Jump to content

MadDog

Nowi Forumowicze
  • Content Count

    12
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

1 Neutral

Recent Profile Visitors

18 profile views
  1. A więc twoim zdaniem teraz miałoby się wydarzyć. Mówisz, że nie powinno mi przejść przez myśl, żeby się spróbować dowiedzieć, o co chodzi w tym zleceniu, ale przeszło, więc co w związku z tym? Jakaś publiczna egzekucja? Nie wiem, czy zdążyłeś zauważyć, ale zwrot BTW wskazuje na zmianę tematu, więc moja prośba o źródła wiedzy z copywritingu nie dotyczyła już postu początkowego.
  2. @Finan zdążyłam już się zorientować po pierwszych wpisach, że nie dla mnie jest to zlecenie i naprawdę cieszę się, że chociaż tyle udało mi się na spokojnie ustalić. Rzeczywiście użyte przeze mnie sformułowanie, że "dostałam zlecenie" a nie "znalazłam" było niezbyt szczęśliwe. Dobrze, że już wszyscy się rozumiemy i to najważniejsze. A tak BTW to ogólnie szukam właśnie miejsc, gdzie można zdobywać wiedzę w zakresie copywritingu, więc jeżeli jesteście w stanie wskazać jakieś rzetelne źródła wiedzy, to będę wdzięczna.
  3. @Mion naprawdę rozumiem, co do mnie mówicie. Problem polega na tym, że chyba to nie działa w drugą stronę, wiec zacznę od początku. Na platformie do pisania prostych tekstów preclowych, pojawiło się wyżej zamieszczone zlecenie. Zarejestrowana jako autor, mam opcje przeglądania treści zamówienia, tego, czego oczekuje zleceniodawca. W momencie otwarcia zlecenia nie pobieram od nikogo pieniędzy, zresztą system i tak na to nie pozwala. Chciałam się dowiedzieć, o co chodzi, co jest potrzebne do wykonania takiego zlecenia, dlatego wstawiłam zapytanie. Niestety zostałam źle odebrana i teraz wszyscy piszą, jak to jest źle, że "tacy jak ja" niekompetentni i tak dalej psują rynek i w ogóle to niech spadają na drzewo. Tylko, że jeszcze nie zdążyłam nic zrobić. Nawet zarezerwować tego zlecenia. Dlatego mam wrażenie, że wasz sąd, co do mojej "przewiny" jest nieco nieadekwatny. That's all.
  4. @roli Korzystam z platformy do pisania tekstów i na całe szczęście zanim podejmę się zlecenia mogę je przejrzeć lub zrezygnować jeśli okaże się nie na miarę moich możliwości. Chciałam się zorientować, co i jak, więc tak po prostu zapytałam, co jest potrzebne, żeby się tego podjąć. Masz rację, biorąc się za wykonywanie pewnych czynności trzeba mieć nieraz odpowiednie wykształcenie, uprawnienia, doświadczenie i tak dalej. Ale kiedy dopiero zaczyna się gdzieś pracować, to można popełnić też błędy. I myślę, że nie jestem jedyną osobą, która ma na swoim koncie wpadki, choć staram się ich unikać (stąd mój post). Jednak problem, który się pojawia, dotyczy nie tego, że trudno jest przyjąć krytykę. Konstruktywna krytyka jest tym, co pozwala się rozwijać, ale wykazywanie samego błędu w połączeniu z naśmiewaniem się z czyjejś niewiedzy jest nie tylko demotywujące, ale przede wszystkim trudne do zrozumienia. Raczej nie istnieje człowiek wszechwiedzący, który wszystko od początku, za co się nie weźmie, wykonuje perfekcyjnie. Dystans do siebie to jedno, a znoszenie grubiaństwa innych to drugie. Odrobina empatii jeszcze nikomu nie zaszkodziła.
  5. @roli Po pierwsze to nie chcieli od nowa napisać polityki prywatności, ale ją edytować. Myślę, że to znaczna różnica. Po drugie, owszem, dużo racji w tym, że zabrałam się za coś, o czym nie mam pojęcia. Po trzecie właśnie, dlatego próbowałam rozeznać, co jest wymagane przy tego rodzaju zleceniach. Po czwarte podejmowanie nowych wyzwań może i dla niektórych jest głupotą lub przejawem nieprofesjonalizmu, nieodpowiedzialnością i tak dalej. Jest tylko jedno "ale". Można nie próbować i siedzieć całe życie w tym samym punkcie albo robić rzeczy, o których inni mówią, że są niemożliwe. Trochę szkoda, że szukając pomocy i rady tych, którzy się znają można spotkać się ze wszystkim poza wsparciem. Dziękuję. Zapraszam do dalszego trollowania.
  6. @Aleksiejs niestety dokładnie tak było. A tak jak zauważyliście, nie wiedziałam, jak się do tego zabrać. Byłam gotowa spróbować, ale nie wyszło. Mówi się trudno.
  7. @okazwłoka dzięki za zwrócenie uwagi.
  8. Ok. Dzięki. A tak na przyszłość, możecie polecić jakieś źródła, gdzie można doczytać, doszkolić się, żeby móc takie zlecenia bez problemu realizować?
  9. @Finan liczyłam na coś bardziej konstruktywnego, ale takie uwagi też się przydają. Dzięki. Fajnie spotykać na swojej drodze takich ludzi 😉
  10. Cześć, mam problem. Dostałam przez platformę, na której się zarejestrowałam zlecenie wykonania edycji polityki prywatności i plików cookies. Chciałabym zrobić to dobrze, ale chyba nie bardzo rozumiem, o co dokładnie chodzi zleceniodawcy. Nie wiem, czy powinnam wiedzieć, bo to wynika z treści zlecenia, czy nie powinnam wiedzieć, bo dał za mało informacji - właśnie dlatego zwracam się do was z prośbą o pomoc. Oto treść zlecenia: Prośba o edycję Polityki prywatności i polityki cookies Szkic jest do pobrania tutaj: https://we.tl/t-MaklVQWfBq Typ zbieranych danych: -Wszystkie dane z formularzów kontaktowych w zakładce Serwis oraz Kontakt (w celach kontaktowych i handlowych) -email z newsletter na stronie głównej (w celach marketingowych) -automaczynie: adres IP, przeglądarka, system operacyjny -Cookies: Podpięte oprogramowanie to Google Analytics oraz Google Search Console do zbierania danych o ruchu na stronie Szkic jest do pobrania tutaj: https://we.tl/t-MaklVQWfBq Typ zbieranych danych: -Wszystkie dane z formularzów kontaktowych w zakładce Serwis oraz Kontakt (w celach kontaktowych i handlowych) -email z newsletter na stronie głównej (w celach marketingowych) -automaczynie: adres IP, przeglądarka, system operacyjny -Cookies: Podpięte oprogramowanie to Google Analytics oraz Google Search Console do zbierania danych o ruchu na stronie Czy ktoś może coś podpowiedzieć?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue. Terms of Use Privacy Policy