Jump to content

Nikonem

Forumowicze
  • Posts

    6,040
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    124

Nikonem last won the day on January 10

Nikonem had the most liked content!

About Nikonem

  • Birthday 04/20/1972

Contact Methods

  • Website URL
    http://www.forum.optymalizacja.com/user/17732-nikonem/

Profile Information

  • Gender
    Male
  • Location
    Wrocław
  • Interests
    fotografia

Recent Profile Visitors

18,691 profile views

Nikonem's Achievements

Contributor

Contributor (5/14)

  • Conversation Starter Rare
  • Very Popular Rare
  • Reacting Well Rare
  • Dedicated Rare
  • First Post Rare

Recent Badges

2.3k

Reputation

  1. Być może zrobione na sztukę, a znajomy decydenta przytulił parę $. Cytując klasyka:
  2. Powodzenia i cierpliwości więc 👍
  3. Ciekaw jestem co wpisałeś Wujkowi, że Cię tu pokierował?
  4. Bardziej jako pojedyncza ciekawostka: G. usunęło negatywną opinię po godzinie od zgłoszenia i zaktualizowało średnią ocen.
  5. Ja mogę: "padlinożerca". Wegetarianizmem zainteresował mnie pewien materialista, sceptyk i trochę komunista z Wojewódzkiego Domu Kultury w Lesznie, gdzie odbywały się zajęcia Hatha Yogi. Nie można się było tam "zapisać". Musiało się pojawić wolne miejsce i potrzebna był rekomendacja kogoś z Klubu. Bo nie tylko Yoga tam była, ale i sporo innych, bardzo dla mnie dziwnych rzeczy. Ale to temat na rozmowę, a nie post na forum. W każdym razie zainteresowałem się Buddyzmem, a potem Hinduizmem. Tam, na Wschodzie, nie ceni się ludzi za to, co jedzą. Bo żeby żyć musisz zabijać: zwierzęta albo rośliny. Nie jesteś "lepszy" z powodu Twojego wyboru. To temat dość filozoficzny i raczej nie na to forum. W każdym razie są w Polsce ludzie, którzy nigdy nie jedli mięsa, a nie czują się kimś wyjątkowym, przeciwnie: kochają wszystkie żywe istoty, bo o tym mówi ich wiara. Dla przykładu Hinduzim: vidya-vinaya-sampanne brahmane gavi hastini śuni caiva śvapake ca panditah sama-darśinah "Pokorny mędrzec, dzięki cnocie prawdziwej wiedzy, widzi jednakowo uczonego i łagodnego bramina, krowę, słonia, psa i zjadacza psów (pariasa)" (Bg.5.18). Słowa, w tym te, których użyłeś, są też przemocą z punktu widzenia np. Buddyzmu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Ahinsa e: musiałem edytować, bo w Sanskrycie był błąd
  6. Można, ale na warunkach gospodarza. Trudno tolerować kogoś, kto przy każdej wizycie zostawia kupę na środku pokoju. Kto to ma sprzątać?
  7. Jako wegetarianin jestem temu przeciwny. Agresywna postawa @Xenobi przysparza przeciwników idei wegetarianizmu. Pewnie tracę czas odnosząc się do jego postów, bo ze zdrowym rozsądkiem niewiele mają wspólnego. Bo niby w czym trawożercy mają być "lepsi" od mięsożerców?
  8. Niektórzy tłumaczyli się w ten sposób z największych głupot lub zbrodni, a "rozmówca" się w tej sprawie nigdy nie wypowiada publicznie
  9. Ok, czyli zamiast przyjaznych rozmów, osobistego wieloletniego przykładu są zakazy, izolacja. W odpowiedzi załączam link. Wnioski są raczej podobne...
  10. No raczej: Parę grubszych afer i gównoburz tutaj przeżyłeś, a było tego Obecne dzieciaki nie mają żadnego pojęcia ile kiedyś musiało się poświęcić czasu, by się czegoś dowiedzieć i to przetestować. Nastawienie jest na szybki efekt i bywa, że bez kosztowy, jak w tym temacie.
  11. Widzę tu dwa wykluczające się słowa. Od siebie powiem, że to biznes, nie hobby. Trzeba zainwestować.
  12. To nieustanna walka Szczególnie, że jakieś 60-70% czasu jestem w Hotelach. Zaczynałem w 89, gdzie naprawdę było ciężko o w miarę wegetariańskie posiłki i zróżnicowanie diety. Mięso ciężko zastąpić, ponieważ daje poczucie nasycenia i (moim zdaniem) uzależnia. Odzwyczajałem się od niego przez rok, przypominało to walkę z nałogiem. Teraz jem ryby, jajka więc jest łatwiej. Eksperymentuję ze słoikami na wyjazdy (zdjęcie), często wystarczy poprosić kelnerkę, żeby kucharka zrobiła np. jakiś makaron z dodatkami bez mięsa. Nie ma dużego problemu. Ogólnie ciężko z wyżywieniem na wschód od Wisły. Bywa, że nawet "ruskich" nie mają. W domu dietę urozmaicam przepisami/dietami "Biedronkowa" czy "Lidlowa". e: W jakimś sensie działam w tej branży od 20 lat. Właśnie czuję zbliżający się KONIEC To jest właśnie mega sprawa: jest trochę miejsc gdzie robią prawdziwy chleb... W zasadzie wystarczy odrobina masła i jest PYSZNIE!
  13. Mięcha i kiełby nie jem 32 lata, ale tych współczesnych zarozumiałych i agresywnych wegan nie trawię bardziej niż kanibali.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue. Terms of Use Privacy Policy