SzlafRock
Forumowicze-
Postów
12600 -
Dołączył
-
Wygrane w rankingu
440
Treść opublikowana przez SzlafRock
-
Dwaj bogowie z Polski na literę H. "Życie jest chwilą, dlatego żyjmy tak, jakby każdy dzień miałby być jego ostatnim." Stary utwór o namiętności.
-
Do poczytania dla ochłody w upalny dzień. https://twitter.com/searchliaison/status/1024691872025833472
- 1528 odpowiedzi
-
- zmiany w google
- coś drgneło
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Dodałbym i ich pracownikom.
-
Piątek. Ty też masz rozmach. Od Bałakławy odleciałeś do siedmioletniej. To chyba na dopalaczach tak rzuca, (Cię).
-
Bitwa pod Bałakławą. Wojna Krymska.
-
Pewnie już było, ale jeszcze raz: można to tłumaczyć na: i love woman. i mój najulubieńszy utwór:
-
Masz tu Zeppelinów w wykonaniu młodej perkusistki z Niemiec.
-
Dziś pogoda sprzyja. Pamiętajcie o dzisiejszym pochodzie. Niech się święci 1 maja.
-
Czy grozili pistoletem w trakcie podpisywania umowy? Jeśli tak to jest przestępstwo. Jeśli nie to odpowiedzialność spada na podpisującego. Partnerska umowa powinna zawierać standardowy okres wypowiedzenia. Jeden, dwa lub trzy miesiące. Jeśli są inne warunki to znów pytanie: czy przystawili pistolet do głowy w trakcie podpisywania umowy?
-
Jeśli ktoś jest z Warszawy i fanem zespołu Republika to zapraszam na pokaz przedpremierowy filmu o Grzegorzu Ciechowskim. Pokaz przedpremierowy odbędzie sie w kinie elektronik. Poniżej info. Prawdziwa gratka dla miłośników twórczości Grzegorza Ciechowskiego oraz REPUBLIKI!! 22 lutego o godz. 20:00 zapraszamy na premierowy pokaz dokumentalnego filmu REPUBLIKA -NARODZINY LEGENDY. Po projekcji naszymi gośćmi będą – reżyser filmu Ryszard Kruk, producent – Krzysztof Wachowiak oraz żona Grzegorza Ciechowskiego – Anna Skrobiszewska i manager zespołu – Andrzej Ludew. **************************************************************** O FILMIE: Jest połowa lat 70. XX w. W Toruniu działa środowisko artystyczne skupione wokół klubu studenckiego Od Nowa. Młodzi ludzie próbują różnych form działalności artystycznej. Powstaję tetry, zespoły muzyczne, działają plastycy i performerzy. W tym tyglu twórczym grupa znajomych zakłada zespół Res Publica, późniejszą Republikę. Tak zaczyna się film opowiadający o pierwszym okresie działalności zespołu Republika, zakończony jego rozpadem w 1986 roku. W filmie wykorzystano ciekawe mało znane archiwa filmowe jak i muzyczne. Będzie można usłyszeć fragmenty utworów oraz niepublikowane zdjęcia zespołu Res Publica. Będą też ciekawe interpretacje i omówienia wybranych utworów Republiki. Historia przyjaźni i rodzącego się fenomenu porusza również kontekst historyczny czasów i miejsca twórczego fermentu, jakim było wówczas środowisko skupione wokół Studenckiego Klubu Pracy Twórczej „Od Nowa”. W filmie wystąpią członkowie zespołu Republika i Res Publica, przedstawiciele środowiska muzycznego, przyjaciele. reżyseria: Ryszard Kruk Polska 2017 czas trwania: 51 min
-
Ciekawostka w sprawie miejscówek w kościele. Widziałem gdzieś na zadupiu w Polsce tabliczki z nazwiskiem na ławkach kościelnych. Czyli (prawie) każdy parafianin mógł sobie taką ławkę wydzierżawić wnosząc stosowne miesięczne opłaty. Morał jest z tego taki, że nie zawsze popłaca wczesne wstawanie w niedzielę aby mieć miejscówkę w kościele .
-
Kto rano wstaje w niedzielę ten ma miejscówkę (siedzącą) w kościele.
-
Trochę zapomniane. A propos Zenka, Zenka Martyniuka. Sylwestrowy hit.
-
W tym wypadku bogiem jest Steve i jego gitara.
-
Folkowo i regionalnie.
-
Flexible SSL nie jest dobrym zabezpieczeniem jak wszystko darmowe. Aby w miarę zabezpieczyć należy zrobić modyfikacje w strefie DNS (jak pisze swits). Zostawić rekordy A i NS. To już jest "jakieś tam" zabezpieczenie.
-
Należy zdewaulować pojęcia moc, linkjuice i podobne określenia. Link "przenosi" więcej informacji niż się wydaje. Moc traci na znaczeniu i trzeba też zadbać o inne wartości przekazywane.
-
To jest w/g Twojego zdania, z którym się nie zgadzam. E. Dodam, że Twoje obserwacje czy też testy są blednę. Jeszcze raz mówię, to link i anchor przenosi "moc" nie tekst czy też treść. Dla linków pozyskujemy porzucone czy przechwycone domeny nie dla treści. Treść dokumentu to tyko 60% skuteczności i tyko przy najsłabszych frazach.
-
Google nie zeruje "mocy" treści tyko wysyła robota indeksującego aby treść sprawdził. W myśl zasady jeśli treść na domenie nie jest aktualizowana to domena umiera (czytaj zostaje oflagowana). Tylko jeśli domena "żyje" czyli jeśli jest aktualizowana rośnie moc. Najważniejszą kwestią są linki prowadzące do domeny i anchory. To anchory przenoszą "moc" do domeny.
-
Co jest ważniejsze w pozycjonowaniu, treść czy linki prowadzące do domeny? Domenę przechwytujesz dla treści czy dla linków prowadzących? Nie mówię o zmianie tematyki domeny (chociaż to też nie problem w długofalowej strategi) ale o nowej treść, która tematycznie jest zbliżona do poprzedniej.
-
No widzisz jednak można. Bez sensu jest kopiowanie tekstów z archive i późniejsze go ukrywanie. To się mija z celem obecnych zaplecz. Prostszym sposobem jest wypełnienie pozyskanej domeny nowym tekstem zbliżonym tematycznie do poprzedniego. Google taki tekst szybko wychwyci i zaindeksuje o ile oczywiście domena jest warta i posiadająca dobre linki prowadzące.
-
Zauważył tylko nie czuję się w obowiązku aby odnieść się do słowa bo. Nie jest to żadne pytanie a bardziej wygląda na beknięcie. Proponuję formułę bardziej cywilizowaną.
-
Bez sensu.
-
W pozycjonowaniu nie ma. W SEO jest. Dlatego jest wybór. Ukrywasz przed kim? Przed Google?
