Skocz do zawartości

Ban na adsense, a dogadanie się z providerem reklam?


Watt
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

Dostałem bana na adsense (już dość dawno), słyszałem, że są ludzie któzy mają siec reklam adsense. Dodają reklamy do paru stron dzieląc się zysakmi z właścicelami. Czy w przypadku, gdy domena jest zbanowana, mogę dojść do porozumienia z taką osobą? Czy to ma sens?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nasuwa mi się stare powiedzenie: " Gdyby kuzka nie skakała to by nogi nie złamała..." :)

Jeżeli chcesz umieścić kogoś adsense na swoich stronach i dzielić się z tą osobą musisz liczyć się z tym iż taka osoba może Cie wystawić do wiatru...Wątpie aby ktoś dał udostępnił ci hasła do swojego konta AdSense...A raport typu screen z zarobków jest gó**o warty...

Edytowane przez dawstaw

Zobacz koniecznie Blog Doroty oraz pamiętaj że do gry w paintball będą Ci potrzebne kulki do paintballa.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Teoretycznie zarobki z AdSense widać (z pewną niewielką rozbieżnością) w Google Analytics, więc kwestia rozliczeń nie byłaby problemem. Wystawiłbyć rachunek za wynajem przestrzeni reklamowej na połowę wartości wskazań GA i pozamiatane.

Problemem byłoby raczej potraktowanie nowego konta przez Google po powtórnym rozpoczęciu emisji reklam na tej domenie.

Ale pewnie zależałoby to od tego, czemu tam reklamy przestały być wyświetlane. I tu pytanie do Ciebie -- co było powodem naruszeń?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zawsze to samo, nieprawidłowe kliki, co więcej może kogoś to ciekawi - hosting został zmieniony, domena zmieniona 2 razy, inne dane na adsense oraz inne konto i adsense mnie zbanował adsesne w ciągu tygodnia po oczekiwaniu po pol roku iedzy starym i nowym banem:P

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No dobra, ale z czego wynikały te kliki?

Reklamy poustawiałeś obok gier flash i ludzie przypadkowo klikali, zachęcałeś do klikania, czy co?

Teoretycznie zawsze ktoś może od Ciebie "kupić" ten serwis, uporządkować i postawić tam swoje reklamy. Ale ja na miejscu takiego "dostawcy reklam" musiałbym mieć kontrolę nad stroną, na której są moje reklamy, żeby mieć pewność, że nie dostanę bana znowu...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Teoretycznie zarobki z AdSense widać (z pewną niewielką rozbieżnością) w Google Analytics, więc kwestia rozliczeń nie byłaby problemem.
Problem jest tylko taki że jedno konto Adsense można zintegrować z tylko jednym kontem analytics. Więc właściciel konta adsense musiałby na stałe ustawić jego konta analytics do przekazywania statystyk. Zmiana jest mozliwa tylko po bezposrednim kontakcie z supportem.
pozycjonuj.png
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Problem Analytics to nie problem zawsze można zrobić, żeby było dobrze (np. zmienić kod na ten od właściciela konta Adsense i udostępnić go wspólnikowi). Ale np. ja nie zaryzykowałbym wziąć "pod swój dach" strony, która wcześniej dostała bana. Jakoś mam przekonanie, że Google nie daje banów wg. "widzi mi się". Zazwyczaj są najpierw ostrzeżenie. Jak ktoś dostaje bana od razu, to raczej ma coś za skórą.

A wracając do Analytics i zliczanie zarobków z Adsense w statsach strony - wg mojego doświadczenia różnice są znaczne

Bronuś

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności