Jump to content

Mal Kontent

Forumowicze
  • Content Count

    17
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

3 Neutral

Recent Profile Visitors

56 profile views
  1. Cześć Generalnie zasada jest taka, że jak artykuł nieźle sobie radzi, zbiera dobry ruch i nie ma gwałtownych spadków, to się go nie tyka. Nigdy do końca nie wiadomo, jak Google potraktuje takie odświeżony tekst. Miałem przypadki, gdzie (w mojej opinii) ulepszyłem treść, a spadła. Miałem też przypadku, że przez kilka miesięcy nie ruszałem artykułu i jakoś sam się wygrzebał na pierwszą stronę SERP. Gdy masz artykuł w top 10, a chcesz go jeszcze trochę podnieść, wiadomo, wyższe CTR-y, bezpiecznie będzie go trochę podlinkować tu i tam, niż edytować. 1. Sama kw
  2. To oczywiste, ale idę o zakład, że z biegiem czasu Google "nauczy się" odróżniać płatną promocję od organicznej. To będzie dużo trudniejsze, niż wychwycenie pakistańskich farm linków 15 lat temu, ale w końcu do tego dojdą. W żadnym wypadku.
  3. Chciałem opinii, ale pewnie wiesz lepiej. Skyscraper, 10x content, HARO. Na przykład. Na pewno słyszałeś o atrybucie "sponsored".
  4. Nie zapomniałem, po prostu nie chciałem przez przypadek obrazić, ale musisz zrozumieć, że jestem na forum krótko i z tego to wynika. Czyli można dać konkretną odpowiedź bez zdradzania tajemnicy handlowej, sekretu mnicha i bez łamania NDA. Dzięki, właśnie tego potrzebowałem.
  5. Ok, wnioski mam takie: - to jest forum dyskusyjne o pozycjonowaniu, ale nikt nie dyskutuje, bo każda odpowiedź na pytanie to wiedza tajemna, - wszystkiego mam się dowiedzieć sam, bo za darmo nikt mi nie powie, - jeśli zacznę drążyć, to mi naubliżają, - linki z forów i katalogów mogą być dobre, a mogę być niedobre, w sumie to nie wiadomo, a jeśli wiadomo, to nikt mi tego nie powie, bo to wiedza tajemna. Wiem już wszystko, co chciałem. Dziękuję.
  6. Jasne, że mogę to zrobić, ale to nie jest odpowiedź na moje pytanie.
  7. Google coraz bardziej skłania się w stronę unikatowego kontentu i najczęściej trzeba się z tym przeprosić, siąść i pisać. Coraz trudniej cokolwiek przykombinować.
  8. Ok, Ty nie korzystasz, ale są osoby gotowe iść na noże o to, że linki z forów i katalogów są wysokiej jakości. W mojej opinii link, który mogę sobie iść i zrobić zawsze będzie mniej wart niż taki, na który zasłużyłem i nie dam sobie wmówić, że jest inaczej.
  9. Z badania przeprowadzonego przez Surfshark wynika, że 77% ankietowanych nie rozpoznałoby próby phisingu przez maila. https://surfshark.com/pl/blog/wyniki-ogolnopolskiego-badania-wskazuja-ze-polacy-nie-doceniaja-wartosci-swoich-danych Dodajmy do tego wyciąganie danych, zgód marketingowych, budowanie ogromnych baz mailingowych i popychanie ich potem na nielegalu.
  10. Nie sądzę. Po pierwsze, anchor nie zgadza Ci się z treścią. Raczej nie uda Ci się anchorami przekonać Googla, że treść dotyczy zupełnie czego innego. Przeciwnie nawet Google może uznać, że linki są mylące. Po drugie, teraz Google decyduje, jaki masz title tag i czy jest zbieżny z treścią podstrony. Nie będziesz mieć frazy głównej w title, to CTR Ci poleci na łeb na szyję. Po trzecie, zgadzam się ze Zgredem. Jedno miasto - jedna podstrona. Wiadomo, upierdliwe, kosztowne i czasochłonne, ale ma większe szanse na skuteczność niż kombinowanie. To mniej więcej tak, jakbyś miał sklep
  11. Zastanawiam się nad tym od jakiegoś czasu i jestem rozdarty. Są ludzie od SEO, którzy twierdzą, że katalogi, fora, PBNy i reszta są w porządku jeśli chodzi o pozyskanie linków, a nawet są to linki wysokiej jakości. Z drugiej strony krzyczą, że ok, to są linki, ale nie wysokiej jakości. Dlaczego się zastanawiam... Google walczy ze specjalistami SEO i jest to swojego rodzaju zimna wojna. Google nie chce, żeby ktokolwiek miał wpływ na pozycje witryn w SERP, chcąc zachować 100% kontroli. Kiedy ogłosili, że backlinki będą czynnikiem rankującym, pows
  12. Nie chodzi mi o to, żeby niańczyć nowych użytkowników. Chodzi mi bardziej o to, że niewiele jest żywych dyskusji. To fakt. Przy takim ogromie wiedzy dostępnej za free nawet w formie wideo dla leniwych, człowiek może oczekiwać czegoś więcej.
  13. Ja wiem, że nie lubicie odkopywania tematów, ale ten już został odkopany, a jest pewna istotna kwestia, którą należy poruszyć. Przejrzałem wątki i tematy, które figurują u mnie jako nieprzeczytana zawartość i muszę powiedzieć, że jestem zaniepokojony. 95% to albo Newsbot z planety SEO, albo ogłoszenia [Sprzedam]/[Wykonam]. Żeby człowiek nawet chciał gdzieś zostawić jakąś merytoryczną, wartościową odpowiedź, to jest ciężko. Druga rzecz - SEO to nie archeologia, że raz odkopiesz kości, opiszesz znalezisko i ono sobie potem siedzi na Wikipedii, będąc po wsze czasy aktual
  14. Made my day Właścicielowi sklepu w większości przypadków nie chce się pisać, nie umie pisać, a kiedy słyszy, że trzeba będzie komuś zapłacić (i ile) za pisanie, to dostaje palpitacji serca. Blog firmowy bywa dość istotnym elementem lejka sprzedażowego. Ktoś kto dziś szuka odpowiedzi na pytanie: "Czy kredki za 25 zł zawierają rtęć i glutaminian sodu?" jutro możesz szukać: "Gdzie kupię kredki bez glutaminianiu sodu?". Ktoś kto porównuje ceny pecetów najpewniej nosi się z zamiarem kupna. Dobrze zrobiony blog buduje autorytet i zaufanie klienta. Trafiasz n
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue. Terms of Use Privacy Policy