Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation on 03/23/2020 in all areas

  1. 2 points
    W przerwie od wiadomości związanych z epidemią, i SEO może warto coś zobaczyć pozytywnego Twórca właściwie pierwszej dodawarki do katalogów czyli SEO Adder robi coś dobrego dla Szczecina, ratuje tak zwaną wieżę Bismarcka. https://wszczecinie.pl/aktualnosci,w_wiezy_bismarcka_powstanie_sala_bankietowa_i_apartament_na_wynajem_obiekt_bedzie_mial_nowego_wlasciciela_wideo,id-34163.html
  2. 1 point
    G. jak swego czasu Microsoft może mieć problem z wiedzą nabytą od internautów.
  3. 1 point
    na papierze na pewno, z tego co wiem to nauczanie w oparciu o e-dziennik to norma. Niektóre odkryły że office 365 może się do tego nadać.
  4. 1 point
  5. 1 point
    Ja tam się cieszę, powstaną nowe miejsca pracy, będzie płacić podatki, będzie zarabiać i innym dawać zarobić głownie żeby Niemiec nie rozmyślił się bo aktu notarialnego na razie nie ma.
  6. 1 point
    Google rozumie gimbazowy język: majo - mają grajo - grają leczo - leczą
  7. 1 point
    @TextBookers.com Padłem czytając was opis tekstu do katalogów może jeszcze frytki i cola do tego W tej cenie co u was, to sama nazwa i treści nic więcej niska cena niska jakość
  8. 1 point
    Możecie się produkować, ale to niczego nie zmieni. Z popytem i podażą nigdy nie wygracie, bo żeby realnie przełamać ten układ, potrzebna byłaby solidarność pisarzy, efektem której musiałoby być nie przyjmowanie takich zleceń. Wiecie dobrze, że jest to nierealne. Tym bardziej teraz, kiedy przybyło zdesperowanych osób, które potrzebują środków do życia i mimo takich stawek - będą utyskiwać, ale jednocześnie realizować takie zlecenia. Zakładam, że dla agencji - matematyka też jest sprzyjająca: wolą 1000 zleceń po 5 zł., niż 600 po 7 zł., a sądzę, że taka właśnie wykształciła się prawidłowość. To tak jak z podatkami - gdy są niższe, to wpływy często rosną, bo maleje szara strefa. Ja zrozumiałem to już wiele miesięcy temu, podobnie jak inne zagrożenia dla moich interesów po zmianie właściciela platformy, dlatego nie pracuję już dla GC. Solidni copywriterzy, na opinii których kręci się cały ten układ, na pewno poradzą sobie poza GC, to jedynie kwestia pewności siebie i wiary we własne możliwości. Odpływ dobrych specjalistów sprawi, że zleceniodawcom spadnie odsetek rzetelnych tekstów i zostaną zmuszeni do podniesienia stawek. Gdyby GC myślało perspektywicznie, to już dawno powinno wprowadzić kategoryzację, ale nie - tekstów, tylko - copywriterów, w konsekwencji której najlepsi zarabialiby najwięcej. Rozumiem trudność w obiektywnym ustaleniu kryteriów, ale to jest właśnie pole do wykazania się, a nie zajmowanie się detalami, które niewiele wnoszą. To sprawiłoby, że zleceniodawcy nie kombinowaliby przy kategoriach tekstów, tylko stawiali na najlepszych, jeśli zależałoby im na odpowiedniej jakości pracy. Początkujący, dostrzegając zależność, również byliby zmotywowani do sukcesywnej poprawy swojego warsztatu. Gdyby GC zależało na rozwoju i rozumiało zależność renomy platformy od standardów oferowanych przez copywriterów, to też zmuszeni byliby docenić/nagrodzić najlepszych (np. niższą prowizją). W obecnej sytuacji to jest równia pochyła dla wszystkich. Chyba, że to wyciskanie cytryny było obliczone na taką ewentualność i wkalkulowane w koszty...
  9. 1 point
    Hmmm takiego komunikatu jeszcze nie widziałem:
This leaderboard is set to Warsaw/GMT+02:00
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue. Terms of Use Privacy Policy