), a raczej niemożliwe jest dogodzenie każdemu. Zawsze ktoś będzie miał zastrzeżenia - system ocen z pewnością nie spotka się z aprobatą Copywriterów (np. moją), choćby nie wiem jak był modyfikowany, a powód jest jeden - Zleceniodawcy często nie mają kompetencji do obiektywnego oceniania tekstów, bo sami potrafią robić dramatyczne błędy (zresztą, gdyby władali językiem na tyle dobrze, aby oceniać innych, to prawdopodobnie wszystkie treści napisaliby sobie samodzielnie). Próbowanie odnalezienia sposobu na to, żeby nikt nie miał zastrzeżeń, to zwyczajnie strata czasu, bo uwagi i niezadowolenie zawsze będą, czy to z jednej, czy z drugiej strony.
  5. 3 punkty
    Jest zasadnicza. Co Twoje to Twoje. A darmowe platformy znikają jedna po drugiej. Inwestujesz $ w coś co tak naprawdę nie jest Twoje. Potem to znika i czar pryska, pozycje się osłabiają. Poza tym darmowe platformy przestają z czasem się skalować, bo 1. to jest ten sam alias i na ogół 2. to samo IP, więc postawienie siedemdziesiątego piątego zaplecza na tym samym aliasie z tą samą klasą IP jest bez sensu, bo to nie kopie (patrz to). I na koniec dodam, że część darmowych platform ma ograniczone crawl limity, więc słabo się indeksują, a co za tym idzie słabiej kopią niż na własnych domenach. Na darmowych można było jechać 8 lat temu, nie dzisiaj.
  6. 3 punkty
    Podobno SI ma się uczyć od użytkowników sieci. Ciemno to widzę skoro ponad 90% jej użytkowników to debile...
  7. 3 punkty
  8. 3 punkty
    @Nikonem pytanie o budżet jest stosowane w każdej branży, niestety seowcy to w większości d*py wołowe pod kątem handlowym i po prostu boją się zadać proste pytanie (oczywiście nie dotyczy to grup seo na FB, gdzie każdy kozak ). Pytanie o budżet pozwala zdecydować, czy mamy w ogóle pole do dalszych rozmów. Oczywiście, jeśli klient jest biznesowo ogarnięty i powie mi, że "Panie, nie podam Panu budżetu, bo szukam różnych opcji (czyt. chce jak najtaniej)" to dostaje standardową ofertę i cześć.
  9. 3 punkty
    Moglęś by podać źródlo gdzie takie coś napisane? Obstawiam na FB w "tajnych" grupach. Przypomnę, że Google ma dzięsiątki stron własnych zarówno do usług jak i do produktów
  10. 3 punkty
    Jakaż ta młodzież teraz roszczeniowa...
  11. 3 punkty
    O nie! A Wy znowu te oceny? Przecież to się nie sprawdza i budzi tylko naszą frustrację :D. Jak w szkole, kurczaki, jak w szkole. Pan miał kaprys i dał 3 za precla. Nie mogłam się doprosić uzasadnienia oceny 2 od pewnego klienta. Otrzymał ode mnie mnóstwo tekstów (średnio płatnych), a ocenił tylko jeden... i to na 2. Może nieoceniane teksty niech otrzymują z reguły 5? Jak widać (na powyższym przykładzie ^^) klientom nie chce się oceniać większości tekstów, ale jak coś im w jednym nie spasuje (nie wiem co) to ładują dwóje i tróje. Litości, przeca to precle są.
  12. 3 punkty
    No niektórzy zleceniodawcy z tego co zdążyłam zauważyć poprzednio dają z zasady ocenę 4 bo tak i już. Ich zdaniem jest dobra, a na 5 zasługuje tylko już wspomniana epopeja narodowa. Tym samym ustalanie progu pozwalającego na pisanie droższych tekstów na więcej niż 4 jest kiepskim pomysłem. Poprzednio obowiązujący poziom 4,75 był moim zdaniem niemal niemożliwy do uzyskania. Wiadomo oczekiwania zleceniodawców też są różne. Jeśli chcą lepszego tekstu niech płacą więcej. Jak widzę, że za 1000 zzs jest stawka wyższa np. 10 zł to wiadomo, że bardziej się przykładam do pracy. Gdy stawka jest rzędu 2-3 zł za 1000 zzs nie można oczekiwać cudów, a niektórzy chyba tak robią Jestem też zdania, że przed odrzuceniem tekstu zleceniodawca powinien mieć obowiązek raz oddać go do poprawy. Dopiero drugie odrzucenie powinno być odrzuceniem na stałe.
  13. 3 punkty
    Pod warunkiem, że zleceniodawca łaskawie będzie dokładnie komentował każdą ocenę nie będącą oceną maksymalną. Jak piszący ma poprawić jakość lub trafniej spełniać wymagania (konkretnego) zleceniodawcy, jeśli dostaje nawet 4 (4/5), ale bez żadnego komentarza?
  14. 3 punkty
    Tak, plus do tego jasnym przykładem na to, że oceny nie będą obiektywne są np. obecne wymagania niektórych zleceniodawców, gdzie przy tekście na 5 tysięcy znaków za 6 złotych na rękę jest 8 myślników do spełnienia. Przy takiej stawce to powinien być napisany precel i z automatu wystawiona 5, natomiast mając na uwadze wspomniane wymagania raczej trzeba by było napisać coś bardzo dobrego i niekoniecznie otrzymałoby się za to dobrą ocenę.
  15. 2 punkty
    Chyba nie rozumiesz dalej. Jest sklep internetowy można skutecznie pozycjonować i generować ruch który konwertuje na 10k netto można to robić lepiej i bardziej skutecznie za 20k netto można to robić jeszcze lepiej za 50k i tak do nieskończoności. I w jednym i w drugim i wtrzecim przypadku pracować uczciwie za określony budżet.
  16. 2 punkty
    Witaj; Lepszym pomysłem będzie użycie tagi kanonicznego wskazującego adres głównej strony. Nie ma sensu przekierowywać adresów, które teoretycznie nie działają i nie działały.
  17. 2 punkty
    Z doświadczenia kiedy pozycjonowałem jeszcze klientów powiem : klient realnie zainteresowany nie boje się podać kwotę ale również rzadziej oddaje kasę "za nic" bo wiedzą co i ile kosztuje również potrafią szybko ocenić ewentualne zyski. Z takimi klientami łatwiej pracować. Zazwyczaj na wędkę nieuczciwych pozycjonerów trafiają klienci co płacą 200-500 zł miesięcznie. To własnie taki klient potrafi pisać dzwonić po 20 razy dziennie, ciągle coś wymyślać, kupować błasty na allegro, żeby "pomóc" w pozycjonowaniu :D......
  18. 2 punkty
    Dlaczego? A co to psy i koty nie zdychają? Grabarz ne może im dołka wykopać? Takie podejście do "tematyczności" które przedstawiłeś oznacza jedynie, że nie ma żadnej tematyczności, bo np. ze strony akwarystycznej można podlinkować stronę stolarni, która zrobiła szafkę pod akwarium. Powiązanie tematyczne rzeczywiście jak kij w oko. Nie ma czegoś takiego jak linki "tematyczne", nigdy nie było i prawdopodobnie nie będzie. Dużo ostatnio linkuje i widzę co się dzieje.
  19. 2 punkty
    na przykład od producenta świec czy zniczy czy stron poświęconych nawet tematyce tego plastikowego święta na H, strony tematyczne to również te które poruszają temat sekcji zwłok, strony historyczne , naprawdę tego jest w uj. To zwykła semantyka i tematyka pochodna. Piekarz może mieć powiązaną tematyką od konsumenckiej aż do zmian klimatycznych czy rolników czy zmian w genetyce roślin, środków ochronnych itp. Jak ktoś pomyśli to dla każdej działalności znajdzie coś pasującego
  20. 2 punkty
    u mnie przy takim pytaniu, często klienci nie chcą podać budżetu, czego nigdy nie potrafię zrozumieć.
  21. 2 punkty
    Już przecież była dyskusja, że oceny to zły pomysł. Wielu zleceniodawców ocenia nie wg jakości, ale wg swojego widzimisię. Oceny mogłyby wrócić, ale pod pewnymi warunkami: 1) zleceniodawca ma obowiązek uzasadnić ocenę niższą niż 5, a copywriter ma możliwość reklamacji oceny niekonkretnie uzasadnionej; 2) zleceniodawca będzie mógł odrzucić tekst tylko po zwróceniu go do poprawy i otrzymaniu nadal nie satysfakcjonującego po poprawie; 3) na początku wszyscy mają dostęp do wszystkich zleceń, również z najwyższymi stawkami, a możliwość pisania tekstów można stracić kiedy średnia spadnie poniżej 3,5. Średnia 4 i więcej to zbyt wysoko, bo wielu zleceniodawców wg swojego widzimisię wystawia za wszystkie teksty 4. 4) zgadzam się z punktem dotyczącym tego, by oceniane były tylko teksty o stawkach 4 zł. i więcej, bo bez sensu jest ocenianie precli; 5) jeśli zleceniodawca nie będzie miał obowiązku oceniać tekstu, to za teksty nieoceniane powinna być automatycznie naliczana najwyższa nota. Owszem takie noty za nieocenione teksty mogłyby zawyżać średnią tym gorszym copy, ale jeśli zleceniodawcy zostaną dobrze poinformowani to powinni mieć tego świadomość i to powinno sprawić, że mimo braku obowiązku będą stawiali oceny; 6) za odrzucone teksty nie będzie naliczana żadna najniższa nota.
  22. 2 punkty
    Decyzja o ocenach jest ostateczna? Bo mam nadzieje, że zostanie uwzględniona opinia większości według której system ocen jest niesprawiedliwy i generalnie nie ma wpływu na jakość tekstów... Wszyscy już to powtarzają, a oceny nie są obiektywnym miernikiem jakości tekstów tak jak mysli GC. Teksty zawsze można odrzucić jesli w ogóle nie odpowiadają klientowi. Nie wpłynie to ani na szybkość realizacji ani na jakość... Myśle też, że słaba jakość tekstów zależy od stawki jaka proponują klienci( nie zdają sobie sprawy z tego, że im mniejsza tym na nic świetnego nie mogą liczyć) oraz braku precyzji opisywanych zleceń. Zdarza sie też tak, że nawet po dokładnym spełnieniu wymagań tekst idzie do poprawy z poleceniem dodania jeszcze czegos nowego co uzasadniałoby lepszą kwote brutto niż była pierwotnie.
  23. 2 punkty
    Odniosę się do punktu 3. Jak mantrę powtarzał Pan przez cały czas, że pisanie tekstów za taką kwotę nie znaczy, że ktoś umie tworzyć lepiej płatne teksty. I teraz coś co jest ceną za treści przeciętnej jakości ma być wyznacznikiem tego czy mogę pisać te lepsze teksty? Nie widzę tu konsekwencji. Od razu mówię, że jestem negatywnie nastawiony do tematu ocen. Znowu zacznie się kombinowanie i unikanie zleceniodawców, którzy strzelają trójkami jak z karabinu, bo za cenę paczki czipsów marzy im się epopeja narodowa.
  24. 2 punkty
    Cześć! Postanowiłem uwolnić od cen i limitów jeden z moich projektów. Jeśli potrzebujesz prostego mikrosklepu internetowego to teraz możesz go mieć w 100% za darmo. Zapraszam do zakładania kont, korzystania i zarabiania https://clickstore.pl
  25. 2 punkty
    Czy Ty obejrzałeś to wideo, które podlinkowałem, czy olałeś temat? Mam wrażenie, że odbijasz piłkę zamiast zrobić to, co trzeba. To co Tobie się wydaje, a co jest to wiesz, dwa różne tematy. Algorytmu nie interesuje Twoje WHOIS. Ale co z tym zrobisz, to już Twoja sprawa. Ja się już nagadałem.
Tablica liderów jest ustawiona na Warszawa/GMT+01:00