Skocz do zawartości

Schroniska dla zwierzat .. ratuja czy odbieraja zycie...


xxxlhxxx
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Ostatnio widziałem reportaż w telewizji na temat jakiejś babki, która

w domu zabijała psy i przerabiała je na smalec. Proceder był znany

wszystkim sąsiadom ale nikt tego nie zgłaszał! Poszperałem trochę w

sieci i zdażały się takie same afery w schroniskach jak przykład

Białki.

Do tego oglądając strony schronisk widziałem zdjęcia kilku/kilkunastu

psów siedzących w jednej klatce, zaniedbanych :/

Waszym zdaniem trafienie do schroniska jest dla psa ratunkiem czy

pewna smiercia?

[edycja]

Widze ze dyskusja sie zaczyna.. znalazlem wlasnie cieakwa ankiete na ten temat w internecie a jedna z wypowiedzi jest nastepujaca:

"

niecały rok temu wziełam sunie ze schroniska miała wtedy 3 miesiące.Gryzła wszystkich domowników i nie tylko.Dzisiaj psina ma prawie rok i strach jest z nią wyjść na dwór bo rzuca się na wszystkich i nie patrzy czy to dziecko,czy dorosła osoba.

Myśle cały czas o oddaniu jej, ale napewno nie do schroniska a nikomu też nie ddam bo jest za bardzo agresywna i pamiętam jak wyglądał mój piesek po wzięciu z tego czegoś jak schronisko gorzej niż gorzej.Wychudzone,zarobaczone i pełno białych pasożytów w siersci.

Wyglądała tak,że ja aż się popłakałam,niewiem jak można dopóścić do takiego traktowania psów,ale co sie dziwić moja sunia była w jednej klatce z sześcioma dorosłymi psami i to które było szybsze to zjadło a inne niestety głodowały.

Nasze Polskie schroniska są do du...y a ludzie którzy w nich pracują tylko zarabiają na tych biednych zwierzaczkach."

Zródło: https://jakipupil.pl/pyt/19/schroniska---szansa-czy-wyrok

[/edycja]

Edytowane przez xxxlhxxx
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ostatnio widziałem reportaż w telewizji na temat jakiejś babki, która

w domu zabijała psy i przerabiała je na smalec. Proceder był znany

wszystkim sąsiadom ale nikt tego nie zgłaszał!

W zasadzie to czym to się różni od zabijania świń czy gęsi i przerabiania ich na smalec? Też powinniśmy to gdzieś zgłaszać?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W zasadzie to czym to się różni od zabijania świń czy gęsi i przerabiania ich na smalec? Też powinniśmy to gdzieś zgłaszać?

A znasz różnicę między zwierzęciem domowym, a zwierzęciem hodowlanym?

Szukam aktualnego właściciela domeny filmside.pl

Proszę o kontakt na PW.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W świetle prawa? Nie znam. A ty?

Otóż jest rozróżnienie zwierzęcia hodowlanego (a raczej gospodarskiego) i domowego:

Artykuł 4 ustawy o ochronie zwierząt:

17) zwierzętach domowych - rozumie się przez to zwierzęta tradycyjnie przebywające wraz z człowiekiem w jego domu lub innym odpowiednim pomieszczeniu, utrzymywane przez człowieka w charakterze jego towarzysza,

18) zwierzętach gospodarskich - rozumie się przez to zwierzęta utrzymywane w celach hodowlanych i produkcyjnych,

I dalej w tej ustawie również występuje rozróżnienie co do różnych aspektów związanych z tymi zwierzętami.

SiteAlert - monitoring stron internetowych
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Chylę czoła Panowie. Dzięki za informacje.

Pozdrawiam

Edit: Korzystając z okazji zapytam: Czy zwierze domowe moze byc dla innym zwierzęciem hodowlanym? Tzn: czy jeżeli jakiś Koreańczyk hodowałby psy gospodarczo i wysyłał mięso na eksport łamałby polskie prawo, czy też byłby to precedens?

Edytowane przez kila
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tak jak masz napisane zwierzęta uznawane za domowe są tak uznawane na zasadzie tradycji, będąc w Polsce musiałby stosować się do naszego prawa, a w tym przypadku tradycji, tak więc nie mógłby hodować w takim celu psów i eksportować ich mięsa. Nie wiem jak sprawa wyglądałaby w sytuacji wysyłania żywego psa do Korei jednak ze względów praktycznych i ekonomicznych nie wierzę, aby taka sytuacja mogła w ogóle zaistnieć.

Oprócz tego co jest napisane w prawie mamy także obyczaje, tradycje wyrobione zachowania moralne i etyczne wynoszone najczęściej z domu i najbliższego otoczenia. W Polsce większość osób uznaje wyżej opisany proceder za coś strasznego ze względu nie na kodeks karny, a właśnie na wartości moralno-etyczne. Tak samo przerabianie ludzkiego mięsa na smalec spotkałoby się (z jeszcze większym) oburzeniem nie ze względu na kodeks karny, a ze względu na przyjęte normy zachowania w społeczeństwie.

SiteAlert - monitoring stron internetowych
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zanim zaczniecie "linczować" schroniska zastanówcie się dlaczego one istnieją i dlaczego potrzeba ich istnienia już tak nie oburza narodu.

Nie znam się na pozycjonowaniu, ja tu tylko zużywam transfer i miejsce w sql.

Roman Kluska ujawnia: nadchodzi INFLACYJNY ARMAGEDON!

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wracając do tematu schronisk, które w zasadzie w tym temacie są mocno atakowane. Otóż zacznijmy od tego, że nie każde schronisko jest tak tragiczne jak się tu opisuje. Bywają takie, że na tyle ile to możliwe ludzie starają się zapewnić jako takie życie zwierzętom w schronisku. Natomiast nie wszędzie są na to pieniądze i nie wszędzie są do tego chętni. Bywa, że znajdują się wolontariusze, którzy w taki czy inny sposób starają się zwierzętom w schronisku pomóc (zbiórki karmy, propagowanie akcji adopcji, wyprowadzanie psiaków itp).

Ale powiedzmy sobie jasno: To jest wina nieodpowiedzialnych LUDZI, którzy biorą zwierzę, a później je porzucają! Bo dzieci chciały, a jak podrósł to już nie był taki słodki... Bo wakacje, a zabrnie zwierzaka to problem... "Uzasadnień" jest wiele, ale mało, które ma jakikolwiek sens. Dlatego każdy zanim weźmie jakieś zwierze powinien zastanowić się czy będzie mógł mu poświęcić tyle uwagi i czasu ile będzie potrzebne.

Co do adoptowania psów, to niestety psy w schronisku bywają po przejściach z poprzednimi właścicielami lub też tych w schronisku dlatego do takiego psa trzeba mieć dużo więcej cierpliwości i często wiedzy, aby jeszcze bardziej nie zniszczyć jego psychiki. Coraz częściej w schroniskach związanych z różnymi fundacjami, pies czy też kot są opisane pod względem zachowania i podejścia do otoczenia, dlatego przy adopcji warto zastanowić się nad wyborem nie tylko pod kątem wyglądu zwierzaka.

SiteAlert - monitoring stron internetowych
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności