Jump to content

Copywriter Wrocław

New members
  • Content Count

    13
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Copywriter Wrocław last won the day on September 13 2018

Copywriter Wrocław had the most liked content!

Community Reputation

3 Neutral

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Możliwe, że masz rację, ale sztuczna inteligencja musiałaby zacząć opierać się na połączeniach neuronowych i procesory musiałyby mieć możliwość przekraczania barier swoich możliwości. Czterordzeniowy procesor to tylko czterordzeniowy procesor, który posiada pewne ograniczenia obliczeniowe. Mózg nie posiada tych ograniczeń i może rozwijać się każdego dnia bez konieczności rozszerzania pamięci o nowy RAM. Wiem, że w tej chwili mówię ograniczonym językiem bo prawdopodobnie geniusze od sztucznej inteligencji myślą na temat procesorów, jakich jeszcze nie znamy i zapewnie nie poznamy jeszcze przez wiele lat.
  2. Aby wbogacić własny warsztat polecam słownik ortograficzny, słownik poprawnej polszczyny i słownik synonimów. Internetowe również jako wsparcie podczas pracy on-line. Książek nigdy nie czytałem. Odnosząc się do Copywritingu, musimy przede wszystkim nauczyć się, w jaki sposób sprzedać tekstem. Odnaleźć drogę do "chciejstwa" każdego klienta poprzez język korzyści. Osobiście uważam, że wystarczy być na bieżąco z zagadnieniami, które dotyczą sprzedaży i marketingu. Nauczyć się żonglować słowami w taki sposób, aby klient stworzył w swojej głowie obraz zaspokojonej potrzeby już w trakcie czytania tekstów napisanych przez Copywritera. Wystarczy spojrzeć na strony Apple czy Sony. Smartfony rok po roku nie różnią się między sobą praktycznie niczym, a jednak zawsze kolejny model jest najwspanialszy, najbardziej nowoczesny oraz innowacyjny, a takiego smartfona, jak ten Sony jeszcze nie miało - czytamy w reklamie. Wiadomo, że nie mieli. W końcu to nowy model Możesz przeczytać setki książek. Możesz zrobić dziesiątki kursów, a gdy nie uda się pojąć elementarnych rządz klienta, możesz sobie pisać i pytać wszystkich dookoła dlaczego to, dlaczego tamto... Takie jest moje zdanie na ten temat
  3. Oferta rzeczywiście bardzo tania Nie mam zamiaru się tutaj sprzeczać o jakość tekstów, ale czy kolega Marcin prowadzi swoją działalność i wystawia faktury? Może sam mógłbym polecić albo wykorzystać kolegę przy nadmiarze pracy. Tylko bez faktury to lipa.
  4. Dla każdego zleceniodawcy najważniejsza jest zawsze terminowość i wysoka jakość usługi. Gdy piszesz coś dla kogoś, rób to tak, jakbyś robił to dla samego siebie. Zawsze wychodzę z takiego założenia tworząc treści. Zdarzyło mi się tylko raz w moim życiu, że klient był niezadowolony, ale był to wynik bardziej tego, że klient nie przekazał mi od początku, jakiego tekstu dokładnie oczekuje i musiałem poprawiać. Tak czy inaczej nie pozwól, aby klient musiał czekać i poprawiać za Ciebie błędy ortograficzne. Brak przecinka to nie dramat, ale gdy robisz "byki" w tekście to już sygnał dla zleceniodawcy, że zrobił błąd pozwalając Ci tworzyć treści i tracić jego czas. Tak przynajmniej uważam
  5. To prawda. Istnieje wiele czynników, które mają taki czy inny wpływ. Filozoficzne rozważania możemy zostawić dla innego, bardziej rozbudowanego wątku Myślę, że moglibyśmy sporo porozmawiać o parentingu Boty jeszcze długo nie będą w stanie napisać utworów, które będziemy mogli z powodzeniem czytać i zachwycać się ich fabułą, kreacją bohaterów oraz ich interakcją ze sobą i otoczeniem. Bez urazy, ale książka napisana przez bota w języku angielskim to jeszcze nie dowód na to, że mamy do czynienia ze sztuczną inteligencją, która jest w stanie stworzyć dzieło literackie poza tym co to znaczy, że bot coś stworzył samodzielnie? bot musi zostać poinstruowany, zaprogramowany i dopiero wtedy będzie mógł, w oparciu o podsunięte materiały, stworzyć coś na bazie książki.
  6. Masz rację. Chodziło mi bardziej o sam fakt i przyrównanie niecierpliwej młodzieży do małych dzieci Mam do czynienia z jedną dziewczyną, która mimo tego, że jest bardzo zorganizowana, musi włożyć wiele wysiłku w skupienie się na wykonywaniu jednej czynności. Robi sobie przerwy, żeby nie zwariować haha A tak zupełnie na poważnie - nie sądzę, żeby przyszły ciężkie czasy dla Copywriterów. To, że jakiś bot napisał książkę nie znaczy, że ludzie zostaną odstawieni do lamusa. Chociaż to byłoby ciekawe, gdybyśmy nie byli potrzebni do pisania książek i innych tekstów. Sztuczna inteligencja korzystając z internetu mogłaby tworzyć niezliczone ilości książek z różnych dziedzin i nie musiałaby być ograniczona niczym. Każda dziedzina byłaby dla maszyny tak samo potraktowana. A człowiek specjalizuje się w wąskiej dziedzinie i na tej płaszczyźnie pisze książki. Maszyna to co innego. Wystarczy dobre oprogramowanie, które również mogłyby pisać maszyny i wkrótce okazałoby się, że uznałyby nas za mało produktywnych, a tym samym bezużytecznych
  7. @maleficent tutaj dotknąłeś ważnego elementu współpracy z młodymi osobami. Duża część trwoni swój czas, a jeszcze inna część po prostu nie wie, w jaki sposób go spożytkować bo jeszcze nie wiedzą co ze sobą zrobić. Nie mają na siebie pomysłu. Poza tym młodzi nie lubią monotonii. Szybko się nudzą i często nie są w stanie zakończyć tego, co zaczęli. W zasadzie troszkę, jak małe dzieci. Mam dwie małe córki, które często obserwuję i staram się z nimi rozmawiać, że gdy zaczyna się coś robić to fajnie jest to skończyć. Na przykład rysowanie obrazka dla mamy Obserwuję moje córki i widzę, jaki problem często pojawia się gdy coś zajmuje więcej czasu, niż są w stanie znieść, gdy śniadanie trwa zbyt długo albo trzeba poczekać aż ostygnie zupa albo ją podmuchać, zanim będzie można ją zjeść. Widzę wtedy niechęć do tej zupy, zniechęcenie, a czasami nawet wzbierające poirytowanie.
  8. No cóż nie da się ukryć, że wielokrotnie musiałem zmierzyć się z prośbą o napisanie briefu. Cześć klientów niestety nie wiedziała o co mi chodzi i prosili o wyjaśnienie. A zdarzały się osoby, które twierdziły, że skoro płacą i mówią, że chcą teksty z takiej czy innej branży, to Copywriter będzie wiedział co ma napisać. W końcu od tego jest, prawda? No cóż chciałbym posiadać szklaną kulę, w której mógłbym przewidzieć czego będzie oczekiwał klient. Ba! Nawet napisałbym mu te treści, zanim on napisałby do mnie maila z prośbą o ich stworzenie. To byłoby dopiero co nie?
  9. @M0drzew młodzi w tej chwili starają się być przebojowi i tak dalej. Znam kilka osób z młodego pokolenia i czasami nie wierzę, że beszczelność w dzisiejszych czasach ma taki poklask. Zmieniają pracę skacząc z kwiatka na kwiatek, wybrzydzają przy tym, jak panienki (mówię o facetach), a ich kobiety są bardziej rozgarnięte i "męskie", niż oni. Ja osobiście, gdy mam nadmiar zleceń, współpracuję z kobietami. Są wymagające, zdcyscyplinowane, rozgarnięte i potrafią się świetnie zorganizować. Jeżeli Copywriter facet, to naprawdę tylko ktoś doświadczony. Nie mówię, że jest to regułą, ale takim się staje. Jestem w temacie, śledzę grupy dyskusyjne i różne zlecenia. Do tego mam doświadczenie w poprawnianiu tekstów po specjalistach, więc tak - mogę powiedzieć, że coś o branży wiem Młodzi ludzie zamiast pisać, szlifować warsztat i tworzyć treści, jak mawiał S. King - "pisać, pisać i jeszcze raz pisać", aby warsztat był naprawdę dobry, czekają na mannę z nieba. Nie mówię, że chciałbym pisać w tej chwili tekstów po 1zł za 1000 znaków, bo wyrobiłem sobie jakąś tam markę i doświadczenie, ale przede wszystkim w tej chwili traktuję swoje doświadczenie, umiejętności i warsztat, jako coś wyuczonego i nabytego przez wiele lat pracy nad różnymi tekstami. Niektóre były napisane charytatywnie dla fundacji, opisy produktów do znudzenia za 3-4 zł od sztuki czy proste teksty po 5-6 zł za 1000 znaków. Wtedy budowało się warsztat, jak pozycję pracownika w Japońskiej firmie - od najniższego szczebla, po stanowisko Dyrektora, aby poznać struktury i odpowiednio traktować ludzi, czyli w taki sposób, w jaki chcieliśmy być traktowani podczas pięcia się po drabinie sukcesu
  10. Widząc te statystyki, zastanawiam się skąd wzięte są te cyferki W życiu nie zarobiłem 11 tysięcy miesięcznie. To absurd albo pensje osób z agencji zajmujących się największymi markami. W życiu Copywriter w Polsce nie zarobi na tym stanowisku takich kwot. A w Pracuj.pl chyba nie wiedzą ile to jest "atrakcyjne wynagrodzenie" dla firm proponujących pracę @wedrowiec masz rację. Da się zarobić jako Freelancer i na utrzymanie firmy. Na stanowisku Copywriterzy zarabiają słabe pieniądze w porównaniu z tym, co mogliby zarobić na własną rękę. Jednak problem w tym, że klienci są różni. Do tego potrzebny jest klient, który płaci na czas, jest konkretny i nie traktuje Copywritera z góry. Jeżeli jest owocna współpraca i odpowiednia ilość tekstów, to jesteś w stanie zyskać dobrego Zleceniobiorcę. Gdy jednak dostajesz kilku klientów, z których jeden chce jakiś tam tekst na stronę, ale nie wie jaki, drugi chce artykuł, ale musi być na wypasie, każe Ci pisać i za chwilę dostajesz maila z wytycznymi, które zmieniają postać zlecenia, to krew Cię zalewa, masz tyły i chciałoby się takiego klienta kopnąć w tyłek. Copywriter potrzebuje briefu, w którym otrzyma odpowiednie wytyczne bo później są zgrzyty, nieporozumienia i zaczyna się marudzenie po obu stronach Twoje wyliczenia odnośnie zarobków są bardzo trafne, ale dotyczą wyłącznie dużych zleceń. Czyli opisania kilkudziesięciu tysięcy znaków od jednego klienta bo nie wybijają Cię z rytmu, możesz pisać w ciągu i tworzyć, jak maszyna, ale gdy dostajesz do napisania pojedyncze teksty, masz ochotę kasować klienta po górnej granicy, żeby wliczyć czas spędzony na przygotowania (nie mówię o robieniu doktoratu) i na czas poświęcony na stworzenie treści zgodnie z wymaganiami (nie mówię też o preclach).
  11. @jimmi najbardziej z naszego podsumowania podoba mi się stawka, moim zdaniem jeszcze zaniżona, dotycząca poprawek po specach Copywritingu Wybaczcie, że się nabijam, ale wielokrotnie miałem okazję poprawiać "wysokiej jakości" teksty po cwaniakach, którym wydawało się, że Copywriter to osoba, która usiądzie, napisze po "polskiemu" i jakoś to będzie... Zawsze powiadam moim klientom - "JAKOŚ TO NIE JAKOŚĆ"
  12. to bardzo niepokojące wiadomości i w zasadzie już o tym czytałem, ale zastanawiam się, w jaki sposób wyglądałby taki tekst w języku polskim. Angielski jest dość prosty w swojej budowie. Ja zastanawiam się nad innym aspektem tego wydarzenia. Co jeśli się okaże, że Copywriterzy takich języków, jak nasz ojczysty, czyli dość trudny do przeanalizowania w poprawny sposób przez boty, będą dzięki temu lepiej opłacani? Jakoś nie wyobrażam sobie bota, który stworzy merytorycznie poprawny tekst wysokiej jakości uwzględniający wszelkie niuansy i wymagania naszych profesorów i habilitowanych @M0drzew nie wiem gdzie uderzałeś i do kogo, ale takiego traktowania klienta jeszcze nie widziałem młdym się poprzewracało w d*, a stara gwardia szuka klientów, z którymi mogłaby współpracować na partnerskich zasadach, a często dostają po tyłku bo zwykle łatwo ich oszukać. Podobnie, jak ja, wierzą w ludzką uczciwość i masz babo placek. Rozumiem, że zleciłeś jakiś wymagający Copywriting górnych lotów, że specjaliści nie mogli sobie poradzić
  13. Ok dzięki za info. Nie jestem tutaj po to, aby tworzyć problemy, tylko się czegoś nowego nauczyć
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue. Terms of Use Privacy Policy