Jump to content

Pozycjonowanie lokalne strony/wizytówki gabinety dietetycznego.


Recommended Posts

Dzień dobry wszystkim, jestem Karolina.

To mój pierwszy post na forum, dlatego proszę o wyrozumienie i ewentualne przeniesienie tematu do odpowiedniej kategorii.

Od jakiegoś czasu korzystając z wskazówek wyczytanych na forum oraz poradnikach internetowych próbuję samodzielnie wypozycjonować  wizytówkę mojego gabinetu dietetycznego w Rybniku. Niestety średnio mi to wychodzi, gdyż moja wizytówka pomimo sugerowanych zabiegów nadal jest w 3 dziesiątce wyników w google maps na najbardziej chodliwe hasło "Dietetyk Rybnik". Jak się pewnie domyślacie, taka pozycja wizytówki nie generuje żadnego ruchu na stronie czy też bezpośrednich telefonów. Chyba doszłam do momentu w którym przyznałam przed samą sobą, że sama tego nie wypozycjonuje. Myślę, też że to może mieć związek z samą stroną www której twórca nie stworzył za dobrze pod SEO. Musze skorzystać z usług specjalistów w tej branży, przy niewielkim budżecie (max500 zł netto). Czy możecie polecić mi jakieś rzetelne firmy zajmujące sie pozycjonowaniem? Wysłałam już zapytania, do kilku firm z 1 strony google, ale ich oferty albo były za drogie, albo odnosiłam wrażenie że mój rozmówca nie podchodzi do mnie indywidualnie i traktuje mnie jak kolejnego płatnika. Spodobała mi się tylko jedna oferta, bo była zależna od wyniku w top 10 na frazę, a nie tylko abonament za jakieś nieznane mi zabiegi na stronie, które nie wiadomo czy przyniosą efekt. Ale znowu tutaj na forum znalazłem dużo złych opinii na tą firmę. Szukam kogoś z indywidualnym podejściem wyspacjalizowanego w pozycjonowaniu lokalnym w obrębie 1-3 miast.  Macie jakies propozycje? Najbardziej mi zależy na opiniach "klientów" takich firm, a nie ofertach.

Pozdrawiam serdecznie

Link to comment
Share on other sites

33 minuty temu, Plazma napisał:

bo była zależna od wyniku w top 10 na frazę

 

I myślisz, ze ktos zainwestuje swoja kasę aby zrobić wyniki a Ty zaczniesz płacić jak one będą? To chwyt ... poczytaj najpierw o wynikach za efekt i dopiero wtedy podejmij decyzję czy aby na pewno chcesz płacić za efekt. Brak efektu tez jest efektem, jak również zrobienie tego tanio byleby osiągnąc efekt i dostac karę - to tez jest efekt. Umowa na 2 lata i niemożnośc jej zerwania to tez zajebisty chwyt...

 

Określi KPI - czyli co SEO ma Ci dac w wyniku. Jeśli np liczbę telefonów - określ ją, jeśli liczbę zapisów - określ ją. Do tego potrzeba GTM i rozszerzonej analityki i oprogramowania zdarzeń aby mierzyć liczbę telefonów.

 

Skoro jesteś z Rybnika dodatkowo poza SEO jest jeszcze SEO lokalne i tutaj trzeba rozliczać z liczby potencjalnie wykonanych połączeń z mapy (to można zweryfikować w wizytówce Google Moja Firma). 

 

36 minut temu, Plazma napisał:

znalazłem dużo złych opinii na tą firmę

 

Najwyraźniej nie są wyssane z palca.

 

36 minut temu, Plazma napisał:

a nie tylko abonament za jakieś nieznane mi zabiegi na stronie, które nie wiadomo czy przyniosą efekt

 

To znaczy, że w abonamencie nic nie określono? Np ilościowo : ile publikacji będzie na zewnątrz, ile wpisów blogowych na Twój poradnik miesięcznie zostanie dostarczonych.

 

A określono jak będą wyglądały raporty? Fakturę każdy na tym forum Ci wystawi :D

 

https://www.zgred.pl/blog/jakie-kpi-zastosowac-w-procesach-pozycjonowania-i-seo/

https://www.zgred.pl/blog/raport-seo-dla-klienta-dluga-droga-do-transparentnosci/

https://www.zgred.pl/blog/ile-kosztuje-pozycjonowanie-a-ile-kosztuje-seo/

 

Obejrzyj - może Ci to coś wyjaśni: https://www.youtube.com/watch?v=1kmU0phAsDU&list=PL0sb3QeRbXxjW0iFWIMEr6KdIclYeJDUp

 

 

Jeżeli Twój budżet to 500 zł to nie idź w SEO bo nie jest Ci potrzebne. Serio.

 

  • Like 2

Blog seo.zgred.pl inclick przestał istnieć, test linka ze stopki audyt seo - zobaczymy co wyjdzie. M

 

 

Link to comment
Share on other sites

500 zł budżetu na seo w obecnych czasach to lepiej pójść na piwo za tą kasę. Serio. Bo to nic nie da nawet przy niszowych frazach ciężko z taką kasą coś zrobić.

Portal dla lekarzy i pacjentów  Polecam usługi detektywa: https://spy24.pl Helium, co to jest? nowa kryptowaluta, sprawdź: https://beatris.ihub.global/ihubregister

 

                          

Link to comment
Share on other sites

19 godzin temu, zgred napisał:

 

I myślisz, ze ktos zainwestuje swoja kasę aby zrobić wyniki a Ty zaczniesz płacić jak one będą? To chwyt ... poczytaj najpierw o wynikach za efekt i dopiero wtedy podejmij decyzję czy aby na pewno chcesz płacić za efekt. Brak efektu tez jest efektem, jak również zrobienie tego tanio byleby osiągnąc efekt i dostac karę - to tez jest efekt. Umowa na 2 lata i niemożnośc jej zerwania to tez super chwyt...

 

Umowa miałby być na 12 miesięcy (1 gratis) z górnym limitem faktur na 580zł za pozycjonowanie 9 fraz. Płatności miałby zacząć się gdy któraś z fraz pojawiłaby się w top 10 (ok 100zł od frazy, a w przypadku gdy 5 lub więcej fraz będzie w top 10 to max płatność 580zł). Miałabym jakiegoś narzędzia w którym sama mogłabym kontrolować jak wygląda widoczność na daną frazę każdego dnia z osobna- jakieś stat for seo. Te częściowe płatność 100zł za frazę w top 10 byłby jeszcze przeliczanie proporcjonalnie do liczby dni w miesiący, kiedy fraza była w top10 - np 15 dni to 50 zł. 

 

19 godzin temu, zgred napisał:

Określi KPI - czyli co SEO ma Ci dac w wyniku. Jeśli np liczbę telefonów - określ ją, jeśli liczbę zapisów - określ ją. Do tego potrzeba GTM i rozszerzonej analityki i oprogramowania zdarzeń aby mierzyć liczbę telefonów.

 

Skoro jesteś z Rybnika dodatkowo poza SEO jest jeszcze SEO lokalne i tutaj trzeba rozliczać z liczby potencjalnie wykonanych połączeń z mapy (to można zweryfikować w wizytówce Google Moja Firma). 

 

To jest dla mnie trudne, inwestując w rok ok 6 tys w pozycjonowanie, musiałoby mi to przynieść co najmniej 20 klientów w ciągu roku żebym odzyskała te pieniądze (a nie chodzi tylko o odzyskanie pieniędzy tylko o rozwój, wiec byłaby zadowolona z ok 40 klientów w ciągu roku z zainwestowanych 6 tys).  W tej chwili mam samych klienów z polecenia - nikogo z strony czy wizytówki w google, w statystykach wizytówki liczba telefonów i wyszukiwań

 trasy dojazdy w stali miesiąca całe 0.

 

19 godzin temu, zgred napisał:

Najwyraźniej nie są wyssane z palca.

 

 

To znaczy, że w abonamencie nic nie określono? Np ilościowo : ile publikacji będzie na zewnątrz, ile wpisów blogowych na Twój poradnik miesięcznie zostanie dostarczonych.

 

A określono jak będą wyglądały raporty? Fakturę każdy na tym forum Ci wystawi :D

 

Nie mam jeszcze propozycji umowy więc nie wiem co będzie w niej zapisane jak chodzi o raporty. Z tego co dowiedziałem się przez telefon to na pewno dzienne pozycje strony z stat for seo,  zrzut ekranu z widoczności strony w programie semstorm oraz po wygenerowaniu jakiegoś ruchu interpretacja wyników z google analytisc (nie wiem w jakim zakresie). 

 

19 godzin temu, zgred napisał:

Jeżeli Twój budżet to 500 zł to nie idź w SEO bo nie jest Ci potrzebne. Serio.

 

Nie rozumiem. To za mały budżet? Prowadzę firmę dopiero od kwietnia i nie mogę sobie na więcej pozwolić, jednocześnie mam świadomość, że cos muszę zrobić żeby zaistnieć w intrenecie, gdyż przede mną widmo wysokiego ZUSu w najbliższych latach. Nie udźwignę kosztów prowadzenia firmy tylko z klientów "z polecenia" :(

 

 

Pozdrawiam, Karolina

8 minut temu, Plazma napisał:

To jest dla mnie trudne, inwestując w rok ok 6 tys w pozycjonowanie, musiałoby mi to przynieść co najmniej 20 klientów w ciągu roku żebym odzyskała te pieniądze (a nie chodzi tylko o odzyskanie pieniędzy tylko o rozwój, wiec byłaby zadowolona z ok 40 klientów w ciągu roku z zainwestowanych 6 tys).  W tej chwili mam samych klienów z polecenia - nikogo z strony czy wizytówki w google, w statystykach wizytówki liczba telefonów i wyszukiwań

 trasy dojazdy w stali miesiąca całe 0.

Dodam jeszcze, że dwie najlepiej wypozycjonowane strony na frazę "dietetyk Rybnik" mają miesięczny ruch na poziomie ok 250 i 180 wyświetleń. 

17 godzin temu, Finan napisał:

500 zł budżetu na seo w obecnych czasach to lepiej pójść na piwo za tą kasę. Serio. Bo to nic nie da nawet przy niszowych frazach ciężko z taką kasą coś zrobić.

Naprawdę? Mówimy o lokalnym gabinecie dietetyka, a nie ogólnopolskim sklepie np. z meblami :( Serio nie ma szans zaistnieć w wśród lokalnych gabientów z takim budżetem? 

Link to comment
Share on other sites

28 minut temu, Plazma napisał:

Naprawdę? Mówimy o lokalnym gabinecie dietetyka, a nie ogólnopolskim sklepie np. z meblami :( Serio nie ma szans zaistnieć w wśród lokalnych gabientów z takim budżetem? 

 

myślę, że powinno się dać a na pewno spróbować, tempo prac może być wolniejsze. Wykonawca musi mieć jednak akurat "luzy produkcyjne" :) I po prostu ten budżet przeznaczyć na realne działania a nie np. kolorowe bzdurne raporty z wykresikami, opisami, itp. z których dla klienta nic kompletnie nie wynika.

Edited by qazy
Link to comment
Share on other sites

Obejrzyj film o pozycjonowaniu lokalnym. Serio mówię.

 

Po drugie: 500 zł netto - przelicz ile to jest godzin pracy Twojej i ile seowca (obecnie nawet licząc 100 zł netto to masz 5h). teraz dolicz do tego czas pracy, przygotowanie treści, linków etc.

 

Umowa na czas określony - a jak coś się stanie za 3 miesiące to co? Nie życzę Ci tego ale załóżmy że pandemia spowoduje zawieszenie biznesu - i co wtedy? Nie wypowiesz umowy bo jest terminowa a firma NIE MUSI zawiesić świadczenia usług.

 

@qazy świetnie Ci napisał - za 5 stów dostaniesz kolorowe wykresiki i pare raportów oraz fakturę. Jak dostaniesz do tego jeszcze wyciąg z Semstorma czy innego narzedzia to lipa. Ważne jest Google Search Console, Google Analytics oraz konwersja.

 

Na moje oko można by przetestować reklamy Facebook Ads na rynek lokalny i zbudować odpowiednią grupę docelową na Rybnik i okolice - i z fejsa będziesz mieć więcej konwersji niż z SEO (seo jest odroczone w czasie). A przez ten czas powinnaś zbudować poradnik i posiadać na blogu 30-50 tekstów blogowych - tak robią dietetycy czy firmy cateringowe a Twoją konkurencją nie sa tylko dietetycy - właśnie cateringi także - więc rynek masz zajebiście konkurencyjny.

 

nie mniej podejmiesz własną decyzję - jedyne co moge doradzić to zapomnij o SEO w tej kwocie - zainwestuj w inne formy reklamy lub chociaż je przetestuj.

 

 

  • Like 1

Blog seo.zgred.pl inclick przestał istnieć, test linka ze stopki audyt seo - zobaczymy co wyjdzie. M

 

 

Link to comment
Share on other sites

500 zł to w obecnych czasach bardzo mało. Nawet jakiś projekt zrobić w automacie to teksty, captcha, proxy, czas (dodatkowo nawet w automacie trzeba aktualizować ciągle listy, a to kolejne koszty) i przy rozbudowanym projekcie już praktycznie tych 500 stów nie ma.

Portal dla lekarzy i pacjentów  Polecam usługi detektywa: https://spy24.pl Helium, co to jest? nowa kryptowaluta, sprawdź: https://beatris.ihub.global/ihubregister

 

                          

Link to comment
Share on other sites

W dniu 22.10.2021 o 12:21, zgred napisał:

Obejrzyj film o pozycjonowaniu lokalnym. Serio mówię.

 

Po drugie: 500 zł netto - przelicz ile to jest godzin pracy Twojej i ile seowca (obecnie nawet licząc 100 zł netto to masz 5h). teraz dolicz do tego czas pracy, przygotowanie treści, linków etc.

 Oglądałam. Heh chyba miałam zostać SEOwcem, a nie dietetykiem 😅 Przez ten pryzmat trochę inaczej na to patrze - bo co można zrobić w 5 godzin miesięcznie?

 

 

W dniu 22.10.2021 o 12:21, zgred napisał:

mowa na czas określony - a jak coś się stanie za 3 miesiące to co? Nie życzę Ci tego ale załóżmy że pandemia spowoduje zawieszenie biznesu - i co wtedy? Nie wypowiesz umowy bo jest terminowa a firma NIE MUSI zawiesić świadczenia usług.

 

@qazy świetnie Ci napisał - za 5 stów dostaniesz kolorowe wykresiki i pare raportów oraz fakturę. Jak dostaniesz do tego jeszcze wyciąg z Semstorma czy innego narzedzia to lipa. Ważne jest Google Search Console, Google Analytics oraz konwersja.

  

Zapytam o te Google Search Console, Google Analytics oraz konwersję. Jedyne co mogę zrobić w takiej sytuacji to wypowiedzieć umowę i będę płacić 50% kwoty umownej do końca umowy. Wiec trochę słabo gdybym musiała zawiesić działalność, ale jestem dobrej myśli i jakos muszę chyba zaryzykować. 

 

W dniu 22.10.2021 o 12:21, zgred napisał:

Na moje oko można by przetestować reklamy Facebook Ads na rynek lokalny i zbudować odpowiednią grupę docelową na Rybnik i okolice - i z fejsa będziesz mieć więcej konwersji niż z SEO (seo jest odroczone w czasie). A przez ten czas powinnaś zbudować poradnik i posiadać na blogu 30-50 tekstów blogowych - tak robią dietetycy czy firmy cateringowe a Twoją konkurencją nie sa tylko dietetycy - właśnie cateringi także - więc rynek masz za********e konkurencyjny.

 

nie mniej podejmiesz własną decyzję - jedyne co moge doradzić to zapomnij o SEO w tej kwocie - zainwestuj w inne formy reklamy lub chociaż je przetestuj.

 

 

Do reklam to sama nie wiem. Ja przynajmniej mam tak, że jak szukam usług z wyszukiwarki google to nigdy nie klikam w wyniki z reklam bo zakładam (całkiem prawdopodobnie błędnie), że to gorsi specjaliści od tych którzy mając wypracowana pozycję. Ale może masz race - spróbować przeznaczyć próbnie 500zł na reklamę na FB lub google ADS i zobaczyć czy cos ruszy?
Boje się natomiast FB, gdyż z powodu braku czasu mój firmowy FB nie wygląda tak dobrze jak bym chciała, nie mam tam dobrze opisanej oferty itp. Moja strona www.dietetykzdrofit.pl dużo lepiej opisuje moją działalność. Co więc powiecie o google ADS? Wczoraj rozeznałam temat - przy płatności ok 140zł miesięcznie na pojedynczą frazę "dietetyk rybnik" obiecują 130-260 wejść na stronę (przy płatności 500zł jakieś 3-4 razy więcej kliknięć). Dla porównania najbardziej konkurencyjne dla mnie strony w moim mieście mają po 180-250 wejść na wszystkie frazy z wyników organicznych. Strona z 7 miejsca w google ma 120 wejść. Dlatego nawet dolny wynik z przedziału który obiecuje google wydaje się bardzo interesujący. Nie wiem jaka może być konwersja, ale w kilku miejscach w Internecie spotkałam się z opinią, że ok 5% wizyt na stronach usługodawcy kończy się finalnie wizytą klienta. Gdyby to się przekładało na rzeczywistość to z 5-6 nowych klientów miesięcznie byłabym bardzo, ale to bardzo zadowolona... Ale to wszystko są tylko suche liczy i nie wiem czy dobrze to analizuje :(

 

Link to comment
Share on other sites

10 godzin temu, Plazma napisał:

Moja strona

https://www.google.com/search?q=karolina+kobrzy%C5%84ska+dietetyk

Są dwie strony w wynikach - celem jest by stron było o wiele więcej.

Nie moja tematyka ale podam jedna dobrą stronę lokalną 

https://rybnik.naszemiasto.pl/

Druga rada za free. Polecam uruchomić Google Alert na kilka fraz w celu monitorowania działań konkurencji i to nie tylko lokalnej ale też z innych miast.

 

Link to comment
Share on other sites

12 godzin temu, Plazma napisał:

 Moja strona www.dietetykzdrofit.pl dużo lepiej opisuje moją działalność.

 

 

Niestety szalu nie robi. Musialbym byc bardzo zdeterminowany zeby chcialo mi sie przebijac przez te wszystkie teksty pisane drobnym maczkiem. Abstrahujac, wyglada bardziej jak portfolio modelki. No dobra, za duzo tekstu jak na portfolio modelki. Ale to w dalszym ciagu tekst pisany drobnym maczkiem, ktorego nikt nie przeczyta.

Masz 3 sekundy na zdobycie uwagi klienta po wejsciu na strone. Przez te 3 sekundy nie znajde tam info, ze jestes dietetykiem. A na mobile jest nawet gorzej. To ma jeszcze wieksze znaczenie jesli puscisz platna kampanie, bo ja przepalisz. Ludzie maja gdzies czy klikaja w wyniki organiczne czy reklamy.

To juz faktycznie z profilu na FB bardziej wynika czym sie zajmujesz. Ale FB ma lepszych designerow...

  • Like 1

Pomóż Szajce Szarego Wilka: https://pomagam.pl/czerwonyalarm

Link to comment
Share on other sites

23 minuty temu, blazejs napisał:

teksty pisane drobnym maczkiem

Marudzisz. Przecież tego nikt nie musi czytać poza robotem Google 😁

Po to się umawiasz z dietetykiem by tego nie czytać i nie analizować. 

Co do 3 sekund - na stronie głównej brakuje dobrego USP (z ang. Unique Selling Proposition) 

Ważne obok "klikanego z palca" mobile jest wyeliminowanie stron 404. 

Link to comment
Share on other sites

@Grey RoninJa zawsze marudze :) Taki mam charakter... Ale my tu mowimy o sytuacji kiedy ktos wchodzi na strone, ktorej nie zna. Oczywiste jest, ze ludzie nie czytaja, ale napis "Dietetyk Rybnik" ma walic po oczach od razu po wejsciu na strone. Jak wspomnialem, na telefonie jest nawet gorzej. Jeszcze popup na dole zaslania zdjecie i nie moge go zamknac, bo krzyzyk jest tak malutki, ze od razu wchodze w Kontakt, co mnie wkurza.

Na telefonach ludzie maja mniej cierpliwosci niz przy wersji desktopowej. Jesli nie ma jasnego komunikatu "o czym jest ta strona", to wychodza. Wiec IMHO nie ma sensu pozycjonowac czy placic za reklamy zanim nie zrobi sie porzadku ze strona. Tak nawiasem sprawdzilem sobie strone wykonawcy. Kurde, gdybym ja mial tyle pewnosci siebie w stosunku do umiejetnosci co ta Pani, ktora to robila, to do konca zycia nie obrobilbym sie ze zleceniami.

Pomóż Szajce Szarego Wilka: https://pomagam.pl/czerwonyalarm

Link to comment
Share on other sites

10 godzin temu, blazejs napisał:

 

Niestety szalu nie robi. Musialbym byc bardzo zdeterminowany zeby chcialo mi sie przebijac przez te wszystkie teksty pisane drobnym maczkiem. Abstrahujac, wyglada bardziej jak portfolio modelki. No dobra, za duzo tekstu jak na portfolio modelki. Ale to w dalszym ciagu tekst pisany drobnym maczkiem, ktorego nikt nie przeczyta.

Masz 3 sekundy na zdobycie uwagi klienta po wejsciu na strone. Przez te 3 sekundy nie znajde tam info, ze jestes dietetykiem. A na mobile jest nawet gorzej. To ma jeszcze wieksze znaczenie jesli puscisz platna kampanie, bo ja przepalisz. Ludzie maja gdzies czy klikaja w wyniki organiczne czy reklamy.

To juz faktycznie z profilu na FB bardziej wynika czym sie zajmujesz. Ale FB ma lepszych designerow...

Przyjmuje konstruktywną krytykę, spróbuję jakoś inaczej opisać tą główną stronę. Co do podstron to chyba dużo tekstu na temat mojej pracy aż tak nie szkodzi? Klient lubi wiedzieć za co płaci. 

 

9 godzin temu, Grey Ronin napisał:

Co do 3 sekund - na stronie głównej brakuje dobrego USP (z ang. Unique Selling Proposition) 

Dobra wskazówka, spróbuję cos wymyślić zgodnie z tą zasadą. 

 

9 godzin temu, Grey Ronin napisał:

Ważne obok "klikanego z palca" mobile jest wyeliminowanie stron 404. 

 Nie rozumiem

 

19 minut temu, blazejs napisał:

Na telefonach ludzie maja mniej cierpliwosci niz przy wersji desktopowej. Jesli nie ma jasnego komunikatu "o czym jest ta strona", to wychodza. Wiec IMHO nie ma sensu pozycjonowac czy placic za reklamy zanim nie zrobi sie porzadku ze strona. Tak nawiasem sprawdzilem sobie strone wykonawcy. Kurde, gdybym ja mial tyle pewnosci siebie w stosunku do umiejetnosci co ta Pani, ktora to robila, to do konca zycia nie obrobilbym sie ze zleceniami.

Tez mam problem z tym popupem - chciałabym go mieć tylko w widoku desktopowym, a na telefonie nie. Wykonawca jednak twierdzi, że tak się nie da, a ja nie potrafię tego zweryfikować. Jest jakiś prosty sposób żeby to tak ustawić?

 

 

Wracając jeszcze do pozycjonowania od którego rozpoczęła się cała dyskusja. macie może jakieś doświadczenia z firmą p i x e o . p l ? Zebrałam już wszystkie oferty gdzie pisałam o wyceny. Ich oferta najbardziej mi się podoba, bo jest na wynik w top10, do tego momentu usługa jest bezpłatna (umowa na  min 12 mc), gwarantują etyczne metody pozycjonowania. Wcześniejszymi odpowiedziami totalnie wybiliście mi z głowy abonamenty gdzie nie mam żadnych gwarancji. Tutaj mam chyba pewność, że cos będą robić skoro ich wynagrodzenie jest zależnie od wyniku?  Gdyby mi się udało zawrzeć w umowie jakiś bezpieczny dla mnie zapis, że mogę zawiesić tymczasowo współpracę np. ze względu na lockdown itp. to może bym się skusiła.  Cena to 520zł netto/mc. Jeśli w takiej ofercie są jakiś kruczki to proszę wybijcie mi to z głowy. 

Link to comment
Share on other sites

11 minut temu, Plazma napisał:

Przyjmuje konstruktywną krytykę, spróbuję jakoś inaczej opisać tą główną stronę. Co do podstron to chyba dużo tekstu na temat mojej pracy aż tak nie szkodzi? Klient lubi wiedzieć za co płaci. 

 

Jesli chcesz to mozesz przedzwonic do mnie i dam ci darmowa konsultacje. Bez zobowiazan.

 

11 minut temu, Plazma napisał:

Tez mam problem z tym popupem - chciałabym go mieć tylko w widoku desktopowym, a na telefonie nie. Wykonawca jednak twierdzi, że tak się nie da, a ja nie potrafię tego zweryfikować. Jest jakiś prosty sposób żeby to tak ustawić?

 

Zapewne ma racje, bo trzeba by to odpalac w zaleznosci od kontekstu. Wyjsciem moze byc zamienienie popupa na przycisk CTA (call to action - wezwanie do dzialania).

 

11 minut temu, Plazma napisał:

 

Tutaj mam chyba pewność, że cos będą robić skoro ich wynagrodzenie jest zależnie od wyniku?

 

Z reguly pozycjonowanie na efekt polega na tym, ze nawala sie czym popadnie zeby jak najszybciej zaczac zarabiac. W najlepszym razie Google to zignoruje, w najgorszym ryzyko jest po twojej stronie. Abonamenty sa po to, zeby stosowac strategie dlugookresowe. SEO jest dla cierpliwych.

Pomóż Szajce Szarego Wilka: https://pomagam.pl/czerwonyalarm

Link to comment
Share on other sites

6 godzin temu, blazejs napisał:

Jesli chcesz to mozesz przedzwonic do mnie i dam ci darmowa konsultacje. Bez zobowiazan.

Na numer kontaktowy Artscape?

6 godzin temu, blazejs napisał:

Z reguly pozycjonowanie na efekt polega na tym, ze nawala sie czym popadnie zeby jak najszybciej zaczac zarabiac. W najlepszym razie Google to zignoruje, w najgorszym ryzyko jest po twojej stronie. Abonamenty sa po to, zeby stosowac strategie dlugookresowe. SEO jest dla cierpliwych.

Zakładam, że jak dostane umowę od firmy pozycjonującej na wynik to będzie tam zapis o ich odpowiedzialności w przypadku jakiegoś "banu" od google, skoro zarzekają się o stosowaniu etycznych metod pozycjonowania?

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue. Terms of Use Privacy Policy