KamiX

Forumowicze
  • Zawartość

    39
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    1

KamiX wygrał w ostatnim dniu 4 Listopad 2018

KamiX ma najbardziej lubianą zawartość!

Reputacja

13 Good

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. No raczej, że będzie można pisać własne teksty, o to chodzi w giełdzie, a możliwość trafiania tam tekstów odrzuconych byłaby miłym dodatkiem. Bez sensu by było gdyby tylko odrzucone teksty tam trafiały, bo przecież są osoby takie jak ja, które nie mają żadnych odrzuconych tekstów (na razie ). W takim przypadku giełda byłaby bez sensu. No, ale kiedy się tego doczekamy to nie wiem, skoro wciąż jest wałkowane jedno i to samo, a już dawno miały zniknąć chociażby teksty próbne i nadal są.
  2. Już przecież była dyskusja, że oceny to zły pomysł. Wielu zleceniodawców ocenia nie wg jakości, ale wg swojego widzimisię. Oceny mogłyby wrócić, ale pod pewnymi warunkami: 1) zleceniodawca ma obowiązek uzasadnić ocenę niższą niż 5, a copywriter ma możliwość reklamacji oceny niekonkretnie uzasadnionej; 2) zleceniodawca będzie mógł odrzucić tekst tylko po zwróceniu go do poprawy i otrzymaniu nadal nie satysfakcjonującego po poprawie; 3) na początku wszyscy mają dostęp do wszystkich zleceń, również z najwyższymi stawkami, a możliwość pisania tekstów można stracić kiedy średnia spadnie poniżej 3,5. Średnia 4 i więcej to zbyt wysoko, bo wielu zleceniodawców wg swojego widzimisię wystawia za wszystkie teksty 4. 4) zgadzam się z punktem dotyczącym tego, by oceniane były tylko teksty o stawkach 4 zł. i więcej, bo bez sensu jest ocenianie precli; 5) jeśli zleceniodawca nie będzie miał obowiązku oceniać tekstu, to za teksty nieoceniane powinna być automatycznie naliczana najwyższa nota. Owszem takie noty za nieocenione teksty mogłyby zawyżać średnią tym gorszym copy, ale jeśli zleceniodawcy zostaną dobrze poinformowani to powinni mieć tego świadomość i to powinno sprawić, że mimo braku obowiązku będą stawiali oceny; 6) za odrzucone teksty nie będzie naliczana żadna najniższa nota.
  3. Wreszcie mnie do systemu zalogowało. Wszystko jest jak należy w systemie, wszystkie PITy11 są ujęte, więc po prostu idą bezpośrednio do Urzędu
  4. Mam pytanie odnośnie rozliczenia podatków. Dostaliście od GC PIT11? Ja nie dostałam. Przy pierwszej wypłacie oprócz umowy podpisuje się zgodę na przesłanie PITu. Zgodę podpisałam, a PITu nie ma. Piszę w związku z tym, że od dzisiaj można już sprawdzić i zaakceptować zeznania w systemie (a raczej powinno być można, ale nie da się nawet zalogować). Tak samo od konkurencji też nie dostałam PITu. Tylko z Giełdy mam PIT. Czy PITy są wysyłane od razu do Urzędu?
  5. Niestety problem tkwi w tym, że zleceniodawca podaje minimalną ilość znaków. Te 3 tys. to minimalna długość tekstu, więc zleceniodawca podaje minimum, ale oczekuje, że ktoś napisze więcej. Tylko że płaci niestety tylko za to minimum, więc sorry, więcej mu za taką stawkę nikt nie napisze... To jest nieuczciwe zagranie. Powinno być zgłoszone do administracji, a administracja powinna nakładać jakieś kary/blokady na takich zleceniodawców...
  6. Tak, są bez sensu dlatego miały być zlikwidowane, ale jakoś nadal są. Ważniejsze było zlikwidowanie oceniania tekstów. Teraz może się zajmą tekstami próbnymi. 5 tys. znaków 6,60? Dziwne... przecież w regulaminie jest, że minimalna stawka to 2zł, więc przy minimalnej stawce powinno być 10, a nie 6,60zł za tekst, co nie zmienia faktu, że to zdecydowanie za mało. Coś tu nie gra... Naprawdę jak się czegoś nie zrobi, to takie zlecenia ciągle będą się pojawiały, bo w końcu zawsze te teksty ktoś napisze. Powinien być podział na rodzaje tekstów i każdy zleceniodawca powinien w swoim panelu mieć opis każdego rodzaju (ile znaków i jakie wymagania może postawić dla danego rodzaju) i powinna być ustalona minimalna stawka dla każdego rodzaju, bo to jest porażka...
  7. O, fajny pomysł z tą licytacją. Pod warunkiem, że to copywriter wstawiając tekst do licytacji będzie ustalał cenę wywoławczą i termin zakończenia licytacji.
  8. To i tak nieźle. Do giełdy trzeba mieć cierpliwość. Ja musiałam sporo czekać na sprzedanie się pierwszych tekstów. Dodam, że ja piszę ambitniejsze teksty niż precle i też je nieco wyżej wyceniam. Precle się pewnie szybciej sprzedają niż takie ambitniejsze, ale ja wolę ambitniejsze pisać. No i trzeba naprawdę dużo zamieścić tekstów jak się chce, żeby się w miarę regularnie sprzedawały. Ja też nie mogę się doczekać giełdy na GC, no ale musimy być cierpliwi.
  9. Niestety u konkurencji (Textbookers) jest nie lepiej. Dzisiaj jest tam coś ponad 80 zleceń i wszystko to same precle, w dodatku na 4 tys. znaków. Zgłosiłam im to, bo precle na 4 tys. znaków są nie do przyjęcia. Precel to 1000-1500, max 2... P.S. Bardzo dziękuję za ekspresową odpowiedź na maila. Cieszę się bardzo, że mam znów dostęp do lepiej płatnych zleceń, bo już byłam zła... nie dość, że jest tak mało zleceń to jeszcze brak dostępu do lepszych.
  10. Ja też nie mam dostępu do lepszych zleceń, bo mam rzekomo powyżej 5 %, a mam tylko 1, słownie JEDEN odrzucony tekst! Nie zgadzam się z tym!!!!
  11. Nadal jest średnia ocen podana, a pod nią komunikat o procencie zaakceptowanych tekstów 9 zł/1000 znaków. Co jest grane? To miało być zamiast ocen, a nie oba razem!
  12. Padła propozycja kiedyś z mojej strony, nieprzyjęta, a niedawno ze strony pana Admina - 1 godz/1000 znaków. To jest dobry pomysł, bo 6 godzin to trochę za dużo na precle, ba, teksty na 2-3 tys. znaków pisze się nawet w jakieś pół godziny, a na 30 tys znaków byłoby ponad doba wtedy. Na 60 tys. 2,5 doby. To byłoby dobre!
  13. @jimmi Napisałam, że albo to, albo to, bo coś trzeba z tym zrobić.
  14. Ja o tym pisałam podając swoje pomysły, że dodatkowo powinno być tak, że zleceniodawca ma uzasadnić odrzucenie tekstu, a odrzucić może go dopiero po zwróceniu do poprawy i otrzymaniu źle poprawionego. Poza tym fajnie by było móc zgłosić moderatorom reklamację do odrzucenia tekstu z powodu nieodpowiedniego uzasadnienia, bo zleceniodawcy potrafią odrzucić za niewielkie błędy, które można poprawić albo za to, że coś nie napisane, a sami nie napisali w zleceniu, że trzeba to napisać. Copy to nie jasnowidz. Albo podają powód, że nieunikalne, a przecież to moderatorzy przepuszczają przez plagiat i nie oddaliby nieunikalnego tekstu, więc zleceniodawca nie ma prawa stwierdzać nieunikalności... I jeszcze byłoby fajnie zrobić coś takiego jak już była mowa wcześniej - Czas na napisanie tekstu 6 godzin dla tekstów od 1 do 5 tys. znaków i 12 godzin dla tekstów 6 i więcej tys. znaków, albo ustalić górną granicę długości tekstu możliwą do napisania w 6 godzin , żeby nie było zleceń na 30-60 tys znaków, bo na takie to nawet doba wydaje się być mało...
  15. O właśnie, można tak zrobić, że jak ktoś wyleci spośród najlepszych 2 albo 3 razy to nie ma już powrotu. Super.