Justyna88

Forumowicze
  • Zawartość

    33
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

6 Neutral

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. @GoodContent.pl Niestety jest to według mnie maksymalnie utrudnione. Rezerwując tekst skupiam się na temacie, analizuję cenę, często zapomnę zerknąć, kto jest zleceniodawcą, bo w treści zlecenia nie jest to widoczne, jedynie na liście zleceń.
  2. @GoodContent.pl Tak się zastanawiam... Mam zarezerwowany tekst. Doczytałam treść zlecenia. Nie rozumiem do końca o co chodzi, zatem chciałabym się skontaktować z autorem zlecenia. W jaki sposób mam to zrobić? Nie pamiętam, kto był zleceniodawcą. Niegdyś korzystałam z widocznych zleceń niezakończonych, teraz mam z tym problem.
  3. Instrukcje dla zamawiających teksty powinny być chyba bardziej czytelne. Nie wiem w ogóle czy jakieś są patrząc na to, jakie zlecenia się pojawiają. Ktoś w ogłoszeniu wspomina o stawce 10 zł za 1000 znaków, tymczasem za cały tekst 5000 znaków daje 10 zł. Przecież to nie pierwsze takie zlecenie.
  4. To zależy Trochę nie rozumiem pytania. Zlecenie, jak zlecenie. Masz właśnie przykład powyżej. Teksty płatne powyżej 9 zł brutto za 1000 znaków ze spacjami znajdziesz w różnorodnej tematyce, z różnymi wymaganiami. Czasem oczekiwania są mniejsze niż przy tekstach tańszych, czasem zaś trzeba stworzyć stricte ekspercki tekst z przypisami itp.
  5. Witam ponownie, @GoodContent.pl przesłałam maila i również prosiłabym o pilną odpowiedź.
  6. @GoodContent.plZleceniodawca żąda stworzenia tekstu od nowa, podając nowy temat. To chyba nie nazywa się poprawa? Ciśnienie mi skoczyło, nie mam sił się denerwować.
  7. Obawiam się, że stracę ~11 zł przez to, że zlecający nie sprecyzował, a wręcz błędnie określił meritum tekstu Czekam na odpowiedź od @GoodContent.pl
  8. Siedzę sobie teraz i nie piszę tekstu, bo zblokował mnie tekst do poprawy, którego poprawiać nie zamierzam. Czy teksty do poprawy nie mogłyby przechodzić oddzielnie od tych, które chce się realizować?
  9. Ja sugerowałabym zainwestowanie w programistę. Niestety widać, że to nie jest mocna strona tego portalu. System oceniania też był mega dziurawy. Wystarczyło mieć linka do lepiej płatnego zlecenia i spokojnie go realizować Nie robiłam tego, ale mam zboczenie przez męża programistę i lubię czasem sprawdzić pewne niedociągnięcia
  10. Ja nie rozumiem założenia systemu oceniania. Jak dotąd mam dopiero dwie oceny. Ocena nie jest obowiązkowa. @GoodContent.plTo chyba nie tak miało działać?
  11. Z "humorem" zleceniodawców ciężko wygrać. Sama miałam sytuację, w której wielokrotnie otrzymywałam zaproszenia od zleceniodawcy i wszystko szło świetnie. Pewnego razu zleceniodawca ten jeden z tekstów odrzucił, a za nim każdy następny, aż w końcu przestałam pisać. Szkoda, bo dobrze czułam się w tych tekstach. Wytłumaczenia nie otrzymałam. A co do niezrozumienia zasad zamieszczania zleceń przez zlecających to uważam, że nie my jako copywriterzy powinniśmy interweniować, tylko właśnie sama platforma.
  12. Nie rozumiem dlaczego na tym forum i w oczach portalu goodcontent panuje przeświadczenie, że nowy, dopiero zarejestrowany copywriter na goodcontent, to osoba, która nie ma pojęcia o pisaniu tekstów? Śmiem twierdzić, że w momencie dołączenia do serwisu tworzyłam lepsze teksty niż niejeden copy, który sprzedał przez gooodcontent już z 1000 tekstów. Co więcej, obecnie, mimo większego doświadczenia, zdarza mi się stworzyć takie dziadostwo, że głowa mała. Nawet zaawansowany copywriter napisze coś, z czego ktoś może być niezadowolony. Przecież do goodcontent dołączają też osoby, które potrafią pisać.
  13. A nie można zrobić tego systemowo, tzn. brakuje odpowiedniej formuły w programowaniu? Co z osobami, które nie są użytkownikami tego forum? No nic. Zgłosiłam się i czekam. Ps. Maile na kontakt@goodcontent.pl często nie dochodzą (notorycznie również ode mnie), więc ciekawe, jaka będzie skuteczność tego rozwiązania.
  14. Jak widzę ocena nie jest obowiązkowa. Przykro mi. Tekst napisany, całkiem niezły, a oceny brak. W takim systemie nie będę pisać na goodcontent, bo teksty płatne nieco ponad 1 zł za 1000 znaków mnie nie interesują. Na lepsze nie mam szans.
  15. Dokładnie. Nie zapomnę zlecenia o treści: Tytuł tekstu to: "Rękawice do kąpieli". Ma to być opis kategorii do strony www. Wymagana objętość: 2000 zzs. Tekst powinien być rzeczowy i konkretny, napisany prostym, zrozumiałym językiem. Napisałam tekst o rękawicach, jednak okazało się, że zleceniodawcy chodziło o rękawice do mycia dzieci. Nie pomógł nawet mój wcześniejszy rekonesans innych zleceń tego pana pod kątem kategorii produktów. Oczywiście tekst został skierowany do poprawy włącznie z wyśmianiem mnie, że tekst nie jest o rękawicach dla dzieci i żądaniem napisania nowego tekstu. Faktycznie wprowadzenie zwykłych zmian nie pomogłoby wówczas, ale dlaczego ja mam robić coś dwa razy? Przez to, że zleceniodawca nie skonkretyzował?