Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation on 12/02/2019 in all areas

  1. 2 points
    Po stopce widzę, że jesteś copywriterką. Z klientem rozliczasz się za teksty czy za leady i wyniki jakie te teksty generują dla klienta? Żeby SEO działało potrzebna jest współpraca na linii klient - agencja. Sztywne wypisanie fraz w umowie zazwyczaj nie działa i wtedy płaci za to klient
  2. 2 points
    Google takie coś udostępnia? Jest jakiś licznik? Bo chyba coś przegapiłem. Chyba Tobie nie chodzi o różnego rodzaju rankingi prywatnych firm nie mających nic wspólnego z Google? Mogę jutro postawić ładny serwis wymyślić swój wskaźnik domain rate nazwać go MaxRank, MT lub jeszcze jakoś, będzie ładnie, kolorowo zrobię grafiki, wykresy i zapłacę dobremu copy żeby wylał tyle nic nieznaczącego bełkotu, że będzie wyglądać na tekst ekspertki. Zapłacę parę blogerom oni uznają mnie za nowego SEO guru. Uwierzysz? A Ty przeczytaj jeszcze raz, ze zrozumieniem co ja napisałem. Jeśli dalej nie rozumiesz, ja Ciebie, niestety nie nauczę, bo brak mi czasu i nie widzę w tym sensu. Pozdrawiam serdecznie
  3. 2 points
    Oczywiście możesz nie czytać art. 17 ustawy z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa i tym samym "nie świrować" jak sugeruje pawig oraz wypłacić pieniądze. Możesz również przeczytać art. 17 ustawy z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa, jak sugeruję ja i zapoznać się dokładnie z zapisem: oraz samodzielnie orzec, podejmując decyzję, czy umowa o dzieło datowana na okres zwolnienia wraz z rachunkiem oraz wypłatą pieniędzy jest wykonywaniem pracy zarobkowej w okresie pobierania zasiłku chorobowego. Wykonywanie pracy zarobkowej podczas zwolnienia obejmuje zarówno zarabianie pieniędzy na podstawie umowy o pracę, jak i umowy zlecenia, umowy o dzieło i jest bezpośrednią podstawą dla ZUSu do cofnięcia zasiłku i zażądania zwrotu już wypłaconego wraz z odsetkami.
  4. 2 points
    A aktualizacja Pingwin? Przecież Google ignoruje spamerskie linki..
  5. 1 point
    No, widać, że się boją. Szkoda psów. Oczywiście można psy takich sztuczek nauczyć, ale w pozytywny sposób, jak Max napisał. Kliker, smakołyki, czas i pies się nauczy z radością, a nie strachem.
  6. 1 point
    Koledzy po co go uszczęśliwiać na silę. Czym więcej takich "pozycjonerów" tum więcej miejsca w serpach.
  7. 1 point
  8. 1 point
    Niestety, Ty chyba jesteś z tych użytkowników którzy zamiast sprawdzić przy pomocy testów wierzy w to co pisze Google i "seo blogerzy".Postaw sobie testowe domeny i zalinkuj jedną jak Ty mówisz spamem a inne "dobrymi linkami co kol-wiek to znaczy" . Zadałem pytane a Ty opowiadasz co? Myślisz ja bajek od wyszukiwarek nie czytam? Myślałeś, że nie wiem co to Pingwin? Co ta Twoja odpowiedź miała pokazać? A nic, wyłącznie to, że wierzysz we wszytko co pisze w internecie. Zdradzę Tobie wielką tajemnicę - prawie wszytko co komunikują wyszukiwarki jest po to, żeby tacy jak Ty ( z całym szacunkiem) pozycjonery w to uwierzyli. Uwierzyli i robili to co pośrednio lub bezpośrednio zwiększa ich zyski, nic więcej to tylko biznes. Inne osoby również czytają te komunikaty, co więcej czytają to co jest miedzy wierszami i sprawdzają prostymi lub skomplikowanymi testami. Winniki tych testów nie opowiadają na blogach i nie i nie uszczęśliwiają na sile tych pierwszych, bo po co? Więc wierzysz w to co piszesz, wierz. Ale nie odbieraj mi prawa śmiać się z tego, bo to śmiesznie. p.s zgłaszać do mnie moje posty możesz oczywiście ale nie wiem czy to coś da.
  9. 1 point
    @Tech World Co to znaczy ignoruje, pomija je? Zakładając że tak jest to móglbyś walić blasty jak popadnie, a google wzięłoby pod uwagę tylko dobre linki, bo przecież spamerskie ignoruje? Żyć nie umierać. Nie jestem ekspertem tylko potrafię czytać i wnioskować, a z tego co czytam ostatnio wynika, że google nie powinno ukarać strony która ma "dobre linki", nawet jak przywalisz jej spamerskich. Najgorsza opcja to mieć same spamerskie, bądź same z anchorami, z jednego skryptu itp. Musi być dywersyfikacja.
  10. 1 point
    CYBER MONDAY w nazwa.pl! Tylko dziś certyfikat nazwaSSL Premium z szyfrowaniem ECDSA P-384 za 1 zł! Skuteczna ochrona danych Twoich klientów. https://www.nazwa.pl/cybermonday/
  11. 1 point
    Wiele osób startujące z e-commerce zaczynają zupełnie nie od tego. Dużo Polskich i zagranicznych firm hostingowych mają w ofercie zarówno szared, VPS, Dedyki. Migracja to zazwyczaj kwestia od parę minut do parę godzin. W miarę wzrostu odwiedzin i obciążenia można migrować po pakietach szared, przez VPS do dedyka. To nie pojedyncze takie pytania, zamiast zając się sklepem, promocja, optymalizacja ludzie martwią się co będzie kiedy będzie 100k użytkowników na dobę. W 99,99% to nie nastąpi własnie dla tego,że ludzie nie potrafią określić prawidłowo priorytet martwią się czymś co nie ma na początkowym etapie znaczenia. Przy obecnych technologiach migracji ( na przykład migrują cale konta w DA) można zwiększać pakiety, poprzenosić się miedzy serwerami prawie niezauważalnie. Ja zawsze zaczynam od szared. Później oceniam co potrzebuje na etapie końcowym.
  12. 0 points
    Dokładnie o to mi chodziło, gdy pisałem że Google radzi sobie z takimi działaniami. Że nie powinien ukarać strony za to, że ktoś dowali jej spamerskimi linkami. A Ty MaxPan jak na moderatora troszkę niemiło się zachowujesz wyśmiewając użytkowników forum. Jeśli się mylę, powiedz mi co powiedziałem źle i przedstaw swoje stanowisko, zamiast szyderczo się nabijać bez żadnej merytorycznej wypowiedzi?
This leaderboard is set to Warsaw/GMT+01:00
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue. Terms of Use Privacy Policy