hazael

Forumowicze
  • Zawartość

    159
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

1 Neutral

O hazael

  • Urodziny 26.11.1979

Contact Methods

  • AIM
    GG:3809487
  • Website URL
    https://piekielko.com
  • Skype
    hazael_satanahia

Profile Information

  • Gender
    Male
  • Location
    Wrocław

Ostatnie wizyty

3592 wyświetleń profilu
  1. Korzystałem z VPS na OVH i jakoś nie byłem pod wrażeniem. Może miałem pecha, że trafiłem do bardziej obciążonego serwera - nie ma co ukrywać - na vps maszynę współdzielisz z innymi nieznanymi Ci użytkownikami. Poza tym, VPS ssd3 z 40GB i jedynie 8GB ramu za 60zł brutto miesięcznie to żadna rewelacja. Kończy się szybko miejsce na dysku i trzeba kupować kolejne powierzchnie - to chore. Kup do tego jeszcze solidny panel hostingowy typu Plesk lub cPanel i płać oddzielnie licencję za każdy serwer. :-) Serwer w pełni dedykowany we Francji na tym samym procku, 16GB ramu z 250GB dyskiem SSD za granicą kupisz już od 16 Euro brutto. Są oczywiście większe powierzchnie np 1TB na dyskach Sata w tej samej cenie - co kto woli. Masz osobny serwer na backup, losowe adresy ipv4 oraz ipv6. Serwer przez miesiąc możesz testować za darmo. "Na dedykowanych również można dostać "spalone" IP i odzysku po byłym kliencie" - oczywiście, może się zdarzyć taki cud, tylko że dedykowany ma znacznie większą pulę adresów do wyboru niż wirtualny. Na OVH jest 16 ipv4 do wyboru, a ja mam 27 do wyboru w jednym bloku, gdzie bloków do wyboru też jest 25. za jeden dodatkowy adres place 2 euro brutto.
  2. W przypadku tradycyjnych tanich hostingów może być różnie - zwykle nieciekawie. Jednak większość usługodawców przez okres miesiąca daje na próbę konto gratis i tu u najtańszych zdarza się, że pula adresów jest już udostępniona do wyboru. Jednak w tym rewelacji bym się nie spodziewał. :-) Na serwerach dedykowanych oczywiście wszystko jest jasne i martwić się praktycznie nie ma o co. Na VPS ten problem nie powinien występować i w przypadku usług OVH nie ma o co się martwić - ale tanio tam nie mają. Ogólnie VPS'a jednak nie polecam - za duża niestabilność, awaryjność itd.. Lepiej za granicą poszukać niedrogiego dedyka, albo się z kimś dogadać ;-). Spokojnie znaleźć można serwer dedykowany tańszy niż w Polsce zwykły VPS. Z polskiego rynku już dawno odszedłem - nawet "promocje" mnie nie ruszają. Ktoś zapyta - a co polskimi adresami IP? - W SEO? A po kiego grzyba? Dla zwykłej strony www nie ma to większego znaczenia. Na pozycjonowanie to w ogóle nie wpływa. Moja strona przez lata geolokalizacyjnie występowała w różnych miejscach na świecie - w tym w Polsce. Każda zmiana IP w ogóle nie wpływała na pozycję w rankingu. "Wciskanie" krajowych IP działa niemal podobnie jak promowanie w reklamach telewizyjnych suplementów diety, które działają jedynie jak placebo.
  3. Czasem pojawiają się tanie oferty tzw hostingów SEO. Przed kupnem adresów IP radzę sprawdzić czy są one współdzielone z innymi kontami. Bywa, że dostaniecie adres, z którym jest powiązana przykładowo strona porno lub inna, która mogłaby działać na Waszą szkodę. Dodatkowo problem nie tylko dotyczy stron www ale także samej poczty. Powiedzmy, że dostaniecie współdzielone IP, na którym działa Wasza poczta - taki adres może leżeć na czarnych listach. Najbanalniejszy sposób na sprawdzenie współdzielonych adresów - w wyszukiwarce bing należy wpisać: ip:xxx.xxx.xxx.xxx (iksy to oczywiście nasz sprawdzany adres). Ja klientom daję hosting niemalże bez ograniczeń z ustawieniami serwera dokładnie takimi, jakie sobie zażyczą. Adresy IP do wyboru do koloru z różniącymi się od siebie klasami ( w pozycjonowaniu ma to znaczenie). do tego dożywotnio certyfikat SSL dla domeny skierowanej do mnie gratis. Bardzo szybki wydajny serwerek na dyskach ssd - idealny pod sklepy. Pełne wsparcie techniczne z mojej strony. Wszystko minimum przez rok daję w zamian za zlecenie mi wykonania dowolnego serwisu www, za który oczywiście klient musi zapłacić.
  4. Cały problem rozwiazałem dziś w nocy. Poczta nawet nie trafia mi do spamu na hotmail. Wszystkie adresy z mojego serwera IP przypisałem do tej samej domeny, z którą identyfikuje sie Postfix (zgłasza HELO). Dodatkowo każdy adres IP ma rDNS ustawiony na tą samą nazwę domeny, którą postfix się identyfikuje (HELO). Należy także zgłosić swoje adresy IP do https://postmaster.live.com, aby uzyskać reputację. Bez tego zgłaszania reputację uzyskuje się jedynie dzieki licznym wiadomościom z tego samego adresu IP wysyłanego do hotmail. Taką reputacje odgórnie mają najbardziej popularne serwery pocztowe - np google. W naszym przypadku wiadomość na starcie niemal zawsze będzie lądować do folderu spam. Zgłoszone adresy będą wymagaly naszego poświadczenia i podpisu cyfrowego. Całe rozwiązanie znalazłem na tej stronie: https://skrilnetz.net/mail-server-how-to-convince-hotmail-to-deliver-your-messages-to-the-receipts-mailbox/
  5. Problem w tym, że na serwerze mam kilkanaście adresów IP, a każdy użytkownik ma swoją niezależną domenę pocztową. Wiele adresów IP jest też współdzielonych przez użytkowników, do których są wpięte te domeny. Ale jest tylko jeden serwer pocztowy w domenie graffstudio.eu pod konkretnym adresem IP. I teraz nie jestem pewny, czy dla każdego IP ustawić PTR z domeny graffstudio.eu, którą mam wpisaną w postfixie, czy kazdy IP musi mieć własną niezależną domenę itd..? Cały problem na świecie to tylko durny hotmail/outlock i Yahoo. Nawet google normalnie łyka moje wiadomosci.
  6. A jeśli dla każdego IP przypiszę rDNS subdomeny jednakowej domeny przykładowo mail1.graffstudio.eu, mail2.graffstudio.eu itd.. W postfixie bedzie myhostname= graffstudio.eu, to czy filtry antyspamowe będą mogły kojarzyć subdomeny dla rDNS z ich główną domeną, która odpowiada HELO? Na dzien dzisiejszy tak widzą mnie najbardziej popularne konta pocztowe - test przeprowadzony na app.glockapps.com:
  7. No właśnie to wszystko co napisałeś mam poprawnie skonfigurowane. Aby było jasno podam przykładową swoją domenę piekielko.com, gdzie w postfixie ustawiłem myhostname = graffstudio.eu Oto moje ustawienia DNS dla piekielko.com piekielko.com. NS fns1.42.pl. piekielko.com. NS fns2.42.pl. mail.piekielko.com. CNAME piekielko.com. piekielko.com. MX (0) piekielko.com. piekielko.com. MX (10) graffstudio.eu. piekielko.com. TXT v=spf1 a:piekielko.com mx ~all piekielko.com. A 195.154.56.50 _domainkey.piekielko.com. TXT o=- _dmarc.piekielko.com. TXT v=DMARC1; p=none default._domainkey.piekielko.com. TXT v=DKIM1;d=piekielko.com;t=s;p=mój-tajny-klucz; rDNS dla 195.154.56.50 = piekielko.com rDNS dla 195.154.56.30 = graffstudio.eu graffstudio.eu praktycznie w całości odblokowany dla każdego IP: graffstudio.eu. TXT v=spf1 +a +mx ~all Generalnie cały problem jest powiązany z HELO jaki zgłasza serwer pocztowy. Tu jest przykładowy wynik testu na spam dla mojej poczty: https://www.mail-tester.com/web-71k96&reloaded=1 Reverse DNS lub rDNS sprawdza czy domena jest powiązana z danych adresem IP. Niektóre firmy jak np. AOL odrzucają wiadomości z serwerów, które nie posiadają rDNS. Możesz powiązać tylko jedną domenę z jednym adresem IP. Twój adres IP 195.154.56.50 jest powiązany z domeną piekielko.com. Jednak Twoja wiadomość wydaje się być wysłana z adresu graffstudio.eu. Rozważ zmianę nazwy hosta na piekielko.com. Wynik dla tego testu: IP: 195.154.56.50 HELO: graffstudio.eu rDNS: piekielko.com
  8. Witam, Od jakiegoś czasu borykam się z problemem sensownego rozwiazania z serwerem Postfix tak, aby mógł identyfikować nadawcę w jego własnej domenie? Wysyłanie poczty oczywiście działa bez zarzutu. Problemem jest jednak silny filtr antyspamowy na serwerach pocztowych Hotmail, który blokuje wiadomości po nazwie hosta serwera, który różni się od oficjalnej domeny pocztowej. Domyślnie w pliku konfiguracyjnym main.cf jest zapis: myhostname = nazwa-hosta.com mydestination = localhost.com, localhost, localhost.localdomain Czyli jest tak, że jeśli mail zostanie przykładowo wysłany z domeny email@nazwa-hosta.com, to taka wiadomość jest akceptowana przez Hotmail lub AOL. W przypadku gdy wiadomość wyślę z adresu email@inna-nazwa-hosta.com to ta różni się od nazwa-hosta.com i jest definitywnie odbijana przez serwer - nawet nie trafia do ich spamu. Jak można ten problem rozwiązać, aby nazwa hosta dla pozycji myhostname dynamicznie dopasowywała się do nazwy domeny powiązanej z kontem pocztowym na serwerze? Proszę tylko nie pisać o poprawnej konfiguracji rekordu TXT dla SPF, DKIM, DMARC itp. - Całą resztę mam poprawnie skonfigurowaną.
  9. No, nie do końca tak jest. Jego serwery spamują nieustannie. "Język" prawdopodobnie się zmienił, ale jego aktywność na moich serwerach jest wciąż aktualna i go blokuję. Sprawdź u siebie ile masz wejść z samej Rosji i zwróć uwagę na fakt, że przecież nigdzie sie tam nie reklamujesz (o ile się nie reklamujesz). Cała Rosja, to jeden wielki spam, z którym nie daje sobie rady Analytics. Poniższy artykuł mnie zaintrygował do tych działań z tym Korsakov - znalezienie jego serwera juz nie było problemem. http://projektlukas.pl/jak-usunac-spam-semalt-darodar-social-buttons-simple-share-buttons-z-google-analytics/
  10. Od długiego czasu miałem problem z usunięciem tego syfiastego spamu z analytics i przy okazji z serwera. Jeżeli komuś wyświetla się w wynikach taka analiza "języka" pod tytułem: "Secret.ɢoogle.com You are invited! Enter only with this ticket URL. Copy it. Vote for Trump!" Wystarczy wejść na serwer i zablokować klasy IP: 95.213.194.0/23 - jest to rosyjski serwer należący do Pavel Korsakov rezultaty w załączniku i spokój na serwerze :-)
  11. No tak, ogólnie strona działa mi na mysqli - nie pomyslalem o tym w tym skrypcie. Rzeczywiście - set names jest odpowiedzią na mój problem. Dzięki za szybką odpowiedź.
  12. Witam, Generalnie rozwiązanie jest dość proste i nie sprawiło mi to problemów, ale rozwinę pytanie - chodzi mi ostatecznie o ogonki w polskich czcionkach, które po konwersji tabeli znikają w bazie danych (zamieniane są na znaki zapytania). Jak ten skrypt poprawić, aby ten efekt się nie pojawił? Wszystkie tabele mam zapisane w utf8_general_ci Oto mój skrypt: <?php mysql_connect("localhost", "root", "hasło") or die(mysql_error()); mysql_select_db("nazwa_bazy") or die(mysql_error()); $result = mysql_query("SELECT * FROM nazwa_tabeli WHERE published='1'") or die(mysql_error()); while ($row = mysql_fetch_array($result)) { $content = $row['text']; $content = preg_replace("/<img[^>]+\>/i", "", $content); $content = addslashes($content); $id = $row['id']; mysql_query("UPDATE nazwa_tabeli SET text='".$content."' WHERE id='".$id."'") or die(mysql_error()); } ?>
  13. Witam, Ostatno zauważyłem dość dziwne zjawisko wygenerowane w statystykach google analytics. Otóż moja strona jest w pełni polska, z polską treścią na niemieckim serwerze. Tak się składa, że mimo jednolitej tematyki serwisu mam aż 82% porzuceń po wejściu na stronę. To przerażająco dużo i może rzutować na rankingach wyszukiwarki. Zajrzałem w dział przepływ użytkowników i... okazało się, że niecałe i marne 30% ruchu to Polska, natomiast przeszło 60% to Norwegia. Ze zdumienia wgłebiłem się w temat i dotarłem do dostawcy sieci stenstad.net. W tej sieci całe 99,9% generuje ruch tylko jeden system operacyjny - Linux, który jest tym całym ruchem z Norwegii. Google Analytics ignoruje roboty czy nie? Średni ruch całej strony to ok 800-1000 wejsc unikalnych dziennie. Teraz pytanie - przejmowac się tym, czy nie?
  14. Szukam solidnego darmowego serwera pocztowego we własnej domenie. Jakiś czas temu za darmo dzialało google, hotmail i yahoo. Czy obecnie jest coś równie godne polecenia? Zalezy mi na tym, aby właściciel serwera sam nie spamował skrzynek pocztowych swoich klientów. na razie znalazłem zagraniczne zoho.com - z tego co czytałem, zasada identyczna jak w starym google aps - max 10 konto pocztowych w jednej domenie. Dodawanie wlasnej domeny do konta tutaj: mail.zoho.com/biz/mailsignup.do?plan=free Założyłem sobie z ciekawości tam konto i jestem MEGA zadowolony. polskie: prokonto.pl - tego nie znam, ale widze, ze to ma jakiś zwiazek z serwisem wp.pl - boje się, że moga spamować. Co o tym myślicie?
  15. Zdawałem sobie sprawę, że sprzedaż dotyczy domen posiadajacych wysokie PR z tym, że link zostanie umieszczony na podstronach - ta cena była wyjątkowo niska, ale realna. Kazdy usługodawca ma swoją cenę i u każdego może ona być skrajnie inna. Cena baaardzo niska, wiec z założenia dużo nie ryzykowałem - stąd decyzja kupna. Liczyłem na polskie prywatne strony, o jakie nie problem na allegro, jednak PRZEDE WSZYSTKIM NA DOMENĘ Z końcówką edu.pl, o której jest mowa u sprzedawcy - "oferta dla 15 pierwszych, którzy kupią" - byłem pierwszy. Nie otrzymałem zadnej domeny edu, a do tego wrzucił mnie na jakieś publiczne katalogi (do których każdy może się dodać sam) i w dodatku niepolskie. Gość nawet nie wie co to anchor - prosiłem go o linki z konkretnymi zagnieżdzonymi frazami. Ten mi wrzucił linki wpostaci pełnego adresu domeny razem z http. Może i Wam odpowiada taka usługa za te pieniądze, ale ja bym grosza na to nie dał i dlatego domagałem się zwrotu moich kosztów wraz z usunięciem tych wpisów. Kasę zwrócił, wpisów jednak nie, ale to już jego problem.