Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation on 08/15/2012 in all areas

  1. 2 points
    Duża liczba linków z seoków w ogólnej liczbie linków powoduje wylot. To jest sprawdzone na mocnej stronie z mocnymi linkami tematycznymi. Dywersyfikacja tyczy się obecnie wszystkiego. Jednolity profil linków = wylot i już. Koniec i kropka.
  2. 1 point
    Padła konkretna odpowiedź kilku fachowców ją potwierdziło więc dajcie już spokój
  3. 1 point
    Bingo ! Tylko ten pan umie w ten sposób bluzgać na innych. Tylko się chyba zapomniał, ze to nie to forum.
  4. 1 point
  5. 1 point
    Po sposobie wypowiedzi... To bliżej mu do Colina...
  6. 1 point
    Większy problem jest z tymi co na nią chcą "wejść"
  7. 1 point
    Wcale nie chce ciebie urażać ale jakoś ciezko uwierzyć że zarejestrowałeś konto 3 lata temu tylko zęby dowali beerowi Ale jak każdy człowiek mogę się mylić, wiec jeśli czujesz się urażony to przepraszam. To raczej określenia zaistniałej sytuacji a nie określenie ciebie jako osoby. Przecież cie nie znam, ale mogłeś dowalić Krzyśkowi z oryginalnego konta, tak mi się wydaje. głupi to było nie do ciebie do innego użytkownika, bo jeśli ktoś zakłada podwójne konto na PIO i wstawia takiego samego linka w stopkę do strony w UK z tym samym anchorem ( jelsi sie nie myślę to był ginekolog Londyn) dodatkowo pisze prawie takie same ogłoszenia ( balsty SB, listy SB, takie same liczby i statystyki, ceny) w dziale ogłoszeń, to przepraszam ale uważam takiego człowieka za głupiego.
  8. 1 point
  9. 1 point
    bo w ostatnim czasie na pio przewija się co jakiś czas info gdzie można te rzeczy kupić(niestety część osób samemu nie jest w stanie nawet publicznych źródeł znaleźć), dzieciaki podchwyciły i robią biznes - proste...
  10. 1 point
    Fraza pozycjonowanie jest frazą prestiżową i nic poza tym - de facto jest to nieopłacalne - coś jak posiadanie sklepu na Nowym Świecie w Wa-wie Poza tym im kto wyżej tym gorzej
  11. 1 point
    Ja neguję, z prostej przyczyny: człowiek jest niewinny, dopóki nie zostanie orzeczona wina prawomocnym wyrokiem sądu. To co ma miejsce teraz, nazywa się samosądem, lub linczem. W PRZEDMIOTOWEJ SPRAWIE (nie poprzednich) nie została orzeczona wina. Garść faktów: - Jeżeli jakaś firma przejmuje 70% rynku przelotów krajowych i kosi w tym państwowy LOT, to państwu się to nie podoba. Nie znam kosztów linii lotniczych, ale wątpię aby godzinny przelot z miasta do miasta, w najniższym standardzie, kosztował powyżej 50-80 złotych. Jeżeli linie są dobrze zarządzane, to reszta stanowi zysk. - Jeżeli jakaś firma działąc POZA SYSTEMEM bankowym oferuje wysoki procent odsetek i zbiera z rynku pieniądze które by wylądowały na lokatach bankowych, tracą na tym komercyjne banki i NBP. Przypomnę, że bank udzielając kredyt nie zarabia na różnicy oprocentowania pomiędzy kredytem a lokatą. Bank ma obowiązek utrzymania 3.5% rezerw w postaci lokat, dzięki czemu z miliona złotych wyczarowuje 28 mln kredytu, występując w roli RESELLERA kredytu od NBP (NBP dodrukowuje 28 mln pieniędzy, bank zarabia na różnicy pomiędzy oprocentowaniem kredytu a stopami procentowymi x 2800%). - Jeżeli jakaś firma znajduje furtkę podatkową, polegającą na nieovatowaniu obrotu złotem, to państwu się to nie podoba. - Wprowadzenie na listę alertów KNF firmy, może ją skutecznie zniszczyć. Jak Wy byście się czuli, gdyby (bez wyroku), Wasza firma (w końcu też poza systemem bankowym) była wprowadzona na listę alertów? Faktem jest też to, że wprowadzono na listę za nieuprawnione stosowanie nazwy "dom składowy". - Ostateczny koniec firmy wynikał z doprowadzenia (poprzez wysyłanie ostrzeżeń do banków) do sytuacji, w której firma nie miała konta bankowego, ani żaden bank nie chciał jej takowego otworzyć. Przypomnę, że podobnie było w wypadku OLT (niemiecka firma płatnicza stwierdziła: przyjmujemy wpłaty, ale wam ich nie wydamy - i OLT stracił płynność). Trudno wyobrazić sobie rozliczenia gotówkowe, jak te - przy wysokich kwotach - są zdelegalizowane. - Zaskakująco wysoki procent klientów banków, zrywa lokaty przed terminem decydując się na utratę odsetek (nie mogę znaleźć danych, czy jest to 30% czy 50% - informację otrzymałem od pracownika top management jednego z banków) W odniesieniu do ostatniego, JEŻELI przyjmie się, że 1/3 klientów AG miała statystycznie zrywać "lokaty", to przy 20% spreadzie (doskonale przemyślany model) i towarzyszących zrywaniu karach, biznes byłby opłacalny nawet wtedy, gdyby kurs złota się obniżył. I w tym odniesieniu, całość posypałaby się wyłącznie wtedy, gdyby kurs złoto bardzo mocno spadł, zakładając, że pozostałe inwestycje nie wypaliły (z drugiej strony, nie mam złudzeń, że gdyby po stronie "pozostałych inwestycji" były zyski, a "lokat w złoto" były straty, to prezesostwo by się brutalnie odcięło od tych strat). Oznacza to, że ten model biznesowy - bez względu na to czy był piramidą czy nie, mógł po prostu działać, dzięki wysokiemu kosztowi wyjścia, który ponosił statystycznie jakiś procent klientów. Jeżeli tylko zysk ze statystycznego zrywania "lokat" byłby wyższy niż koszt z tytułu wypłaty pieniędzy z odsetkami (a było to dobrze skalkulowane), mogłoby to trwać w nieskończoność. Nagonka medialna mogła być celowo sprowokowana, tylko po to, aby 90% ludzi chciało zerwać lokaty (dodatkowo, AG miało bodajże ok. 45-dniowy termin na wypłatę pieniędzy z zerwanej lokaty). Druga sprawa, obawiam się że KNF (czyli my, moi drodzy - podatnicy) wcześniej czy później odpowie za doprowadzenie firmy do upadłości, poprzez doprowadzenie do zablokowania kont bankowych i wprowadzenie na listę alertów. To będzie bardzo gorzki przykład funkcjonowania systemu. Ciekawostka, może Wam umknęło - sprawa mennicy. Prezes: twierdzi - otrzymaliśmy od mennicy państwowej ofertę na złoto, ale jej nie wybraliśmy, bo złoto szwajcarskie było tańsze. Pracownik mennicy: nigdy nie proponowaliśmy im współpracy, otrzymaliśmy zapytanie i daliśmy zaporową cenę. To ja pytam: Jakim prawem państwowa firma daje polskiej firmie (klientowi) nierynkową, zaporową cenę, na cokolwiek, po to, żeby nie osiągnąć przychodu i nie wypracować zysków, czy to nie jest działanie na niekorzyść podmiotu i czy to nie jest złamaniem ustawy "o ochronie konkurencji (...)"? Jeżeli odpowiedzieli na zapytanie i określili cenę, to złożyli ofertę, czy nie - i dlaczego ktoś tutaj kłamie? Po mojemu - złożyli ofertę, każdy prawnik się pod tym podpisze. Edit: jak się dowiedziałem 3 posty poniżej - Mennica Wrocławska jest prywatną firmą, wycofuję się z tego stwierdzenia (niemniej, jako spółka z o.o. IMO ma obowiązek maksymalizować zysk, jeżeli "olała" klienta, jest to działanie na szkodę spółki). Żeby ktokolwiek z Was nie pomyślał, że bronię AG w jakimkolwiek względzie - podałem powyżej tylko część faktów "za" AG, aby post był obiektywny. Sprawa powinna być załatwiona 2 lata temu prostymi metodami - wjazd ABW, US, zmusić do wyjaśnienia modelu biznesowego i przedstawienia sprawozdania finansowego, a nie latami handryczyć się z alertami, zaporowymi ofertami, blokowaniem kont i innymi półśrodkami. Sprawa byłaby załatwiona w chwilę, a teraz tylko pozostaje dużo problemów do posprzątania. I garść faktów "na niekorzyść": - Jeżeli ktoś wcześniej był skazany prawomocnym wyrokiem sądu za defraudację powierzonych pieniędzy, choćby to było i 20 lat temu, byłbym ostatnią osobą która jej powierzy pół złamanego grosza. - Jeżeli ktoś woli zapłacić karę za nieopublikowanie sprawozdania finansowego niż je opublikować, to ma tym bardziej niską wiarygodność. - Jeżeli po opublikowaniu "sprawozdania" okazuje się, że ten miał pokrycie w złocie na zaledwie ułamek "lokat", to najprawdopodobniej zrobił klientów w konia, normalnie obracał ich pieniędzmi. Między nami (to już domysł), wątpię aby to złoto w ogóle kiedykolwiek istniało. - Jeżeli prawo wymaga tego, żeby na kleiku dla dzieci pisać: "zawiera śladowe ilości orzechów arachidowych", na tabletkach: "nie stosować w ciąży", to dlaczego nikt nie wymaga, by na DRZWIACH parabanku, równorzędną z logo czcionką, było napisane: "lokata NIE JEST gwarantowana przez BFG"? - Za darmo, to teraz nawet w mordę nie można dostać. Tym zdaniem można podsumować 14% odsetek. Pozdrawiam, J.
  12. 1 point
    Chyba nikt tutaj nie neguje tego, że Plichta jest winny oszustwa i powinien dostać 150 lat jak Madoff. Natomiast pozwy zbiorowe przeciw Skarbowi Państwa są śmieszne - trudno żeby rząd monitorował teraz wszystkie firmy w kraju czy aby czasem gdzieś nie oszukują. KNF wydał publiczne ostrzeżenie, a że ktoś mimo tego zainwestował - jego sprawa.
  13. 1 point
    Jakby ktoś chciał to tutaj lista do pobrania takich sobie 90 precli - http://offcode.pl/lista-presell-page/
  14. 1 point
    No właśnie może skończył mu się taki błogosławiony etat jak u Ciebie i wtedy założył konto na PiO, różnie bywa. A to, że to miejsce jest największym forum SEO nie oznacza, że jest w nim najwięcej zleceń dla copy... Poza tym, te cztery lata doświadczenia można szybko zweryfikować dając tekst próbny do napisania;)
  15. 1 point
    zostawmy już te filozoficzno-teologiczne dywagacje, bo niepotrzebnie zaprzątają wątek, zaraz każdy napisze, a ja uważam, że nic przeze mnie nie przemawia, a inny powie, że to go obraża, etc .. i po co ? natomiast co do naszych podróży w poszukiwaniu bożków muzyki to chyba nie było jeszcze tego pana no i nie kojarzę, aby ten gościł , co do pań to kilka ich było, tylko trzeba dobrze w głowie poszperać mi do głowy przychodzi
  16. 1 point
    Veal, podziwiam, że Ci się chciało PODWIESZAM
This leaderboard is set to Warsaw/GMT+02:00
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue. Terms of Use Privacy Policy