Jump to content

makauer

Forumowicze
  • Content Count

    438
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

53 Excellent

Profile Information

  • Gender
    Male

Recent Profile Visitors

2,631 profile views
  1. Awaria sprzętowa w serwerowni. Wszystko już działa.
  2. A to ciekawe, bo odpowiedź na zgłoszenie wysłana została 4 minuty po jego wpłynięciu. Cytuję: "Dzień dobry. Na jaki adres e-mail zarejestrowane jest konto. Na czym problem polega? Gdzie proxy są wykorzystywane? Telefonicznie takich problemów się nie rozwiązuje. Musimy spojrzeć w logi, zweryfikować proxy." Głównym kanałem powiadomień jest system zgłoszeń dostępny w serwisie. Telefon jest tylko dodatkową opcją i szczerze powiem, że nie jest on często odbierany i szczerze się zastanawiam czy nie usunąć go ze strony.
  3. Żeby też byłą jasność, fakt, iż obecnie nie będziemy oferować proxy podStat4Seo i programy pokrewne, nie oznacza w żadnym wypadku, że nie nadają się one do kosza. Wręcz przeciwnie, uważam S4S za świetny program i choć sam z niego nie korzystam, nigdy nie namawiałbym od zaprzestania z jego korzystania. Jak już wcześniej wspomniałem, wszystko jest kwestią skali. U nas najwidoczniej sięgnęło to punktu krytycznego i runęło, ale jeżeli się będzie miało proxy z zakresu nie obleganych przez innych użytkowników, wszystko powinno nadal prawidłowo i bardzo dobrze działać. Jestem przekonany, ze jak znacząco zmniejszy się ilość użytkowników, dla pozostałej części proxy będą prawidłowo realizowały swoje zadania. I żeby nie było gadania, że upychaliśmy użytkowników do granic możliwości, bo akurat w tym względzie od samego początku kierowałem się zasadą nie ilościową, a jakościową. Podsumowując, absolutnie nie odradzam korzystania ze Stat4Seo, a jedynie informuję, że na chwilę obecną nie będziemy w stanie dostarczać pod niego proxy. Jeżeli korzystasz z rozwiązania używającego przeglądarkę do wykonywania połączeń do google, nie ma problemu, dostarczymy Ci proxy.
  4. Pewnie, nie o to teraz tutaj chodzi. Oczywiście cały czas będziemy próbowali coś działać w kierunku zmiany tej niekorzystnej sytuacji, ale sam osobiście uważam, że bez "przewietrzenia szeregów" nic konstruktywnego nie wymyślimy.
  5. Nikt nic nie zamyka. W wiadomości dokładnie jest napisane dla kogo i z wykorzystaniem jakich technik możemy dostarczyć proxy, a dla kogo nie. Być może jak się odchudzi ilość użytkowników korzystających z naszych proxy w Stat4Seo i innych, to tej małej grupie wszystko będzie działać prawidłowo. Jest jak jest i na to nic już więcej nie możemy zrobić. Bardzo nam na tym zależało, harowaliśmy dzień i noc, ale jak widać musieliśmy w końcu odpuścić, dla naszego dobra i użytkowników. Monitoring pozycji na naszych proxy jest jednak nadal możliwy, o ile wykorzystuje się inną technikę wysyłania zapytań do google. Nadal takich klientów mamy i bez przeszkód dokonują sprawdzania pozycji i to dużych ilości. Oczywiście nie zwalnia ich to z zachowania odpowiednich limitów, ale nie napotykają na problemy jak większość innych użytkowników. Dodam jeszcze tylko, ze wielkie podziękowania należą się @stat4seo za włożony trud w wykonanie zmian w swoim programie. Zważywszy na model biznesowy udostępniania programu, mógł odpuścić temat, ale podjął się dokonania zmian, aby poprawić ogólną sytuację. W naszym przypadku, akurat za wiele to nie zmieniło, ale być może komuś wyjdzie na dobre.
  6. Nikt na nikogo nie zwala, kolego. Wszytko pozostaje kwestią skali. Obawiam się, że przestanie być tak kolorowo, jak wszyscy przerzucą się wyłącznie na buyproxies, czy proxylive. Chociaż oczywiście wszystkim życzę, aby im sprawdzało. Sposób @blake jak najbardziej się sprawdzi, Liczę, że aktualizacja @stat4seo poprawi sytuację, a przynajmniej da dłuższe życie na nie obciążonych zakresach.
  7. Przez zenka inaczej odpytujesz niż przez S4S, gdzie lecie przy wykorzystaniu curl. Podesłałem Ci proxy, rzuć potem okiem.
  8. Google ma bardzo dużo różnego rodzaju blokad, może zablokować IP na połączenia po HTTP, ale dopuszcza po HTTPS, blokować połączenia na określone frazy, z zaawansowanymi operatorami, z konkretnymi parametrami, nakładać mniejsze limity, blokować cyklicznie, blokować na kilka godzin, miesięcy (jeden zakres zablokowany jest już od blisko roku) blokować pojedyncze adresy jak i całe zakresy (o różnym zasięgu). Zdecydowanie chodzi tutaj o połączenia curl, o specyfikę połączeń tąpnięcie ilości zapytań o północy i stopniowe wygaszanie w ciągu dnia, równe odstępy pomiędzy zapytaniami, google.pl w zapytaniach i pewnie szereg innych czynników. Wczoraj testowo podłączone zostały 2 nowe zakresy i po kilku chwilach całe objęte blokadą na zapytania użytkowników. Działają natomiast połączenia przez symulację przeglądarek (niektórym nie, ale być może jest to kwestia jak te połączenia są symulowane) jak również wchodziły też niektórym połączenia po HTTP, ale połączenie połączeniu nie jest równe.
  9. Możesz spróbować przejść na http, w niektórych przypadkach i na pewien czas, zapewne może to pomóc. Rozwiązaniem jest również działanie poprzez emulację przeglądarki i choć nie jest to rozwiązanie idealne, powinno pomóc.
  10. Akurat to ma kolosalne znaczenie, jak również to jaką reputacją cieszy się dany zakres (tudzież właściciel adresacji), a ta wyznaczana jest m.in. poprzez ilość łapanych automatycznych banów. A to że użytkownik łączy się tunelami postawionymi na danym IP z setkami różnych portów do różnych adresów IP odpytujących na zewnątrz, to w żadnym wypadku nie jest w stanie tego "wyczaić".
  11. Tak @blake, pamiętam jakie Ty masz możliwości wykorzystywania pakietu 20 proxy publicznych, więc zupełnie nie dziwi mnie ta wypowiedź. Rozumiem też, że masz jakąś koncepcję dlaczego całe zakresy są banowane i nie jest to wynikiem zbyt dużej ilości generowanych na nich zapytań? Bo zapewne nie chodzi Ci jedynie o to, aby zawsze mieć oryginalną wypowiedź... Do płaczu, to mi jeszcze daleko. I nie daje Ci to nic do myślenia?
  12. No właśnie to nie jest takie proste i to co piszesz nie jest rozwiązaniem. Z całą pewnością musi być jednak jakiś system nadzorujący, bo sami użytkownicy w komplecie nie dostosują się do zaleceń.
  13. 3-4 dni temu zaczęli banować i jeszcze udało nam się odbić, ale w tym razem poleciało praktycznie 90% zasobów pod google. To że od czasu do czasu usadzali jakiś zakres, to było normalne i cały czas mieliśmy rezerwy, ale to co się teraz stało przypomina mi moment kiedy poleciały publiczne. Jestem właśnie w trakcie załatwiania zastępstwa, co może potrwać 2-3 dni. Generalnie to największą aktualizację powinna zrobić duża część użytkowników. W związku z dokonanymi przez google banami zakresów, uważniej przyjrzeliśmy się sposobowi wykonywania przez użytkowników zapytań do tegoż serwisu i z przykrością muszę stwierdzić, iż zdecydowana większość nie szanuje swoich proxy, wykonując zdecydowanie większą ilość zapytań niż zalecane przez nas wartości. Rozumiem, że każdy chciałby osiągnąć swoje cele jak najmniejszym nakładem środków, ale w tym przypadku jest to ślepy zaułek. Wielu użytkowników nie przejmowało się praktycznie żadnymi limitami i uważali, że jak robią więcej zapytań, niż wartości zalecane i nie banuje ich z miejsca, to wykazują się niebywałym sprytem. Tak niestety nie jest. Google wszystko liczy, analizuje i prędzej czy później wyciąga wnioski. I bardzo ważna uwaga, chociaż wydaje się oczywista, ale limity nakładane przez google nie są stałe i nawet jak coś działało wczoraj, dzisiaj już może być dalece nieaktualne. Liczę, że w przeciągu najbliższych dni uda nam się przywrócić, przynajmniej większość proxy do działania. Usługa jednak zmieni swoje oblicze.
  14. Ręce mamy w tym momencie pełne pracy, ponieważ od przedwczoraj google zbanowało 3 nasze zakresy. Dwa zostały już podmienione, ale nad trzecim teraz pracujemy, a ponieważ nie było tam kilka proxy, to i zgłoszeń sporo napływa. Ciężko nam zatem odpowiadać w kilka minut od napłynięcia zgłosznenia. Telefon też dość często dzwoni i nie wszystkie połączenia są odbierane. Mimo tego wszystkiego nie widzę jednak żadnego zgłoszenia "zamrożonego" i bez odzewu. Podaj mi nr tego zgłoszenia, to sprawdzę ponownie, czy i czemu nie dostałeś jeszcze odpowiedzi. Przyznam, że ocenę jakości obsługi wystawiłeś dość srogą... Znalazłem Twoje zgłoszenie i widzę, że wysłałeś je o 10:25, a odpowiedź otrzymałeś o 11:08... 40 min. oczekiwania na odpowiedź, to nie jest powód do tak ostrej oceny. Rozumiem jednak, ze możesz być przyzwyczajony do innych standardów.
  15. Może takie coś: https://github.com/serphacker/serposcope Projekt opensource. Nie testwowałem, więc nie wiem jak się sprawdza.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue. Terms of Use Privacy Policy