Jump to content

Damino

Forumowicze
  • Content Count

    26
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

Recent Profile Visitors

739 profile views
  1. Witam, Jak osiągnąć taki efekt jak w załączniku? Chciałbym zrobić coś takiego dla linków w google dla mojego sklepu presta. Pewnie w linku trzeba jakoś wstawić kod znaku, ale nie mogę znaleźć nic na ten temat, jak to się wstawia ani gdzie są kody znaków do wyboru. Pozdrawiam,.
  2. Bo ich system zliczania leadów chyba był projektowany jeszcze w 95' , i nie zawsze wszystko dobrze zlicza według mnie, jak przeniosłem się do innej sieci to miałem po prostu więcej za to samo, więc stąd takie wnioski. Generalnie jest wrażliwy na różne rzeczy które mogą się zdarzyć, i ci nie zliczy. Co do adwords, może jakbyś miał, super doskonały landing page, i super speca od adwords który by to ustawił jak najlepiej się da, to może byś coś zarobił, ja byłem pod kreską, o pozycjonowaniu można zapomnieć, jak nie ma się środków (dużych). Ewentualnie możesz spróbować pod long tail, ale jakiś niszowych lokalnych fraz long tail, lub napisać masę artykułów, pod tematy co ludzie zainteresowani chwilówkami szukają, może czasem ktoś wejdzie i weźmie, też zdradzę jeden mój patent, fajnie jest łączyć różne systemy, np. porównywarkę i PDM, bo są najczęściej ludzie co wolą sami sobie pożyczkę wybrać przez porównywarkę, z wielu ofert, ale są też tacy leniwi lub zdesperowani, którzy próbowali już wszędzie, i wolą wysłać "jeden wniosek do wielu firm" i zobaczyć co się stanie, widząc też że to jest coś nowego. Miałem jeszcze opcje żeby doradca oddzwonił przez telefon, ale tego nie brali bo jak ktoś korzysta z internetu to nie po to by z jakimś cześkiem potem rozmawiać przez telefon. Myślę że jak łączysz różne rzeczy na jednej stronie, to masz większą konwersję, robiłem testy A/B i tak jest, musisz dawać im wybór. Jeśli o internet chodzi, to raczej można mieć tani i gó*****y ruch, na którym nie zarobisz, i super jakości ruch ale drogi z adwords czy innych PPC, na którym też nie zarobisz. Ja generalnie przestawiłem się na źródło ruchu z poza internetu, i trochę zarabiam sobie na tym, ale nie powiem co i jak :-P
  3. Nie zarobisz na tym, poprzez promowanie tego na adwords, mają przeciętną stronę, podpiętą pod padacznego bankiera. Ale poczekaj na rozliczenie to zobaczysz.
  4. No właśnie o to chodzi, znaleźć takie na które nikt jeszcze nie wpadł, bo jak już inni wpadli, to zaspamili. @Arkaszka , skoro tamte linki były darmowe i niepubliczne, to znaczy że po znajomości (u znajomego), lub prywatne zaplecze? Można spróbować zawsze wyżebrać linki na jakiś dobrych blogach czy stronach, które nie mają artykułów sponsorowanych itp, ale to nie będzie za darmo.
  5. Może i o pozycjonowaniu nie wiem za dużo i słaby na razie w to jestem, ale wydaje mi się że dobrym patentem teraz jest zainwestować w jakąś dobrą nagrywarkę, znaleźć dobre miejscówki których nie obsługują inne skrypty, napisać na nie szablony i potem dodawać spamik, jednak dobre miejscówki darmowe raczej mają to do siebie że są właśnie tak dobrze zabezpieczone że automaty nie radzą sobie, ciężko powiedzieć, ja na razie odkładam na swoją.... pewnie ktoś powie że za dużo zabawy, ale masz już bazę i templaty, to jak masz kolejną stronę to naciskasz tylko czerwony guzik, i nie trzeba już pisać o początku, oczywiście teksty trzeba przygotować tylko.
  6. No właśnie, i co do gmaila wystarczy logowanie z tego samego IP, podczas gdy były "powiedzmy" wykorzystywane inne usługi google w sposób w który nie powinny, w tym samym czasie, by to uwalić wszystko o czym pisałem już wcześniej w jednym poście, wiem to bo już to przerabiałem po prostu nie wiem czy tak samo to działa w przypadku innych usług, i naprawdę nie musi być to ten sam user-agent, komputer, tylko ip .... kolega Moriarty twierdzi że oni mają w du**e czy masz na jednym GSC 5 stron czy więcej, zgadza się możesz mieć i kilkaset jak jest wszystko zgodne z ich zasadami, ale jak one maję wszystkie znaczny % takich samych BL (nie ważne jak, czy domena, ip serwera, skrypty, cokolwiek) to jest to lipa straszna według mnie, ja np. jak bym był programistą googla to był uwalał wtedy to wszystko, ale pytanie czy oni to weryfikują w taki sposób ??? nie wiem....... Ok zaryzykuję bo nie chce mi się z tym bawić, mam dla ok 6 stron ok 70% tych samych źródeł linków, dodam to do adsense, gsc, analytics, i innych i jak mi zafiltrują to będzie wtedy dowód że tak jest lub nie jest, i koniec tematu. (chyba że coś schrzanię i dostanę filtra z innego powodu) P.S Z doświadczenia wiem że firma google nie powie ci prawdy, jeśli ciebie na czymś złapie, to nie powie ci na czym dokładnie, bo wtedy byś wiedział, jak można obejść ich zabezpieczania, z czym się zgadzam w sumie bo sam bym tak robił, jak działają ich mechanizmy antyspamowe i inne, jak zawieszają ci adwordsa to piszą "Twoje konto zostało zawieszone z powodu podejrzanej aktywności... Zawiesiliśmy je aby cię chronić" ... i nic się nie dowiesz... ja oczywiście bardzo dokładnie wiem dlaczego, bo wszystko notowałem, co zmieniło się ostatnim razem, jak się logowałem, w jaki sposób robiłem inne rzeczy itp itp w końcu na tym polega też pozycjonowanie, notowaniu tego co się zrobiło, i jakie wywołało to reakcje, wtedy wiesz, co jest dobre, co jest złe.
  7. Statystyk czyli Analytics? Bez tego jeszcze przeżyję bo są inne, chociaż bez GSC ciężko i innych ale i tak wszystko łączyłoby jedno adsense to chyba podzielę to na 2 - 3 grupy tak jak mam grupy moich źródeł linków, i założę to na różne realne dane osobowe + logowanie się z różnych przeglądarek na to i IP i powinno być ok, bo nadal mam wątpliwości co do tego wszystkiego.
  8. @Moriarty tak ale rozumiem że masz na myśli dane we who is te same, to wtedy ok możesz mieć nawet wszystko na tych samych serwerach jeśli strony są różne i różne linki do nich prowadzą, jeśli jednak do kilku stron różnych, jakiś % linków jest z tych samych źródeł to jest to niezgodne z ich wytycznymi, bo to nie może być naturalne linkowanie, więc według mnie wystarczy tylko że takie strony się powiąże razem że do jednej osoby należą, i są problemy, a nie ma prostszej rzeczy niż powiązanie przez jedno konto, analytics, gsc, adsense czy w ogóle jakąkolwiek ich usługę, a oni zadowolenie userów czyli jakość wyników przedkładają ponad zyski tak jak było z chwilówkami, to nie wp i onet gdzie walletmagazine sie reklamuje od kilku lat i admini są uśmiechnięci, więc moja teoria jest taka że wykorzystają każdą okazję. A te 14 stron mają różne źródła linków ??
  9. Ja wiem że ta firma robi już to na przynajmniej jednej z swoich usług, nie będę wymieniał z nazwy każdy wie o co chodzi, konta muszą mieć unikatowe wszystkie dane, bo naturalnie jak unikatowy człowiek zakłada sobie konto to ma unikatowe dane, użyjesz jednego numeru telefonu na 2-3 kontach, i to poleci w końcu, tak samo karty, z tym że jak pierwszych 8 cyfr na karcie, czyli prefix, się powtarza na wielu kontach to też jest to nienaturalne bo niemożliwe i masz wysokie prawdopodobieństwo zawieszenia wszystkiego, oni na prawdę chyba każdą możliwą danę sprawdzają, nawet wg. niektórych jeśli dane do formularzy wklejasz a nie wpisujesz ręcznie to też zwiększa poziom ryzyka zawieszenia usługi. Też wystarczy że z tego samego ip zalogujesz się do gmaila który nie ma związku ze sprawą, podczas gdy było zakładane konto, i jeśli logowanie do tej samej poczty gmail nastąpi na 3 czy więcej różnych kontach, w ten sam sposób potem, nawet jak potem masz różne ip, to masz zawiechę na 100% wiem bo sprawdzałem z ciekawości. Więc tak to wygląda. Tak, tak właśnie robię, jak najmniej regularności a jak najwięcej chaosu w moim linkowaniu bo naturalne linkowanie jest chaotyczne, i nie da się tego opisać algorytmicznie więc to przetrwa wszelkie updaty, oczywiście jeśli BL są zróżnicowane i to nie syf, żadnego też linkowania między stronami co mają znaczy procent tego samego źródła linków bo to samobójstwo, ale co z tego jak można sobie popsuć wszystko w inny sposób. Właśnie na adsense mi zależy i nie chcę nic kombinować, ale strach heh... może to był błąd linkować do różnych stron z tych samych źródeł.
  10. Zastanawia mnie pewna kwestia na którą nie mogę znaleźć odpowiedzi. Robię sobie 3 strony o różnej tematyce. Chcę poduczyć się trochę pozycjonowania, i to są bardzo proste tematyki i frazy, i zajmuję się też linkowaniem, z tym że źródła moich linków pokrywają się, czyli pochodzą z tego samego źródła, dla każdej ze stron. Każda ze stron stoi na innym serwerze oraz we who is mają różne rzeczy wpisane, albo jest ukryte. Nie wdając się w szczegóły wiem że google lub porównywać dane na różnych kontach w jednej z swoich usług, czyli próbuje powiązać konta na podstawie jednej danej jak numer telefonu czy karty, czy nawet mi się zdarzało że tych samych prefixów w różnych danych, a jeśli znajdzie wtedy na nich coś co nie powinno się powtarzać po ich powiązaniu razem, zawiesza wszystkie. Z tego powodu nie zainstalowałem analytics na tych stronach, bo wydaje mi się że jakbym dodał te strony do jednego analytics to nie trzeba zaawansowanej matematyki by wiedzieć że w domniemaniu strona ma jednego właściciela, w tym przypadku zobaczy bez problemu że wszystkie strony mają 30-40% linków z tych samych stron, domen, ip itp .... a tak oczywiście nie powinno być, więc filtr / ban. To samo dotyczy się pewnie adsense, czy dobrze myślę? Więc nie można kilku stron trzymać na jednej ich usłudze, jeśli mają te same lub w znacznym procencie źródła linków ? Czyli na analytics, gsc, adsense. Czy macie jakieś doświadczenia z tym związane? A może ktoś ma strony, podpięte pod jedno analytics i adsense, na których backlinki znacznie się pokrywają, i działa to miesiącami i jest ok? Chociaż wiedząc jak działa ta firma to nie sądze, oni mają pieniądze i programują wymyślne metody na sprawdzenie wszystkiego, by z automatu uwalić to co się da.
  11. Mmm coś pięknego, ta agencja, ale trzeba mieć bardzo duże środki finansowe by coś takiego rozwinąć. O, nie słyszałem o tym Yoast SEO, super bo widzę że pomaga w optymalizacji artykułów. Mają jeszcze jakieś News SEO, co wysyła informacje do Google News o nowych artykułach i pozwala na optymalizację pod to, kosztuje też 69$ na domenę. Na razie pobawię się darmową, a jak będzie ok to kupie obie płatne. Pozdrawiam.
  12. Nie dostałem odpowiedzi o powiadomieniach i myślałem, że nikt nie pisze. @Moriarty lubię tematykę zdrowotną, bo cierpię na hipochondrię, a więc dla mnie to by było bardzo dobre, zdobyć nowe informacje na temat chorób.@ar4, tak fajnie by było coś jeszcze na tym zarobić, myślałem od AdSense i o artykułach sponsorowanych jak liczba wejść osiągnie 1000 UU/MC, oraz o jakimś SWL w stopce, by sprzedawać punkty (żartuje).@ar4 Te serwisy zdrowotne mają wszystko, zdrowie, choroby, leki, seks, psychologia i wiele innych, to po prostu rozdzielę na różne domeny, te kategorie, chociaż o samej gruźlicy też można stronkę zrobić, jest np. gruźlica mózgu, skóry, płuc, kości, bydła…Ok to zrobię tak jak piszecie, postawię te portale na WordPress który dobrze znam, z wtyczką All in One SEO Pack, zrobię unikatową grafikę i układ strony, potraktuję je jako zaplecze do testów. Dobrze zoptymalizuje i podlinkuje zróżnicowanymi linkami domenę główną, postaram się lepiej zoptymalizować treść, żeby zniwelować różnicę do silnej konkurencji, i zobaczę co mi wejdzie do TOP10. Jak coś nie wejdzie, to dopalę artykuły kilkoma linkami, a jakość linków będę sprawdzał przez Clusteric, bo nie stać mnie na Majestic i Ahrefs. Jak coś poleci to odepnę linki albo skorzystam z disavow. Mam nadzieję, że coś wyjdzie z tego.Myślę jeszcze o zenoposterze, żeby napisać do niego własne szablony pod jakieś nieoblegane miejscówki, żeby trochę wartościowych linków zdobyć do zaplecza, albo i głównej domeny skoro może nie zaszkodzi a pomoże (w praniu wyjdzie).Wydaje mi się, że każdy pozycjoner powinien mieć swój portal z artykułami pod long tail, i to tylko po to, by robić na nim testy. Jest naprawdę sporo fajnych fraz, jeśli chodzi o artykuły zdrowotne, z ilością wyników 5000, i można robić na takich frazach ciekawe eksperymenty, (oczywiście, gdy nie mamy ich w TOP10), zobaczyć po dopaleniu czym, bądź w jaki sposób po zoptymalizowaniu treści fraza wskoczy do TOP10, i podłapać jakieś własne techniki spamowania bądź skutecznej optymalizacji. Mam sklep z biżuterią, nowa strona, i na nim miniblog, jeden artykuł mam w TOP20 dzięki optymalizacji, drugi trudniejszy w TOP50-60 (zaznaczam sklep kompletnie nowy, domena główna 0 linków), i dopaliłem te dwa artykuły 5 różnymi linkami każdy, i też czekam na efekt. Chyba raczej nikt nie będzie robił testów na frazach „chwilówki” albo „forex”, ok można się bawić i coś tam może drgnie, ale tu ruszy się na pewno gwałtownie, więc będzie od razu wiadomo co działa a co nie, dobrze myślę? Pozdrawiam.
  13. Witam. Postanowiłem stworzyć portal z artykułami na temat porad zdrowotnych, jak i z artykułami na temat niektórych chorób i leków, oraz zdrowym odżywaniem się, ponieważ interesuje się tą tematyką i lubię pisać na ten temat. Chciałbym też zająć się pozycjonowaniem tego portalu żeby po prostu się tego nauczyć, tym bardziej że nie jest to pozycjonowanie pod jakieś konkretne trudne frazy, jednak mam wątpliwości jak się do tego zabrać. Frazy są typu np. „gruźlica objawy” , czyli średnio 5000 wyników na frazy na które i tak nikt nie pozycjonuje bezpośrednio, więc pozycjonowanie long tail i optymalizacja. Widzę że te główne serwisy o takiej tematyce mają po kilkadziesiąt tysięcy back linków na główną domenę, nie mają linków raczej bezpośrednio do artykułów, kilka serwisów ma po 5-7 linków do jakiegoś artykułu, dlatego pomyślałem żeby mieć trochę dobrych zróżnicowanych linków do domeny głównej, ale skupić się bardziej na linkowaniu do tych artykułów – dopalić je kilkoma linkami żeby nabrały mocy, oczywiście nie z xrummera ale… Linki z forów, profili, social media, itp. nie nadają się raczej do tego, może jeszcze z forów i social media bo z profili to będzie nienaturalne, za dużo jest artykułów i byłby problem z pozyskiwanie różnorodnych linków bezpośrednio do artykułów. Katalogi też nie bo to na domenę główną raczej, pomyślałem więc o prywatnych zapleczach, ale tu też jak z kilku zapleczy nawet zróżnicowanych będzie masa linków prowadzących bezpośrednio do artykułów z jednej strony to pewnie będzie to wyglądać jak jeden wielki syf. Druga opcja to precle, ale tu też jest problem ze zróżnicowaniem linków bo wszyscy jadą na jedno kopyto z tymi preclami mając te same skrypty, układ, wszystko.. Myślę żeby dobrze zoptymalizować stronę ,i może część artykułów sama wskoczy do TOP10, a to co nie wejdzie to dopalę jakoś. Zastanawia mnie jaki ma system SQT w google, wydaje mi się że oni monitorują wewnętrznie automatem trudne i średnie frazy (czyli te frazy z których mają kasę z adwords), i wśród stron konkurujących o nie jeśli pojawią się nieprawidłowości, to wtedy automaty wysyła stronę do ręcznego sprawdzenia, a taką drobnicą jak „gruźlica objawy” to raczej się nie zajmują? Lub mają ogólny wewnętrzny system rankingowy jakości stron, i jak jakaś strona spada poniżej pewnego poziomu to są podejmowane ręczne czynności, a frazy nie mają tu znaczenia. Mam nadzieje że to pierwsze. No nic jak to w seo, muszę sam zrobić testy i zobaczyć czy z tym polecę czy nie, ale chętnie usłyszę jak wy byście się do tego zabrali, oraz może ktoś ma jakieś wskazówki. Każdy sam od czegoś zaczynał, więc trzeba spróbować (-: . Nie pozycjonowałem nigdy żadnej strony. To jest przykładowy portal o jakim myślałem: medonet(dot)pl
  14. własny skrypt w php ? Wiem że doświadczeni pozycjonerzy piszą sobie własne narzędzia, ale naprawdę dziwi mnie że nie ma czegoś gotowego do takiej rzeczy, przecież jak optymalizujemy treść pod long tail, to najpierw robimy listę słów kluczowych, i w pierwszej chwili odsiewamy te które już są na stronie a resztę dodajemy.
  15. Witam. Szukam jakiegoś narzędzia do znalezienia brakujących fraz na stronie w treści. Więc za pomocą Keywordtool.io i Planera stworzyłem sobie listę fraz pod pozycjonowanie long tail. Listę mam w csv. Frazy 2,3,4 wyrazowe. Część z tych fraz już mam na stronie, chciałbym wiedzieć które nie występują w ogolę i przeredagować część tekstów (opisów produktów i artykułów) żeby każda z tych ciekawszych występowała z 2-3 razy w obrębie całej strony. Myślałem że uda mi się to osiągnąć za pomocą http://tools.seobook.com/general/keyword-density/ , ale nie radzi sobie z polskimi znakami, a mimo że dodałem moją listę to nie widzę żeby to działało. Czy jest jakieś proste (darmowe najlepiej) narzędzie do sprawdzenia jakich fraz z listy brakuje na stronie w treści ? Narzędzi do sprawdzenia nasycenia jest sporo, ale mi chodzi o taką funkcję. Pozdrawiam.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue. Terms of Use Privacy Policy