Dembik Opublikowano 19 Lutego 2008 Udostępnij Opublikowano 19 Lutego 2008 A ja mam takie spostrzeżenie analogicznie do poruszanego już wielokrotnie sposobu zakupu telefonu u operatora GSM w promocji. Regulamin jest regulaminem i określa prawa i obowiązki, ale podpisuje także jasno sformułowaną umowę, do której regulamin jest załącznikiem. Ja rozumiem, że kliknięcie oznacza akceptację umowy, ale jakiej umowy?? Czy ktoś z Was otrzymał umowę jakąkolwiek? Teraz kolejny myk, jakaś osobą (weźmy na ten przykład konkurencję) ma moje wszelkie dane niezbędne do wypełnienia umowy, nie wiem jak jest z regonem, ale tajny to on nie jest. Zamawia na stronie dla mojej firmy w "superpromocji" domenę, księgowa księguje to - jakaś śmieszna kwota, a w Agencji Interaktywnej domeny przewijają się co chwila. No dobrze, ale to oznacza, że ktoś podpisał umowę za mnie? Takie "lojalki" to właśnie dlatego podpisuje się w salonie naszego przykładowego operatora GSM załączając ksero dowodu i drugiego dokumentu. Bo nie zaksięgowanie faktury, a kliknięcie jest tu momentem zawarcia rzekomej umowy(pomija uchybienia prawne i zapisy z prawem niezgodne) więc każdy kto ma moje dane może mi natrzaskać umów, że tylko płacić. Wg. mnie to prawnik, który tu zawita weźmie dla prestiżu tę sprawę i nie tylko wybroni ludzi, ale również poprowadzi pozew zbiorowy przeciwko próbie wyłudzenia, a na wiele osób sprowadzenia ogromnego stresu. O ile kwota, którą próbują wyłudzić łatwo mierzalna, o tyle uszczerbek na zdrowiu spowodowany stresem nie jest łatwy o ile w ogóle do odwrócenia. Inny jeszcze aspektem jest przesyłanie nie faktur VAT a faktur pro forma, które moim zdaniem, a jeśli jest inaczej to niech mnie ktoś od razu wyprostuje, ale nie jest dowodem księgowym i nie rodzi zobowiązania wobec wystawcy faktury, ale tego pewien nie jestem i tylko poruszam ten temat do dyskusji. Moim zdaniem sprawę trzeba poprowadzić w inny sposób niż teraz. Wszyscy czekają na ich działania, a one już są bezprawne i probują wyłudzić pieniądze co jest przez prawo zagrożone karą. Więc proponuje uprzedzić ich ruchy i wystąpić przeciwko nim z pozwem o właśnie wspomniane wyłudzenie. Jeśli zbierze się 10-20 osób i wspólnie wystąpimy to koszty procesu już nie będą tak duże. W kupie siła mości panowie. Jeśli są osoby zainteresowane to proponuje by pisały w postach swoje za dla tego pomysłu. Jeśli zbierze się ze mną min te 10 osób (wierze, że dużo więcej) to podejmę się załatwienia formalności i dobrego prawnika. pozdrawiam Domy z drewna w technologii HBE "Naucz się słuchać, a będziesz potrafił zarządzać" Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
amfre Opublikowano 19 Lutego 2008 Udostępnij Opublikowano 19 Lutego 2008 A ja mam takie spostrzeżenie analogicznie do poruszanego już wielokrotnie sposobu zakupu telefonu u operatora GSM w promocji. Regulamin jest regulaminem i określa prawa i obowiązki, ale podpisuje także jasno sformułowaną umowę, do której regulamin jest załącznikiem. Ja rozumiem, że kliknięcie oznacza akceptację umowy, ale jakiej umowy?? Czy ktoś z Was otrzymał umowę jakąkolwiek? Teraz kolejny myk, jakaś osobą (weźmy na ten przykład konkurencję) ma moje wszelkie dane niezbędne do wypełnienia umowy, nie wiem jak jest z regonem, ale tajny to on nie jest. Zamawia na stronie dla mojej firmy w "superpromocji" domenę, księgowa księguje to - jakaś śmieszna kwota, a w Agencji Interaktywnej domeny przewijają się co chwila. No dobrze, ale to oznacza, że ktoś podpisał umowę za mnie? Takie "lojalki" to właśnie dlatego podpisuje się w salonie naszego przykładowego operatora GSM załączając ksero dowodu i drugiego dokumentu. Bo nie zaksięgowanie faktury, a kliknięcie jest tu momentem zawarcia rzekomej umowy(pomija uchybienia prawne i zapisy z prawem niezgodne) więc każdy kto ma moje dane może mi natrzaskać umów, że tylko płacić. Firmy zajmujące się sprzedażą hostingu i utrzymaniem domen internetowych świadczą swoje usługi na podstawie ustawy o świadczeniu usług drogą internetową. Ustawa ta reguluje m.in. fakt umowy - konkretniej mówiąc umową jest regulamin (to apropo Twojego pierwszego akapitu).Wg. mnie to prawnik, który tu zawita weźmie dla prestiżu tę sprawę i nie tylko wybroni ludzi, ale również poprowadzi pozew zbiorowy przeciwko próbie wyłudzenia, a na wiele osób sprowadzenia ogromnego stresu. O ile kwota, którą próbują wyłudzić łatwo mierzalna, o tyle uszczerbek na zdrowiu spowodowany stresem nie jest łatwy o ile w ogóle do odwrócenia.W stanach prawnicy sami zgłaszają się przy takich sprawach i zgarniają przykładowo 50% sumy odszkodowania tylko jeśli wygrają = wszyscy są zadowoleni :-)Inny jeszcze aspektem jest przesyłanie nie faktur VAT a faktur pro forma, które moim zdaniem, a jeśli jest inaczej to niech mnie ktoś od razu wyprostuje, ale nie jest dowodem księgowym i nie rodzi zobowiązania wobec wystawcy faktury, ale tego pewien nie jestem i tylko poruszam ten temat do dyskusji.Faktury pro forma nie są w żaden sposób zobowiązujące. Jeśli usługodawca przesyła Wam fakturę pro forma i wskazuje na KONIECZNOŚĆ jej opłacenia to wykonać tego zapewne nie trzeba. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Mich@@ł Opublikowano 19 Lutego 2008 Udostępnij Opublikowano 19 Lutego 2008 jak pisałem wcześniej nie zamierzam się poddać bez walki z tymi naciągaczami - czekam tylko na ich reakcję w sprawie wypowiedzenia - wiem, że zostało przez nich odebrane. jeżeli będą mi umilać życie i straszyć dziwnymi rzeczami z pewnością ja będę straszył i umilał im prowadzenie działalności gospodarczej oczywiście jestem na TAK - jeżeli będzie taka potrzeba złożę zeznania Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
toombla Opublikowano 19 Lutego 2008 Udostępnij Opublikowano 19 Lutego 2008 Tu macie Pana który może być za to odpowiedzialny https://www.goldenline.pl/marcin-majerek https://www.majerek.pl/ Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Mich@@ł Opublikowano 19 Lutego 2008 Udostępnij Opublikowano 19 Lutego 2008 https://www.goldenline.pl/marcin-majerek Stanowisko: Dyrektor ds. Marketingu i Public Relations to się uśmiałem Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ping Opublikowano 19 Lutego 2008 Udostępnij Opublikowano 19 Lutego 2008 O sobie piszą "zaufali nam najlepsi .....firma powstała w kwietniu 1997r." To że firma została utworzona na bazie przedsiębiorstw internetowych działających w Polsce od 1997 roku,nie świadczy o tym że firma powstała pod datą przez nich podaną jako Domeny.pl Sp.z o.o. Z KRS można się dowiedzieć że Domeny.pl zostały wpisane do rejestru przedsiębiorców w 28-10-2003 roku. Więc na swojej stronie o firmie piszą nie prawdę. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Mich@ł Opublikowano 20 Lutego 2008 Udostępnij Opublikowano 20 Lutego 2008 ping, sama firma pewnie istnieje od 1997 roku a w 2003 przekształciła się w S.p. Z.O.O. ale to nadal ta sama firma... Michał KryńskiZapraszam na moje forum akwarystyczne ;-) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Urszulka1 Opublikowano 20 Lutego 2008 Udostępnij Opublikowano 20 Lutego 2008 Daj znac jaka propozycję otrzymasz. Też napisałem Witaj, propozycja jest taka aby zaplacic za rok za serwer i domene jak w normalnej cenie, czyli powyzej 1000 zl... A jak u Ciebie? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
killah Opublikowano 20 Lutego 2008 Udostępnij Opublikowano 20 Lutego 2008 Czy nie było tu jeszcze tego linku? https://www.forum.optymalizacja.com/index.php?showtopic=47722 Są to WYJAŚNIENIA FIRMY. Odpowiedź, którą dostałem (mailem) Szanowny Panie Wobec wniesionego przez Pana sprzeciwu dotyczącego wprowadzenia z dniem 25 stycznia 2008 roku Regulaminu świadczenia usług przez Domeny.pl sp. z o.o. uprzejmie informujemy, iż zawarta umowa będzie realizowana w oparciu o uprzednio obowiązujące przepisy regulaminu. Z poważaniem, Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ultramak Opublikowano 20 Lutego 2008 Udostępnij Opublikowano 20 Lutego 2008 Ja mam tylko domenę. Niby dali w normalnej ale jak kupowałem to cen odnowień nie było na stronie. Poza tym ja zerwałem z nimi umowę bo nie zgadzam sie z regulaminem. I tyle w tym temacie, placic nie bede Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
t0mt0m Opublikowano 20 Lutego 2008 Udostępnij Opublikowano 20 Lutego 2008 Ja mam u nich w sumie kilkanaście domen. Najgorsze, że w większości info i eu- cena odnowienie dużo wyższa niż u konkurencji (info- 120, konkurencja- 25) no i jeszcze jakbym chciał komuś sprzedać to dochodzi cena cesji (61 zł dla info). Po prostu kupując nie spodziewałem się, że ceny przedłużenia sa aż 5 razy wyższe niż u konkurencji. Niektórych domen to mógłbym się pozbyć, ale mam kilka, które chcę zatrzymać (poza tym maja już niezerowy page rank). Powołując się na zmianę regulaminu musiałbym zrezygnować ze wszystkich. Nie mam czasu na latanie po sądach, rzecznikach praw konsumenta itp., ale jesli możnaby po prostu opłacić prawnika, który im się do tyłków dobierze i nie ruszać się z domu to mogę parę stów na ten cel wyłożyć. Ponadto mam taki pomysł- niektóre domeny, które mamy, a których mieć nie chcemy może sobie nawzajem odsprzedamy? Może po prostu ktoś zarejestrował np. aaa.info, już nie chce, a ktoś inny ma bbb.info i obaj się chętnie zamienią? Przedłużanie "fajnej" domeny to trochę mniejszy ból serca... Co do sprzedawania domen- jedną udało mi się sprzedać. Zasada jest taka (przynajmniej dla info)- do ceny domeny należy doliczyć 61 zł (opłata cesji, czyli przekazania praw). Potem wypełnia się dokument (papierowy). Obie strony podpisują i dodają skan/ksero dowodu osobistego (dotyczy osób fizycznych, firmy dodają inne papierki). Całość wysyła się do domeny.pl. W ten sposób nabywający przejmuje domenę i obowiązek jej przedłużenia przez tyle czasu, ile nam zostało. Jak komuś się domena podoba to te parę stów domenom.pl zapłaci. Problem w tym, że ogólnie trudno domeny sprzedać. Próbowałem na allegro i na gido.pl. Dawałem ogłoszenia, że sprzedaję domeny na grupach dyskusyjnych i na forum di.pl. Napewno dużo zależy od nazwy domeny, ale jednak domeny nie schodzą jak ciepłe bułeczki... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Czachapl Opublikowano 20 Lutego 2008 Udostępnij Opublikowano 20 Lutego 2008 Tu macie Pana który może być za to odpowiedzialnyhttps://www.goldenline.pl/marcin-majerek https://www.majerek.pl/ Co sie tego Pan czepiacie przecież na swojej stronie ma napisane ze pracował dla domen, a nie ze pracuje. https://www.mizo.pl/pliki/3612/screenhunter_070.bmp ;) Chyba ze ja znowu nie umie czytać czy coś źle rozumuje Strony internetowe zarzadzanienajmem.eu https://eyepedia.pl/ Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
t0mt0m Opublikowano 21 Lutego 2008 Udostępnij Opublikowano 21 Lutego 2008 Tutaj strona ładnie opisująca proces nabierania ludzi przy rejestracji: https://two.xthost.info/domeny/ Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
domenowy Opublikowano 21 Lutego 2008 Udostępnij Opublikowano 21 Lutego 2008 Zasada jest taka (przynajmniej dla info)- do ceny domeny należy doliczyć 61 zł (opłata cesji, czyli przekazania praw). Potem wypełnia się dokument (papierowy). Obie strony podpisują i dodają skan/ksero dowodu osobistego (dotyczy osób fizycznych, firmy dodają inne papierki). To i za zmianę właściciela domeny każą sobie płacić? Ludzie, gdzie wyście zarejestrowali domeny! Czy Wy aby macie swoje domeny? Czy tylko płacicie za coś co i tak nie jest Wasze. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
spec_u Opublikowano 21 Lutego 2008 Udostępnij Opublikowano 21 Lutego 2008 :* Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Zarchiwizowany
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.