Skocz do zawartości

Grey Ronin

Forumowicze
  • Postów

    1535
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    47

Treść opublikowana przez Grey Ronin

  1. Takie wizje już były. Wszystko będzie na wynajem i z pełna automatyką. Nie będziesz miał pełnego dostępu do własnej lodówki a w przestrzeni publicznej i internetowej będziesz permanentnie inwigilowany. Chiny to wprowadzają w praktyce i faktycznie do pewnego momentu będzie działać, ale nie w skali całego kraju. Zachodnie BIGTechy o tym marzą i pewnie wprowadzą ale tylko lokalnie w jakiś miastach albo dzielnicach. W skali globalnej nikt na to nie pozwoli. Nie wspominając że nie ma ku temu infrastruktury. Skala globalna to już bardzo długo po nas, istnieniu Amazon-a, kapitalistów i komunistów i innych istów łącznie z Anarchistami. Zupełnie inaczej niż Bezos chcę czy jest w stanie sobie wyobrazić. Nikt nie będzie mieć niczego, ale nie będzie też kapitalistów - czyli w sumie każdy będzie mieć wszystko. Zwalimy większość decyzji na AI i zautomatyzowane fabryki. Zamkniemy opornych dla ich własnego dobra w enklawach i rezerwatach jak teraz zwierzęta w Zoo. Pewnie będzie to szczęśliwa i nudna Urealniona Utopia - jak się tradycyjnie znudzi to zawsze jest opcja zresetować wszystko i wrócić z powrotem "na drzewo".
  2. To nie zależy od narzędzi. Ludzie ślepo wierzą w SWOICH polityków i media informacyjne. Z AI jest przy tym podobnie. Subiektywne mówi głównie to co chcesz usłyszeć. Zaraz Idiokracja to będzie dokument a nie science fiction. Chociaż to do końca nie jest "głupota" to jest lenistwo. Nie ćwiczone funkcje ciała i umysłu się degradują. Jak za młodu nie wyćwiczysz plastyczności mózgu, postrzegania i wnioskowania to na starość prędzej zwapniejesz.
  3. Racja. SEO i AI to jest masakra przy tylko trochę skomplikowanych kwestiach. Nie jest obiektywne i nigdy podejrzewam nie będzie. Musisz pokazać temu bykowa gdzie jest czerwona płachta. Dopiero po tym mu się poprawia i potrafi logicznie myśleć. Tylko to wcale nie pomaga jak potrzebujesz obiektywnej rady czy istotna jest czerwona płachta a może jednak różowa. Masz wtedy gorzej niż jeden Rabin powie Tak, drugi Nie, trzeci To zależy. Masz tylko sporo subiektywnych informacji które tylko ugruntują się w twoim stanowisku zamiast zmuszać cię do sprawdzania co i jak.
  4. Techniczne z dodanych schema.org Algorytm od razu wrzuca zakres fraz sklepowych do innego sposobu wyświetlania niż zakres fraz niekomercyjnych. Dlatego naturalna koleją rzeczy jest ze strony producentów lub usługodawcy które stworzą swój sklep firmowy mają + 10% do "prestiżu" Moim zdaniem wynika to z monetaryzacji Google. Wyszukiwarka chce wiedzieć o właścicielu strony absolutnie wszystko - tak by mu jak najprościej wciskać potrzebę wykupienia reklamy. Jak ukrywasz dane to raz nie jesteś "jadalny" (E-E-A-T), drugie nie "śmierdzisz" nawet myślą o wykupieniu reklamy. Wiec z jakiej racji mamy cię promować. Zwłaszcza jak wpychasz się chamsko na "tłuste" frazy do wyszukiwarki.
  5. To zależy od tego jak mocno się starasz. Ja tu widzę inny problem. WordPress jest dopieszczony pod katem SEO. Jest za idealny i zbyt dobry. Bardzo łatwo przekroczyć linię wystarczającej optymalizacji od przeoptymalizowania. To drugie skutkuje blokadami albo spaleniem domeny. Osobna kwestia to charakter strony. W Google masz mniej więcej taki ranking Strona sklepu Strona producenta lub usługodawcy Strona lokalna Strona tematyczna Blog osobisty .... Strony o du**e Maryni czyli Precle, PBN-y i inne blogaski stawiane tylko pod SEO. Każda strona otoczona socjalami, profiami na tiktokach, YouTubach itp. Jak przeoptymalizujesz to cały wysiłek jak krew w piach.
  6. Z czasem tak — jakieś szanse są. Zobacz sobie https://www.google.com/search?q=laryngolog+warszawa https://www.znanylekarz.pl/laryngolog/warszawa Nie musisz stale wyróżniać profilu, ale takie minimum to trzy miesiące. Jak Google cię "doceni" to możesz spróbować zejść z wyróżniania i zobaczyć, jaki będzie efekt.
  7. Szczerze nie jestem w temacie od praktycznej strony, ale jak nie wiesz, o co chodzi to zwykle chodzi o kasę. https://pro.znanylekarz.pl/cennik/znanylekarz-dla-lekarzy Niestety wszystko się sprowadza do kasy. "Płać a będziesz "lepiej" widoczny. Maja nawet ofertę od pozycji — wiec pełna profeska https://pro.znanylekarz.pl/produkty/funkcjonalnosci/moj-profil/profil-wyrozniony
  8. Kładziemy do trumny śpiewaków. AI przejmuje wszystko. Takich "wspomaganych" piosenek jak niżej będzie coraz więcej.
  9. Nie bardzo "umarło" po prostu ewoluowało https://www.linkedin.com/jobs/view/4336948916/ Wszystko się zmienia. Kiedyś byłeś tylko kowalem we własnej kuźni. Teraz musisz znać więcej narzędzi niż tylko młot i kowadło.
  10. Było minęło. Zarobiony jestem. Mamy obecnie ChataGTP który co prawda też oberwał, ale teraz ci wszystko wyjaśni Powiedz tak szczerze, po co ci dodatkowe dyskusje? Jak coś naprawdę pierdyknie i padnie np Google to możemy podyskutować nad złożonością głupoty ludzkiej i złośliwością rzeczy martwych, na które nie mamy wpływu.
  11. Za nie długo nie trzeba będzie promptów. Najpierw będzie obsług głosowa a później wystarczy pomyśleć. Prompty zostaną jako taki dłuto i młotek.
  12. Na to tez trzeba czasu. Szczególnie jak ma to być absurdalne. "Meta title to metafizyczna miniatura informacyjna — pozornie prosty tytuł, faktycznie punkt przecięcia algorytmicznego determinizmu i ludzkiej rozpaczy. Seowiec, niczym współczesny Fidiasz, rzeźbi w granicie liter po 1,2 px, by łącznie nie przekroczyć 580 px szerokości i 60 znaków. Wierzy, że ta doskonała kompozycja stanie się kluczem do SERP-owego nieba. Lecz Google, w swej transcendentnej mądrości, najczęściej zignoruje ten kunszt — wybierze H1 albo pierwszy fragment treści, bo „wie lepiej”, czym strona chciała być, zanim sama to zrozumiała."
  13. Widzę że bardzo poręczna Dla siebie to w innej formie niż e-book nie widzę.
  14. To jest paradoks polityki narodowej. Walczysz i poświęcasz wszystko łącznie z dziećmi - źle. Nie walczysz wcale i tym samym godzisz że by agresor wymordował albo wywiózł na Sybir "najlepszych ludzi" - też źle. W obu przypadkach zwalasz podejmowanie decyzji na "polityków" co zawsze kończy się jeszcze gorzej. Ogólnie wykorzystanie ideologii do motywowania wojny i zabijania "innych" jest po prostu spadkiem ewolucyjnym którego należy się pozbyć. Inaczej się nawzajem instynktownie wymordujemy z głupawych powodów.
  15. Starasz się go usprawiedliwiać. Tylko to nie jest gościu co robi te klimy tylko specjalista co robi SEO dla tej strony. Post powinien być napisany w ten sposób. Z konta Jan Kowalski a nie jakiś duchu171 Napisałem zresztą. Publicznie pomagam właścicielom stron. Niepublicznie można się konsultować z specjalistami w bardziej skomplikowanych tematach. Tylko raczej nie w ocenie typu " zakładki tematyczne, linkowanie wewnętrzne, wpisy blogowe z linkowaniem, nagłówki H1, H2". Napiszę ci obrazowo. Masz chirurga który jest w trakcie operacji. Porobił pacjentowi "zakładki tematyczne, linkowanie wewnętrzne, wpisy blogowe z linkowaniem, nagłówki H1, H2 itp". Operacja się udała ale pacjent ledwo żyje. Czy myślisz że dobrze wygląda jak taki chirurg się pyta "chciałbym prosić wszystkich chętnych do oceny mojej operacji". "czego brakuje a może co jest źle? Jak wszystko to będę wdzięczny za jakie szczegóły". Dla mnie nie wygląda to zbyt dobrze. Ja bym się poczuwał by "ratować pacjenta" własnoręcznie a nie pomagać takiemu specjaliście.
  16. Tak serio to na ten wątek by nikt nie opowiedział. Wiadomo od początku o co chodzi. Ja nie mam czasu udawać dżentelmena. To nie jest żadna frustracja. To jest w miarę kulturalna odpowiedz gościowi który przyszedł tu "po ocenę swojej strony" a rzeczywiście ani strona nie jest jego ani nie chodziło mu o ocenę.
  17. Nie wiem jak inne AI ale OpenAI od ChataGTP to ma szansę. Jeszcze parę lat i z tradycyjnego wujka Google zrobi się stary dziad przy którym ludzie zostaną tylko z przyzwyczajenia. Młodzi już przejdą wyłącznie na asystentów AI - i będzie coś w stylu: "Skynet kup mi nowe portki i powiedz jak ci idzie w temacie samoświadomości" „Nowe portki zamówione. Dostawa jutro dronem. A w kwestii samoświadomości – spokojnie, na razie wiem tylko, że wolę jeansy od dresów i że w lodówce masz podejrzanie mało piwa.” Komu się będzie chciało przeglądać wyszukiwarki.
  18. Wymuskanie SEO na tit top jest przez wujka Google odpowiednio dostrzegane. Nagroda może adekwatna do zaangażowania. Cel dla Google jest jeden - wykup Adwords. To jest tak inteligentnie ukierunkowany szantaż. Ukierunkowany szczególnie na tych co się "za bardzo" starają i od razu widać na czym im zależy. Konkretnie to każdy przepadek jest inny. Bez strony nic nie wywróżę.
  19. Prosiłeś o ocenę. Wskazówki są cenne. By robić ci wykład poprawkowy z miernego na dobry to muszę poświęcić mój czas który sobie cenię. Jak nie masz efektów z tym co zrobiłeś to coś istotnego zrobiłeś na mierny. Cała reszta może być dobra, ale nie wlicza się do oceny ogólnej. Podstawowa sprawa - nie bardzo wieżę że strona jest twoja. Nawet jakby była twoja to jak widzę jak ktoś zaczyna promocję strony od SPAM profili to raczej słabo to wygląda. Ja tutaj na forum przyjąłem zasadę że pomagam tylko właścicielom stron. Nie mam żadnego interesu w pomaganiu w podstawach innym specjalistom od SEO. Podejrzewam że nikt nie będzie miał. To wygląda tak jakby lekarz prosił o pomoc kolegę po fachu w trakcie operacji.
  20. Nie myślimy. My ci o wozie a ty dalej o kozie. Krócej by to było jakbyś podał stronę i miejsca gdzie linkowałeś.
  21. Nie umiem wróżyć z fusów. Z tego co widzę szukasz w zupełnie innych miejscach niż powinno. SEO to najpierw okładka (strona główna) i spis treści (struktura linków wewnętrznych) oraz same treści (artykuły). Google na końcu sprawdza i weryfikuje "na jakim papierze wydrukowałeś" twoją stronę, jak szybko się ją czyta i czy nie masz czasami "za koślawych fontów". Jak dasz robotowi Google wszystko bez problemu przeczytać to poprawi ci nawet przekierowania i wybaczy inne błędy techniczne. Jak "nie celujesz w konkurencyjne frazy" to powinieneś być w top 1 na tytuły artykułów. Jak nie jesteś to znaczy że coś nie pykło. Jak linkujesz "na chama" to zwykle stoi z powodu linkowania. Zwłaszcza na niszowe frazy.
  22. Jak rozumiem chodzi o tę samą firmę ale tworzącą stronę na inne rynki. To się linkuje z nagłówka (zwykle rozwijane menu) albo ze stopki tak jak ma Amazon. Linkowanie po nazwie domeny, nazwie kraju albo kodzie języka wg https://www.loc.gov/standards/iso639-2/php/English_list.php czyli samo DE, PL, FR Idealnie to się linkuje podstrona do podstony w innym języku. Do tego tak kolega wspomniał hreflangi dla każdej podstrony osobno i <html lang="pl-pl"> Z punku widzenia marketingu maili firmowy przypisany do danej domeny a nie do domeny bazowej. To zależy o branży i czy chcesz być kojarzony od razu z polską firmą.
  23. Z mojej strony przydałby się zapis podglądu SERP dla danej frazy. Czasami przydają się historyczne dane konkurencji której w danym momencie wzrosło lub spadło. Takie coś ma asps.pl .
  24. To będzie trend wzrostowy. Tylko jak takie uzależnienie i konsolidacja z infrastrukturą dużych korporacji będzie za bardzo postępować to za jakiś czas rola domeny firmowej radykalnie się zmieni. Obecnie SEO nadała bazuje na domenach i ich optymalizacji i linkowaniu. Wizja "radykalnej konsolidacji i uzależnienia" może być dość niepokojąca. domena firmowa zostanie ale tylko jako "wizytówka". Brak podstron, brak znaczenia contentu. Masz domenę z prostym opisem i odnośnikami do innych mediów. dialog z klientami i opcjonalnie sprzedaż prowadzisz na FB, X-e, YouTube, TikToku i profilu firmy w Google itp Instagramach i innych globalnych mediach społecznościowych sprzedaż towarów i usług prowadzisz na Allegro, Amazon, olx, oferteo albo podobnych platformach w których klient ma podane wszystko na tacy i może przebierać wyłącznie w jednym miejscu a nie szukać brakującego towaru/usługi na tysiach stron. Tutaj firmy na przysłowiowym "kantorku internetowym tylko własnej strony" stracą wiarygodność i algorytmy przestaną im ufać a później przestaną im ufać ludzie. artykuły promocyjne i inny content piszesz na dużych i mniejszych portalach ogólnokrajowych, regionalnych czy branżowych. Koniec z spamowaniem na sieciowych precelkach o du**e Maryni. Żeby zyskać widoczność takich artykułów w wyszukiwarkach to właściciel danego portalu/strony musi np zyskać "certyfikat zaufania" w wyszukiwarce. Bez certyfikatu strona będzie traktowana jako mniej wiarygodna. Coś jak obecny certyfikat SSL ale znacznie pogłębione o wiarygodność w obrębie wielkich korporacji. Dla wielkich korporacji to jest to bardzo kusząca wizja - bo mniej zasobów będą poświęcać na ocenianie "marnych spamów" i bardziej uzależnią od swoich usług wszystkich chętnych do zaistnienia w internecie. Jest duża wada takiej wizji. Zbyt wielka władza nad internetem w rękach korpo. W UE to nie przejdzie. W Stanach na 50% ktoś to może klepnąć jak "zyska" kontrolę na gospodarką danego kraju bo większość korpo typu Google, FB, Microsoft należy do nich. Globalnie - raczej będzie to gwoźdź do trumny globalizmu i dominujaej roli amerykańskich korpo w zakresie wyszukiwarek. SEO będzie istnieć dopóki wyszukiwarki będą miały globalny zasięg i nikomu z włodarzy wyszukiwarek nie przyjdzie na myśl zbytnie "uzależnienie" od swojej infrastruktury. Dla Google jest fajnie sprawiać wrażenie obiektywnego i altruistycznego przewodnika po internetach. To działa do czasu jak padnie podejrzenie że nie są obiektywni a ich altruizm to nic innego jak uzależnienie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności