Jump to content

pb2112

Nowi Forumowicze
  • Content Count

    13
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

Profile Information

  • Gender
    Male
  1. Witam, szybkie pytanie do Was o robots.txt. Mianowicie PrestaShop generuje plik z zapisem: ... Disallow: /*pl/moje-konto Disallow: /*pl/zamowienie Disallow: /*pl/potwierdzenie-zamowienia ... wyczytałem, że boty mogą nie czytać gwiazdki (*) w blokowanych adresach, więc sprawdzam teraz w search console czy plik blokuje dostęp do linku: domena.pl/zamowienie i test wyświetla "DOZWOLONY". Zaglądam do SERPA i faktycznie, link jest zaindeksowany. Co ciekawe nigdzie, nikt nie pisze nic na ten temat, a tak wygenerowany plik robots.txt jest przecież na setkach stron. Czy ja zwariowałem, czy jak?
  2. Witam, czy ktoś wie co oznacza fakt, że Google cache pokazuje czarną stronę po wpisaniu cache:domena.pl? Strona jest zaindeksowana, wyświetla się poprawnie, a w wersji tekstowej cache wyświetla ją poprawnie. Pozdrawiam i dziękuję z góry za odpowiedzi!
  3. Żarty sobie robisz. Jestem od dawna uczestnikiem rynku ecommerce i jeszcze z takim twierdzeniem nie spotkałem się. Możesz podać wiarygodne źródło? Parę postów wyżej jest cytat Google. Oczywiście, nikt za to nie kara... jeszcze. Zgadza się. Moje opinia dotyczy argumentu 'dwa sklepy zakładam, bo się boję Google'. Nie podważam idei segmentacji sprzedaży i duplikowania jej na różne sklepy, a samego argumentu, że warto to robić, bo Google. Pytanie czy ci specjaliście zagraniczni SEO są również specjalistami od sprzedaży? Robienie sklepów "klonów" pod Google to błąd, robienie sklepów celem zwiększania sprzedaży - to rozwój biznesu. Jak robić takie sklepy i ich automatyzację to już odrębna kwestia, której tu nie będę opisywał. Wiedzę opieram na 9 letnim doświadczeniu w prowadzeniu kilku sklepów na raz. Pomijam sytuacje typu np. Merlin, gdzie jest marka, duży budżet itp. , w większości przypadków ilośćrobi ilość. Pomyśl, dlaczego Biedronker otwiera sklepy na każdej ulicy? Pozdrawiam, Mariusz Dokładnie, dlatego cały czas zaznaczam, że mówię o duplikowaniu sklepów tylko z uwagi na Google. Sami mamy kilka marek satelitarnych powielających ofertę, ale nie będziemy trzymać archaicznego sklepu tylko po to, by mieć ich więcej na wypadek ataku Google.
  4. Ale się uśmiałem... Całe szczęście nie jest to moje wyssane z palca zdanie, tylko wniosek, który płynie z 3-godzinnego przeglądania opinii specjalistów SEO za granicą. To smutne, jak bardzo jesteśmy mentalnie (sposób myślenia) zacofani w stosunku do bardziej rozwiniętych rynków. Niestety 'Komuna mentalna' Kazika trzyma się mocno w narodzie, ale to temat do dyskusji na innym forum. Każdy ma swoją strategię, z której zostanie rozliczony.
  5. Problemy logistyczne to jedno i gdyby nie one to pewnie zachowalibyśmy obydwa sklepy, ale tu, absurdalnie, chodzi o kwestię bezpieczeństwa, która padła w dyskusji jako najważniejszy argument za zachowaniem dwóch sklepów. Google, jak wyżej pisałem, już uznaje tę samą ofertę na różnych domenach za duplicate content i nie ważne są różne opisy. Może tego nie kara jeszcze, ale wygląda jakby do tego zmierzał. W dniu, w którym zacznie filtrować właścicieli e-commerce za zapychanie wyników różnymi domenami, nastąpi katastrofa dla takich przedsiębiorców, którzy poświęcili lata na budowę wielu e-sklepów. Słowem, w tej chwili jest bezpieczniej mieć dwa sklepy, ale w przyszłości może się to odwrócić o 160 stopni. "2 sklepy w top3 są lepsze niż 1 sklep w top3" do momentu, w którym Google nie zacznie sprawdzać whois/dns'ów i danych rozliczeniowych spiętych ze stronami kont AdWords (żart, który może się ziścić niestety). Dodam, że nie są to nasze jedyne sklepy i cały czas pracujemy nad nowymi, z selektywnymi ofertami, więc w naszym przypadku nie jest to kwestia 1 czy 2 sklepy, a raczej 4 czy 3 sklepy.
  6. No więc tak, poczytałem więcej, głównie na Seomozie w dziale q&a i publikuję wyniki (na poczet przyszłych poszukujących). Wnioski: a) Przekierowanie 301 z parowaniem stron 1 do 1 powinno zadziałać bez problemu. W końcu, według wskazówek Google, zostało też do tego zaprojektowane (do łączenia domen). bardziej przyszłościowe (i tu szok) jest rozwiązanie jednego mocnego sklepu (zamiast dwóch) i po długiej lekturze się z tym zgadzam. Dlaczego? cyt: "However, in some cases, content is deliberately duplicated across domains in an attempt to manipulate search engine rankings or win more traffic. Deceptive practices like this can result in a poor user experience, when a visitor sees substantially the same content repeated within a set of search results." Źródło: https://support.google.com/webmasters/answer/66359?hl=en Podejście "dwa sklepy, bo Google" to typowy przejaw polskiego kombinatorstwa i kompleksów. Strach przed karami nie powinien wyznaczać kierunku dla biznesu - to absurd. Poza tym, wcześniej czy później Google uzna za spam duplikowanie sklepów z tą samą ofertą (w takiej sytuacji znalazła się moja firma) i wtedy nastąpi apokalipsa. Poza tym, jeden sklep daje mniej problemów technicznych, mniej kosztów, mniej logistycznych koszmarów, większe rozpoznanie marki, większy ruch (jedna pozycja w top3 bije na głowę dwie w top10), łatwiejszą analizę ruchu, wyższej jakości content marketing i wiele, wiele więcej korzyści, które moim zdaniem znacznie przewyższają korzyści z dwóch sklepów. Wątki na seomoz, które poruszają problem masowych przekierowań 301 między domenami (nie ma za co). http://moz.com/learn/seo/redirection http://www.aleydasolis.com/images/seo-website-domain-migration.gif http://moz.com/community/q/merging-domains-2 http://moz.com/community/q/redirect-301-2 http://moz.com/community/q/301-redirecting-staff-domain-to-company-domain http://moz.com/community/q/does-google-will-see-this-has-a-301-permanent-redirect-and-will-penalized-my-website http://moz.com/community/q/australia-changing-net-au-to-com-au-web-dev-is-refusing-to-do-a-301-redirect-and-wants-to-run-two-sites http://moz.com/community/q/a-tale-of-two-competing-domains http://moz.com/community/q/timeline-for-301-redirects-to-take-full-effect-in-seo-rankings
  7. Dzięki, pora zrewidować strategię.
  8. No właśnie, komputeronik. 2 sklepy i oba rozsypane, kompletnie nie przemyślanie i pełne błędów. Na komputronik.pl ni ma menu, w ogóle. Na karen.pl menu jest, ale wyświetla po 1 produkcie. Wyszukiwarka wywala błędy i ile bym nie klikał nie mogę dotrzeć do listy produktów, ani na jednym, ani na drugim sklepie, jakby w ofercie mieli łącznie 3 produkty. Nie wspomnę już, że od strony SEO jest katastrofa (najwidoczniej dla Karen.pl najważniejsza fraza to 'sklep internetowy'). Gdyby to przemyśleć, to może miałoby sens. Nasze problem polega głównie jednak na tym, że jeden z tych sklepów jest archaiczny i nie do odratowania. Musiałby być przeinstalowany na nowym systemie, więc i tak potrzebna byłoby masowe przekierowanie linków, bo każdy CMS ma swoje struktury url. Wolimy te 301 pociągnąć na już gotowy sklep, ale nigdzie nie możemy znaleźć informacji jak Google potraktuje taką akcję.
  9. jak sprawdzam wszystkie linki są już nofollow. Źródło: http://www.reddit.com/r/SEO/comments/2ldzx7/google_has_quietly_nofollowed_all_g_links/ Już w maju większość była wycięta, ale w opisach jeszcze można było wywalczyć. Teraz nigdzie nie ma. Tak czytam, tak widzę. A jeśli ktoś jeszcze widzi, to pewnie nie długo znikną
  10. Wczoraj Google pozamieniał wszystkie linki w G+ na nofollow. Ha Będą straty w pozycjach czy mały problem?
  11. Na rynku jest sporo marek o takiej samej lub podobnej nazwie i jako liderzy nie możemy mnożyć nieporozumień w tej kwestii. Poza tym, utrzymywanie dwóch kompletnie różnych sklepów, to spory wysiłek. Nie mówiąc już o działaniach marketingowych, które nie tak łatwo podzielić na dwa serwisy. W skrócie, z równania argumentów za i przeciw wyszło, że lepiej jest skupić się na 1 sklepie. Stratę części mocy starego sklepu jesteśmy w stanie przeboleć, o ile Google nie pokarze nas za tak masowe przekierowanie ponad 500 podstron całego serwisu. Niestety nigdzie nie widziałem podobnego case study i teraz mamy dylemat.
  12. Dzięki za rady! Ogólnie to mówimy o mocnej marce i silnych, bardzo czystych linkowo sklepach, gdzie ich podział zaczyna 'psuć' wizerunek firmy. Z racji istniejących już przekierowań linkowych na nowym sklepie nie ma mowy o podmianie domen, czy innych roszadach. Albo stary sklep przekazuje całą moc nowemu, albo zostaje. Pytanie czy faktycznie Google może przyczepić się do samych 301 masowo pociągniętych ze starego sklepu do nowego? Czy przy takiej operacji nie stracimy więcej niż te ~20% mocy backlinków starego sklepu? Ktoś ma jakieś doświadczenie?
  13. Witam, mamy grubszy dylemat dotyczący SEO, o którym nie wiele jest napisane w sieci. Mianowicie, mamy 2 samodzielne sklepy on-line z tą samą ofertą, ale zupełnie inne (wygląd, system, serwer, nawet opisy, wszystko). Oba sprzedają i funkcjonują bez problemów, ale: Pierwszy (stary) jest dużo starszy, z dużo lepszymi pozycjami i ruchem, sporą historią linków, ale mniej atrakcyjną domeną i zbudowanym na starym systemie ecommercowym (nie do odratowania). Drugi (nowy) jest dużo nowszy, ze słabą historią linków i pozycjami, ale lepszą nazwą domeny i nowiutkim, responsywnym layoutem, a także zoptymalizowany na tip top (i już się rozpędza w wynikach ładnie). Nie pytajcie jak to się stało, że są dwa. Sam nie wiem Teraz pytanie. Jak scalić te dwa sklepy, by uzyskać najlepszy efekt synergii? Korzyści z połączenia znacząco przewyższają te z prowadzenia ich osobno, więc na pewno opcja zachowania dwóch odpada. Pierwotnie pomysł był, by zrobić parowane (strona do strony, bo w 90% się pokrywają) przekierowania 301 ze starego sklepu na nowy, ale po lekturze w sieci stwierdzam, że może się to spotkać z problemami. Czy ktoś przerabiał podobny temat? Jest sporo w sieci o zmianie domeny dla jednego sklepu, ale nic na temat łączenia dwóch sklepów pod 1 sztandarem. Co myślicie? pzdr, pb
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue. Terms of Use Privacy Policy