Skocz do zawartości

Rozterki początkującego copywritera - potrzebne rady doświadczonych


ginga
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Swoją przygodę z pisaniem na zlecenie rozpoczęłam mniej więcej miesiąc temu. Przez te 4 tygodnie kokosów nie zarobiłam, ale jestem troszkę finansowo do przodu, jak to się mówi. O ile nie mam problemów ze znalezieniem informacji o tym, czym powinny się charakteryzować różne rodzaje tekstów np. opisy do katalogów. To mam straszny problem z wyceną teksów. Wszyscy dotychczasowi klienci byli zadowoleni z jakość moich usług, podobały im się moje teksty - jednak wciąż gdzieś we mnie siedzi przekonanie, że to jednak nie jest poziom najwyższych lotów - trening czyni mistrza, wiem. Jednak to przekonanie implikuje poniekąd stawki, które proponuję - gdy wczoraj czytałam trochę to forum, dotarło do mnie, że nie są one specjalnie wysokie - delikatnie mówiąc.

Gdy szukam cennik w Internecie, docieram na strony, gdzie na widok kwot oczy mi się szeroko otwierają. Wiem, że to jeszcze nie ten moment na rzucanie takimi liczbami prosto w twarz potencjalnych klientów. Dlatego mam do Was gorącą prośbę - możecie podać taki przykładowy cennik - nawet w szerokich widełkach? Bo na razie piszę na zasadzie 2zł-3zł za 1000 znaków, ale bez rozróżnienia na formę i jakość tekstu, co niewątpliwie jest błędem. Już wiem, jak trudno pisze się teksy z synonimami, na przykład.

Z góry bardzo dziękuję za wszelką pomoc i rady ;)

PS Przepraszam, jeśli wybrałam nieodpowiedni dział.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Z mojej perspektywy to staż nie ma wielkiego znaczenia, bo wraz z nim może pojawić się rutyna. W konsekwencji nie będziesz pisała tekstów z synonimami tylko mieszanie tych samych trzech słów w każdym zdaniu, albo {Witam serdecznie|Serdecznie witam}.

Jeśli rzeczywiście piszesz z synonimami a nie jw.to możesz podnieść cenę.

Ciężko mi powiedzieć za ile powinnaś pisać teksty - pisz za tyle ile czujesz że Twoja praca jest warta. Na prawdę są osoby które potrzebują dobrej jakości i w miarę stażu będzie Ci ich przybywać.

Edytowane przez sqnbn

logo.png

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja płacę z przyjemnością jednemu inżynierowi 9zł za 1000 znaków, oczywiście po wylosowaniu.

Podobno siedzi przy takim tekście 40 minut.

Tekst można śmiało pchać do 100 seokatalogow czy tam precli.

Używa synonimów zagnieżdżonych, jak się trafi 100 znaków bez synonimów to jest zle :)

Często synonimizuje całe zdania i to jest fajne. Jak ma dzień pisze ciekawie, nie to co młodzież...

Jak nie ma dnia, walnie taką głupotę że szok:

Opis dla sklepu z zabawkami:

Jeśli twój brzdąc truje Ci za uchem że się nudzi kup mu zabawkę...

Ale ogólnie nie zamienię go na tańszego, znam już wiele takich osób co fajnie pisali na początku a kończyło się na stracie czasu.

Tutaj współpracuje od ponad roku i wiem co mam.

-------

Aha bym zapomniał...

Jeśli szanujesz swoje zdrowie, a w szczególności wzrok to zacznij się cenić. Zastanów się czy godzina przy komputerze przy czyimś tekście jest warta tych 5 zł. Ja już zajechałem oczy, w okularach nie chodzę ale za 2-3 lata będę... :/

Edytowane przez bestos

A w wolnej chwili forum-budowa.pl ew. praktycznie Uwaga awaria!

A to: portal branży budowlanej

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

sqnbn- to nie jest tak, że ja dopiero teraz uczę się pisać, myśli ubierać w słowa etc. Ja dopiero miesiąc temu wpadłam na pomysł, by zacząć w ten sposób reperować swój budżet. Czyli uczę się wyceniać swoją pracę i nie bać się rzucać wyższe stawki. Pamiętam, jak przy swoim pierwszym zleceniu zastanawiałam się, czy 2,5zł za 1200 znakowego precla + wrzucenie go to tych katalogów - nie jest ceną zbyt wygórowaną. W trakcie pracy patrzyłam na zegarek i wyszło mi, że to cena zdecydowanie zbyt niska - bo wrzucanie tekstów na pressle page było dla mnie mordęgą, ale to może cecha tylko tego jednego zlecenie.

sindirus - właśnie, jak napisałam, bez rozróżnienia... wiem, że to błąd. Chociaż piszę już naprawdę długo, w większości były to noty na własne blogi, to wciąż się uczę, ile napisane danego tekstu mi zajmie. Dlatego też trudno mi przeliczać np. na godziny pracy. Szukam jakiegoś cennika, na którym mogłabym się delikatnie oprzeć.

bestos - cieszę się, że są na świecie ludzie, którzy płacą za dobrze wykonaną pracę godne pieniądze. Jeśli zaś chodzi o okulary, moje leżą w szufladzie, niestety. Jednak dziękuję za troskę ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli twój brzdąc truje Ci za uchem że się nudzi kup mu zabawkę...

po części, to prawda ;) ale tak, by leciały całe zdania z synonimami, to trzeba liczyć ponad godzinkę ;) by były one z sensem ;) i prawidłowo skonstruowane :)

czy 2,5zł za 1200 znakowego precla + wrzucenie go to tych katalogów - nie jest ceną zbyt wygórowaną

jeśli bez FV to jest, znam wiele osób co piszą za 50% tej ceny, na początek rób tak, aby zachęcić klienta, skoro umiesz kreatywnie dobierać słowa, do każdej dziedziny, nie licz sobie więcej niż 10 zł na godzinę (przeanalizuj, jak szybko działają twoje receptory w postaci przekazania myśli z głowy na klawiaturkę, i do roboty..)

Najlepsze i najtańsze Teksty SEO

Napisze wszystkie Teksty zapleczowe i najtańsze Teksty na strony

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jak piszesz rzetelnie i jesteś terminowa to stawki możesz podnieść.

Ale w tej branży pełno jest dzieciaków co biorą zlecenia, a potem nie ma tekstów albo czeka się mimo upływu deadline'u.. Wyjątkowo tylko w tej dziedzinie około-sełowej spotkałem tylu młotków...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Herkules - wiem, że są ludzie, którzy piszą za kilkadziesiąt groszy - może oni szybciej piszą, po prostu. Nie traktuję swojej przygody z pisaniem na zlecenie jak pracy niewolniczej za 2zł za godzinę siedzenia nad tekstem. Raczej staram się w drugą stronę - wolności. Dbam o jakość i poprawność swoich tekstów, czasem wręcz z manierą pedanta. Chociaż często zdania szybko się kleją, to końcowa edycja i korekta też chwilę zajmuje. Robię to właśnie dlatego, by zachęcić do siebie klientów - pokazać, że dla mnie liczy się jakość - niezależnie od tego, czy precel czy artykuł na blog. Na razie, wszystko wskazuje na to, że stawki, które rzucam, nie dają tych 10zł za godzinę - ale jest postęp. Widzę, że niektórzy są wstanie dać więcej w zamian za jakość i to niesamowicie mnie motywuje. Dzisiaj mam do napisania kilka tekstów po 1000 znaków - włączę stoper i empirycznie sprawdzę, ile wyciągam na godzinę. Dziękuję za wskazówki ;)

Edytowane przez ginga
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2,5zł to nie jest wygórowana cena. Cenisz się na tyle, na ile uważasz, że zasługujesz, aby zarobić. Na niskie stawki rzędu 1zł-1,2zł za 1000 znaków mogą sobie pozwolić ludzie, którzy mają inne źródła/a utrzymania lub uczniowie/studenci, których utrzymują rodzice.

Ale popełniasz ogromny błąd, nie rozróżniając w swoich tekstach jakości, potem się to na Tobie zemści - przyjdzie klient, kupi 10 precli (których jakość zbliżona jest/taka sama jest jak artykuły na bloga firmowego) i on oszczędzi na "naiwniaku" a Ty stracisz sporą kasę. Albo inna sytuacja - przyzwyczaisz klienta do wysokiej jakości precli, więc zamawiając u Ciebie teksty blogowe/tematyczne będzie liczył na jeszcze większą jakość, artykuły rodem z czasopism branżowych, a tu ######, jakość jest taka sama.

Widełek cenowych nikt Ci nie poda na tacy (zlecający będą je zaniżać, wykonawcy zawyżać) - przejrzyj sobie dział z ogłoszeniami, wejdź na Oferię, wypisz kilkanaście/dziesiąt stawek od różnych osób i masz widełki.

Konto współdzielone. Kup teksty przez GT i z fakturą VAT.

Potrzebujesz tekstów? Pisz na PW albo zajrzyj, a na pewno coś wymyślimy ;)

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

sindrus - chodziło mi o to, że nie wypuszczam tekstów o bardzo marnej jakości. Teksty na blog są oczywiście lepsze jakościowo od tych precli, tzn. taką mam nadzieję. Z przyjemnością podrzuciłabym komuś swoje zbitki słów, by ocenił tę jakość i sprawdził, czy aby nie przesadzam w drugą, zdawałoby się lepszą, stronę. Chodziło mi o to, że podaję taką samą kwotę w gruncie rzeczy bardzo zbliżoną kwotę za 1000 znaków zarówno za precle, jak i te lepsze teksty. Zajrzę na Oferię, dziękuję za sugestię ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli piszesz naprawdę dobre, logiczne i dobrze zsynonimizowane teksty to moim zdaniem 5 zł za sztukę nie jest wygórowaną ceną. Nad takim tekstem trzeba posiedzieć i pomyśleć, a i wart jest on wiele więcej niż pisany na odwal się przez jakiegoś dzieciaka.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Najlepsza rada - nie sprzedawaj tylko pisz dla siebie. Stawiaj strony, blogi i zarabiaj na tym, teraz jest o wiele więcej możliwości niż kilka lat temu... Jak dobrze pokombinujesz to masz pasywny dochód na lata.

Hosting, domeny, koszta - grosze, to nie czasy kiedy przedłużenie pl-ki kosztowało grubo ponad 100zł...

Tekst sprzedasz i tyle, stawki są murzyńskie...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zarabianie na stronach, dochód pasywny etc. - podchodzę do tego z dość dużym dystansem. Może kiedyś, na razie na swoim blogu piszę dla siebie i czytelników, bez brak reklam - na żadnym blogu (a kilka ich już było) ich nie miałam. Może przegapiłam w ten sposób szansę na milion w kieszeni? Nie wiem. Na razie szukam swojej drogi, która dawałaby jednocześnie satysfakcję i trochę pieniędzy.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Litości, o jakiej satysfakcji można mówić pisząc dziesiątki podobnych tekstów na durnowate w większości tematy... Nie dorabiajmy wzniosłej ideologii, osoby piszące teksty (dla wszelkiej maści seowców) to po prostu murzyni, dodatkowo w polskich warunkach słabo zarabiający i traktowani jak maszyny...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
 Udostępnij

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności