; Jump to content

Ainee

Forumowicze
  • Content Count

    33
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

12 Good

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Giełda to dobry pomysł, ale teraz nie może być priorytetem. Kto będzie kupował gotowe teksty, gdy wszyscy ograniczają wydatki, a walka o zlecenia obniża stawki? Zainteresowanie giełdą będzie większe, gdy uda się pozyskać więcej zleceniodawców i wznowić dotychczasowy rytm pracy na GC.
  2. Na GC i tak jest więcej kategorii, niż u "konkurencji". A tam nie istnieje kategoria "Inny tekst" i wszyscy sobie radzą. Tym bardziej tutaj, gdzie wprowadzona kategoryzacja wyczerpuje właściwie wszystkie możliwości, po co dawać klientom taką opcję? Jeśli w takich przypadkach jak powyżej musieliby wybrać konkretną kategorię, adekwatną do wymagań, wtedy rzeczywiście mogłoby to podnieść stawki.
  3. W takim razie podejrzewam, że jeśli będzie zmuszony zmienić kategorię, to wstawi tak samo do "innych", zamiast podnieść cenę. Nie wiem, na ile ta kategoryzacja jest praktyczna, skoro można ją tak łatwo ominąć.
  4. Kategoria tego zamówienia to obecnie "Inny tekst". W takiej sytuacji chyba niewiele można zrobić – jak inny, to na własnych warunkach. Chyba że chodzi o inne zlecenie tego samego klienta, lecz prywatne dla innej grupy copywriterów.
  5. Blokada rejestracji to jest jakaś myśl. Przez dłuższy czas nie mogłam dołączyć do grona copywriterów na platformie konkurencyjnej, bo mieli zbyt dużą ilość zarejestrowanych (aktywnych). Dopiero po paru miesiącach otworzyli rejestrację ponownie i wtedy dołączyłam, choć teraz tam także są pustki, jeśli chodzi o zlecenia i nie zdołałam jeszcze dobić do progu wypłaty.
  6. Sprawa rozwiązana. Znalazłam zapis, że jeśli podstawa opodatkowania wynosi mniej niż 8000 złotych, to kwota pomniejszająca podatek wynosi 1440 złotych. Czyli w praktyce cały podatek jest zwracany. Wydawało mi się, że była to niższa suma, dlatego coś mi się nie zgadzało. Miła niespodzianka
  7. Mam pytanie dotyczące podatków. Może ktoś zechce mi doradzić. Otrzymałam dwa PIT-11 od pana Bartłomieja i Whitepress. W automatycznie wygenerowanej deklaracji podatkowej w oparciu o te dokumenty mam napisane, że podatek wynosi 0 złotych. Podejrzewam, że wynika to z mojego wieku poniżej 26 lat. Jednak ta ulga podatkowa nie dotyczy umów o dzieło, a właśnie tak rozliczana jestem na Goodcontent.pl. W e-PITach przychód jest wpisany w polu dotyczącym umów zlecenie, w przeciwieństwie do dokumentu, który przyszedł pocztą tradycyjną. O co w tym chodzi i co powinnam zrobić, żeby nie mieć problemów? To moja pierwsza deklaracja i nie chciałabym popełnić błędu. Edit: Pobrałam program e-pity i wpisałam wszystkie dane samodzielnie, tym razem umieszczając przychód w polu dotyczącym umów o dzieło. Nadal wychodzi mi 0 zł podatku i zwrot jego całości. Czy tak powinno być?
  8. Założenie jest takie, że zlecający może opublikować te wytyczne w opisie zamówienia lub usunąć je i napisać własne. Widzę, że odnoszą się one głównie do struktury tekstu, czyli poziom merytoryczny może być znikomy, zgodnie z założeniem precla. Linkowanie i dwa (byle jakie) nagłówki nie sprawią, że tekst nagle będzie wyższej jakości. Nie widzę nic problematycznego w tych wymaganiach – właściwie są zgodne z tym, jak intuicyjnie napisałabym precel, mając podane w opisie jedynie słowa kluczowe i anchory do wstawienia. Może poza śródtytułami, ale wystarczy się nad nimi nie zastanawiać.
  9. Takie zlecenia uświadamiają mi, jak wiele przeczytanych w Internecie opinii o produktach i firmach może być fałszywką. Zwłaszcza podejrzliwie patrzę teraz na te napisane piękną polszczyzną i w artykułowym stylu Rzadko brzmią naturalnie. Osobiście przyjmuję "klauzulę sumienia" i nie podejmuję się pisania takich tekstów.
  10. Utrzymać się pewnie można, jeśli ktoś zna się na wielu tematach. Zazwyczaj jeśli piszę sprawnie, to niezależnie od stawki (przy wyższych robię większy research lub dłużej się zastanawiam) wychodzi mi średnio 20-30 zł netto za godzinę. Kwestia tego, ile zleceń byłabyś w stanie zrealizować w ciągu dnia. Mnie udawało się "wyrobić" na GC średnio 3-4 godziny aktywnego pisania dziennie, gdy mogłam to robić od rana. Reszta czasu to robienie czegoś innego i czekanie na zamówienia, których tematyka by mi odpowiadała, co jakiś czas odświeżając. Czasem danego dnia pojawiały się w większości zamówienia na teksty techniczne, budowlane itp., do których napisania zwyczajnie brakuje mi wiedzy, a jej poszukiwanie zajęłoby zbyt długo.
  11. Szczególnie, że czas na napisanie tekstu wynika bezpośrednio z jego długości, która jest podana tuż obok...
  12. Czy Wy również w ostatnim czasie nie otrzymujecie e-maili o zaakceptowaniu tekstu lub otrzymujecie tylko niektóre? Mam ten problem od ponad miesiąca – maile raz przychodzą, a raz nie; o stanie tekstów dowiaduję się dopiero w archiwum. Dotyczy to także maili o poprawkach – przynajmniej raz nie dotarło do mnie takie powiadomienie, jedynie brak możliwości zarezerwowania nowego tekstu uświadomił mnie o czekającej poprawce.
  13. Chodziło mi raczej o to, że świeżo zarejestrowani copy realizują zlecenia o niskich stawkach, a jeśli jakość ich tekstów jest dla zamawiających zadowalająca, to właśnie korzystają z takiej możliwości. Co do prowizji, to nie jest ona bardzo wysoka, lecz wpływa jednak na wysokość stawki netto w porównaniu do brutto.
  14. Obserwując grupy na FB zauważyłam, że wiele osób bierze przynajmniej 10 zł netto za 1000 zzs. Na GC ze względu na prowizję i dużą ilość początkujących copy raczej takich stawek nie uświadczymy, chyba że w przypadku bardzo specjalistycznych tekstów. Dla mnie te 4-5 zł netto za 1000 zzs to już dużo, biorąc pod uwagę to, że taką ilość tekstu napiszę zazwyczaj w 10-15 minut. Ale dla kogoś, kto długo pracuje w branży i wycenia swoje teksty wyżej, może to być niewiele.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue. Terms of Use Privacy Policy