TY znać język POLSKA?
Prostota to nie to samo co brak jakichkolwiek styli i BRZYDOTA.
Co oznacza prosta strona: na pewno nie brak jakichkolwiek styli CSS.
Prosta strona to zazwyczaj taka gdzie wstawisz AdSensa i ci żre jak nic innego.
Tutaj piszesz:
No to Ci chyba nie wyszło. Bo bloga się czyta. A tutaj to jest tak wszystko porozjeżdżane że nie da się tego nijak czytać.
Szablon ci rozjechał i nie wiedząc jak go naprawić postanowiłeś że będziesz go linkować "jak jest"?
Mam wrażenie, że pomyliłeś prostotę z całkowitym brakiem estetyki, czytelności i jakiegokolwiek stylu.
„Prostota jest szczytem wyrafinowania” nie oznacza przecież: usuń CSS, pozostaw surowy HTML i nazwij efekt minimalistycznym projektem.
Prostota to nie to samo co brak jakichkolwiek stylów i zwyczajna brzydota.
Według mnie prosta strona to taka, która:
nie przytłacza użytkownika nadmiarem elementów;
ma ograniczoną i spójną paletę kolorów;
wykorzystuje czytelną typografię;
zachowuje odpowiednie odstępy między elementami;
posiada prostą i zrozumiałą nawigację;
szybko się wczytuje;
dobrze wygląda zarówno na komputerze, jak i na telefonie;
prowadzi wzrok użytkownika dokładnie tam, gdzie powinien trafić;
nie zawiera zbędnych animacji, wyskakujących okien i wizualnego chaosu.
Nawet najbardziej minimalistyczna strona potrzebuje podstawowego CSS-u. Wystarczy odpowiednia szerokość kolumny tekstowej, czytelna czcionka, właściwa interlinia, sensowne marginesy, kontrast kolorów i delikatne rozróżnienie nagłówków, linków oraz pozostałych elementów.
Nie mówię że nie masz tego wszystkiego. Ale części na pewno.
Dobrze zaprojektowana prostota wymaga więcej świadomych decyzji niż wrzucenie na serwer nieostylowanego dokumentu HTML.
Możesz zrezygnować z grafik, rozbudowanego menu, efektów, ramek, cieni i dziesiątek kolorów. Nie powinieneś jednak rezygnować z czytelności oraz podstawowej estetyki. To właśnie one sprawiają, że strona wygląda na celowo minimalistyczną, a nie na niedokończoną albo zniszczoną.
Obecnie nie widzę tutaj „szczytu wyrafinowania”. Widzę raczej stronę, której ktoś nie zdążył jeszcze ostylować.
Jeżeli blog rzeczywiście ma być przeznaczony przede wszystkim dla Ciebie i Googlebota, to oczywiście możesz pozostawić go w dowolnej formie. Skoro jednak publicznie prosisz o ocenę i zapraszasz do oglądania źródła, musisz liczyć się z tym, że ludzie ocenią nie tylko kod i linkowanie, lecz także efekt widoczny na ekranie.
Jeśli rzeczywiście na forum PiO będzie ktoś to robił tak szczegółowo jak ja
Googlebot może nie zwracać uwagi na piękno, ale użytkownik już tak.
A nawet z punktu widzenia SEO kompletne ignorowanie wygody czytelnika nie jest szczególnie rozsądnym kierunkiem.
Minimalizm polega na usuwaniu tego, co zbędne — nie na usuwaniu wszystkiego.