Virusek Opublikowano 6 Kwietnia 2008 Udostępnij Opublikowano 6 Kwietnia 2008 Planuję dać zlecenie na większy projekt przede wszystkim w php. Chciałbym się dowiedzieć jak mogę się prawnie zabezpieczyć, aby nie zaistniała sytuacja, że np. po pół roku od kupna przeze mnie skryptu programista zaczął go sobie rozprowadzać? Mayko.pl - skuteczne pozycjonowanie stron www Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tany Opublikowano 6 Kwietnia 2008 Udostępnij Opublikowano 6 Kwietnia 2008 Odpowiednia kasa, zlecenia "na wylacznosc" zaczynaja sie powyzej 50.000zl przy a=malym serwisie, inaczej nie jest to oplacalne dla programisty Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
nrm Opublikowano 6 Kwietnia 2008 Udostępnij Opublikowano 6 Kwietnia 2008 umowa to jedno, a absurdalność to drugie. chcesz zakazać komuś drugi raz napisania przykładowo serwisu o danej specyfikacji? Osobiście nigdy bym czegoś takiego nie podpisał bo jest to niemożliwe do wykonania. Dla prawdziwych mastahów kodu! Webdeveloperzy wszystkich języków - łączmy się! "Robisz internety", jesteś PRO? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jez Opublikowano 7 Kwietnia 2008 Udostępnij Opublikowano 7 Kwietnia 2008 W wypadku umowy o pracę, stosujesz obowiązkową klauzulę "kod źródłowy stanowi własność Pracodawcy", jednak gdy skrypt jest prosty, nie udowodnisz komuś że nie napisał procedury tylko użył kopiuj-wklej. Łatwiej jest, gdy masz skomplikowany mechanizm (+pomysł), który nie jest na tyle uniwersalny, że można go wielokrotnie skopiować. Wtedy specyfikacja i założenia są w pewnym stopniu chronione prawem autorskim, a dla bezpieczeństwa dołączasz do umowy o dzieło/zlecenie (bo piszesz o zleceniu) klauzulę, że programista nie będzie rozpowszechniał Twojego skryptu - jednak w takiej sytuacji licz się z tym, że cena będzie wyższa. Pozdrawiam, J. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
cicik Opublikowano 7 Kwietnia 2008 Udostępnij Opublikowano 7 Kwietnia 2008 W wypadku umowy o pracę, stosujesz obowiązkową klauzulę "kod źródłowy stanowi własność Pracodawcy". W wypadku umowy o pracę, jak również o dzieło i zlecenia taka klauzula nie jest konieczna, ponieważ z punktu widzenia ustawy o prawie autorskim jest ona domyślna. Podobną klauzulę trzeba by zawrzeć gdyby twórca miał zachować autorskie prawa majątkowe. Najwyższej jakości strony internetowe można zamówić w firmie Invini. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Virusek Opublikowano 7 Kwietnia 2008 Autor Udostępnij Opublikowano 7 Kwietnia 2008 no to teraz mniej więcej wszystko się dowiedziałem co chciałem będę musiał chyba znaleźć inwestora :-) Mayko.pl - skuteczne pozycjonowanie stron www Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lolki Opublikowano 7 Kwietnia 2008 Udostępnij Opublikowano 7 Kwietnia 2008 Odpowiednia kasa, zlecenia "na wylacznosc" zaczynaja sie powyzej 50.000zl przy a=malym serwisie, inaczej nie jest to oplacalne dla programisty Nie ma to jak dobra rada Może poprostu znaleźć programistę który nie jest świnią. Wiem, w dzisiejszym świecie to "poprostu" staje się mało realne choć jeszcze są ludzie dla których istnieją jakieś zasady. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tany Opublikowano 7 Kwietnia 2008 Udostępnij Opublikowano 7 Kwietnia 2008 Kazdy programista dostanie zlecenie ktore sie pokrywa z wczesniejszym, zawsze tak jest. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
barat Opublikowano 8 Kwietnia 2008 Udostępnij Opublikowano 8 Kwietnia 2008 Dodatkowo, jeśli idzie z duchem czasu to programuje obiektowo w PHP5. Co za tym idzie następuje wtedy ponowne użycie fragmentów kodu (klas) by przyspieszyć pracę Ja sobie nie wyobrażam, żebym podczas pisania nowego skryptu nie mógł użyć klas z poprzednich projektów jeśli te się do tego nadają Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lolki Opublikowano 8 Kwietnia 2008 Udostępnij Opublikowano 8 Kwietnia 2008 Ale tu nie chodzi o klasy czy części kodu ale o to że masz dobry pomysł, zlecisz komuś wykonanie a za pół roku czy szybciej pojawią się klony na allegro. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
nrm Opublikowano 8 Kwietnia 2008 Udostępnij Opublikowano 8 Kwietnia 2008 klony mogą się pojawić i bez udziału twojego wykonawcy. Możesz sobie coś tam zastrzegać w umowie, na zasadzie "całości" ale jak już pisałem to jest w zasadzie trudne do wykonania (chyba, że jest to mega oryginalny, nigdzie nie występujący na świecie mechanizm ). Ale na ogół jets tak, że przychodiz klient i mówi: zrób mi userów, profile, autoryzacje, grupy, fora, bajery społecznościowe, coś tam i nie ma najmniejszej możliwości aby drugi, trzeci czy 10ty raz nie napisać czegoś podobnego. Tłumaczyłem to niedawno jednemu klientowi, który właśnie chciał cos podobnego i mnie strasznie tym rozbawił Dla prawdziwych mastahów kodu! Webdeveloperzy wszystkich języków - łączmy się! "Robisz internety", jesteś PRO? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mirekg Opublikowano 8 Kwietnia 2008 Udostępnij Opublikowano 8 Kwietnia 2008 W wypadku umowy o pracę, jak również o dzieło i zlecenia taka klauzula nie jest konieczna, ponieważ z punktu widzenia ustawy o prawie autorskim jest ona domyślna. Pod warunkiem, że pracownik zrobił to coś w ramach swoich normalnych obowiązków. Jeżeli to było coś wykraczającego, to wtedy już nie jest to takie oczywiste. MG Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
slawek22 Opublikowano 8 Kwietnia 2008 Udostępnij Opublikowano 8 Kwietnia 2008 W wypadku umowy o pracę, stosujesz obowiązkową klauzulę "kod źródłowy stanowi własność Pracodawcy", jednak gdy skrypt jest prosty, nie udowodnisz komuś że nie napisał procedury tylko użył kopiuj-wklej. Jeśli faktycznie pracodawca chce, żeby wszystko było pisane od podstaw to tylko wydłuży projekt. Może poprostu znaleźć programistę który nie jest świnią.Wiem, w dzisiejszym świecie to "poprostu" staje się mało realne choć jeszcze są ludzie dla których istnieją jakieś zasady. OMG zaczyna się Jeśli ci cena za projekt nie odpowiada to zatrudnij kogoś na stałe. Nie wiem w czym problem? Mało ludzi chce dzisiaj pracować za pół/darmo bo albo wyjedzie albo ma łatwy dostęp do ofert z całego świata. Dostajesz to za co płacisz, mamy wolny rynek. Jeśli stwierdzasz, że programiści to ludzie bez zasad to : a. generalizujesz, b. to z tobą jest coś nie tak. Na wolnym rynku nie może istnieć taka sytuacja, że WIĘKSZOŚĆ zawyża ceny, chyba że panuje zmowa w celu sztucznego ich windowania. Już widzę jak się programiści z PL zmówili żeby łupić biednych polaków Po prostu zatrudnij taniego programistę z jakiegoś Bangladeszu skoro w kraju nie da rady Ale tu nie chodzi o klasy czy części kodu ale o to że masz dobry pomysł, zlecisz komuś wykonanie a za pół roku czy szybciej pojawią się klony na allegro. To wtedy jeśli zamiast "programiście który nie jest świnią" dasz projekt dziecku neo, które potraktuje projekt tak poważnie jak ty jego budżet Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bellois Opublikowano 8 Kwietnia 2008 Udostępnij Opublikowano 8 Kwietnia 2008 W wypadku umowy o pracę, jak również o dzieło i zlecenia taka klauzula nie jest konieczna, ponieważ z punktu widzenia ustawy o prawie autorskim jest ona domyślna. W przypadku umowy o dzieło prawa autorskie nie zostają przeniesione automatycznie. Nie wiem jak w przypadku umowy zlecenia. Zapraszam na blog o użyteczności. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lolki Opublikowano 8 Kwietnia 2008 Udostępnij Opublikowano 8 Kwietnia 2008 Może poprostu znaleźć programistę który nie jest świnią.Wiem, w dzisiejszym świecie to "poprostu" staje się mało realne choć jeszcze są ludzie dla których istnieją jakieś zasady. OMG zaczyna się Jeśli ci cena za projekt nie odpowiada to zatrudnij kogoś na stałe. Nie wiem w czym problem? Mało ludzi chce dzisiaj pracować za pół/darmo bo albo wyjedzie albo ma łatwy dostęp do ofert z całego świata. Dostajesz to za co płacisz, mamy wolny rynek. Jeśli stwierdzasz, że programiści to ludzie bez zasad to : a. generalizujesz, b. to z tobą jest coś nie tak. Na wolnym rynku nie może istnieć taka sytuacja, że WIĘKSZOŚĆ zawyża ceny, chyba że panuje zmowa w celu sztucznego ich windowania. Już widzę jak się programiści z PL zmówili żeby łupić biednych polaków Po prostu zatrudnij taniego programistę z jakiegoś Bangladeszu skoro w kraju nie da rady Ups chyba kogoś boli to że programiści to w wiekszości naciągacze i kombinatorzy Nigdzie nie mówiłem o wysokich cenach ale o tym że jest chorym płacenie komuś masakrycznych pieniędzy za to aby zrobił to co powinien bez nich. Wolny rynek mamy co już widać po hostingach i motaniu sie polskich firm w celu zatrzymania klienta, spokojnie przyjdzie czas na programistów. Nigdzie nie stwierdziłem że programiści to ludzie bez zasad, tacy zdarzają się każdej grupie zawodowej itd. Ale tu nie chodzi o klasy czy części kodu ale o to że masz dobry pomysł, zlecisz komuś wykonanie a za pół roku czy szybciej pojawią się klony na allegro. To wtedy jeśli zamiast "programiście który nie jest świnią" dasz projekt dziecku neo, które potraktuje projekt tak poważnie jak ty jego budżet Nie rozumiesz co piszę a wyskakujesz z dziećmi neo Powiem Ci że współpracuję z jedynym rzetelnym programistą jakiego znalazłem, cen nie ma z kosmosu i jak do tej pory mogłem na niego liczyć w 110%, do tego jego wiedza przebija pewnie wiedzę wiekszości programistów na tym forum. Nie piszę to aby się pochwalić czy komuś dogryźć ale po to że większość programistów to szczurki chcący dużo kasy za nic, podobna sytuacja jest z pozycjonowaniem. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Zarchiwizowany
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.