Symeon

Forumowicze
  • Zawartość

    87
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

9 Neutral

O Symeon

  • Urodziny 09.09.1987

Contact Methods

  • Website URL
    https://takaoto.pro/
  • GooglePlus
    +szymonslowik
  • Twitter
    @szymonslowik

Profile Information

  • Gender
    Male
  • Location
    Gliwice

Ostatnio na profilu byli

1812 wyświetleń profilu
  1. Jak wyżej. Trzeba wziąć pod uwagę topical authority na poziomie danego URL, jak i całej domeny. Można to zrobić dobrze, a można źle (spowodować kanibalizację, keyword stuffing i parę innych niepożądanych sytuacji). Nie zawsze więcej znaczy też lepiej. Możesz napisać 30k zzs wodolejstwa, które nic nie da. Możesz napisać 30k zzs napchane frazami tak, że Google potraktuje to jako upychanie fraz na siłę. Możesz dokonać analizy tematu, dobrać powiązane frazy (wykorzystać to przy okazji do linkowania wewnętrznego wgłąb serwisu), dobrać częste pytania dotyczące tematu strony głównej i dodać do niej FAQ (wykorzystać Senuto - generator pytań / Ahrefs - Questions / i lub Answerthepublic - sekcję pytania). Warto zajrzeć do raportu zależnych słów kluczowych w Senuto konstruując taki plan. Można też kierować się popular/common words i popular/common phrases (raportu w SurferSEO), dzięki którym zobaczysz jakie hasła są popularne na stronach będących w top10. Diabeł tkwi w szczegółach, jednak w większości przypadków dodanie treści pomaga. Możesz jednak trafić na niszę, gdzie nie przyniesie efektu, bo np. siła konkurentów wynikająca z profilu linków sprawi, że twoje pozycje nawet nie drgną. Mi np. obszerny tekst poparty dobrą analizą contentową pozwolił wbić się na top1 na pozycjonowanie śląsk, pozycjonowanie stron śląsk itp (tutaj). Profil linków (mierzony pobieżnie wskaźnikami Ahrefs) mam słabszy od większości konkurentów. Strona też nie jest jakaś super zoptymalizowana (blog WP / Divi). Robię też test na "pozycjonowanie stron" (tutaj) ale to będzie oczywiście dużo większe wyzwanie (póki co ta pierwsza strona robiona pod lokalne wyniki rankuje na "pozycjonowanie" w okolicach 30. pozycji. Świeża sprawa, więc narazie nie ma co w ogóle wniosków wyciągać. W tych tekstach, zwłaszcza drugim, masz dokładnie opisane, jakie rzeczy wziąłem pod uwagę budując plan contentu. Popatrz na takie Eactive, które siedzi w topach. Mają kolosalną ilość treści na głównej. Jednak główny widok above the fold mają tak skonstruowany, aby leady łapać już na tym etapie. Podejrzewam, że mało kto scrolluje dalej.
  2. Symeon

    Brak title i description w Google

    Zajrzyj do źródła i sprawdź treść znacznika meta robots. Sprawdź też robots.txt. Czasem gdy nie jest zachowania spójność między sygnałami dla robota (linki zewnętrzne, wewnętrzne, kanoniczne, sitemap.xml, dyrektywy dla robotów), może on zindeksować jakiś URL, ale np. nie pobierać części danych.
  3. Symeon

    Masakra

    Zobaczcie jednak, co się dzieje na grupach SEO. Zarówno na SEO/SEM Polska, chyba największej, jak i seowcy, czy TakaBranzaSEO. Oczywiście 90% to wtórne kwestie i spam-ogłoszenia (kupię/sprzedam), ale jednak jakieś dyskusje się pojawiają, ludzie pytają o różne niuanse. Myślę, że po prostu więcej osób siedzi tam, niż tutaj. Po drugie, dzisiaj przecież mamy coraz mniej uniwersalnych recept. Zmienność w Google to jedno. Coraz większe nasycenie oraz różnice między czynnikami i taktykami w poszczególnych branżach powodują, że dyskusja poza bardzo konkretnymi, indywidualnymi przypadkami jest po prostu ciężka (vide podaj domenę / nie mam szklanej kuli na grupach).
  4. Symeon

    Callpage a crawlowanie

    Analizuję stronę korzystającą z CallPage. Crawler trafił na szereg adresów URL z callpage.io: np. https://assets.livecall.io/assets/interest-query(...).mp3 (dający odpowiedź 206) czy też wiele linków do api.callpage.io odpowiadających statusem 403. Czy zwróciliście uwagę na to podczas audytów swoich stron (/stron swoich klientów)? Czy zauważyliście wpływ na pracę robota, crawlowanie, indeksowanie, wydajność, crawl budget?
  5. Symeon

    Bóg jest jeden

  6. Symeon

    Narzędzie do analizy Keyword Density

    Oni też mocno contentowo działają - Sławek Czajkowski pisze teksty gościnne w szeregu serwisów. 90% wzmianek robi Sławek albo Michał Suski lub Tomek Niezgoda - czyli team SurferSEO. U mnie na blogu też mają wpis gościnny. Zobacz na RD z ahrefsa (załącznik)
  7. Cześć. Chcę sprawdzić, czy na stronie następuje dynamiczna podmiana treści w zależności od ustawień (język przeglądarki / lokalizacja / urządzenie?) po stronie user agent. Najprostszy przykład, czy jeśli na jakiejś stronie X.com wyświetla się treść po polsku, czy mogę w łatwy sposób sprawdzić, czy ona została podmieniona dynamicznie? Ok, mogę zmienić ustawienia językowe przeglądarki. Dla mobile mogę zasymulować urządzenie lub po prostu sprawdzić z innego. Lokalizacji nie zasymuluję. Podejrzewam, że to kwestia wejścia w view-source + ctrl+f, ale nie mogę nigdzie znaleźć sugestii w Google, czego mam w kodzie szukać. W sumie nie potrzebuję już tej informacji jakoś bardzo żywotnie, ale wątek wydaje mi się na tyle ciekawy, że warto, aby na PiO się znalazł.
  8. Symeon

    Narzędzie do analizy Keyword Density

    Po prostu je polecam, bo zasługuje na popularyzację - korzystam z niego regularnie, więc polecam. Znam je od bardzo wczesnego etapu rozwoju i konsultowałem w nim niektóre rzeczy. Do niedawna było za free. Teraz albo niebawem będzie płatne. Ja tu wszystko pro publico bono, nie mam w nim udziału, nie biorę pieniędzy za jego reklamę
  9. Symeon

    Narzędzie do analizy Keyword Density

    W większości przypadków nie ma sensu sprawdzać keyword density i trzymać się jakichś reguł kolportowanych po konferencjach, że słów kluczowych ma być tyle, czy tyle. Jednak warto patrzeć na benchmarki i dla poszczególnych słów kluczowych sprawdzić, jakie są średnie / trendy np. w top10. Nie ma raczej uniwersalnej rekomendowanej wartości keyword density. Można jedynie patrzeć na benchmarki/standardy w poszczególnych niszach (czyt. dla topów każdego słowa kluczowego osobno) - a i to nie gwarantuje Ci, że obniżenie / podniesienie nasycenia do poziomu średniej z topów cokolwiek zmieni. Do takich analiz porównawczych możesz skorzystać z surferseo.com.
  10. Symeon

    Cześć!

    No dzień dobry
  11. Nie powinno Cię interesować, co pokazuje Majestic, tylko co widzi Google. Wgrałeś w disavow - jest ok, jak tylko Google to przetworzy. To, że linki, których się zrzekłeś pojawiają się w Majestic nie wpływa na SEO. Jak już wspomniano, jeśli zależy Ci po prostu na przejrzystości analityki, to możesz skorzystać z opcji w Ahrefs (ale wtedy będzie to uwzględnione tylko w raportach Ahrefs).
  12. Symeon

    Spadki w Google

    Ten przypadek był tylko pretekstem, aby pokazać (klientom, początkującym), że to czasem jest zabawa w kotka i myszkę i trzeba poszukać w wielu miejscach: linki zewnętrzne i wewnętrzne, technikalia, zmiany w architekturze informacji, title, działania konkurencji, masowe ruchy w Google, sezonowość itd. Do tego trzeba skorzystać z kilku narzędzi - GSC, coś do analizy linków, widoczności, źródeł wiedzy nt. update'ów i analizy innych witryn. To było celem tego tekstu Więc celowo się namachałem wiedząc, że większość tych tropów to ślepe uliczki @SzlafRock Chodziło o to, aby pokazać choćby poglądowo spektrum zagadnień, jak zauważył @jimmi. Zobaczcie sobie jeszcze edytowaną końcówkę artykułu (wyraźnie zaznaczona) - powstał jeszcze jeden wątek dotyczący problemów z serwerem i wydłużonym czasem pobierania strony.
  13. Oj Część z tych osób już praktycznie nie zajmuje się SEO na codzień. Część nie aktualizuje bloga. Jeszcze kto inny zajmuje się sprzedawaniem poradników online typu "Pokażę TOBIE super 5 linków, dzięki którym zdobędziesz TOP1 w Google". Ojoj, słabo.
  14. Symeon

    Liczba podstron - gdzie sprawdzić

    J.w. - większość tego typu stron ma ograniczenia ilościowe. Wiele zależy od tego jaka jest struktura strony, linkowanie wewnętrzne. Crawlery np. będą miały problem ze złapaniem tzw. orphan pages, jakichś landingów, które nie są podlinkowane z innych stron. Sprawdź sobie Meta Forensics (wymagane logowanie).
  15. Symeon

    Jak poprawić seo zdjęć

    Jak wyżej + staraj się trzymać tego, co na pierwszy rzut oka widzę jest przestrzegane, aby nie wrzucać zbyt dużych plików. Możesz też sobie otworzyć jakiś crawler (np. ściągnąć screaming frog, który ogarnia do 500 URL za free) i zobaczyć listę grafik z uwagami do poprawy. Wylistuje Ci np. grafiki, które są zbyt duże lub brakuje im altów etc.