plamster

Forumowicze
  • Content Count

    53
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

plamster last won the day on June 30

plamster had the most liked content!

Community Reputation

13 Good

Recent Profile Visitors

200 profile views
  1. Witam ! Ja natomiast chciałbym nawiązać do wcześniejszych zapowiedzi @GoodContent.pl z dnia 9 lipca, które dotyczyły prac nad oraz ciągle wspominanego pomysłu, aby stawki podawać w kwocie " na rękę " Można prosić o jakieś informacje na jakim to jest etapie i czego to dotyczy konkretnie ?
  2. Ja natomiast mam takie pytanie, czy został już wdrożony system informowania zleceniodawców o tym ile "copy dostaje na rękę" ? ;) Chciałem obserwować czy ma to przełożenie na stawki. Dzięki z góry !
  3. Dokładnie w pełni się zgadzam z tym co napisałeś. W dodatku tak samo jak Ty poczułem się oszukany tym, że GoodContent wielokrotnie wspominał tutaj, że pragną być inni niż konkurencja i dlatego nie wprowadzą systemu ocen, a jednak go przeforsowali wbrew opinii copywriterów w dosyć niejasnej procedurze. W zasadzie postawiono nas przed faktem dokonanym... Generalnie zauważyłem, że gdyby nie oburzenie starych wyjadaczy na tym portalu to sytuacja byłaby jeszcze gorsza. W między czasie właściciel platformy miał wprowadzić dwie istotne funkcje na platformie tzn. Giełda tekstów oraz działania na rzecz poprawy wysokości zarobków. Żadne z tych zamierzeń nie zostały w pełni zrealizowane pomimo tego, że Pan Bartosz wielokrotnie dyskutował z doświadczonymi użytkownikami na ten temat Jeśli chodzi o giełdę tekstów, to z tego co pamiętam dało się wypracować dosyć jasny kształt tej giełdy tekstów lecz żadnych wiadomości jeszcze nie ma. Jeśli chodzi o działania na rzecz poprawy stawek za tekst to tutaj także nie ma żadnych rewelacji. Wprowadzony przez właściciela platformy system informowania, że czym lepsza stawka tym lepszy tekst, według mnie nie spełnia tej funkcji. Na platformie wiszą ciągle zlecenia od tych samych zleceniodawców za taką samą stawkę, jak choćby dwa miesiące temu. Pamiętam że pojawił się pomysł, aby stawki były widoczne przez zlecających jako stawki "netto" " na rękę" tak aby zleceniodawca wiedział, że za tekst 10zł/brutto dostaje sie 5,74 na rękę, co miało pokazać zleceniodawcy jak sprawa faktycznie wygląda i co tym samym przyczyniłoby się do wzrostu stawek. Jak zauważyłem, nikt nie odniósł się do tego pomysłu negatywnie, a myślę że to jedna z najskuteczniejszych metod podnoszenia stawek. Na pewno lepsza niż system ocen, który został wciśnięty na siłę. Na moje uprzejme pytanie, które skierowałem do Pana Bartosza, dostałem odpowiedź, że są inne rzeczy które muszą zostać wdrożone. Oczywiście tego nie kwestionuje, bo na pewno jest masa spraw technicznych, o których my użytkownicy nie musimy być informowani, ale zastanawia mnie tylko jedna kwestia: Dlaczego tak dużym problemem jest wprowadzenie przeliczania stawek od razu na kwotę netto ? Dziwne, że tworzenie i ulepszanie systemu ocen jakoś nie stanowi problemu. W zasadzie ostatnie zmiany, które miały poprawić warunki dla copywriterów, nic wielkiego nie przyniosły. A chodzi tutaj o stawki. Nadal zlecenia pochodzą od tych samych zleceniodawców za takie same stawki. W dodatku według mnie system ocen spowodował, że nie opłaca się brać droższych zleceń, gdyż narażamy się na negatywną opinie. W takim wypadku lepiej napisać w tym samym czasie kilka tekstów za niższą stawke w tym samym czasie, a i tak wyjdzie na to samo. W dodtaku negatywna ocena nie wpłynie na możliwość realizacji zleceń. W praktyce wygląda to tak, że wole napisać 5 tekstów za 4,33zł/1000zzs w ciągu 90 minut niż jeden tekst za powyżej 9zł/1000zzs plus możliwość oceny uzależnionej od humoru zleceniodawcy. W związku z tym zauważyłem, że większość dobrze płatnych zleceń znika bardzo wolno a niektóre nawet stoją o wiele dłużej niż zwykle. Gdyby chociaż była jakaś kosmiczna różnica pomiędzy tymi typami zleceń np. zamiast 9zł to 18 zł... Oczywiście żadna ze wprowadzonych zmian się do tego nie przyczyniła. Generalnie to źle oceniam to co się tutaj dzieje. Najlepiej wyszli na tym klienci, bo mogą sobie oceniać teksty, ale jakoś nie widzę, aby stawki poszybowały w górę, a taki był tego cel. Z drugiej strony istnieje niebezpieczeństwo, że duża część copy, którzy nie otrzymują jeszcze w pełni prywatnych zelceń ( które są o wiele lepsze płatne) będą realizowali mniej płatne, ponieważ są po prostu mniej "upierdliwe". Zmiany powinny uwzględniać klientów i copy i ja to dobrze rozumiem, bo Pan Bartosz w końcu prowadzi biznes. A tak całkowicie prywatnie to chce jeszcze raz powtórzyć, że jestem zawiedziony sposobem wprowadzenia tego systemu ocen, pomimo tego, że nie jest dla mnie jakoś szczególnie niekorzystny. Dzieje się tak dlatego, że wole napisać kilka precli niż dobry tekst na temat, który znam i mam ochotę. Tylko kto na tym traci? Zleceniodawcy i platforma.
  4. Witam wszystkich :) Mam takie pytanie. Otóż ostatnio pojawił się pomysł, aby ceny podawać w kwotach " na rękę ". Jak dobrze pamiętam jakieś prace miały się nad tym rozpocząć. I właśnie dlatego pytam na jakim etapie się to znajduje
  5. Obawiam sie jednak, że podniesienie stawki godzinowej w ramach umów cywilnoprawnych w naszym wypadku nie ma nic do rzeczy, gdyz jest to praca akordowa a przede wszystkim to o czym Ty mówisz ma znaczenie tylko przy umowach zlecenia i świadczenia usług. Ja się łudzę, że stawki chociaż trochę wzrosną np. o 15%. to i tak byłoby nieźle, po to chyba ktoś zaproponował takie rozwiązanie co nie ?
  6. W sumie ja też nie za bardzo po co teraz znowu kombinować Jedyne co wkurza to te oceny, bo to przechyliło szale zdecydowanie na korzyść klientów. Jestem tylko ciekawy, jak podawanie cen " na rękę" wpłynie na podwyższenie albo obniżenie wysokości stawek... jak myślicie ?
  7. To już lepiej zrobic giełde odrzuconych tekstów. To jest najrozsądniejsze rozwiązanie, niż wyścig kto pierwszy ten lepszy.
  8. No to ja na nic nie potrafie zdążyć... W ogóle ta strona to dno jak dla mnie. Zarząd TB miał podobno działać na rzecz przyciągnięcia zleceń, ale jak zwykle zrobili nas w bambuko.
  9. A jednak oceny zostały wciśnięte... Czy trudno zrozumieć, że jeśli zlecający pragną lepszych tekstów to muszą konkretniej tworzyć opisy zleceń a po drugie płacić więcej za teksty ?
  10. Czyli jak się skończyło? Generalnie tekst wysłałem dwa razy. Na początku system odrzucił więc pomyślałem, ze chwilowa awaria ( tekst pisałem sam...) za drugim razem też odrzucił. Niby powinienem mieć tekstów poniżej 9 zł a jednak mam... Szkoda mi czasu i tych kilkunastu złotych...
  11. Witam mam pewien problem, otóż system ciągle odrzuca mi moje tekstry tweirdząc ze jest nieunilany... to niemozliwe ponieważ teksty pisałem sam, nie kopiowałem treści... Da się to naprawić? Tym samym straciłem mozliwość pisania lepszych tekstów i poświęcony czas na napisanie go. Teraz pewnie ktoś inny go napisze.
  12. @WDK2 Dzięki za chęci, ale nadal nie umiem :P Chyba to nie działa u mnie jak powinno
  13. Może mi ktoś wyjaśnić, jak poprawnie wkleić zdjęcie z freestocka ?
  14. A ja myślę, że skoro GC i niektórzy starają się znaleźć jakiś magiczny złoty środek w postaci różnych konfiguracji systemu ocen, oznacza że po prostu system ocen się nie sprawdza. Jeśli byłby taki dobry, to nie musielibyście teraz kombinować jak to jakoś "ulepszyć". Zaczyna się wymyślanie na siłę jak to wszytsko ustawić, a to tylko spowoduje niezły bałagan. W ten sposób zniechęci się nowych zleceniodawców i piszących. Obecny system jest jaki jest, ale po paru miesiącach praktyki wszystko by się samo dotarło. Ponadto GC twierdzi, że chce być inny niż konkurencja. A u konkurencji istnieją oceny i stawki uzależnione od wysokości średniej. Widzę tu pewną niekonsekwencje. Nie bez powodu ludzie uciekają od TB.
  15. Decyzja o ocenach jest ostateczna? Bo mam nadzieje, że zostanie uwzględniona opinia większości według której system ocen jest niesprawiedliwy i generalnie nie ma wpływu na jakość tekstów... Wszyscy już to powtarzają, a oceny nie są obiektywnym miernikiem jakości tekstów tak jak mysli GC. Teksty zawsze można odrzucić jesli w ogóle nie odpowiadają klientowi. Nie wpłynie to ani na szybkość realizacji ani na jakość... Myśle też, że słaba jakość tekstów zależy od stawki jaka proponują klienci( nie zdają sobie sprawy z tego, że im mniejsza tym na nic świetnego nie mogą liczyć) oraz braku precyzji opisywanych zleceń. Zdarza sie też tak, że nawet po dokładnym spełnieniu wymagań tekst idzie do poprawy z poleceniem dodania jeszcze czegos nowego co uzasadniałoby lepszą kwote brutto niż była pierwotnie.