Coco-jambo wnioskując z tego co napisałeś: Statlink nie nadaje się do pozycjonowania, wobec tego mam pytanie po co go używać? -Do indeksacji? Są systemy do tego stworzone i nie są one SWL, gdzie można indeksować 300 tysięcy linków miesięcznie za 100zł, w statlinku za 100zł dostaje się około 600 linków, spróbuj tymi linkami zaindeksować 1000 linków w miesiąc... -Do podlinkowania zaplecza? Są dużo lepsze metody podlinkowania i mniej kosztowniejsze. Po za tym zaplecza się nie pozycjonuje. Po tym co napisałeś tylko utwierdziłeś mnie, że zmiany są konieczne i to jak najszybciej. Z takim podejściem wydawców daleko się nie zajedzie.
Przepraszam, że mamy jakiekolwiek wymagania, płacąć kilkaset złotych miesięcznie za punkty czego można oczekiwać?
Do każdego swojego ogłoszenia o sprzedaży punktów proponuję abyś dopisywał:
Sprzedaż wzrośnie o jakieś 500%
PS:
Wyszło na to, że wszystko to wina kupujących punkty, przez nich cena punktów jest niska, przez to wydawcy robią słabe strony, nie podlinkujowują domen i stosują tricki z duplikacją treści.
Wszakże jakby cena punktów za 1000 oscylowała w granicach 30-40zł to wydawcy pewnie by umieszczali na stronach teksty specjalistyczne, kupowali zdjęcia i każdą z domen podlinkowali co najmniej katalogami z listy Cezziego.