pt91

publikowanie przetłumaczonych tekstów ?

Polecane posty

Cześć,

 

Pojawiła się koncepcja żeby zrobić blog/serwis który zająłby się pewną niszą w Polsce - astronomią itp. Gdy serwis urośnie ma przynosić dochody np z adsense. Odrobinę się tym interesuje ale generalnie treści chciałbym pozyskiwać z zachodnich serwisów anglojęzycznych tłumacząc je sam lub np google translatorem. Mam pytanie czy jest to dozwolone z punktu widzenia prawa autorskiego oraz czy google, fb mogą mnie zbanować za takie coś. Czy decydujące tu jest to w jaki sposób tłumaczę: translatorem czy osobiście ?

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

1. Jeśli chodzi o prawa autorskie to różnie to może być, zależy skąd ten tekst itp.

2. Google Cię za to nie zbanuje.

3. Ma znaczenie czy osobiście czy translatorem dla człowieka który będzie to czytał.Translator tego nie przetłumaczy dobrze.

  • Like 1

       logo_novacash3.png

Forum o pożyczkach

Szybka pożyczka online                                                     

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No ale tutaj wiadomo, że nie będzie brał tłumaczenia 1:1 z translatora. Ogólnie translator całkiem dobrze sobie radzi z prostym językiem. 


Agencja Copywriterska Primo-Tech

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chodzi o tłumaczenia i prawa autorskie zapewne te 3 artykuły mogą być pomocne:

Tłumaczenie a prawa autorskie„Copyfraud” – przywłaszczenie przez tłumaczenie…
VII Nie kradnij. Prawo autorskie w Internecie
 
Ogólnie już w pierwszym artykule jest napisane, że w przypadku tłumaczeń: "prawo autorskie należy do autora twórczości pierwotnej".
Więc w tym przypadku powinieneś uzyskać zgodę, lub licencję autora.
 
Jeśli chodzi o ssamo prawo autorskie i jego egzekwowanie - na własnym przykładzie (firma z konkurencji skopiowała "kropka w kropkę" jeden wpis blogowy około 3000 zzs) - po ugodzie zapłacili za to 1500 PLN. 
 
Także myślę, że powinieneś popracować nad kwestią prawną takiego projektu. Prawo autorskie niby ciężkie do egzekwowania, ale jest zdecydowanie lepiej niż kilka lat temu. 
 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

chyba jednak szkoła zeszła na psy.

Dawniej nawet jak się przepisywało prace domowe z polskiego, historii czy innych humanistycznych przedmiotów to się pisało własnymi słowami, a nie jota w jotę.

Od dziecka "uczono" kreatywnego podejścia do unikatowych tekstów ;)

 

 

 

  • Like 1

dymna.jpg

Przyjaźń psa na całe życie. ZAGINĄŁ DOM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Naprawdę warto pomyśleć o współpracy z kimś twórczym i choć trochę obytym w temacie. To prawda studentów astronomów, doktorantów, astronomów w kraju nie jest wiele, nie są oni jednak całkowicie niedostępni. Nie zapominajmy o pasjonatach ów tematu. Znalazłeś niszę, wykorzystaj to, ale nie łam praw autorskich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Poszukaj informacji na ten temat na forach prawnych - tam powinni Ci rzeczowo odpowiedzieć, a sporo jest wątków na ten temat, może komuś uda się rozwiać Twoje wątpliwości:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Skoro "odrobinę" interesujesz się tematem i dostrzegasz wspomnianą "niszę rynkową", może warto spróbować stworzyć coś samemu w oparciu o dostępne źródła? Zdaje sobie sprawę, że to żmudna robota, ale daje zdecydowanie więcej satysfakcji, niż kopiowanie "toczka w toczkę" z tego co dotychczas powstało. Wówczas znika problem praw autorskich. Z resztą z własnego doświadczenia wiem, że tłumaczenie specjalistycznych tekstów z obcego języka nie jest takie proste jak się wydaje. Niekiedy trudno jest oddać sens niektórych wypowiedzi i trzeba się nagimnastykować słownie.
Odnośnie do translatora - pamiętam jak jeszcze parę lat temu jego meteorytyka była mocno ograniczona. W obecnej formie działa on znośnie i całkiem sensownie tłumaczy nawet całe frazy. Może nie jest jeszcze "nativem", ale z pewnością stał się niezwykle pomocnym narzędziem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pomijając kwestie moralne i prawne, to jeżeli chodzi o takie tłumaczenia to ponoć lepiej nie korzystać z rozwiązań Google (jeżeli chce się uzyskać unikalne treści). Z innych naprawdę dobrych translatorów można spróbować np. tego: deepl.com/translator

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.