-
Postów
8767 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
293
Treść opublikowana przez Nikonem
-
Podobną propozycję dostałem na lokalne frazy. I nie chodzi o cenę ale o frazy, które nie przekładają się na ruch a więc potencjalny zysk. Ja mogę płacić 5 k PLN miesięcznie za frazę jeśli przyniesie mi zysk ale SS interesuje kasa klienta a nie jego zyski z obopólnej współpracy. Dostrzegli możliwość wyciągnięcia $ z frajerów i to skutecznie robią. Jescze certyfikaty za to zbierają
-
Fajna muza, tak mi się skojarzyło jeszcze- U.K.
-
Dzięki wielkie, nie znałem. No i Tony Levin to gwarancja dobrego smaku i świetnego brzmienia P.S. Tony Levin za wikipedią:
-
Znają. Tutaj chyba większość to małolaty
-
Dobrze to ująłeś. Większość dziewczyn należy traktować selektywnie: są takie co potrafią fajnie mówić, są też spiewające dobrze (jak Anja), smacznie gotujące a są też idealne na wolny czas. Rekreację, że tak to ujmę. Nie spotkałem takiej, która by łączyła wszystkie te cechy. Closterkeller na poczatku tworzył pod wpływem Xmal Deutschland (4AD). Anja Huwe - Anja Ortodox. Kiedyś byłem na OHaPie w Bytomiu i słuchalismy z kumplem regionalnej rozgłośni. Leciało sporo Closterkeller ale bardzo w stylistyce xmal. Okej, Anja w oryginale i poniżej nasza (przyznaję, że się ich nasłuchałem swego czasu):
-
Tak, moją uwagę zwrócił jeszcze utwór Violet. Pewnie przez skojarzenie z nagraniem Closterkeller. Piękna wrażliwość, co cieszy wobec konsumpcji do zarzygania się, która dominuje wokół. Na Kulcie byłem raz, na Festiwalu "Marchewka" chyba w 1988. Ich koncert był raczej taki sobie choć przyznaję, że z niecierpliwością czekałem na Clan of Xymox i nie byłem specjalnie obiektywny Kazik podobno zlazł nawet ze sceny i poszedł do baru na jakieś 20 minut. Dla mnie Kult z tamtych lat to przede wszystkim "Arachia" i "Do Ani":
-
Nie, chodziło mi o to: Tutaj można posłuchać nagrania, które zwróciło moją szczególną uwagę- bardzo polecam: https://www.cantaramu...n=details&id=61 Ja też raczej słucham sam, raczej na słuchawkach lub w samochodzie. Kobiety chyba nieszczególnie lubią myśleć o czymś "poza". Mi te myśli towarzyszą od zawsze, stąd zapewne takie a nie inne wybory. Również muzyczne. Raz trafiła mi się panna z którą mogłem posłuchać takiej muzy ale cóż... krótko byliśmy Kochankami Czasu. Teraz znowu słucham sam. P.S. Przepraszam i postaram się pisać tak, jak należy- [*] Ian Curtis. e: Na temat płyty i zespołu za darkplanet.pl:
-
Wczoraj słuchałem w Trójce fajne polskie covery Joy Division. Doszukałem się nazwy zespołu- "Heart & Soul". Gdy coś wynajdę (np. świetnie wykonane Eternal e: musiałem tutaj poprawić tytuł ) może tu wrzucę, albo zrobi to ktoś inny. Z tego, co wiem jest tu kilku fanów Iana i Spółki. To może później a na dziś takie dwa drobiazgi...
-
No dobra, przymęczę Was jeszcze raz. Fotoness, podobno wyszła reedycja płyty po ponad 25 latach. Przyznam, że nie miałem czasu sprawdzić czy już można ją kupić ale pomyślałem sobie, że może ktoś sobie przypomni ten zespół, może ktoś posłucha pierwszy raz?
-
Dziś pogrzeb Mazowieckiego. Lacrimosa Mozarta, dyryguje Karajan: e: odnośnie Bogów Muzyki, należy do nich Mozart ale też genialny Herbert von Karajan! Zwróćcie uwagę jak dyryguje Requiem, nie można oderwać wzroku- idealnia harmonia (choć nie mnie oceniać):
-
Kolejny długi weekend, kolejny w pracy. Dzień dobry
-
Sorki za post pod postem. Trafiłem wreszcie na nagranie o którym pisałem wczesniej. Myślę, że utrzymuje się w dzisiejszym klimacie. https://youtu.be/n-R89OIxqV0
-
https://youtu.be/ZRAr354usf8
-
Wkrótce Zaduszki, to dobry czas na wspomnienia... Muzyka i ludzie, których już z nami nie ma. Kto miał na mnie największy wpływ? Dzięki komu wsłuchiwałem się w każde słowo Iana Curtisa z Joy Division, czekałem na nowe płyty Marillion, poznawałem Pink Floyd? Lata osiemdziesiąte i audycje Romantycy Muzyki Rockowej, Wieczór Płytowy, Trojka pod Księżycem. Tomek Beksiński, to jemu zawdzięczam bardzo wiele. Dał mi kopniaka w stronę poznawania tekstów, przesłania a nie tylko melodii w muzyce. Nie zgadzam się z jego wieloma wyborami a szczególnie tym najgorszym z możliwych ale pomagał mi budować mój muzyczny Świat. Tak sobie kiedyś pomyślałem, że Muzyka jest najwspanialszą rzeczą, która mnie w życiu spotkała. Nie zawiodła mnie nigdy. Dziękuję Ci Tomku! Kiedyś rozmawiałem bardzo długo na temat Tomka z Piotrkiem Stelmachem. Pozwolił mi wybrać kilka utworów, ktore zaprezentował w Trójce przy okazji wspomnień o Tomku. Poniżej fragmentu ostatniej audycji Tomka jedno z tych nagrań. https://youtu.be/6GifAoNZuQc Halt Mich Budząc się z bezsennej drzemki padłem ofiarą tęksnoty Otrząsając się z dziecięcej ufności widzę moje rany niczym ziejące otwory Póki istnieć będzie czas a wskazówki zegara będą się obracać Ja też wegetować będę Lecz radość życia opuściła mnie Życie wypala się w duszy mej a tęsknota dzielnie czyni swą powinność Trzymaj mnie życie, zatrzymaj mnie Zatrzymaj mnie tu (tłumaczenie Tomek Beksiński)
-
Niestety doskonałe skojarzenie. Google jest gorszy od Władcy Ciemności, ponieważ udaje dobrego i użytecznego a ludzie nie mają świadomości o tym, że chodują wirtualnego potwora, który rządzi realnym Światem. P.S. Oglądałem niedawno pierwszą część Hobbita i z przykrością muszę stwierdzić, że jest dużo słabszy od Władcy Pierścieni. Być może po kolejnym seansie bardziej mi się spodoba.
-
Brawo! Mój naturalny budzik ma się pojawić na Świecie z początkiem marca przyszłego roku. Większość tatusiów w moim wieku zajmuje się pomocą w układaniu życia swoich dorosłych pociech ale cóż, podobno nigdy nie jest za późno Miłego dnia i pozdrowienia z A4 Wrocław - Katowice!
-
@unnamed, zebrało Ci się na wspomnienia, marzenia czy fantazje?
-
Lata osiemdziesiate to U2 w znakomitej formie:
-
Mistrz Stanisław a potem przychodzi jeszcze jeden... A tutaj wiersz Herberta:
-
To ten film https://www.filmweb.p...zja-2013-623761 ?
-
Dziś obejrzalem "Atlas Chmur". Oczekiwałem kilku godzin w których będę mógł oderwać się od codzienności. Chciałem przygotować się do filmu czytając opinie i recenzje. Wydaje mi się że nie jest to w ogóle potrzebne. Po prostu oglądałem nie skupiając się na tym by odgadnąć kto kogo gra (przy takiej charakteryzacji nie było to łatwe). Żałuję, że nie wybrałem się do kina, wrażenia z pewnością byłyby lepsze. Film w zupełności spełnił moje oczekiwania, wspaniała podróż w czasie i przestrzeni- bardzo polecam
-
Są Bogowie i półbogowie, których też czasami warto posłuchać. Szymon Brzeziński (bo mowa była o gitarach) i Abraxas podczas koncertu w Trójce: I z płyty Centurie:
-
Chciałem Wam zaprezentować nowe, świetne nagranie Waglewskich ale nie znalazłem go w sieci. Nosi tytuł "Bóg", jest z najnowszej płyty. Poniżej nagranie, które już pewnie znacie ale może zainspiruje Was do tego by odnaleźć te, na które zwracam Waszą uwagę. Słuchałem go w Trójce około 23:30 i około północy już wczoraj. Z zaproszenia do posuchania tym bardziej warto skorzystać, ponieważ przekonuje Was człowiek, który Waglewskich nie lubi:
-
No dobra, czas na odrobinę szwajcarskich bitów. Tylko proszę o cierpliwość i posłuchanie kilka razy. Trochę czasu mi zajęło zanim się przywyczaiłem do takiej stylistyki ale dziś uważam, że bez Lacrimosy Świat Muzy byłby znacznie uboższy. ee: @KataLogi.co może wpadni Ci w ucho taka Pani (była już w tym temacie):
-
Lisa Gerard, This Mortal Coil + piękne zdjęcia e: mój ulubiony utwór Lisy, również TMC. https://youtu.be/HK0-S6kAu9Y
