Toto

Forumowicze
  • Zawartość

    249
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    1

Toto wygrał w ostatnim dniu 20 Sierpień

Toto ma najbardziej lubianą zawartość!

Reputacja

42 Excellent

O Toto

  • Urodziny 08.04.1978

Contact Methods

  • Website URL
    http://moj-olsztyn.blog.pl/

Profile Information

  • Gender
    Male

Ostatnio na profilu byli

531 wyświetleń profilu
  1. Miód (gryczany) a kac i ciśnienie

    Można też nie dopuszczać do kaca. Kolejna butelka, albo chociaż pół i po kłopocie.
  2. Dzięki. Ale nie wiem gdzie kod wpisać, po wpisaniu przekierowuje mnie tylko do płatności.
  3. I takie rozwiązanie ma swoje minusy. Szczególnie jak jest to początek działalności. Mam przyjaciela, który pracuje w prężnej spółce z swoim kolegą, ale ta spółka założona została zaraz po szkole średniej, a teraz goście mają po 40 lat. Nie ma dużych zgrzytów bo każdemu wystarcza na wszystko, więc nawet luksusowe samochody kupują wspólnie i jeżdżą nimi na zmianę. Co by było gdyby brakowało na takie luksusowe życie? Mam też inny przykład, inni moi koledzy sprzedali 49% akcji swoich spółek jakiemuś podmiotowi zagranicznemu i teraz inwestują ich pieniądze. Myk jest taki, że to oni mają decydujący głos w radzie, oni wybierają prezesa, a akcjonariusz może jedynie "służyć im radą". Chcę Ci pokazać, że ze spółki można wyprowadzać pieniądze, jeżeli się tylko chce (zupełnie legalnie) i mając pakiet mniejszościowy, możesz się tylko zbuntować, tupnąć nogą i niestety zgodzić się z decyzją. Pod warunkiem, że zostawisz sobie realne narzędzia do negocjacji, czyli: Ty pracujesz nad pozycją, to domena jest Twoja. Pytanie, czy na takie coś pójdzie wspólnik? Jeżeli tego nie zrobisz, Twój wspólnik zawsze może zrobić tak jak tu wyżej koledzy napisali i sam będzie jechał z koksem i panował nad całością działań.
  4. Budowanie zaplecza

    Cześć! A Ty jeszcze z tego odliczyłeś podatek VAT Ja myślę, pracuję i wszystko liczę w netto. Nie lubię cen brutto bo to nie są moje pieniądze. Jasne, że kwotę ustalasz za trudność, ale z tego co wiem, to żadna agencja nie podejmuje pracy nad jedną frazą. I jest to zrozumiałe nawet pod względem zróżnicowania. Jeżeli trafisz klienta, których zlecić Ci pozycjonowanie 8 fraz x300 zł = 2400 zł netto /m-c, to już za taką kasę możesz podejść indywidualnie do tematu, zrobić zaplecze, zamówić teksty i cieszyć się pozycją. Zaznaczam, że nie mówię tutaj o frazie "pożyczki Opole" ale "pożyczki Mońki" z pewnością ogarniesz Dobra rada: frustracje, złości trzeba przeliczać na godziny, a nie na dni bo gdybym każdy dzień mierzył jakimiś konkretnymi wydarzeniami w firmie, to chyba każdy bym miał taki. Za chwilę muszę jechać tam w Twoje okolice.
  5. Nie mam dla Ciebie żadnej propozycji, chciałem tylko pokazać, że umiem czytać ze zrozumieniem i rozumiem znaczenie poszczególnych słów. Dlatego wnioskuję, że możesz pomóc dając kolegom namiary na silnych graczy, którzy rozliczają się w ten sposób. Broń boże. Napisałeś coś, więc jestem przekonany, że nie jest to "nic nie wnoszący bełkot"
  6. Rozumiem, że dysponujesz całą masą przykładów Daj namiary na takie agencje koledze @NoTo bo on nie znalazł. Ja też poproszę. Jeżeli ja prowadziłbym bardzo dochodowy sklep to musiałbym rozważyć, czy opłaca mi się zainwestować w swoją kadrę i mieć to u siebie i dla siebie, czy taniej będzie to zlecić na zewnątrz. Jeżeli agencja zaproponuje wartość mniejszą niż koszty zatrudnienia i utrzymania personelu to (bo przecież będą to koszty stałe) wybiorę agencje. Ale jeżeli agencja przyjmie taką moją propozycję, finansową gorszą niż utrzymanie własnego personelu to nie będzie to świadczyć o jej sile, ale o słabości właśnie. Oczywiście mówię to o prosperującym biznesie, z obrotami i realnym zyskiem.
  7. Jasne, ale warto przeanalizować przypadek i pytanie kolegi @Beltan, z którego jednoznacznie wynika, że to jest młody biznes. Nie mówimy więc o Allegro.pl Czy zakładasz, że ludzie z Allegro są debilami? Ale kolega @Paq słusznie napisał. Nikt o zdrowych zmysłach, prowadzący agencje nie zagwarantuje takiego czy innego obrotu sprawy, pod groźbą kary lub utraty zysku za pracę. Na powodzenie przykładowego sklepu składa się zbyt wiele czynników, które mają bezpośredni wpływ: ogólna sytuacja na rynku, sytuacja u konkurencji itp. W dalszym ciągu takie obiecanki mogą pozostać tylko obiecankami, a nie gwarancjami. Jedyne co zagwarantować może agencja to ruch, a i na to nie ma wpływu na 100%. I nie ma co się dziwić. To co piszesz pokazuje, że Silni gracze po dwóch stronach nie pójdą na taki układ. Taki układ może zaistnieć tylko wtedy kiedy jedna ze stron jest słaba i nie jest pewna swojej oferty. W innym przypadku nie powinni się dogadać
  8. Ale w tym przypadku mowa jest o czymś zupełnie nowym. A więc mówimy konkretnie o nowym biznesie, a nie takim, który jest ugruntowany i już na start gwarantuje obroty i zyski. Dzięki za opinię Domyślałem się, ale było już za późno. Poza tym starałem się odpowiedzieć na zapytanie, czyli dokładnie:
  9. @Beltan rozumiem, że pytasz o zagrożenia z perspektywy kogoś kto ma świadczyć usługi pozycjonowania, a nie właściciela biznesu. Zagrożeń jest dużo i niestety każda ze stron musiała by mieć udziały zagwarantowane. Jeżeli to miałoby się odbywać tylko na zasadzie, że klient przychodzi do Ciebie i mówi: mam sklep i odpalę Ci 2% od obrotów jak mi go ustawisz, to wówczas możesz się zastanowić czy przypadkiem nie lepiej brać kredyt i samodzielnie go poprowadzić. Kto nie ryzykuje, nie pije szampana. Musisz brać pod uwagę takie scenariusze: pracujesz nad tym tematem 3 lata, a po 3 latach klient oświadcza, że już nie potrzebuje, albo zwinie interes, albo ....... (tu możesz wpisać wszystko, łącznie z urodzinami babci). Jeżeli na Twoim miejscu czuł bym się mocny w tej sprawie, to mógłbym przystać na taki układ pod warunkiem: moja jest domena, moje są dane klientów. Wtedy wiesz, że z dnia na dzień nie dostaniesz kopniaka. A nawet jeżeli dostaniesz to będziesz mógł z domeną pójść do kogoś innego i zaproponować mu współpracę (domena + baza klientów). W tej sytuacji obydwie strony ponoszą ryzyko "zakończenia współpracy". Jeżeli wierzysz w ten biznes, to znaczy, że go zbadałeś, wiesz, że masz szanse, że sklep ma szanse sprzedawać to możesz na coś takiego się zgodzić. Jeżeli jednak analiza rynku, analiza cen, konkurencji, dostawców pokazuje Ci, że może być średnio to zastanów się czy nie lepiej iść gdzieś na etat, może nawet do kogoś kto ma sklep stacjonarny, ale na tyle ciekawą ofertę, którą można przenieść do internetu i zatrudnij się. Jeżeli jednak jesteś naiwny, to ja chętnie otworzę jakiś sklep, żebyś mi go pozycjonował za udział w zyskach. Mogę nawet zaproponować Ci połowę zysku. Musisz mieć tylko taką świadomość, że obrót może być, a zysk nie koniecznie, bo całość zysku ze sklepu przeznaczę na leasing swojego nowego Range Rovera za 850 tys zł brutto który jest niezbędnym narzędziem do prowadzenia tego biznesu. Mam nadzieję, że zrozumiałeś mój wywód.
  10. Budowanie zaplecza

    No tak, to ja rozumiem, ale nie wiemy jakie to są koszta bo nie wiemy jaka jest skala, ile domen ma być w 1, ile w 2 i 3 poziomie piramidy. Bo o tym nie bardzo decyduje to kto stworzył link tylko raczej gdzie, kiedy i do czego prowadzi. Najogólniej - liczy się całość. A, to inna sprawa. To może warto zobaczyć czy działało do tej pory. Swoją drogą to można podziwiać Twojego klienta, że jest tak świadomy i zbudował sobie sam takie zaplecze. Tylko pytanie: zbudował i nie działa, i z tego powodu on teraz oczekuję usługi Twojej czy może działa a Twój klient po prostu nie ma czasu na zajmowanie się tym. Na Twoim miejscu, jeżeli jest tak jak piszesz, to po prostu sprawdziłbym efekty tej "piramidy" i jeżeli są OK to znaczy, że można kontynuować.
  11. Onet zamyka blog.pl

    A ktoś już sprawdzał, czy można pobrać treści jednym kliknięciem? Szkoda mi wielu tekstów. Na niektórych miałem to ładnie ogarnięte i wysoko w wynikach.
  12. Onet zamyka blog.pl

    Nie pamiętam tych czasów. Teraz chyba jakiś mały dodawany jest w ramach domeny, ale nie da się tam postawić WP.
  13. Onet zamyka blog.pl

    No to mam dodatkową robotę. Nie dają zbyt wiele czasu na ratowanie treści.
  14. Cześć

    Cześć Danielu. Witaj na PiO.