@seoskryba_pl w moim wypadku jeszcze nie minęło
@noupe też w pewnym sensie się mylisz: jak kupujesz na Allegro do dostajesz fakturę od Allegro czy od sprzedającego? Jak kupujesz na Allegro to możesz sobie wybrać od kogo kupujesz? A teraz przechodząc do TextBrookers: od kogo dostajesz fakturę jak wpłacisz kasę? możesz sobie wybrać konkretnego copywritera z którym podejmujesz współpracę? Rozumiesz różnicę dlaczego porównanie tych dwóch serwisów do siebie jest błędne?
@Katalina jeżeli ktoś popełnia błędy ortograficzne, to z jego punktu widzenia kupowanie tekstów jest rozsądnym posunięciem
Natomiast doskonale zdaję sobie sprawę jak działa ten system, i jaki z tego powodu mogą wyniknąć problemy. Na rynku są dwa rodzaje serwisów tego typu:
1) typowe giełdy tekstów: z jednej strony kupujący/zamawiający/zlecający a z drugiej copywriter. Ten pierwszy wrzuca ogłoszenie, a ten drugi może się zgłosić, i jeżeli kupujący zaakceptuje jego ofertę to się dogadali
2) serwisy które mają swoich copywriterów: kupujący zamawia i za np. 2 dni dostaje teksty
TextBrookers jest pomiędzy: od strony kupującego wygląda jak schemat 2, a od strony copywritera jak schemat 1. Problem polega na tym, że ja jako kupujący nie mam wglądu jak ten system wygląda od strony copywriterów. Bo gdybym mógł to zrobić, to wiedziałbym jak ogłoszenia są prezentowane, ile ich aktualnie jest itp.