INOMan

Forumowicze
  • Zawartość

    1874
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    5

INOMan wygrał w ostatnim dniu 4 Listopad 2014

INOMan ma najbardziej lubianą zawartość!

Reputacja

238 Excellent

Contact Methods

  • Website URL
    http://www.youtube.com/watch?v=aN3jKFKUd0o

Profile Information

  • Gender
    Male
  • Location
    Bielsko-Biała
  • Interests
    SEX, DRUGS & ROCK'N'ROLL

Ostatnio na profilu byli

8240 wyświetleń profilu
  1. Poprawiłem trochę composera - dodałem autoloading (dzięki za sugestię), oraz usunąłem wymóg biblioteki SYNC ponieważ nie jest to pakiet od komposera i instalacja rodzi problemy. Co do ORM Phalcona - on jest trudny do nauki i upierdliwy, ale jak go opanujesz to jest bardzo dobry, i bardzo szybki. Pomogłem już wielu ludziom z tym ORMem na forum, oraz w sumie jestem jednym z tworców tego frameworka (malutkim), bo jedna z moim poprawek została zaakceptowana: https://github.com/phalcon/cphalcon/issues/12842
  2. Nie rozumiem po kiego grzyba za każdym razem tworzyć nową metodę keszowania. Robisz tylko raz $cache = new CacheMethod(); i możesz korzystać z tego obiektu wiele razy. Możesz sobie zrobić gdzieś metodę statyczną, singletona który za każdym razem zwróci Ci jednorazowo utworzony obiekt, jeżeli nie umiesz żyć bez metod statycznych. Przy okazji Laravel m.in. dlatego jest syfem, bo uczy wielu złych praktyk programowania - takich jak nadużywanie metod statycznych tam gdzie do tego się nie nadają. ---edit: I szczerze mówiąc to ja właśnie tak robie u siebie - mam jedną metodę statyczną - z Dependency Injectora - która zwraca mi obiekt cache. I teraz dzieki temu że każda metoda cache implementuje ten sam interfejs, jest to przeźroczyste - czyli mogę w tej metodzie statycznej / Dependency Injectorze zmienić sposób keszowania z plików na memcached, albo ustawic "dummy cache", i dla reszty projektu / systemu nie będzie różnicy.
  3. Nie używam i nie znam Laravela. To ma być mała użyteczna biblioteka a nie jakaś krowa wymagająca komponentów z Laravela. --- Edit - to może jeszcze wyjaśnienie. Mała biblioteka niezależna od innych komponentów (poza PECL SYNC) ma tą zaletę, że możesz używać w wielu roznych frameworkach i dostosować ją sobie jak chcesz. Robienie krowy która korzysta z jakichś komponentów innych frameworków to zły pomysł - bo ja np. robię wszystko na frameworku Phalcon, i po co mi cokolwiek z Laravela, to tylko zaśmiecanie projektu plikami. Laravel jest najpopularniejszy, ale to nie jest jedyny framework. Poza tym nie każdemu pasuje styl jaki Tobie się podoba - czyli korzystanie ze statycznych metod. Jeżeli w ten sposób chcesz z tej biblioteki korzystać (o ile w ogóle) to piszesz sobie małego wrappera który spowoduje, że będziesz miał dostęp przez statyczne metody.
  4. Get nie może być metodą statyczną, bo każdy sposób keszowania to inny obiekt. Classloader jest opcjonalny, nie trzeba robić classloadera w komposerze, bo nazwy klas ich pozycje sa kompatybilne ze standardem PSR-4. Jeżeli uważasz, że coś powinno być inaczej, zawsze możesz zrobić forka i sobie to przerobić.
  5. Tak mam w planach w wolnej chwili dodać redisa i mongodb, pewnie w ciągu 1-3 miesięcy się tak stanie. Jeżeli kogoś to interesuje to proponuję obserwować repozytorium na githubie.
  6. Dzień dobry, temat raczej dla zaawansowanych użytkowników PHP. Jakiś czas temu zrobiłem projekt na githubie (https://github.com/tztztztz/php-no-slam-cache) systemu cache który synchronizuje procesy/wątki HTTP podczas pobierania zasobu (READ LOCK) / jego tworzenia (WRITE LOCK), w modelu "many readers, one writer at once" Instalacja przez composera: php composer.phar require inopx/noslamcache Tradycyjny system cache działa tak: 1. Sprawdzenie czy zasob jest w cache. Jeżeli jest - pobranie, koniec. 2. Jeżeli nie ma zasobu w cache lub jest przeterminowany - jego stworzenie i wstawienie do cache. Wydaje się, że wszystko jest w porzątku, ale nie jest. W przypadku kiedy mamy duzy ruch na stronie, a samo tworzenie zasobu zajmuje trochę czasu - np. kilka sekund, bez synchronizacji zaczyna się problem podobny do "thread race": to znaczy wiele wątków / procesów na raz w tym samym momencie tworzy zasob i wstawia go do cache. To zjawisko nosi nazwę cache slamming / cache stampede. Jest niewiele systemów cache które rozwiązują ten problem, a jeżeli rozwiązują to w skomplikowany sposób. System który stworzyłem działa na takiej zasadzie: 1. Tworzymy przepis na stworzenie zasobu w formie funkcji callback, np.: $create = function() use($jakasZmienna, $innaZmienna) { return $jakasZmienna + $innaZmienna; } 2. Wywołujemy system cache TYLKO RAZ, bez żadnego sprawdzania czy zasób istnieje czy nie. Jeżeli nie będzie istniał, wtedy system cache wywoła callback tworzac zasób i wstawiając do cache, i zrobi to synchronizując inne procesy które w tym samym czasie chciałyby czytać lub tworzyć zasób. Tylko jeden wątek / proces będzie tworzył zasob a reszta będzie czekać nie obciążając serwera, aż zasob zostanie stworzony. Synchronizacja jest na dany zasób / klucz, więc może być kilka zasobów dla cache w tym samym momencie tworzonych, ale o innych identyfikatorach. Szczegółowy opis w moim kalecznym języku angielskim znajduje się na stronie projektu, tzn: https://github.com/tztztztz/php-no-slam-cache W projekcie znajdziemy też dokumentację API, oraz skrypt testowy do szybkiego testowania cache w trybie CLI. UWAGA - aby synchronizacja działała, wymagane jest zainstalowanie dodatku do PHP, bilbioteki SYNC którą można znaleźć pod adresem: https://pecl.php.net/package/sync Bez tej biblioteki system będzie działał, ale bez synchronizacji, zobacz też dokumentację w PHP tej biblioteki: http://php.net/manual/en/book.sync.php Zaletą SYNC jest to, że działa bez problemów zarówno na Windowsie jak i Linuxie, w dodatku jest o wiele prostsza w uzyciu niż zabawa np. z Semaforami do synchronizacji. Pozdrawiam
  7. Nie ma jednego artykułu który wyjasniałby wszystko, ja przynajmniej nie znalazłem. Są artykułu wyjasniające poszczególne zagadnienia - np. retencję danych etc.
  8. Jest rzeźnia.... mam np. pod opieką sklep internetowy i to dość duży, już kilka dni o tym czytam, nie dość, że jest ogrom prac, to jeszcze w kilku sytuacjach nie mam pewności co na pewno robić, a czego nie. Już nie wspominająco jakichś swoich katalogach które sobie trzymam z sentymentu, będę musiał to chyba wszystko pozamykać. Ehhh generalnie od siebie polecam portal gdpr.pl, chyba najbardziej konkretne informacje bez lania wody, wraz z odnosnikami do stron rządowych.
  9. Jak cały czas chodzisz w internecie po tematach związanych z pozycjonowaniem, to się nie dziw, że nawet jak będziesz oglądał pornola, to obok będzie reklama związana z SEO.
  10. Nie wiem na ile taka szybka zmiana jest możliwa. Może lepiej postawić od podstaw nowy serwis, od początku przygotowywany pod kątem starszego audytorium. Na młodych można zarobić, ale nie reklamami bannerowymi na stronie, oni są z kolei bardzo podatni na product placement i inne tego typu zagrywki.
  11. INOMan

    GoldenLine.pl

    Nie wiem co rozumiesz przez złote czasy - ilość ruchu jaką miał GL? Pytanie czy to się przekładało na pieniądze, z tego co ja obserwuję ten serwis to teraz raczej więcej zarabiają przy mniejszym ruchu, niż wcześniej przy większym. Po prostu odpadł cały ruch ludzi którzy nie specjalnie byli zainteresowani znalezieniem pracy czy szukaniem pracowników, przenieśli się na FB. Zostały osoby na których GL zarabia - tam dodatkowe możliwości dla rekruterów są płatne, i to jest główny dochód tego serwisu. Gdyby FB wprowadził dobre narzędzia dla headhunterów to wtedy byłby koniec GL, LinkedIn i podobnych serwisów.
  12. Na zbieraniu puszek też można zarobić więcej niż na adsense.
  13. Panowie, Wy tu chyba jakąś dezinformację siejecie, żeby zniechęcić ludzi do zarabiania na adsense
  14. INOMan

    GoldenLine.pl

    Kiedyś GL zastępowało tak trochę w Polsce facebooka - bo można było grupy tworzyć, wysyłać znajomym wiadomości etc. Potem przyszedł FB i GL zaczęło "umierać" - a jak dla mnie, to właśnie wtedy stało się tym czym zawsze miało być: serwisem społecznościowym łączącym pracodawców i pracowników. GL na to "umieranie" zareagowało stworzeniem dodatkowych narzędzi dla rekruterów, ulepszyli ten serwis. Wcześniej trochę spoczęli na laurach, konkurencja od FB dała im kopa.
  15. Nie robię w PP, tylko i wyłącznie same reklamy adsense i trochę adtaily. NIe jest to też moje główne źródło dochodu. Zresztą potwierdzasz(?) to co ja napisałem: tąpnięcie już było parę lat temu (w okresie 2013/2014), nie zauważyłem żadnej gwałtownej zmiany w ostatnim pół roku, ten temat dla mnie to narzekanie na to co się stało dawno temu.