Jump to content

marek_____

Forumowicze
  • Content Count

    142
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

marek_____ last won the day on October 6

marek_____ had the most liked content!

Community Reputation

45 Excellent

Recent Profile Visitors

431 profile views
  1. Bardzo proszę o usunięcie z wymagań dla "super autorów" konieczności wykonania 10 zleceń. Jak sama nazwa Waszego serwisu wskazuje, jesteście giełdą tekstów, gdzie autor powinien pisać takie teksty, w jakich się dobrze czuje i tak je wyceniać, jak uzna to za stosowne. Brak wykonywania zleceń z narzuconymi przez klientów tematami, wytycznymi i stawkami w niczym nie ujmuje osobie, która chciałaby być uznawana za "super autora", skupiając się tylko i wyłącznie na własnej pracy. Druga sprawa dotyczy tego, że proponuję wymóg "30 dni bez odrzuconego tekstu przez klienta" zamienić albo na dużo krótszy okres 7-14 dni, albo jeszcze lepiej, dać wymóg nie przekraczania jakiegoś procentu odrzuconych tekstów. Kiedyś klient odrzucił mój dobrze napisany precel (na temat), wcześniej przyjęty przez moderatora, z lakonicznym i bezsensownym tłumaczeniem "chodziło mi o coś innego" i moderator odrzucenie przyjął. Trochę bez sensu, że starając się o status "super autora", wystarczy trafić na klienta, któremu nie spodoba się tekst "bo tak" i być tego statusu "super autora" pozbawionym przez 30 dni. Proszę, przemyślcie to. Poza tym, mam też takie info dla innych, bo sam bardzo się interesowałem i martwiłem tym, czy na giełdzie teksty w ogóle schodzą. Okazuje się, że jak najbardziej schodzą, piszę tam 2 miesiące i z 98 napisanych tekstów przez ten czas na bieżąco sprzedałem już 66, a więc ponad 2/3. Można więc pisać bez obaw, ale trzeba pisać na popularne tematy no i wyceniać teksty w zakresie 1-2 groszy za słowo, bo takie najbardziej schodzą.
  2. Właśnie odrzucono mi wszystkie zgłoszenia ocen "5" do moderacji (kilkanaście sztuk od wspomnianego klienta), mimo, że opisałem, iż klient wystawia je "hurtowo z góry na dół za wszystkie teksty". TB płaci najwyższą stawkę dopiero od średniej 5.51 (a więc za przewagę szóstek nad piątkami), a jednocześnie nie reaguje na widzimisię klienta, hurtowo walącego piątkami z góry na dół "bo tak" za w pełni poprawne teksty preclowe. "Brawo" administracja TB, traktujcie tak dalej copywriterów.
  3. Precel to z założenia tekst niemerytoryczny, a jedynie poprawnie napisany gramatycznie/stylistycznie - to może oceniać moderator, przepuszczając go do klienta. Kompletnie nie rozumiem sensu oceniania precla przez klienta w skali 1-6. Jak ktoś chce dobry, wartościowy tekst, to niech zleci tematyczne, a nie zleca masowo precle i wystawia za nie wszystkie z automatu 5 "bo tak".
  4. Skoro wystawia ocenę nie najwyższą, to przynajmniej w teorii powinien mieć jakikolwiek, konkretny zarzut do tekstu. Dodatkowo, skoro wystawia zaniżone oceny z góry na dół, to znaczy, że ta ocena nie jest merytoryczną oceną danego tekstu, tylko taki automacik "widzi mi się". Myślę, że doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że zaniżona ocena zaniża średnią i wypłatę. Owszem, oceny można zgłaszać do moderacji i sam to robię, ale po pierwsze, trzeba stale doglądać otrzymanych ocen, a po drugie, w ostatnim czasie na moderację ocen czeka się ponad tydzień. TB mogło by z tym zrobić porządek (np. najwyższy poziom od 5.01, a nie 5.51, albo brak ocen dla precli/katalogów, a zamiast tego tylko zaakceptowany/niezaakceptowany), no ale nie chce im się.
  5. "Pozdrowienia" dla klienta-buraka, który zleca w ostatnim czasie masowo precle na 2k i masowo z góry na dół wystawia za nie wszystkie ocenę 5.
  6. Tak, można zauważyć, że katalogi to ostatnio zdecydowana większość. Zastanawiam się, czy TB zdecyduje się podnieść ceny za te katalogi, bo wiele z nich pozostaje niezrealizowanych (no chyba, że się mylę), a pisze się je dużo trudniej niż precle. Inna sprawa jest taka, że jak zaczynałem pisać na TB 3 lata temu, to większość katalogów miała długość 500-600, no max. 800. Teraz większość katalogów to 1000-1500, a nawet więcej. Podejrzewam, że klienci wykorzystują te katalogi do czegoś innego, np. jako teksty na swoje strony.
  7. Nie ma więc nic trudnego, by odpowiedni przelicznik zastosować dla każdej z tych opcji. W ustawieniach jest przecież kto jak się rozlicza i każdy zobaczyłby własną stawkę na rękę za dany tekst. Sam pawelek przecież napisał 4 października: "Ma być tak, żeby już na liście twórca widział ile zarobi netto (szacowana kwota, bez zaokrągleń) oraz żeby ten widok był zależny od tego czy ma działalność gospodarczą czy też nie ma."
  8. To w sumie prawda, że pod tym względem TB odstaje od GC. W TB całkowity koszt (najtańszego) precla dla klienta to 2,82 zł, a copy dostaje z tego (przy najwyższej ocenie) 1,36 zł (a więc zaledwie 48%). W GC jest to około 58% na rękę. 10% mniej/więcej dla copy z tej samej kasy klienta to naprawdę bardzo duża różnica. Do tego dochodzi bezsensowne pobieranie 3 zł za każdy przelew, do czego TB także się nie odniósł i nie chce tego zlikwidować. Mimo wszystko ja będę dalej pisał głównie na TB z tego względu, że tam jeszcze są precle, a na GC nie ma ich prawie wcale, ale wolałbym, żeby pod względem finansów TB równało do GC.
  9. To oczywiste, że jest ona w zleceniu, ale wg zapowiedzi nowych właścicieli (o ile dobrze pamiętam), miała być widoczna też od razu na liście i ja osobiście bym sobie życzył takiego rozwiązania.
  10. Na "liście zleceń" dla copywriterów dalej widać kwoty brutto, a nie netto. Może zróbcie jakiś przełącznik w profilu i kto chce, będzie sobie oglądał wartości zleceń w netto, a kto chce to w brutto :). W pełni popieram też podwyższenie minimalnej stawki z 2 na 3 zł brutto (ok. 1,72 zł netto jeżeli dobrze liczę). Wydaje mi się też, że powinno być tak, że niezrealizowane zlecenia powinny się po powiedzmy miesiącu (wartość czasu do ustalenia) same usuwać z listy i kasować. W ten sposób klienci mieliby jasny komunikat, że przesadzili ze stawką (w dół) albo z wymaganiami (w górę) i nikt zlecenia nie chce.
  11. Dzięki za odpowiedź. Wydaje się, że rynek prostych, pozycjonujących tekstów się kończy i zlecenia mają coraz większe wymagania nie tylko do jakości, ale i do formatowania (leady, sekcje, śródtytuły, punktowania). Nie lubię pisać takich tekstów, ale chyba nie będzie wyjścia. Szczególnie przerażają mnie te zlecenia gdzie lista wymagań ma 15 punktów :P.
  12. Czy na platformie pojawiają się w ogóle normalne precle lub proste zaplecza, czy 99% tekstów ma listę wymagań, którą czyta się dłużej niż pisze tekst? Jakoś nie potrafię się przekonać do GC przez to.
  13. Jest to niestety prawda, że jeżeli chodzi o precle, coraz mniej jest klientów indywidualnych, a coraz więcej hurtowników. Kiedyś bywało tak, że co pół godziny wpadało po kilka precli od pojedynczych klientów, teraz raczej jest tak, że cały dzień nic się nie dzieje, a potem nagle wpada hurtowo kilkadziesiąt precli od jednej osoby na jednakową długość. Nie zdziwiłbym się, gdyby ci hurtownicy teksty odsprzedawali dalej, ale zastanawia mnie gdzie - na giełdzie tekstów? P.S. Krzywdzące oceny unieważnili mi tego samego dnia co Tobie, z tym że w sumie czekały 10 dni :).
  14. Administracja mogłaby się też zająć człowiekiem (Marcin T.), który notorycznie zleca teksty synonimowe na daną długość, a dopiero w opisie zlecenia pisze, że wymagana długość ma być dopiero po mieszaniu.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue. Terms of Use Privacy Policy