Jump to content

marek_____

Forumowicze
  • Content Count

    158
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

marek_____ last won the day on October 6 2019

marek_____ had the most liked content!

Community Reputation

53 Excellent

Recent Profile Visitors

695 profile views
  1. Nie każdy ma obowiązek bycia zwolennikiem "wolnego rynku". Ludzie uświadomieni klasowo walczą o swoje warunki pracy w miejscu, w którym pracują (i nie interesują ich "argumenty" prawej strony w stylu, że jak się nie podoba, to nie bierz lub idź gdzie indziej).
  2. To przykład firmy, która bazuje na taniej sile roboczej, skrajnym wyzysku i kompletnym braku szacunku do copy a jednoczesnym całowaniu tyłków klientów przy każdej okazji (TB zapomina, że oni przynoszą kasę nie dlatego, że mają taki kaprys, tylko dlatego, że ktoś jeszcze realizuje te zlecenia — i to praca wykonywana przez copy jest podstawową wartością). Polecam tylko i wyłącznie ludziom niemającym absolutnie żadnej alternatywy.
  3. Skoro te opisy do katalogów mają być "zwięzłe i ciekawe" to wypadałoby za nie płacić nieco więcej niż wartość precla + ok. 20%.
  4. Problem nie leży w kategoryzacji, tylko w pilnowaniu wymagań przez moderację. Jakoś na konkurencji precel jest preclem i nie ma praktycznie żadnych wymagań — i się da.
  5. Problem nie jest w kategoriach tekstów (wiele osób życzyło sobie takich zmian, np. ja), ale w braku kontroli nad dopasowaniem tych kategorii do faktycznych wymagań klientów i tym administracja musi się zająć. Przykładowo, powinno być jasne, że w preclach klient nie ma prawa żądać nawet średniej jakości merytorycznej oraz ozdobników tekstu jak śródtytuły, wypunktowania itp.
  6. Na konkurencji najtańszy tekst 3,00 zł brutto i copy dostaje z tego 58%. Na TB to odpowiednio 2,82 zł i 48%. Różnica znaczna, ale zarząd TB udaje, że nie widzi niezadowolenia copy ze stawek. Jak nie ma czym konkurować, to się konkuruje tanią siłą roboczą, jak w Trzecim Świecie.
  7. Rozumiem, że po tych "zmianach" precle i katalogi są płatne tak samo żenująco nisko, nie będzie żadnej podwyżki, trzeba dla "najwyższej stawki" cały czas zachowywać absurdalny próg oceny > 5.51, a klient może sobie masowo wystawiać zaniżające średnią oceny "5" - "bo tak" i nic nie można mu zrobić, bo "5 to bardzo dobra ocena". Fajnie.
  8. Dobrze by było, by TB odniosło się też w końcu do tego (choć się nie łudzę), dlaczego copywriterowi wypłaca tylko 48% kwoty brutto, skoro konkurencja wypłaca 58%? Skąd biorą się 10 procent wyższe koszty utrzymania serwisu?
  9. Twoja sprzedaż -> Twoje artykuły -> przy każdym tekście po prawej stronie są 3 ikonki - dolna nazywa się "zmień kategorię tekstu oraz cenę".
  10. Na TB aktualnie wiszą opisy do katalogów na temat narkotyków do sklepu z dopalaczami. Fajnie, że TB pozwala na coś takiego.
  11. Możliwość zmiany jest (ręczna, co może być problemem przy wielu tekstach), natomiast ja bardzo chętnie powitałbym "automat", który sam (w zależności od ustawień) powiedzmy obniża cenę o 10% co tydzień.
  12. Jeżeli aplikujesz do jakiejś agencji SEO czy podobnej firmy, to i tak dużo bardziej niż doświadczenie na platformach typu TB będzie ich interesował poziom wykonania zadania próbnego/rekrutacyjnego, które zapewne Ci zaproponują.
  13. Skoro copywriter z 3 zł brutto dostaje netto 1,74 zł (58%), podatek dochodowy to ok. 13,5% (wiadomo, że 17%, ale odliczając koszty przychodu 20% wychodzi od całej sumy jakieś 13,5%), prowizja GC to 17,5%, to gdzie podziewa się pozostałe 11%? Wychodzi na to, że podatek VAT od obrotu płaci w połowie jeszcze dodatkowo copy ze swojej pensji, a nie w całości zamawiający teksty klient - dlaczego to copy jest obarczony tymi kosztami? Mało to znika mu po drodze?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue. Terms of Use Privacy Policy