Jump to content

plamster

Forumowicze
  • Content Count

    63
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

plamster last won the day on June 30

plamster had the most liked content!

Community Reputation

17 Good

Recent Profile Visitors

279 profile views
  1. No nie ma w sumie powodów do paniki. Sprawa została naprawiona od ręki po tym jak skontaktowałem się z GC.
  2. Mam pytanie do goodcontent. Niestety tekst został odrzucony przez system bo niby plagiat. A chodzi dokładnie o to, że musiałem kilka razy uzyć nazwy ustawy... da się to jakoś przywrócić?
  3. Z drugiej strony jednak, niewystawianie oceny 5 przez Zlecającego z powodu lenistwa powoduje, że dobry Copy nie zostaje nagrodzony 😀 A przecież powinien.
  4. Wtedy powtórzymy błąd, który znajduje się na konkurencyjnej platformie. A przecież GC ma być lepszą alternatywą dla Copy i Zlecających. Zamiast tego proponuje skutecznie poinformować (edukować) Zlecających o tym, że należy dokładnie opisać zlecenie aby uniknąć niejasności oraz o tym, że większa stawka uprawnia do wymagania lepszej merytorycznie treści. W dodtaku proponuje zniesienie systemu oceniania... Albo niech każdy nieoceniony tekst przez zlecającego będzie ocenianiy z automatu na 5.
  5. No ale właśnie sprawa polega na tym, żeby to zlecajacy widzieli ile dostaje copy 😁 Wychodzę z założenia, że zlecający błędnie myśli, że copy dostaje na rękę np. 8,57 zł gdy tymczasem jest to 4,92 zł. I właśnie pokazanie prawdziwej kwoty ma wyprowadzić go z tego błędu. Liczę, że w ten sposób podniosą się stawki. 😁
  6. @pawelek Czy w takim razie to oznacza, że zlecający widzą ile copy dostaje "na rękę"? Czy ta zmiana nie ma z tym nic wspólnego i dotyczy innego zagadnienia ?
  7. Według mnie taki działania to tylko sposób na komplikowanie funkcjonowania platformy. Skoro ktoś chce minimum 2500 znaków to nie ma prawa narzekać i żądać więcej😁 Może po prostu wykreślić słowo "minimum" w opisie zlecenia i po kłopocie ?
  8. Nie wiem po co w ogóle rozważać jakiś automatyczny system wyceny tekstów na giełdzie tekstów. Właśnie o to chodzi w giełdzie, że spotyka się tam popyt i podaż tzn. copy i zleceniodawca chcący nabyć tekst. Rozważanie takiego czegoś w kontekście giełdy spowoduje, że nie będziemy mieć już do czynienia z giełdą. 😋 W zależności od tego ilu będzie chętnych do wystawiania lub kupowania tekstów na giełdzie, od tego będzie zależeć kształtowanie ceny. I w zasadzie tylko od tego... Tak swoją drogą bardziej zależy mi na podawaniu cen netto tzn. na rękę. To jak na razie jeden z lepszych pomysłów na to, aby stawki tekstów mogły wzrosnąć. Mam wrażenie, że nie jestem w tym jedyny. Dlatego mam pytanie. Czy wprowadzenie przeliczania stawki brutto na netto dla zleceniodawców jest bardzo trudną barierą dla programistów? Serio nie znam sie na tych sprawach, ale na pierwszy rzut oka wystarczy zmienić "wzór obliczania" 😁
  9. Ciesze się, że nie jestem jedyną osobą, której zależy na wprowadzeniu stawek netto zamiast brutto. W związku z tym miałem się właśnie pytać GoodContent na jakim etapie stanęły prace nad tą zmianą. Pamiętam, że ostatnio zbyto mnie stwierdzeniem, że pracownik odpowiedzialny za to, udał się na urlop :P Ustawowy termin minął już dawno hehe.
  10. Mam wrażenie, że ten portal już nie żyje... od piątku zero zleceń jakichkolwiek. Jak tym ludziom udaje się zrobić te 1500-2000 zł w ciągu miesąca ?
  11. Witam ! Ja natomiast chciałbym nawiązać do wcześniejszych zapowiedzi @GoodContent.pl z dnia 9 lipca, które dotyczyły prac nad oraz ciągle wspominanego pomysłu, aby stawki podawać w kwocie " na rękę " Można prosić o jakieś informacje na jakim to jest etapie i czego to dotyczy konkretnie ?
  12. Ja natomiast mam takie pytanie, czy został już wdrożony system informowania zleceniodawców o tym ile "copy dostaje na rękę" ? ;) Chciałem obserwować czy ma to przełożenie na stawki. Dzięki z góry !
  13. Dokładnie w pełni się zgadzam z tym co napisałeś. W dodatku tak samo jak Ty poczułem się oszukany tym, że GoodContent wielokrotnie wspominał tutaj, że pragną być inni niż konkurencja i dlatego nie wprowadzą systemu ocen, a jednak go przeforsowali wbrew opinii copywriterów w dosyć niejasnej procedurze. W zasadzie postawiono nas przed faktem dokonanym... Generalnie zauważyłem, że gdyby nie oburzenie starych wyjadaczy na tym portalu to sytuacja byłaby jeszcze gorsza. W między czasie właściciel platformy miał wprowadzić dwie istotne funkcje na platformie tzn. Giełda tekstów oraz działania na rzecz poprawy wysokości zarobków. Żadne z tych zamierzeń nie zostały w pełni zrealizowane pomimo tego, że Pan Bartosz wielokrotnie dyskutował z doświadczonymi użytkownikami na ten temat Jeśli chodzi o giełdę tekstów, to z tego co pamiętam dało się wypracować dosyć jasny kształt tej giełdy tekstów lecz żadnych wiadomości jeszcze nie ma. Jeśli chodzi o działania na rzecz poprawy stawek za tekst to tutaj także nie ma żadnych rewelacji. Wprowadzony przez właściciela platformy system informowania, że czym lepsza stawka tym lepszy tekst, według mnie nie spełnia tej funkcji. Na platformie wiszą ciągle zlecenia od tych samych zleceniodawców za taką samą stawkę, jak choćby dwa miesiące temu. Pamiętam że pojawił się pomysł, aby stawki były widoczne przez zlecających jako stawki "netto" " na rękę" tak aby zleceniodawca wiedział, że za tekst 10zł/brutto dostaje sie 5,74 na rękę, co miało pokazać zleceniodawcy jak sprawa faktycznie wygląda i co tym samym przyczyniłoby się do wzrostu stawek. Jak zauważyłem, nikt nie odniósł się do tego pomysłu negatywnie, a myślę że to jedna z najskuteczniejszych metod podnoszenia stawek. Na pewno lepsza niż system ocen, który został wciśnięty na siłę. Na moje uprzejme pytanie, które skierowałem do Pana Bartosza, dostałem odpowiedź, że są inne rzeczy które muszą zostać wdrożone. Oczywiście tego nie kwestionuje, bo na pewno jest masa spraw technicznych, o których my użytkownicy nie musimy być informowani, ale zastanawia mnie tylko jedna kwestia: Dlaczego tak dużym problemem jest wprowadzenie przeliczania stawek od razu na kwotę netto ? Dziwne, że tworzenie i ulepszanie systemu ocen jakoś nie stanowi problemu. W zasadzie ostatnie zmiany, które miały poprawić warunki dla copywriterów, nic wielkiego nie przyniosły. A chodzi tutaj o stawki. Nadal zlecenia pochodzą od tych samych zleceniodawców za takie same stawki. W dodatku według mnie system ocen spowodował, że nie opłaca się brać droższych zleceń, gdyż narażamy się na negatywną opinie. W takim wypadku lepiej napisać w tym samym czasie kilka tekstów za niższą stawke w tym samym czasie, a i tak wyjdzie na to samo. W dodtaku negatywna ocena nie wpłynie na możliwość realizacji zleceń. W praktyce wygląda to tak, że wole napisać 5 tekstów za 4,33zł/1000zzs w ciągu 90 minut niż jeden tekst za powyżej 9zł/1000zzs plus możliwość oceny uzależnionej od humoru zleceniodawcy. W związku z tym zauważyłem, że większość dobrze płatnych zleceń znika bardzo wolno a niektóre nawet stoją o wiele dłużej niż zwykle. Gdyby chociaż była jakaś kosmiczna różnica pomiędzy tymi typami zleceń np. zamiast 9zł to 18 zł... Oczywiście żadna ze wprowadzonych zmian się do tego nie przyczyniła. Generalnie to źle oceniam to co się tutaj dzieje. Najlepiej wyszli na tym klienci, bo mogą sobie oceniać teksty, ale jakoś nie widzę, aby stawki poszybowały w górę, a taki był tego cel. Z drugiej strony istnieje niebezpieczeństwo, że duża część copy, którzy nie otrzymują jeszcze w pełni prywatnych zelceń ( które są o wiele lepsze płatne) będą realizowali mniej płatne, ponieważ są po prostu mniej "upierdliwe". Zmiany powinny uwzględniać klientów i copy i ja to dobrze rozumiem, bo Pan Bartosz w końcu prowadzi biznes. A tak całkowicie prywatnie to chce jeszcze raz powtórzyć, że jestem zawiedziony sposobem wprowadzenia tego systemu ocen, pomimo tego, że nie jest dla mnie jakoś szczególnie niekorzystny. Dzieje się tak dlatego, że wole napisać kilka precli niż dobry tekst na temat, który znam i mam ochotę. Tylko kto na tym traci? Zleceniodawcy i platforma.
  14. Witam wszystkich :) Mam takie pytanie. Otóż ostatnio pojawił się pomysł, aby ceny podawać w kwotach " na rękę ". Jak dobrze pamiętam jakieś prace miały się nad tym rozpocząć. I właśnie dlatego pytam na jakim etapie się to znajduje
  15. Obawiam sie jednak, że podniesienie stawki godzinowej w ramach umów cywilnoprawnych w naszym wypadku nie ma nic do rzeczy, gdyz jest to praca akordowa a przede wszystkim to o czym Ty mówisz ma znaczenie tylko przy umowach zlecenia i świadczenia usług. Ja się łudzę, że stawki chociaż trochę wzrosną np. o 15%. to i tak byłoby nieźle, po to chyba ktoś zaproponował takie rozwiązanie co nie ?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue. Terms of Use Privacy Policy