Jump to content

Eviene

Forumowicze
  • Content Count

    32
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

2 Neutral

Recent Profile Visitors

41 profile views
  1. Czy nie byłoby prościej gdyby system ocen 1-5 zastąpić czymś typu polecam/nie polecam? Myślę, że polecanie autora mówiłoby o jakości tekstow więcej niż ocena. W drugą stornę tak samo, czyli piszący mogliby polecać zleceniodawców. I prawdę mówiąc uważam, że prowizja jaką GC pobiera od zleceń ogólnodostepnych i prywatnych nie powinna byc na tym samy poziomie.
  2. Ok, to tak.. w tej chwili realizuje sobie prywatne zlecenie, na tyle na ile znam tego człowieka nie ma co liczyć na cudy, czekam na akceptację automatyczną. Wychodzi na to, że dzień pracy czy nawet tydzień może pójść się trzaskać, bo się komuś coś odmieni. Nic tylko pisać.
  3. Jaka jest różnica w tym, że ktoś tekst odrzuci, a tym, że łaskawie go odeśle do "poprawek"? Pierwszy zmienił zdanie i się do tego przyznaje, a drugi.. ja bym to nazwała wyłudzeniem. W obu przypadkach czas stracony, kasy brak.
  4. Wysyła je do konkretnej osoby czyli np. Anny Kowalskiej Jana Iksińskiego, czy np. do osób ze średnią 4,5 (czy jak tam można filtrować copy)
  5. Coś mnie trafi.. Zaproszenia do prywatnych zleceń dostaje konkretna osoba czy to raczej rodzaj spamu wysyłany do np. 10 najaktywniejszych pisarzy? Jak to w ogóle z tymi prywatami jest ?!
  6. Jako przedstawiciel drugiej storny: mozna prosić o zdefiniowanie potworka? Bo nie raz opis jest na tyle niejasny, że człowiek pisze na wyczucie (wprawdzie w takiej sytuacji nie bierze się więcej niż 1 tekstu, ale ..) I pytanie: o co chodzi z zamówieniami prywatnymi? Czy klient ma mozliwość zlecenie tylko jednej osobie czy nad takim zleceniem pracować może kilku copy, ale np tylko ze średnią x lub określoną ilością napisanych tekstów? Jakie są konsekwencje przyjęcia zlecenia prywatnego? Przepraszam, ale szukałam, szukałam i .. nie wiem co to za cudeńko.
  7. Zdaje się, że oceniać można tylko teksty wysoko płatne. Precli nie pisze, są stanowczo zbyt skomplikowane Przyznaję, że nie rozumiem zasad oceniania. Słownik tego czym jest art blogowy, precel etc też by sie przydał
  8. Równiez jestem przeciwko przymusowi oceniania! Między innymi z powodów które wymieniłaś. Chodzi mi o to, że skoro już klient ma opcję oceny, to ja jako piszący chciałabym wiedzieć czy lub jak często osoba dla której pracuję korzysta z tego przywileju. Z tego co widzę to ocenianyjest co dziesiąty tekst. Jaki to ma sens? Co to mówi o piszącym czy zlecajacym? I owszem, rynek ma swoje prawa stąd jest popyt jest podaż. Tylko litości: precel, wpis na blog, artykuł średniej jakości.. Nie udawajmy, że w/w treści różnią się jedynie długością!
  9. ad.1 Wg mnie należy zacząć od tego, że nigdy nie wiem czy tekst będzie oceniony. Uważam, ze ocena powinna być związana z wytycznymi. Może mniej by było zleceń dla osób ze zdolnościami jasnowidzenia? ad.9 Ja bym się nad tym zastanowiła. Zawsze to jakiś system motywowania do aktywności. Piszący dorywczo to zwykle cwane krwiopijce co to mają inne żródło dochodu i gardzą uczciwą stawką Może rozwiązaniem jest zmiana wysokości prowizii w miarę upływu czasu? Bo te 1,74 za 1000 zzs brrr.. ad. 11 2,90 za precla z listą czy 2 nagłowkami h2 to jest bardzo dobra stawka! P
  10. Szkoda. Nie lubię zawracać ludziom głowy bezdurami. A z innych spraw nurtujących: minimum dla 1000 zzs jest, a planowaliście może wprowadzenie limitu dla tekstów np. o długości 5000 zzs? Dziś widziałam zlecenie na 9 tys znajów za 23,18 pln (2,58 za 1000zzs) i zastanawiam się co kierowało zlecajacym.
  11. Pragnę zauważyć, że to nie Baba Jaga tylko ja wspomniałam, że prośba o opcję poprawek padła już w 2016 roku. Zatem pozwoliłam sobie odkopać i zacytować! BTW za dołączenie do syskusji też jestem wdzięczna! Tam chęci.. Płeć zobowiązuje Tak całkiem poważnie to zdaje się, że za chwilę należy spodziewać się wzrostu popularności GC. Skoro jest nowy właściciel, który nie czarujmy się ma moc nieco większe niż twórca projektu, to pewne sprawy trzeba ruszyć. Dla dobra nas wszystkich.
  12. Tak odnośnie opcji edycji.. może przycisk to za dużo, ale np. realna jest opcja by w chwili sprawdzania tekstu dorzucić opcję wykrywania literówek i braku formatowania? W chwili wyłapania tego przez system copy otrzymywałby wiadomość typu "tekst zawiera literówki/nie zawiera formatowania tekstu czy mimo to chcesz go wysłać?"
  13. Rozmawiamy o komunikacji tu, na forum. Nie widzę by sugestie spotykały się z reakcją czy odpowiedzią. Widziałam natomiast, ze niektóre sprawy poruszane były już w roku 2016. Tak, o przycisk ratunkowy już 4 latat temu proszono. Po co podawać nowe, skoro tyle jest zaległych? Żeby nie było, ciesze się ogromnie z kolejnych ułatwień dla klienta. Szkoda tylko, że nie dostrzegam nic z propozycji podrzucanych przez copy. I ok, nikt nie zmusza do pisania. Ponawiam jedynie pytanie retoryczne o to jak zamierzacie wyjaśnić klientowi, że niby dysponujecie 20 tysiacami copy, a jego tekst wisi 3
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue. Terms of Use Privacy Policy