Jump to content

Gocha

Forumowicze
  • Content Count

    346
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

21 Excellent

Recent Profile Visitors

1,042 profile views
  1. Dostałam po 8 dniach i jest ok. Przez ostatnie miesiące przyzwyczaiłam się do wypłat znacznie szybszych. Tak jak pawig pamiętam te długie wypłaty i obawy, czy TB nie zbankrutował i zostaniemy na lodzie. To już na szczęście za nami.
  2. Terminy też się wydłużają. Do tej pory przelew był realizowany w ciągu 2, 3 dni. Obecnie minęło siedem i nie wiadomo, kiedy będzie zrealizowany.
  3. Jest problem na linii copy - moderator - klient. W zasadzie nie mam problemu z moderacją, max czekam kilka godzin. Natomiast na akceptację niektórych klientów czekam, aż upłynie 72 h, czyli spadną z automatu. Na ocenę nie ma co wtedy liczyć. Musimy uzbroić się w cierpliwość.
  4. Raz odesłał mi do poprawy i teraz omijam szerokim łukiem. Za dwa zł nie będę liczyć słów. Jak chce mieć tekst pod SEO to niech da wyższej kategorii.
  5. Oczywiście, że powinno być w wyższej kategorii. Ten facet zleca mi indywidualnie i dokładnie sprawdza wszystkie wytyczne. Jak się nie dostosujesz, to obniży Ci ocenę.
  6. Herkules, zostało Ci jeszcze 200 znaków, więc słowo kluczowe zmieścisz. Najlepiej zrób w formie wypunktowania. Szybko i bez bólu. Zlecający pewnie zapomniał o jednym 0, ale to jego problem.
  7. Owszem zlecałam teksty, ale tylko po to, żeby sprawdzić jak działa system od strony klienta. Wyrzuciłam pieniądze, ale zdobyłam wiedzę. Nie sprzedawałam tych tekstów za wyższą cenę. Działam zgodnie z regulaminem, w myśl zasady "co nie jest zabronione, jest dozwolone". 24 h opóźnienia jest niczym dla poważnej firmy SEO. Zależy jej na jakości, rozliczenia z klientami wykonują raz w miesiącu. Najlepiej świadczy o tym fakt, że niektóre teksty (indywidualne) spadają z automatu dopiero po 72 h. Pisanie na "łapu capu" to zła strategia. Z natury jestem flegmatykiem, więc wolę wolniej, ale lepiej. Za dobry tekst tematyczny moja znajoma wyciąga 55 zł za 1000 zzs, za pisany pod SEO 65 zł. To stawka oddająca wkład pracy. Możemy na TB tylko o tym pomarzyć. Seo Magic - Twoja sugestia jest sensowna, tylko nie chce mi się pisać systematycznie merytorycznych tekstów dla osób, które nie rozumieją krótkich tekstów. Ta uwaga jest złośliwa, podobnie jak Twoja, więc jesteśmy kwita. Staram się pisać tylko w kwestiach merytorycznych, jeśli odebrałeś to inaczej, to sorry. Zamilknę na dłuższy czas.
  8. pawing to ten sam klient, i miałbyś rację, gdyby nie dwa fakty. Po pierwsze uwaga o zbyt małej ilości akapitów jest bzdurna. Z natury tekst dzielę na krótkie akapity, bo jest optycznie lepszy. Większość internautów czyta wybiórczo, więc lecą po akapitach. Po drugie w ostatnim zleceniu ten sam klient popełnił literówkę w słowie kluczowym. Tekst oczywiście napisałam z poprawnym słowem, pozostała treść zgodnie ze standardem. Ocena 6 i podziękowania za poprawienie literówki. Merytorycznie ocena jest bez sensu. To i tak nieźle, bo kiedyś przy literówce słowa kluczowego moderator odrzucił mi tekst z powodu umieszczenia błędnego słowa pod tekstem. Monis 190 Twoje uwagi odnośnie przedłużania terminu dotyczą moich tekstów. Na TB piszę tylko na początku miesiąca, nim dostanę zlecenia z firmy. Biorę tylko zlecenia indywidualne, ale czasami się kumulują, więc muszę przedłużać czas, cześć odrzucam. Przy tych stawkach wyznaję zasadę, że ja jestem panem własnego czasu i piszę wtedy, kiedy chcę. Nie pasuje Ci, to nie zlecaj. Herkules ma rację, bierzesz zlecenia z firmy, a copy klepią na TB dla Ciebie za grosze. Jak rozpoznam rodzaj zleceń od Ciebie to nie napiszę ani słowa.Takie postępowanie jest po prostu nieuczciwe.
  9. Niektóre oceny są powalające. Stały klient zlecający indywidualnie, wymagania dotyczą długości wstępu, długości zdań, brak powtórzeń i jeszcze kilka innych. Na końcu informacja, że za dobry tekst wystawi nawet 6. I co dostałam 5 bo "mała ilość akapitów, właściwie ich brak". No cóż, jestem zdziwiona, bo z reguły tych akapitów jest sporo. Sprawdzam - na 3000 zzs 12 akapitów, średnio 250 znaków na akapit, 2-3 linijek. Uzasadnienie jest - jest. Przypomina mi to dawne czasy, gdy w szkołach uczyli nauczyciele, którzy wyznawali zasadę: Pan Bóg na 5 (6 jeszcze nie było), nauczyciel na 4, uczeń na 3.
  10. Moderator ma wolne. Wysłałam teksty do poprawy (przedłużenie czasu), bo wiedziałam, że nie zdążę. Teraz chcę napisać, ale wiszą w moderacji od rana. Klient ma konkretne wymagania dotyczące długości wstępu, akapitów itp. Słowo kluczowe pamiętam, więc napiszę. Jak moderator łaskawie przeczyta " obligacje, proszę odesłać do poprawy" (potem 3000x) to dostosuję tekst do wymagań. Poza tym tekstem inne wisiały od soboty, ale dzisiaj zostały sprawdzone przez moderatora.
  11. Otóż wiem, mam wrażenie, że niektóre osoby piszą na tym forum tylko po to, by dowalić innym (znam swoją wartość i mnie to nie rusza, nie muszę dowartościować się kosztem innych). Mój post (nie wiem już który) miał na celu zwrócenia uwagi na brak moderacji dla zlecających. Nasze teksty sprawdzane są pod kątem wymagań jakościowych. Natomiast klient w kategorii zapleczówki może zlecić tematyczny lub nawet specjalistyczny (słowa kluczowe, wymagania merytoryczne) i nikt tego nie weryfikuje. Ja zostawiłam sobie tylko teksty tematyczne i specjalistyczne, bo w przerwach mogę pisać za tą stawkę.
  12. Seo Magic Klient nie wystawia ocen, ale zleca regularnie specjalistyczne. Opis do tekstu to ok. 2500 zzs, więc dokładnie wiem czego oczekuje. Teksty dotyczą ogólnie nieruchomości, więc nie wymagają wiedzy specjalistycznej. Spokojnie mógłby zlecać w niższych kategoriach. Trudniejsze pisałam na zaplecza. I tu ponownie wracamy do sprawy moderatorów dla zlecających. Do zliczania słów w akapitach, zliczania słów kluczowych i ich nasycenia są specjalne programy i na takich pracuję w firmie SEO za odpowiednio większą stawkę. Tu mam pisać teksty o określonej ilości zzs i ze słowami kluczowymi. Oczywiście muszą być merytoryczne. Dopasowanie do pozycjonowania już w to nie wchodzi. Z tego powodu określonych zleceń nie biorę. Zresztą aktywna na TB jestem tylko na początku miesiąca, nim nie dostanę zleceń na cały miesiąc.
  13. 3-4 lata temu zleceń było znacznie więcej i to w różnych kategoriach. Obecnie precle, katalogi i indywidualne, czasami o wygórowanych wymaganiach. Dzisiaj dostałam kolejne zlecenie na zapleczówkę 3000 zzs i wskazówki ile znaków ma być we wstępie, ile w każdym akapicie, żadnych wskazówek merytorycznych. Za 8 zł brutto. Odrzuciłam, bo nie będę liczyć. Za chwilę dostałam specjalistyczny na 3500 zzs z dokładnymi wytycznymi merytorycznymi, 20 zł więcej. Obaj zlecający to stali klienci.
  14. Tak, w nocy się schłodziło i rano wszystko wróciło do normy. Parę zleceń udało mi się zarezerwować. Jutro ma być chłodniej, to napiszę.
  15. Wysokie temperatury chyba pokonały system TB. Parę minut temu chciałam zaklepać pakiet opisu produktu, bo początek miesiąca, więc zleceń z firmy jeszcze nie mam. Klikam na realizuj i dostaję komunikat: Przekroczyłeś limit 10 pkt karnych, nie możesz pisać. No to szok, dawno nie wchodziłam, więc może ktoś odrzucił tekst? Sprawdzam, nic. Ostatni tekst z 22. 06 oceniony na 6, później już nie pisałam. Ostatni odrzucony tekst był w maju 2017, a suma pkt karnych wynosi 7 głównie z 2015 (początki pisania). Czekam, aż się ochłodzi, bo pisać do nich nie ma sensu. Pogoda zadziała szybciej niż pracownicy TB. Ciekawa jestem, czy to tylko u mnie, czy jeszcze kogoś wyeliminowali?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue. Terms of Use Privacy Policy