Skocz do zawartości

Anmato

Forumowicze
  • Postów

    480
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Treść opublikowana przez Anmato

  1. Anchory z kropką są od września 2016 r. ignorowane. Działało to przez ponad 2 lata, kiedy wszyscy uwierzyli w bzdury pisane na zagranicznych i polskich blogach o konieczności używania anchorów brandowych (tak w ogóle to coś takiego nie istnieje, ponieważ Google nie porównuje anchorów z nazwą firmy zarejestrowaną w urzędzie) i oflagowanych miejscach, inni, Ci zorientowani w SEO stosowali tylko htttp, www i https://www, bo to wystarczyło a kampania linkowania przebiegała szybciej. Kiedy wielcy polski specjaliści SEO pisali o tym, że branża się kończy, pozycjonowanie stało się łatwe jak nigdy wcześniej, od 2014 r. nastąpiła złota era SWLi ale w "cieniu" przed SEOwym mainstreamem prasowym. Na fali mitów i szybko uwiarygodnionych tez przez "wielkich polskiego SEO" wyrosły takie grzyby jak m.in. WhitePress itd. który o zgrozo proklamował "nową koncepcję SEO". Gdy po ok. roku (2015 - 2016) zorientowano się jak wielką było to bzdurą, z partnerstwa wycofało się ponad 70% firm. Było łatwo policzyć wzór profilu i oszukać Google. Przeanalizowali jednak anchory, zauważyli, że nastąpił ponad 1000% przyrost anchorów rzekomo organicznych, porobili testy i to wykluczyli, bo bardzo łatwo wyautować tego typu anchory - wystarczy wykluczyć wszystko co posiada podane przedrostki lub kropkę. Zagadką jest mimo wszystko jeszcze anchor typu "domena.pl", nie wiadomo czy jest on traktowany jako naturalny czy również "osłonowy" do ignorowania przez G na "wszelki wypadek". Ci, którzy uwierzyli jednak w tamtym czasie w anchory "brandowe", dziś mają łatwiej, ponieważ to właśnie rozcieńczenie profilu ma znaczenie jak nigdy wcześniej.
  2. @Przemas_Łódź, a co zrobiłeś, że wróciła? Dołożyłeś jakichś linków czy odjąłeś?
  3. Szkodzi pozycjonowanie w sposób, który łatwo zidentyfikować i opisać matematycznie w algorytmie. Wszystko co jest na pograniczu i ciężko w oczywisty sposób zidentyfikować powoduje ruchy raz w górę, raz w dół, bo google cały czas modyfikuje i testuje różne wersje algorytmu. Coś wprowadza, potem się z tego wycofuje, za tydzień znowu wprowadza po lekkiej modyfikacji itd. Dlatego spadały cały czas strony "w oczywisty sposób pozycjonowane", a dwa tygodnie temu wróciły częściowo - teraz znowu zaczynają spadać. Zgadzam się z opinią, że google walczy z pozycjonowaniem, ale to nigdy nie będzie doskonałe, bo nie da się algorytmem np.: wyeliminować z dróg pijanych kierowców, choć w teorii jest to możliwe. Wystarczy mieć wszystkie niezbędne dane, a takich google nigdy nie będzie miało. Stosują odpowiedzialność zbiorową przez co - co najgorsze i jest pewnym paradoksem - cierpią ci, którzy ściśle przestrzegają wytycznych google, czyli ci, którzy się nie pozycjonują, bo przegrywają z tymi, którzy pozycjonują się w taki sposób, którego nie ogarnia algorytm. Przeindeksowanie stron. Aktualizacja danych. Obliczenie rankingu. Uwzględnienie zmian w rankingu czyli publikacja wyników zebranych danych. To trwa. Trzymaj dłużej w ramach testu.
  4. Wczoraj spadki, jak to w piątek - jak to ktoś zauważył, dzisiaj odświeżam i powroty na te same miejsca. Uff.
  5. Wiadomo, że nie kopia, co to za teorie z TVNu znowu No ale nikt nie łudzi się, że te wyniki zostaną, więc na pewno chwilowe.
  6. Mamy już 2. dzień powrotów, zobaczymy czy będą spadki jak po 1. zielonej fali. Ja robię testy dodawania, niektórzy tutaj usuwania, ciekawe co wyjdzie. A jakby tak nieoczekiwany wielki bug i problemy techniczne Google nazwać ładnie oraz medialnie Pingwinem 4.0?
  7. Tak, tylko to obecnie nie rozwiązuje sprawy, bo jak poleci IP np. niemieckie, to wyniki rozmijają się z rzeczywistością dosyć mocno. Dokładnie. Czy w ProxyMarket mają do wyboru tylko polskie proxy?
  8. SrajPres ma serio ambitny marketing, szanuję ich dział, stworzyli niesamowitą, nową koncepcję SEŁO, która umyła skrzypem polnym główki wielu osób z branży, a teraz mają odwagę pisać taki kompot i to w tym wątku. W USA dużo piszą o zmianach w lokalizacjach.. może coś tu warto pogrzebać.
  9. Jest i on! Czekaliśmy na wpis https://blog.seo-profi.pl/23-wrzesnia-2016-roku-google-w-koncu-wdrozylo-pingwina/
  10. Czyli spodziewasz się większych spadków niż o 100 czy 200 oczek jak w ostatnich 2 tygodniach? Nie będzie już niczego grubszego.
  11. To dopiero początek. Panika dopiero się zacznie. Teraz to laicik. Nie, bo u mnie 10. spadło wszystko bez wyjątku, często poza 100. Zmieniłem klocki w jednej stronie, ona się zatrzymała i wróciła o częściowo stracone pozycje kilka dni wcześniej. Dzisiaj mam święto. Jedna osoba stąd miała rację, jakiś chłopak pisał o różnicach geo czy coś.. Moim zdaniem, to tylko moje zdanie, przeceniacie Google i ich inżynierów. Chcą abyście mieli ich za Boga ale oni nimi nie są, bo SEO od 2 lat jest prostsze niż wcześniej. I nie istnieje coś takiego jak anchory brandowe, chociaż na rękę innym z branży, żeby część w to wierzyła.
  12. U mnie również mega powroty, wszystko, dosłownie wszystko wróciło, powroty z Mordoru na zielone łąki Shire'u. Wniosek jest taki, że nic nie trzeba zmieniać w strategiach i technice. Google miało jakąś niewyjaśnioną sraczkę i tyle. Koniec paniki.
  13. Anmato

    STATLINK.pl

    Tak, dyskusja trwa od wielu dni w innym wątku.
  14. Dokładnie. Do nowych: za linkowanie brandem też można dostać filtr i to nawet ręczny, były takie przypadki, w ogóle pojęcie fraza brandowa nie powinno istnieć ale zostało stworzone i przyjęte przez większość. Google nie odróżnia brandów tylko kombinacje adresu domeny. Wszyscy od 2 lat piszą o brandzie.. okej. Wg mnie, jeśli pospadały również strony traktowane "brandem" to z powodu dodawania do branda np. danych słów kluczowych. Bo przecież tak radzi każdy poradnik, np. dodawaj do nazwy firmy frazę komercyjną, a chyba jasnym jest, że Google rozkłada frazy na pojedyncze termy. Są sygnały od paru osób ze stażem, że strony robione "dobrym brandem" stoją. Nie wiem jak u reszty. Tylko głośno myślę.
  15. Linki. Ulepszyli algorytm, zobaczyli ile osłony doszło przez ostatnie 2 lata i wycięli a nie było to dla nich trudne. Jedni pozycjonowali z osłoną, reszta poszła w contęłnt małketajng. Czas na zmiany w technice. Do dzieła
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności