Jump to content

Matthew1991

Forumowicze
  • Content Count

    218
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Matthew1991 last won the day on March 14

Matthew1991 had the most liked content!

Community Reputation

60 Excellent

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Właśnie o tym niektórzy piszą... Zleceń może jest trochę mniej, ale są. Tylko, że zawsze było ich sporo w ogólnej puli (leżące po parę miesięcy), ale w obliczu panującej sytuacji, nawet te zlecenia po 1.50 zł za 1000 znaków znikają, bo ludzie je piszą. Copy jest teraz więcej, nawet te osoby piszące z doskoku mają zawieszone dotychczasowe obowiązki (niektórzy) i częściej wchodzą na portal. Z racji tego nie ma ich na portalu i wydaje się, że nic nie ma. Tylko, że zlecenia się pojawiają, a po 2 minutach z dziesięciu zleceń jest 0, zwłaszcza gdy są dobrze płatne. Te gorzej płatne znikają zresztą w podobnym tempie. To już zależy od tego kiedy wejdziesz na portal. Jeśli nawet wejdzie się raz na 40 minut, trzeba liczyć na szczęście. Odbiegając od tematu. Dostali wszyscy wspomnianego maila? Ja nic w skrzynce nie mam.
  2. Ja też pracuję w dzień zazwyczaj. Wieczory bywają bardzo opłacalne. Nie mówię o nocy. Z tym, że musicie pamiętać o jednej rzeczy, to platforma ze zleceniami i zleceniodawcy nie będą pytać czy ktoś siedzi od 7 do 10, od 12 do 19 czy od 21 do 23. To nie praca na etacie, że teksty będą na nas czekać od 10 do 17 i dla każdego starczy. Jak chcesz zarobić, to musisz się zaangażować
  3. Aha. W czasie, gdy pisałem byłem już po napisaniu kilku tekstów. Nie będę podczas pracy pisał na forum i tracił na tym czas. Teksty pojawiły się dużo szybciej, nie tylko te o których wspomniałem, ale też inne. Każda branża przechodzi teraz duży kryzys, więc to chyba oczywiste, że piszących będzie więcej, a zlecenia rozejdą się jak świeże bułeczki. Tylko zamiast na forum, lepiej spędzać czas na portalu. Poza tym, często zlecenia pojawiają się w tych godzinach, a to już każdy sam decyduje, o której pisze. Tylko po co potem pisać, że nie ma zleceń i się nie zarobi? Jest ciężko, bo trzeba być czujnym, będzie pewnie jeszcze gorzej, ale @oryginalny nick idealnie podsumowała obecną sytuację. Każdy odpowiada sam za siebie.
  4. Teraz np. sporo fajnych zleceń. Wcale nie znikają w zastraszającym tempie. Chyba niektórzy zmarnowali energię na lamentowanie. Jest dokładnie tak jak piszesz, nic dodać, nic ująć.
  5. Ja również dużo czasu spędzam na portalu i moje zarobki jakoś drastycznie nie spadły, chociaż przyznaję, że łapanie zleceń jest teraz dużo trudniejsze. Trzeba się otwierać na nieco mniej opłacalne (oczywiście nie te z najniższej półki) i często odświeżać stronę, a wtedy jakoś to idzie. U niektórych stawki się zmniejszyły, u innych podwyższyły. Wiele zależy teraz od szczęścia.
  6. Zależy, kto jak traktuje portal. Jeśli jesteś często online i dużo czasu spędzasz na portalu, na pewno znajdziesz zlecenia. W przypadku, gdy będzie to wejście raz na 3-4 godziny, wtedy na obecny moment, nie ma niestety na co liczyć. Jest zdecydowanie trudniej, ale wszystko zależy też od naszego zaangażowania.
  7. Ostatnio szwankowała, ale zostało to naprawione. Czasami trzeba odczekać 7 dni i 1-2 h, wtedy system akceptuje. Jeśli chodzi o zlecenia to myślę, że do tej pory w dniu dzisiejszym pojawiło się już przynajmniej 50 zleceń tylko, że znikają praktycznie od razu z uwagi na to, iż w ogólnej puli (tych mało opłacalnych zleceń i czekających na napisanie od dłuższego czasu) jest coraz mniej tekstów.
  8. Zmiany jak najbardziej na plus, ale popieram powyższe stanowisko... Spora grupa klientów obniżyła stawki.
  9. Dokładnie powinna być wprowadzona jakaś minimalna ilość znaków w tej ocenie, żeby nie można było czegoś takiego robić.
  10. No ja mam mieszane uczucia, co do tej zmiany. Również zauważyłem, że niektórzy z dotychczasowych zleceniodawców zaczęli obniżać stawki.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue. Terms of Use Privacy Policy