Skocz do zawartości

dargre`

Forumowicze
  • Postów

    1756
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Ostatnia wygrana dargre` w dniu 18 Września 2014

Użytkownicy przyznają dargre` punkty reputacji!

Profile Information

  • Gender
    Male
  • Location
    Gdynia

Ostatnie wizyty

8274 wyświetleń profilu

Osiągnięcia dargre`

Newbie

Newbie (1/14)

263

Reputacja

  1. Idę spać, czas najwyższy. Wstanę około 14-tej myślę.
  2. Wstałem bo muszę. Do doktora trzeba iść coby wreszcie po dwóch tygodniach szwy powyciągał z ręki po wypadku. Mam już ich serdecznie dosyć.
  3. Dla mnie może być, właśnie idę spać...
  4. To ja cię przebiję Nikonem. Ja dopiero za jakieś dwie godzinki ruszam z psiakiem na spacerek. Póki co psiak chrapie smacznie przy moim fotelu, więc nie będę mu przeszkadzał.
  5. To pytanie retoryczne. Nie podejmie się, choćby chodziło o 10% długiego ogona. Długi ogon się nie pozycjonuje. Albo on jest (dzięki temu jak domena stoi i jakie linkowanie wewnętrzne jest), albo go nie ma. A jak go nie ma, to wybicie go na sensowne pozycje przy istniejącej domenie to praktycznie niemożliwe. Jak już raz ucięli ogon, to nie po to, żeby go przywrócić, a z kolei jak z nowymi domenami jest to każdy (albo nikt) już wie.
  6. Nie mam weekendów. Dziś mam 03:46, pracuję. Pewnie jeszcze ze dwie godzinki zejdzie. I tak już z 8 lat będzie. Wolne sobie robię czasem, ale dni tygodnia nie mają znaczenia. Dziś za dnia chata i tak będzie pusta, więc będe spał. Synowie się wyprowadzili, żona idzie na uczelnię. Prawie 5-ty krzyżyk na karku i jest na 4-tym roku prawa. Ma kobita zacięcie.
  7. To ja przebiję, 04:29 a ja jeszcze robię. Niestety moje zlecenia przychodzą najczęściej w nocy i trudno by było klientowi tłumaczyć, że zacząć moge dopiero za jakieś 12 godzin. Rozpuściłem klientów to fakt... Właśnie skończyłem instalację memcached na serwerze klienta. Teraz muszę ustawić konfigurację i wyedytować jakieś 40 plików PHP pod drobne zmiany. No i muszę uważać, bo to na serwerze i stronie, które ledwo dyszą od trafficu.
  8. No niekoniecznie. Mam taką jedną stronę, co jak wpiszę nazwę domeny, wujek G jej nie znajdzie. Co śmieśniejsze, po przejściu na drugą stronę wyszukiwań, wujek G podmienia a auomatu jedną literkę w wyszukiwanej frazie, pokazując wyniki dla domeny o bardzo podobnej nazwie (właśnie z ze zmienioną literką). Natomiast jak użyję szukania "site:domena.com" pokazuje już prawidłowo wyniki mojej domenę. Tudzież znajdzie ją na bardziej szczegółowe frazy. Jak więc widać wklepanie samej nazwy domeny i jej brak w wyszukiwaniach niekoniecznie oznacza bana. Inny fakt, że nigdy tej domeny nie linkowałem. To strona służąca jako demo pokazujące działanie mojego pewnego skryptu. Jedyne kilka linków pochodzi właśnie ze strony developerskiej tego skryptu.
  9. Data postu: Dzisiaj 5:27 Coś nie za bardzo z tą godziną na serwerze? Bo mój zegar w 3-mieście pokazuje aktualnie 04:31, czyli jakby PiO było godzinkę z przodu. Tak czy inaczej ani dzień dobry nie powiem ani dobranoc. Mam jeszcze ze dwie godzinki roboty, a później jak już wszyscy wstaną, żona pójdzie do roboty, ja się kimnę z 6 godzinek. Póki co muszę robić dla jakiegoś ignoranta s US. Znowy tępy klient się trafił, do którego nic nie dociera.
  10. Moja historia z Adagio g-mpll Albinoniego jest dość zawiła, ale ciekawa. Pierwszy raz usłyszałem je jak miałem 9 lat w szkole muzycznej gdzie uczyłęm się gry na wiolonczeli, czyli pona 40 lat temu. Później jako młodziak jak to bywa więcej słuchałem rocka, disco i takie tam bzdety. To był czas ELO, Pink FLoyd Zeppelinów. Ale, że mam troszkę inne ucho do muzyki, w wieku 16 lat zacząłęm przygodę z jazzem. I tu wróciło Adagio w wykonaniu wielkiego gitarzyty Jima Hall (ciągle żyje). Później Adagio wracało jeszcze pod różnymi postaciami, a ostatnio wysłuchałem go na żywo w Paryżu 2 lata temu podczas święta Francji 14-go lipca w katedrze Sainte Chapelle. Ale jest też jedna ciekawostka. Otóż przed ślubem podarowałem mojej przyszłej małżonce płytę winylową, na której czołową pozycję zajmowało Adagio. Piękna okładka w czerwieni z dedykacją czarnym pisakiem. Żona prze lata trzymała płytę w swojej szafce, choć gramofonu od dawna już nie było. Mniej więcej po 20 latach spotkałem dawną znajomą ze szkoły, z którą następnie razem pracowałem przez 2 lata. Fajna i ładna dziewczyna, nawet żona się z nią później zaprzyjaźniła. Ale zanim to nastąpiło, podzieliłem się z koleżanką swoimi muzycznymi pasjami i na jakieś tam imieniny kupiłem jej CD między innymi z Adagio g-moll. Żona się z czasem o tym dowiedziała, i któregoś dnia wyjęła swoją winylową płytę z szafy i rozbiła mi na łbie. Rozleciała się w kawałki. Generalnie teraz tego żałuje, a ja nie mogę zrozumieć czym Albinoni zawinił, żeby tak traktować jego dzieło.
  11. Ja mam zupełnie innego rodzaju Boga. Moim Bogiem jest moja rodzina. To moja mama, moją żona i dwóch synów. W nich wierzę i oni wierzą we mnie. A gdzieś tam dalej w swojej hierarchii mam innych pół-bogów, i jest ich całe mnóstwo, bo wybitnie obdarzonych talentem ludzi nie brakuje. Więc jest wśród nich całe mnóstwo gitarzystów, których mógłbym wymieniać niemalże bez końca. Pewnie nikt w tym kraju nie zna ich tak wielu. W końcu to moja pasja i mój biznes. Wielu z nich poznałem prywatnie, z wieloma utrzymuję kontakt mailowy i nie tylko. Jedno zauważyłem i potwierdziłem: muzyka i sztuka łagodzi obyczaje. Na moich stronach mam tysiące komentarzy, profili. I nie ma tam żadnych wojen, nie ma polityki, nie ma wyzwisk i pomyj. I wcale nawet nie muszę o to prosić. Po prostu ten światek jest inny. A do tego są osoby (także te sławne), których wyjątkowa uprzejmość, osobowość, przyjazny ton wprost powala z nóg biorąc pod uwagę obyczaje panujące w innych społęcznościach. Niestety niewielu w tej społeczności Polaków, bo tez niewielu mamy tu wybitnych i klasowych gitarzystów. Wśród rockowych to kompletna pustka. Kilku wsród klasyków. Sczęsliwie ci wybitni Polscy klasycy trzymają poziom
  12. Chłopaki nie płaczą. Czyśby same baby tutaj?
  13. Tylko zastanów się czy naprawdę ci jest potrzebna taka smycz? Ja wczoraj po cięzkim dniu (20 godzin pracy) położyłem się wreszcie spać, ale po 2 godzinach już moja smycz-smartphone się odezwała. Pierwsza rozmowa to moja własna żona, która śpieszyła się mnie poinformować, ze właśnie kupiła nową spłuczkę do kibla, a nawet dwie, gdyby jedna nie pasowała. I weź tu teraz zaśnij... Wszyscy dookoła generalnie wiedzą, że nie lubię jak mi ktoś d... zawraca telefonami, no ale i tak co rusz się komuś zapomni. Ja mam Sony'ego XPerię, ale raczej szczegóły to mi wiszą. Syn ma iPhone'a 4, drugi syn właśnie się zaopatrzył w XPerię, tylko chyba bardziej wypasiony model (T)
  14. Jak już o Bogów gitary chodzi to tu: https://players.guitar-tube.com masz ich długą listę, róznego sortu, każdy z filmikami. Dodam że spory procent (z tych, którzy żyją) znam osobiście, lub przynajmniej mailowo, poczynając od Steve Vai'a z pierwszego postu. Niestety polskich nazwisk jak na lekarstwo, poza klasykami: Markiem Pasiecznym (bardzo miły człowiek), Marcinem Dyllą (GFA winner) i Miguelem Czachowskim (flamenco), choć w samych fimikach można znaleźć Polaków więcej, jak choćby duo Kupiński ze śliczną Ewą https://www.guitar-tu...o-mazurka-op-17 czy Super Duo (a właściwie trio) z Piotrem, Przemkiem i Grześkiem https://www.guitar-tu...tar-duo-farruca
  15. A ja tą mam takie filmy codziennie: - actionscript (odcinek 3) - php (odcinek 5) - lighttpd (ciągle odcinek 1) - nginx - apache+php reaktywacja - i takie tam różne inne srele duperele I tak cały miesiąc na okrągło, cały rok, całe 6 lat. Od czasu do czasu na moment zerknę na jakieś HBO. Z dawniejszych tytułów to jeszcze pamiętam: assembler, basic, pascal, amos, C++
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Warunki użytkowania Polityka prywatności