Skocz do zawartości

Roktan

Forumowicze
  • Postów

    80
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez Roktan

  1. Dlatego napisałem, że mogą to być chwilowe zawirowania i wiem, że u zgreda czy innych OG zawsze na zielono, w końcu o wizerunek trzeba dbać Tak jak napisałem, kilka miesięcy cały czas w górę, nagle w dół. Zgrało się z tą informacją, czy coś jest na rzeczy? Ni wiem, zobaczymy.
  2. Powiem tak, strona która w ostatnich miesiącach pięknie szła do góry, dzisiaj spadki i to całkiem spore Druga w tej samej tematyce, linkowana w praktycznie identyczny sposób, trzyma się a nawet lekko do góry. Mam nadzieje, że to tylko takie 1-2 dniowe zamieszanie i wróci, ale jak to w życiu, bywa różnie...
  3. Nie wiem czy była wcześniej taka propozycja, ale dobrym pomysłem było by udostępnienie copywriterom możliwości przygotowania mini portfolio, gdzie można było by zobaczyć próbki tekstów. Bez indeksacji, czy możliwości kopiowania, bo teraz to taka loteria trochę. Oceny nie wiele znaczą, bo samemu zdarzało mi się dawać 5 tylko, żeby nie zaniżać średniej, a czasem można otrzymać takiego "potworka", że ciężko tam zlecić nawet jakieś korekty Osobiście udało mi się dobrze trafić i mam nadzieje, że współpraca będzie układać siędłużej, bo można zmarnować sporo czasu na znalezienie odpowiedniej osoby.
  4. Myślę, że tym optymistycznym akcentem można zakończyć te bezproduktywną dyskusję
  5. Sporo błędów logicznych i zaprzeczania sobie na każdym kroku... Weźmy pod uwagę sytuacje, w której ktoś zleca tekst za śmieszną stawkę, według was zrobił coś złego, trzeba go napiętnować, żeruje na biednych copy. Ale skoro ktoś zgodził się za taką stawkę napisać ten tekst, to według tego samego rozumowania co powyżej, może to zlecenie było właśnie tyle warte, a nie więcej? Brak logiki. Problem w tym, że wcale nie oznacza, że projekt był tyle wart, na tyle wycenił go wykonawca, to wszystko. Każdy wycenia swoją pracę jak mu się podoba, jeśli kogoś najdzie ochota na pracę charytatywną to również może to zrobić. Zrozumcie, nie ma sztywnych cen, dla jednego 7zł/1000zss będzie nie do zaakceptowania, dla kogoś innego będzie to stawka jak najbardziej godna jego czasu i pracy, tyle.
  6. Ale to zawód copywritera jest jakiś szczególny? Rozumiem, że jeśli jakiś trener personalny bierze 50zł/h a inny 150zł/h to temu pierwszemu należy zakazać wykonywania zawodu? Nawet na mojej siłowni jest rener z ogromną wiedzą, a stawki ma 2-3 krotnie mniejsze od osób które są po weekendowym kursie, ale za to mają gadane, czyli powinien zwinąć kramik? Jeśli ja tworze projekt dla klienta za np. 700zł, a ktoś inny jest gotowy zrobić to samo za 350, również powinien mieć zablokowaną taką możliwość? Przecież to jest kompletnie nielogiczne, nie ma sztywnych stawek, każdy bierze tyle na ile wycenia swoją pracę. To, że ja wezmę 700 nie znaczy, że wykonana przeze mnie praca z założenia będzie lepsza od osoby która weźmie 350... i co to znaczy psucie rynku? Jeśli wykonane dzieło będzie tragicznej jakości, to taki zleceniodawca na przyszłość będzie wyczulony, że niskie stawki nie zawsze idą w parze z jakością. Są graficy którzy kasują 2-3 razy tyle co ja, i co z tego? Oni zarabiają i ja zarabiam, nie marudzą, że ktoś oferuje swoją usługi za niższą stawkę. Zamiast tworzyć problemy, warto szukać rozwiązań. Zawód copy jest zawodem otwartym, nikt nie ma prawa zabronić komuś żeby sobie dorobił na jakiejś platformie, tylko dlatego, że uważa iż jest na tyle ważny, że jemu należy się bardziej niż innym...
  7. Ty tak serio? Od kilku stron namawiasz do blokowania nowych copy, zakazów, giełd i już nie nadążam czego jeszcze, a później piszesz, że i tak robisz zlecenia prywatne a na GC skrobniesz coś od czasu do czasu. Przecież to jakieś szaleństwo, widzi to chyba każdy poza Tobą ?
  8. Skąd wiesz jakie stawki oferuje? I dlaczego zakładasz, że tańszy tekst musi być gorszy? Płaciłem już 18zł/1000zss jak i 7-9zł/1000zss i wiesz co? Nie widziałem różnicy. Niestety wiele osób po prostu piszę z sensem, co nie znaczy, że jest to profesjonalny copywriting, gdzie tekst ma spełnić konkretne zadanie, wywołać określoną akcję a nie tylko ma się go dobrze czytać. Można trafić świetne teksty za niższe stawki, jak i bubel za większe, nie ma reguły. Zdarza się również, że copy nie stosuje się do wytycznych ze zlecenia, bo uznaje, że wie lepiej jak tekst powinien wyglądać, gdzie powinno lecieć od razu odrzucenie takiego tekstu, jednak często z szacunku do czyjejś pracy akceptuje się takie zlecenia, choć nie powinno się tego robić. Jeżeli ktoś będzie chętny pisać za 1,00/1000zss to niech sobie piszę, jego sprawa. W moim przypadku też są osoby które mają niższe stawki, i co? Nic, ja nie głoduję, oni też nie, w czym problem?
  9. Wolny rynek... Każdy ma prawo pisać, w dodatku za takie stawki jakie tylko chce, a rynek zweryfikuje czy taka osoba się do tego nadaje czy nie, a nie samozwańczy "dobry i doświadczony" copy...
  10. Ok, tylko jeśli ktoś nie piszę nic na GC to w czym problem, że ma tam konto skoro i tak nikomu nie "zabiera" zleceń? ? Zresztą kto miałby decydować, kto jest na tyle "ważny" żeby mieć możliwość zarobku, a kogo odciąć? Przypadkiem mogło by się okazać, że trafi na osobę która zgłasza takie zmiany i dopiero będzie płacz. Dla mnie to bez większej różnicy bo zlecam a nie piszę teksty, ale niektórzy są trochę zbyt roszczeniowi i wydaje im się, że należy im się z jakiegoś powodu więcej niż innym, zamiast po prostu pracować ciężej w obecnej sytuacji.
  11. Niestety. Jakiś czas nie korzystałem z GC i miałem nadzieje, że tego tematu już nie ma, ale jak widać problem pozostał.
  12. Pytanie jest proste, dlaczego ktoś miałby tracić możliwość zarabiania, tylko dlatego, że ktoś inny zarejestrował się wcześniej na platformie? IMHO bardzo dziwny pomysł, żeby wstrzymywać rejestracje dla nowych osób. Zresztą poza GC są inne miejsca gdzie można pisać teksty, można również działać na własną rękę. Problem leży gdzie indziej, wciąż na GC jest problem z tym, że ktoś blokuje sobie tekst na 6-7h, później blokuje ten tekst inny nick, po czym znowu mamy powrót do pierwszego nicka i tak sobie lecą godziny dodatkowe... zwyczajnie ludzie omijają zasady i blokują sobie x zleceń na później, czego sam ostatnio doświadczyłem
  13. Zastanawia mnie jedna sprawa. Zamówiłem tekst na GC dla oszczędności czasu. Spokojnie mogłem napisać go sam, ale w tym czasie zająłem się sprawami technicznymi, a tekst wolałem oddelegować. Mija 18h od złożenia zamówienia które zostało zarezerwowane w kilka chwil od publikacji. W sekcji "zarezerwowane przez" widnieje to samo nazwisko ale zmieniło się imię autora. Rozumiem, że to sposób na obejście ponownych rezerwacji? Przy pierwszym zamówieniu, które było zdecydowanie bardziej rozbudowane miałem gotowy tekst w 1,5h, teraz 18h a efektu nie ma. Myślę, że tutaj właściciele platformy mają pole do popisu, bo przyznam, że mocno mnie to zniechęca do korzystania z GC. Rozumiem, że w takiej sytuacji mogę anulować zamówienie i dodać je ponownie?
  14. Cały czas zachodzę w głowę w czym problem, przecież nikt nikogo nie zmusza aby pisał teksty za śmieszne stawki. Widzę za to, że garstka osób chce narzucać wszystkim innym co mogą a czego nie. Karanie za niskie stawki? za niskie oceny? Przecież mam prawo zaproponować taką kwotę jaka mi odpowiada, za to autor może się roześmiać i zwyczajnie "olać" moje zlecenie. W końcu tym reklamuje się platforma GC i dlatego też zdecydowałem się z niej skorzystać. Co zabawniejsze jedna z osób udzielających się w tym wątku stwierdziła że dopiero raczkuje jeśli chodzi o teksty seo... Poważnie? Przecież do podstawa jeśli chodzi o pisanie treści do internetu - bez względu na to czy jest to tekst tematyczny, specjalistyczny czy zaplecze. Niestety, ale bez tego nie możemy mówić o wysokiej jakości tekstu, więc tutaj raczej nie oczekiwał bym zleceń za wielkie pieniądze... Jestem po swoim pierwszym zleceniu (myślę, że stawka za 1000 zzs była naprawdę dobra) i jestem zadowolony z tego co otrzymałem. Jakość i czas realizacji na duży +, kontakt z autorem również. Chce jednak dla testów zlecić tekst za niższą stawkę i zobaczyć czy ktoś go napisze, i jeśli tak jakiej będzie jakości. Mam do tego pełne prawo, ale jak widzę niektórzy najchętniej dali by mi bada i to dożywotniego. Powiem więcej, oferowana kwota nie jest gwarancją jakości tekstu, o czym miałem okazje się już kilka razy w życiu przekonać. Czasem można otrzymać zdecydowanie lepsze teksty za niższe stawki. Niestety, ale niektórzy przeceniają swoje umiejętności, a później płacz dlaczego tekst trafił do poprawki czy został odrzucony. Taka moja rada na koniec. Skoro posiadane umiejętności są tak wysokie, to po co pisać na platformach dla copy? Przecież można założyć własną działalność gospodarczą i samemu określać stawki za swoje usługi. Jeśli ktoś uważa, że należy mu się 50zł za 1000zzs to niech tyle kasuje.
  15. Coś chyba nie gra po drugiej stronie bo kompletnie nie wiem do kogo Pani piszę? W pierwszym poście napisałem wyraźnie "jako przyszły zleceniodawca", więc nie bardzo wiem co miało by być oceniane? Po drugie to nie ja publicznie oczerniam inne osoby. Myślę że wielu zleceniodawców oszczędziło by sobie nerwów wiedząc kim są te osoby i mogły by nie podejmować z nimi współpracy - na tej samej zasadzie co wymienianie złych zleceniodawców Zdarzało mi się już zlecać w życiu teksty i nigdy z czymś podobnym się nie spotkałem. Stąd moje zdziwienie jakie zwyczaje panują wśród autorów na tej konkretnej platformie, a wyglądała bardzo obiecująco. Nie ukrywam, że mocno zniechęca to do korzystania z niej. No nic, myślę że temat się wyczerpał i już nikt nie będzie mnie cytował - co poniekąd wymusza na mnie odpowiedź
  16. Wspominam o podawaniu danych dlatego, że jako zleceniodawca chciałbym wiedzieć z którymi autorami nie podejmować współpracy bo zachowują się nieprofesjonalnie. Nie mam pewności, że z błahego powodu, czy to poprawek czy odrzucenia tekstu moje dane osobowe ( a może nawet wymiana maili oraz treść zlecenia ) będą hulać po czeluściach internetu bo autor poczuł się skrzywdzony. Powiem więcej, jeśli dana osoba nie widzi nic złego żeby wymieniać kogoś z imienia i nazwiska, to dlaczego sama tak zaciekle broni się przed ich podaniem na forum publicznym?
  17. Może dlatego, że jak widzę dziecinne argumenty w stylu "pisałem dla X kilka tekstów i było dobrze. Później odrzucił mój tekst z dziwnym uzasadnieniem. Omijać z daleka." to aż włos się na głowie jeży. Oczywiście komentarze pisane przez anonimów, bez cywilnej odwagi żeby podpisać się z imienia i nazwiska W ten sposób może zepsuć opinie dowolnej osobie, bez sprawdzenia czy to prawa. A może tekst był po po prostu słaby i to nie ze zleceniodawcą jest coś nie tak. To również do mnie, bo chyba nie do końca rozumiem?
  18. Przykro mi, ale to już niestety nie mój problem Jeśli komuś nie odpowiada stawka - niech nie podejmuje się zlecenia. Jeśli komuś nie odpowiada współpraca z konkretnym zleceniodawcą - blok i koniec tematu. A tak wchodzi sobie na forum anonim, sugerując że Pan X jest bee i nie warto z nim współpracować. Na to Pani Y odpowiada ochoczo - Dobrze, że mówisz bo już miałam napisać dla niego tekst, dzięki! Prościej już chyba się nie da. Brakuje jeszcze tylko wklejania prywatnej korespondencji między autorem a zleceniodawcą Z mojej strony koniec tematu. W mojej ocenie świadczy to po prostu o braku profesjonalizmu niektórych osób. To wszystko.
  19. Jasne, tylko łatwo jest krytykować innych, samemu chowając się bezpiecznie za nickiem Jeśli ktoś uważa, że trzeba kogoś "napiętnować" to niech chociaż ma odwagę podpisać się własnym imieniem i nazwiskiem. Niestety, jak widać po odpowiedziach niektórych autorów, nie ma na co liczyć.
  20. Uważam, że jest to bardzo nieeleganckie i mało profesjonalne zachowanie. Szczególnie w sytuacji, w której nie tylko podaje się dane osobowe, ale również przedstawia konkretną osobę w niekorzystnym świetle. Zwłaszcza gdy argumenty wyglądają w ten sposób: Co więcej, widzę że wklejane są tutaj również treści zleceń... Wychodzi na to, że podpisanie się na forum publicznym z imienia i nazwiska, w dodatku pod swoimi własnymi postami jest problemem, ale omawianie współpracy ze zleceniodawcami już jest jak najbardziej w porządku? Osobiście wolałbym wiedzieć przed, niż po. Bo jeszcze wyląduje w tym wątku za bezpodstawne odrzucenie tekstu, w końcu tak nie wiele trzeba
  21. Rozumiem. Czyli nie będzie problemu aby podała Pani w tym wątku swoje imię oraz nazwisko zamiast nicku, tak abym mógł dodać je na własną czarną listę? Nie chciałbym kiedyś przez pomyłkę wysłać prywatnego zlecenia i nie marnować swojego cennego czasu. Mam nadzieję, że w tą stronę również jest to ok, a nie tylko w stronę zleceniodawców. Myślę, że wiele osób które chcą zlecać teksty na GC tylko na tym skorzysta - więc zachęcam.
  22. Z punktu widzenia przyszłego zleceniodawcy nie mogę uwierzyć w brak profesjonalizmu niektórych autorów tworzących treści na GC... Wklejanie na forum publicznych treści zleceń, podawanie imion oraz nazwisk zleceniodawców, oraz co powoduje gęsią skórkę - sugerowanie aby nie wykonywać zleceń dla konkretnych osób, bez przedstawienia dowodów a jedynie wiarą na słowo autora. Co jeśli dodam zlecenie. Otrzymam słabej jakości tekst ( w oczach autora istną perełkę) i go zwyczajnie odrzucę, bo nanoszenie poprawek zajęło by wieczność przez konieczność kompletnej przebudowy artykułu. Teraz taki autor wejdzie sobie na forum, gdzie z podając moje dane będzie sugerował innym aby nie podejmowali się zleceń które publikuje? Cytując: Zleceniodawca ma prawą podać konkretną stawę, a to czy ktoś wykona zlecenie to inna sprawa. Nikt nikogo nie zmusza aby korzystał z tej czy innej platformy, można przecież zatrudnić się w agencji, założyć własną działalność lub działać jako wolny strzelec kasując nawet 50zł/1k. W czym problem, mamy wolny rynek. Mam nadzieje że ktoś odpowiedzialny za platformę GD podejmie w przyszłości jakieś kroki, aby zapobiec tego typu sytuacjom, bo zapewne wiele osób nie decyduje się na publikowanie zleceń przez tego typu działania.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności