INOMan Opublikowano 3 Lipca 2011 Udostępnij Opublikowano 3 Lipca 2011 Adamek walczył z Arreolą - Meksykaninem, który raczej do słabych nie należy Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rambo Opublikowano 3 Lipca 2011 Udostępnij Opublikowano 3 Lipca 2011 https://sport.onet.pl/boks/wladymir-kliczko...,wiadomosc.html Rewanżyk Zacieram już ręce Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tony montana Opublikowano 3 Lipca 2011 Udostępnij Opublikowano 3 Lipca 2011 wczorajsza "walka" to straszne rozczarowanie. haye był na kolanach częściej niż paris hilton a kliczko bić się za bardzo nie chciał. walka adamka podejrzewam że będzie w podobnym tonie więc nie ma co się podniecać. jedynym ekscytującym pięściarzem wielkiego formatu jest manny pacquaio i czekam na walkę z floydem. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
vardess Opublikowano 3 Lipca 2011 Udostępnij Opublikowano 3 Lipca 2011 INOMan, to prawda, Arreoli mocnego ciosu ciężko odmówić. Jednak w tej walce jak pamiętamy to był taniec Adamka i niewiele więcej nie uważam też Arreoli za ścisły bokserski top, w rankingach 4 największych federacji tylko jedna ma go w pierwszej dziesiątce (zaraz za Adamkiem). Jak Tomek w którejś walce z kimś z topu zaliczy ze 2 porządne knockdown'y i będzie w stanie nadal normalnie walczyć to szacunek - wtedy będę mógł powiedzieć że ma szczękę jak granit. Adamek, co niestety każdy widzi rywali do tej pory wybierał sobie nie według tego co na prawdę było by wyzwaniem, a według kasy którą mógł zarobić starannie omijał wszystkich którzy mogli go pobić, wiedząc że za dużo ma do stracenia. Cel osiągnął, zarabia konkretną kasę i dostał walkę o mistrzostwo. Kliczkowie też nie ryzykują za bardzo, często odwołują walki lub walczą rzadko i czasem z wątpliwej jakości przeciwnikami (vide choćby Sosnowski). I jak czytam na portalach bokserskich o wczorajszej walce że to był "pogrzeb ciężkiej", to obawiam się że we wrześniu będzie bis (albo co gorsza coś jak Wałujew - Haye). Ale obym się mylił. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
someone Opublikowano 4 Lipca 2011 Udostępnij Opublikowano 4 Lipca 2011 Tak jak myślałem- pajacowanie na ważeniu w niczym nie pomogło przeciwnikowi Władka;) Kalkulator akcyzy akcyzowy.pl. Sprawdź ile idzie przelew: ileidzieprzelew.pl Akcesoria GSM dla smartfona i tabletu telu.pl Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gordon Opublikowano 4 Lipca 2011 Udostępnij Opublikowano 4 Lipca 2011 INOMan, to prawda, Arreoli mocnego ciosu ciężko odmówić. Jednak w tej walce jak pamiętamy to był taniec Adamka i niewiele więcej Czemu zatem Arreola zaraz po walce mówił, że wygląda jak pieprzony Shrek? Spuchł od uczulenia na pyłki? Adamek, co niestety każdy widzi rywali do tej pory wybierał sobie nie według tego co na prawdę było by wyzwaniem, a według kasy którą mógł zarobić starannie omijał wszystkich którzy mogli go pobić, wiedząc że za dużo ma do stracenia. Mając kilka walk w ciężkiej Adamek pokonał 3 gości z pierwszej 30 boxrec. Porównaj np. z "sukcesami" Haye w wadze ciężkiej. Najlepszy (Barret) jest na miejscu 49. Nawet Estrada (czwarty z listy Adamka) jest wyżej niż przeciwnicy Haye. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
adek Opublikowano 4 Lipca 2011 Udostępnij Opublikowano 4 Lipca 2011 tez odnosze wrażenie ze boks adamka bardziej przypomina szermierke. Punktuje i ucieka i o ile z Aereolą to wystarczyło (bo do nokautu było daleko) o tyle mistrza (kliczke) zeby wygrać bedzie musiał znokautować. A nie zapowiada się na to bo Adamek jak na wage cieżką nie ma silnego ciosu. STATLINK.pl | https://skuteczni.pl/pozycjonowanie-stron/ Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Zbigniew Opublikowano 4 Lipca 2011 Udostępnij Opublikowano 4 Lipca 2011 Walka będzie w Polsce, sędziowie nie będą stronniczy. Jeśli Adamek zada więcej ciosów (nie to co Haye) to może wygrać na punkty, bo czemu nie. Mnie jednak martwi to, że Polak nie będzie na tyle szybki, żeby uciekać przed ciosami Kliczki tak jak robil to Haye. Jam jest Zbygniew. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
vardess Opublikowano 4 Lipca 2011 Udostępnij Opublikowano 4 Lipca 2011 INOMan, to prawda, Arreoli mocnego ciosu ciężko odmówić. Jednak w tej walce jak pamiętamy to był taniec Adamka i niewiele więcej Czemu zatem Arreola zaraz po walce mówił, że wygląda jak pieprzony Shrek? Spuchł od uczulenia na pyłki? Hę? ale ja się z tym jak najbardziej zgadzam, tylko co to ma wspólnego z "granitową szczęką" Adamka bo taki był kontekst tej wypowiedzi? Adamek, co niestety każdy widzi rywali do tej pory wybierał sobie nie według tego co na prawdę było by wyzwaniem, a według kasy którą mógł zarobić starannie omijał wszystkich którzy mogli go pobić, wiedząc że za dużo ma do stracenia. Mając kilka walk w ciężkiej Adamek pokonał 3 gości z pierwszej 30 boxrec. Porównaj np. z "sukcesami" Haye w wadze ciężkiej. Najlepszy (Barret) jest na miejscu 49. Nawet Estrada (czwarty z listy Adamka) jest wyżej niż przeciwnicy Haye. Co do Haye i historii jego walk to nie chce mi się w ogóle rozwodzić, bo jak już pisałem wcześniej tego gościa nie trawię. Zawsze kibicuje Adamkowi i zawsze będę pewnie dopóki nie będzie się mierzył z innym Polakiem, natomiast nie wzbudza we mnie sympatii to co słyszę w jego wypowiedziach i wywiadach które udziela - generalnie kasa, kasa i jeszcze raz kasa... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gordon Opublikowano 6 Lipca 2011 Udostępnij Opublikowano 6 Lipca 2011 Kliczko obrazkowo podsumował walkę z Haye: Popłakałem się Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
TRENS Opublikowano 6 Lipca 2011 Udostępnij Opublikowano 6 Lipca 2011 Beznadziejne podsumowanie kacapa Linkuj dalej i nie pier*ol Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gordon Opublikowano 6 Lipca 2011 Udostępnij Opublikowano 6 Lipca 2011 Słowo "kacap" powstało ponoć na Ukrainie dla określenia Rosjan. Od kak cap, czyli z brodą bojara. Do Ukraińca nie pasuje. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
blizzarder Opublikowano 6 Lipca 2011 Udostępnij Opublikowano 6 Lipca 2011 Widzialem dzisiaj to podsumowanie i mi sie nie podoba. On potrafi w ogole mowic po angielsku? Bo z tego filmiku wynika, ze nie. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Sebastek Opublikowano 6 Lipca 2011 Udostępnij Opublikowano 6 Lipca 2011 Po co miał mówić... wszystko było widać jak na dłoni. Blog o zdrowiu. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
PanoramaStron.pl Opublikowano 6 Lipca 2011 Udostępnij Opublikowano 6 Lipca 2011 Mówi po angielsku bardzo fluenlty... Choć szołmen z niego wielki nie jest. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Zarchiwizowany
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.