Jump to content

kalashnikov

Forumowicze
  • Content Count

    174
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

Profile Information

  • Gender
    Male
  1. Może być, ale oryginał lepszy - ocenystron.pl
  2. Spamem jest tu nazwane pewne zjawisko, metoda działania, a nie strona internetowa. Ciężko zrozumieć? Najwyraźniej ciężko, skoro nie zrozumiałeś Przeczytaj tę definicję jeszcze raz. A potem jeszcze raz. Powtarzaj tę czynność w kółko do skutku, aż zrozumiesz co czytasz
  3. Spam to bardzo dobre określenie, powszechnie stosowane i wszyscy wiedzą o co chodzi. Co więcej SPAM wcale nie wywodzi się od niechcianych wiadomości email o charakterze reklamowym (jest to tylko aktualnie najpopularniejsze znaczenie tego słowa), tak więc teza postawiona w pierwszym poście tego tematu jest fałszywa. Nie wymyślajcie zatem sztucznych, żenujących nowych określeń - no halo, jak się umówmy że od dzisiaj na gó**o będziemy mówili miodek to wcale nie będzie ładniej pachniało.
  4. Wg dziennikaczy NYT 78,5% idzie dla wydawców (na podstawie raportów finansowych Google 2005-2006). Spotkałem się też z wypowiedzią jednego z dyrektorów Google że jest to średnio ok. 50%. Tej drugiej wartości bym się trzymał. Natomiast opowieści typu "30% i mniej" można oczywiście między bajki włożyć.
  5. To jest złe porównanie. Bardziej trafne (pod każdym względem ;] ) jest takie, że jak wsiadasz do autobusu komunikacji miejskiej, to musisz stosować się do wytycznych przewoźnika. Jak Ci się nie podoba to wiesz gdzie znaleźć robots.txt Chyba masz jakieś kompleksy
  6. Niestety nie możesz. Trzeba spełniać wszystkie warunki.
  7. Poszukaj sobie w archiwum informacji na ten temat, już był omawiany. Polskie prawo nie ma tu nic do rzeczy. Szkoda czasu na bicie piany.
  8. Jasne, umowy mogą mieć, tyle że nie są wydawcami premium
  9. Z tym że ani fotka, ani prv premium nie mają.
  10. Snucie jakichkolwiek analiz na podstawie tej listy to strata czasu No i ? Wg Ciebie powinien z okazji "wielkiego potencjału" dostawać jakiś bonus od Google, np 500% do każdego kliknięcia ? BTW AdSense nie jest dla Shawna głównym źródłem zarobków.
  11. To zrezygnuj z adsense i zapisz się do adkontekstu, czy innego onetkontekstu. Google jakoś przeboleje tę stratę.
  12. ... a wszystkie wpisy są ukradzione (skopiowane w sposób niezgodny z licencją) z DMOZ. Dopisek "all rights reserved" w stopce to chyba czarny humor
  13. kalashnikov

    Zagadka ?

    Wątek jest w dziale "Google" a nie "Pogaduszki" zatem sprawę potraktowałem poważnie :-) Fakt, opisana sytuacja (podobne rozjazdy czasowe w różnych wyszukiwarkach) jest dość ciekawa, mam pewne pomysly na jej wyjaśnienie, ale musiałbym obserwować indeksy dla tego serwisu przez dłuższy okres czasu aby wyciągnąć jakieś konkretne wnioski. Jednak to co mi się nie spodobało to teoria "trojańska", oraz jej rozwinięcie (eliminacja robotów, wartościowanie wyników na podstawie ich popularności...). Oczywiście, że tak. Jak w każdej dziedzinie życia, tak i tu obowiązuje zasada, że "zły pieniądz wypiera dobry". Pewnie znow traktuję sprawę zbyt poważnie, ale prawo Kopernika-Greshama które zacytowałeś wcale nie dotyczy każdej dziedziny życia, wręcz przeciwnie :-) W szczególności nie widzę jego powiązania z tematem o którym dyskutujemy. Może nie irracjonalne, ale moim zdaniem na dzień dzisiejszy nieprawdziwe i raczej niemożliwe do realizacji, z wielu względów. Bardziej byłbym skłonny opisywane w tym wątku zjawiska zakwalifikować jako uboczne efekty wzajemnego indeksowania wyników wyszukiwania.
  14. kalashnikov

    Zagadka ?

    Prawdopodobnie za czas niezbędny znowu będziesz musiał podać link do tego postu pisząc, że "już o tym pisałem", a będzie to ostatnia wypowiedź na PiO. To oświadczenie powinno już dzisiaj wstrząsnąć seobranżą. Jeżeli powiązać je z teorią i praktyką superindex-u, to... polecam uruchamianie programów lojalnościowych dla uu póki czas. Forumowiczu - jeżeli wiążesz swoja przyszłość z seo, to opraw sobie ten wątek w ramki. I czytaj Jeża ze zrozumieniem ;-) Ja jednak pozwolę sobie nie przyłączyć się do kręgu wzajemnej adoracji ;-) 1) Co to jest trojan ? Rozumiem że można nie lubić firmy Google, ale stosowanie takiej retoryki kojarzy mi się raczej z artykułami w brukowcach, niż z tonem rzeczowej dyskusji. 2) Jeż nie jest pracownikiem firmy Google, zatem jego oświadczenie raczej nie ma legitymacji do wstrząsania czymkolwiek, również ramki proponowałbym zachować dla lepszych celów Sama teoria dążenia do eliminacji zastosowania robotów, jakkolwiek na pewno sensacyjna, jest łatwa do obalenia. Wystarczy odpowiedzieć sobie na pytanie, czy taki zabieg spowodowałby zwiększenie wielkości i jakości indeksu? Otóż nie, wręcz przeciwnie. A czy algorytm bazujący na popularności poprawi jakość wyników? No halo Jakość może się wiązać z popularnością, ale stawianie znaku równości między popularnością i jakością to błąd. Superindex ? Byłbym wdzięczny za konkretną i precyzyjną definicję, bo w przeciwnym wypadku grozi nam kolejne słowo-klucz typu "sandbox", który aktualnie oznacza wszystko i jest odpowiedzialny za wszystko, poczynając od kwaśnienia mleka na CPC w AdSense kończąc.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue. Terms of Use Privacy Policy