Jump to content
piotrek

Poprawna pisownia Twoim przyjacielem jest!

Recommended Posts

Kiedy pracujesz nad konkretnym projektem musisz się skupiać na wielu innych ważniejszych sprawach niż błędy ortograficzne, gramatyczne, czy stylistyczne nie mówiąc o jakichś bzdurach jak interpunkcja. ;)

Ja to wiem i w pełni rozumiem bo też robię strony, ale... wyobraź sobie, że potencjalnemu nabywcy Twoich np. usług może przyjść na myśl "k****, literówki sobie nie potrafi poprawić to jak chce robić moje strony?". ;)

Najprostsze sposoby są najlepsze:

- wklejaj fragmenty swojego tekstu do jakiegokolwiek programu z wbudowanym słownikiem,

- poproś kogokolwiek niezwiązanego z Twoim projektem żeby przeczytał to co chcesz przekazać a potem Ci powiedział co naprawdę zrozumiał,

- zostaw na dwa, trzy dni swój projekt w spokoju a potem przeczytaj wszystko spokojnie jeszcze raz

- wyróżnaj pogrubieniem, podkreśleniem, innym kolorem czy drukowanymi literami tylko to co naprawdę ma być wyróżnione

- oszczędzaj wykrzykniki - tak naprawdę wystarczy tylko jeden!

***

Poprawna pisownia napewno Ci nie zaszkodzi a może jedynie pomóc w szczególności tam gdzie "walczyć o Internautę" można wyłącznie przez informację zawartą w jednym, dwóch zdaniach jak to ma miejsce w Otwartym Katalogu Internetowym.


- buduj content metodą drag&drop i łatwo zgarnij SEO backlinki z msDrop

- wideoporadniki jak korzystać z msDrop

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sporo pracuje z tekstem i dlatego wtrace swoje trzy grosze ;).

Jezeli ktos cos sam napisze to przez dlugi okres czasu nie bedzie mial do tego obiektywnego podejscia i nie zobaczy iz cos jest nie tak w tekscie.

Zazwyczaj bywa tak, ze po napisaniu jakiegos tekstu czlowiek go czyta i szuka bledow (logicznych, skladniowych, etc) i malo co znajdzie. wydaje sie ze tekst jest ok ale najczesciej nie znaczy to, ze ich nie ma tylko poprostu my ich nie widzimy.

Istnieja dwa sposoby rozwiazanie tego problemu. Jezeli mamy duzo czasu to piszemy tekst i zostawiamy go na kilka tygodni nie myslac przez ten czas o nim. Dopiero po 3-4 tygodniach czytamy tekst i wtedy nasz stosunek jest juz bardziej obiektywny i zobaczymy znacznie wiecej. Istnieje rowniez szansa na to, ze zobaczymy rowniez pewne nielogiczne i malo zrozumialem fragmenty.

Niestety nie kazdy ma czas aby czekac kilka tygodni. Dlatego tak jak napisales Piotrze musimy kogos poprosci o przeczytanie i zaznaczenie poprawek w tekscie.

Osobiscie jestem zwolennikiem tej drugiej metody. Jednak nalezy pamietac, ze raz napisany tekst poddany koreckie przez druga osobe w przypadku kolejnych korekt znowu bedzie poprawiany i przeredagowany. Wynika to z faktu, ze kazdy ma inny styl pisania. Dlatego jedna korekta calkowicie wystarczy.

W wielu przypadkach pomaga wydrukowanie dluzszego tekstu i poprawienie go w tradycyjnej postaci. Przyczyna jest calkiem inne podejscie czlowieka do czytania z monitora (przy dlugich tekstach meczy) i papieru.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest jeszcze jeden czynnik wpływający na to jak piszemy, o którym jakoś zapomniałem :) Prawdę mówiąc jest to najlepszy sposób - czytać! czytać! czytać!

Stałe czytanie książek utrwala poprawną pisownię. W książkach także pojawiają się od czasu do czasu błędy, należy to do rzadkości ponieważ przed drukiem są one poddawane kilkustopniowej korekcie.


- buduj content metodą drag&drop i łatwo zgarnij SEO backlinki z msDrop

- wideoporadniki jak korzystać z msDrop

Share this post


Link to post
Share on other sites
k****, literówki sobie nie potrafi poprawić to jak chce (...)?

No, Panowie - w ramach konsekwencji proponuję korektę opisu forum katalogu webwweb... "wszystko" lub "syćko", o ile nie macie nic przeciwko regionalizmom.

są one poddawane kilkustopniowej korekcie

Właśnie.[/code]


Przeczytaj i zrób to, co możesz zrobić leukodystrofia metachromatyczna, następnie udaj się na stronę TOZ i pomóż tym, którzy pomagają braciom mniejszym.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kurczę...

Każdy Polak powinien posługiwać się w miarę nienaganną polszczyzną...

Ciekawe, czy "bykowcy" zdają sobie ze swoich błędów...

:wub:


Wywiad z UPR

Zapoznaj się, a może zmienisz swoje poglądy...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciekawe jak cos moze byc "w miare nienaganne" :P


Oficjalna strona serii Football Manager ( FM 2005, FM 2006 ) - CM Revolution

Forza MLKS Woźniki Śląskie!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sporo pracuje z tekstem i dlatego wtrace swoje trzy grosze :(.

Jezeli ktos cos sam napisze to przez dlugi okres czasu nie bedzie mial do tego obiektywnego podejscia i nie zobaczy iz cos jest nie tak w tekscie.

Zazwyczaj bywa tak, ze po napisaniu jakiegos tekstu czlowiek go czyta i szuka bledow (logicznych, skladniowych, etc) i malo co znajdzie. wydaje sie ze tekst jest ok ale najczesciej nie znaczy to, ze ich nie ma tylko poprostu my ich nie widzimy.

Istnieja dwa sposoby rozwiazanie tego problemu. Jezeli mamy duzo czasu to piszemy tekst i zostawiamy go na kilka tygodni nie myslac przez ten czas o nim. Dopiero po 3-4 tygodniach czytamy tekst i wtedy nasz stosunek jest juz bardziej obiektywny i zobaczymy znacznie wiecej. Istnieje rowniez szansa na to, ze zobaczymy rowniez pewne nielogiczne i malo zrozumialem fragmenty.

Niestety nie kazdy ma czas aby czekac kilka tygodni. Dlatego tak jak napisales Piotrze musimy kogos poprosci o przeczytanie i zaznaczenie poprawek w tekscie.

Osobiscie jestem zwolennikiem tej drugiej metody. Jednak nalezy pamietac, ze raz napisany tekst poddany koreckie przez druga osobe w przypadku kolejnych korekt znowu bedzie poprawiany i przeredagowany. Wynika to z faktu, ze kazdy ma inny styl pisania. Dlatego jedna korekta calkowicie wystarczy.

W wielu przypadkach pomaga wydrukowanie dluzszego tekstu i poprawienie go w tradycyjnej postaci. Przyczyna jest calkiem inne podejscie czlowieka do czytania z monitora (przy dlugich tekstach meczy) i papieru.

Z tym się zgodzę. Prowadzę własny serwis gdzie 99,9% treści jest tylko i wyłącznie moja. Na pisaniu tekstów spędzam godziny (relacje z wypraw). Relacje zwyle przekraczają 10 stron A4 więc pisownia musi być w jak najlepszym stanie. Z tego powodu po napisaniu tekstu czytam go jeszcze raz i po kilku miesiącach jeszcze raz aby poprawić błędy. I wiem, że błędy jeszcze występują, ale systematycznie je usuwam. Przyznam, że praca się opłaca, bo to użytkownicy odwiedzają moją stronę na podstawie napisanych treści, a i wiele moich linków znajduję na stronach i forach o których istnieniu nawet pojęcia nie miałem. Z tego powodu doszedłem do wniosku, że jeśli tworzymy stronę dla użytkowników a nie dla wyszukiwarek taka praca się bardziej opłaci a i wyniki o wiele lepsze są.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Masorczyk, to ja nie żeby się przyp... ale jeśli już pracujesz to ... artykuł z gory-szlaki.pl "Relacja z wyjazdu w Beskid Mały"

1. Nadużywasz "który"

2. "... przepięknie w okresie zachodzącego słońca ..." - nie brzmi i nie po polsku ... lepiej np. "... podczas zachodu słońca ..."

3. słońce raczej z małej litery powinno być bo nie piszesz o nazwie własnej gwiazdy ... chyba :)

Przeczytałem tylko kilka pierwszych zdań.

PS. Zdjęcie w nagłówku - rewelacja.

PS2. Faktycznie odkop :)

Edited by papieros

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kurczę...

Każdy Polak powinien posługiwać się w miarę nienaganną polszczyzną...

Ciekawe, czy "bykowcy" zdają sobie ze swoich błędów...

:)

Raczej nie zdają sobie sprawy, dlatego najlepiej oddać tekst do korekty komuś, kto siedzi w tym temacie (poprawności językowej).

Share this post


Link to post
Share on other sites

cieszę się, że temat poprawności pisowni został tu poruszony - może skłoni to więcej osób, do przeanalizowania własnych wpisów na swojej stronie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moja pisownia moją wizytówką :) Wystarczy mieć świadomość własnego wizerunku w sieci, by chcieć dbać o pisownię (bo powiedzmy sobie szczerze - wielu osobom się nie chce). Sam od lat podpisuję się pod każdym swoim tekstem własnym nazwiskiem, dlatego też dbam o jakość każdego wpisanego zdania ;)

Trochę gorzej ma się sprawa z postami na blogu - tutaj klepiąc przez kilka godzin tekst łatwo jest o różnego rodzaju błędy stylistyczne, i im podobne. I tutaj nieoceniona okazuje się moja żona, której zawsze daję do przeczytania cały tekst jeszcze przed publikacją :)


Zrób to sam - blog dla majsterkowiczów

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue. Terms of Use Privacy Policy