Jump to content

Ensis

Forumowicze
  • Content Count

    44
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

5 Neutral

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. @pawig, to czasem jest jak z zakupem ubrań. Niby wszystko ok, ale nie do końca coś się podoba . Wiele zależy też od tematu - jeden komuś leży, drugi nie. Ja zawsze najbardziej cenię sobie teksty proste, przejrzyste i, oczywiście, językowo poprawne.
  2. @pawig, trudno wskazać katalog błędów. Zwykle podaję przykład lub kilka przykładów. Postaram się ze swej strony pisać bardziej obszerne wyjaśnienia przy ocenianiu, ale czasami jest to bardzo trudne, jak w ciągu dnia muszę xyz tych tekstów przeczytać.
  3. Jeśli chodzi o Worda, to sporo błędów ortograficznych może puścić, zwłaszcza tych związanych z pisownią łączną i rozdzielną. Inne typowe, to np. "ponad to", "pokarze" zamiast "pokaże" itd. Sam jestem zdziwiony, że takie błędy się zdarzają (zdarzać też już dostałem przez "ż"). Może zlecający miał na myśli błędy składniowe, tylko nie potrafił tego odpowiednio nazwać. Tych Word już nie podkreśli.
  4. Każdy zleceniodawca widzi sugerowane kwoty dla copy odpowiadające oczekiwanej jakości tekstu. Dla mnie jest to jakimś wyznacznikiem i tak staram się zlecać (choć nie widzę wielkiej różnicy w jakości między tekstami średniej a wysokiej jakości). A z drugiej strony skoro copy podejmują się pisania tekstów za niższe kwoty, to chyba jest to dla nich opłacalne.
  5. Większe zarobki, to - kwotowo - większa prowizja dla platformy. Czekajmy, jak to się rozwinie. Zobaczymy, czy zaproponowane rozwiązania będą korzystne dla copy i dla zleceniodawców.
  6. @pawig, tylko jak zdefiniować tych "najlepszych" copy? Po ocenach? Po liczbie zrealizowanych tekstów? Po współczynniku tekstów odrzuconych? Przez rok współpracy z platformą mógłbym tak nazwać może dwoje piszących, którzy na ogół się sprawdzają i teksty, które przesyłają, są bardzo dobre (a i tak wciąż jest w nich co poprawiać).
  7. Co do tej długości tekstów, to nawet jak się pisze dla prywatnych zleceniodawców, zwykle jest tak, że się umawiasz na minimalną/orientacyjną długość tekstu, ale to ty jako copywriter jesteś odpowiedzialny za realizację. Albo planujesz tekst tak, żeby w tych znakach zrealizować temat, albo piszesz tekst dłuższy. Przynajmniej u mnie tak zawsze to wygląda. Jeśli umawiam się na tekst najwyższej jakości, to taki oddaję, a że jest 2-3 tys. zzs dłuższy, no to już moja sprawa. A odnosząc się do tematu poprawiania tekstów i nieprecyzyjnych wytycznych: traktuję copywritnig jako pracę kreatywną. Możesz orientacyjnie komuś coś nakreślić, ale tak naprawdę dopiero gdy ktoś zrealizuje zlecenie, możesz powiedzieć, co ci się podoba, a co nie. Trochę jak z grafikiem - przedstawia projekt, który potem się dopracowuje. Wiadomo, że nie w nieskończoność, ale uważam, że jedna poprawka w przypadku copywritingu to nie koniec świata.
  8. Rodzaj spacji nie wpływa na liczbę zzs. Gdyby jeszcze te spacje były stawiane po spójnikach, a one często w bardzo dziwnych miejscach.
  9. Tak z ciekawości pytam, bo u niektórych copy często zauważam takie tendencje i zastanawiam się, z czego to wynika.
  10. Chodzi o takie spacje, które łączą ze sobą wyrazy, co jest ważne z punktu widzenia edytorskiego. Najczęściej wstawia się je np. w takich połączeniach jak "w 1992 r.", żeby przenosiło nam całą grupę wyrazową do kolejnego wiersza. W Wordzie wstawia się je kombinacją ctrl+shift+spacja.
  11. Cześć! Powiedzcie mi, proszę, czy jak piszecie, to stosujecie spacje nierozdzielające? Zastanawiam się, czy są wstawiane celowo, czy ktoś po prostu kopiuje sobie jakieś fragmenty tekstu ze stron, żeby je później przerobić i te spacje tak zostają. Dziwne zjawisko.
  12. To tylko jedna strona, bo z drugiej strony muszę rozważyć, co jest dla mnie bardziej opłacalne - czekać kolejną dobę na realizację (która może okazać się jeszcze gorsza) albo przyjąć tekst mimo mankamentów. I proszę uwierzyć, że czasami trudno przewidzieć wszystkie możliwości, formułując wymogi zlecenia. Zwłaszcza kiedy jest ich dużo. Ale z każdym miesiącem każdy z nas się uczy tego, jak korzystać z platformy, by było to efektywne i jak najmniej frustrujące.
  13. Tylko ktoś, poprawiając tekst, może go sknocić jeszcze bardziej. Z doświadczenia wiem, że zdarza się to dosyć często. Może kiedyś platforma rozwinie się do tego stopnia, że pojawi się narzędzie podobne do opcji "recenzji" z worda. Wypisywanie tych poprawek to dla mnie kolejne godziny roboty... A potem i tak ktoś potraktuje mnie jak idiotę, zmieni kolejność akapitów i odeśle tekst jako poprawiony.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue. Terms of Use Privacy Policy