Joanna53

Forumowicze
  • Content Count

    28
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. działa. ale co chwila się psuje - coś z serwerem nie tak
  2. @pawig jakieś półtora roku temu miałam identyczną sytuację - moderator zwrócił mi tekst z dopiskiem "brak logiki w zdaniu..." i tu było to zdanie, nie pamiętam już jakie. Poprawiłam, odesłałam i odrzucił mi cały tekst. Reklamowałam - nic z tego, nie uznali (tradycyjnie zresztą) i nadal zarzucali mi brak logiki, a tekst nawet nie trafił do klienta, chociaż argumentowałam, że logika to indywidualne odczucie. Nadmienię jeszcze, że była to paczka trzech tekstów, utrzymanych w podobnym tonie - dwa były spoko według moderatora, jeden odpadł. Oczywiście ukarana byłam potrójnie
  3. Macie rację - dopiero teraz zauważyłam że czekam na wypłatę od 6.05, to juz tydzień....
  4. też jestem za tym, żeby zlecający umieszczał w opisie własny czas realizacji, będzie wtedy wiadomo, że tekst szybko zostanie sprawdzony i zatwierdzony
  5. @pawig i tu się z Tobą zgodzę - czas na zastanowienie do kilku minut
  6. względem sprawności i możliwości rezerwacji zapleczy i tematycznych tudzież specjalistycznych tekstów, mam racjonalizatorski pomysł - w momencie kliknięcia na przycisk "realizuj" a później "szczegóły", zlecenie powinno blokować się i stawać się niedostępne dla innych. Obecnie kliknięcie w ten przycisk otwiera menu zlecenia i trzeba kolejny raz klikać "realizuj" żeby sobie je zarezerwować co czesto staje się już niemożliwe, bo zlecenie jest przechwytywane przez innych. W taki sposób jeden ma wszystko inni nic, co nie jest najlepszą reklamą dla firmy, bo brak różnorodności stylów napisanych tekstów, tym bardziej gdy jeden zlecający umieszcza kilka zleceń, przechwytywanych przez tego samego copy. Działanie jakie proponuję, daje możliwość pisania większej rzeszy osób - chociaż rozumiem ideę konkurencji, ale w obecnej sytuacji, z minimalną ilością lepiej płatnych zleceń można by się sprawiedliwie dzielić. trochę zagmatwana ta moja wypowiedź, ale mam nadzieję że rozumiecie, o co mi chodzi
  7. niestety, nie ma, ale przypuszczam że w końcu odpiszą, chociaż czasami to trwa zbyt długo
  8. ja też trafiłam tylko jedno na 2700 zaplecze - ale ze trzydzieści ktoś mi wyłapał, nie wiem jakim cudem, bo naprawdę byłam szybka
  9. o taaak - pojawiało się i znikało z prędkością światła. Przyznać się, kto ma ustawionego boota na zgarnianie zleceń?
  10. no właśnie tych, którzy szeroko się rozpisuję to ja poznaję i nawet lubię, bo ich zlecenia są konkretne, a opisy jasne i zrozumiałe, ten napisał w opisie "proszę nie umieszczać frazy we wstępie i nagłówkach", a ja dostosowałam się - niestety wyszło źle
  11. Bardzo bym chciała nie realizować tekstów od tego klienta, ale nie wiem kim on jest, bo przecież nie umieszcza się danych klienta w formularzu zlecenia. A jeszcze, teraz gdy trzeba łapać zlecenia, bo momentalnie znikają to nawet dobrze nie patrzę co biorę, byle by było. Tę paczkę właśnie tak przypadkowo złapałam, bo mówiąc szczerze nie biorę dużej ilości zleceń w jednej paczce, ze względu na moje ograniczenia czasowe, a także dlatego, że nie lubię powtarzać tematu w jednym zleceniu, ale wyszło jak wyszło i tylko niesmak postawy TB pozostał. Chciałabym tego klienta zapytać, czy w ogóle wie, jak karani są copy za jego bezmyślne odrzucanie tekstów
  12. Proszę Pani, umieszczanie czegoś takiego w tekście "xxxxxxxx" to trochę przesada. Ja rozumiem, że w tym zawierają się głoski tworzące "xxxxxxxx" ale takie podejście do tematu jest powalające... Dałoby się to jeszcze zrozumieć, gdyby to była jakaś trudna fraza, ale nie jest. W innych Pani tekstach (już machnąłem na to ręką i zaakceptowałem) słowo kluczowe było w nagłówkach, pomimo że w opisie wyraźnie prosiłem by go tam nie umieszczać. taki był komentarz przysłany na mojego maila - te iksy to słowa kluczowe, których ze zrozumiałych względów nie umieszczam, ale dodam, że temat był jak najbardziej przyzwoity i tekst również. Co do słów kluczowych to jestem prawie (piszę "prawie" bo w tekstach roboczych, które piszę w edytorach, nie wstawiam tytułów) pewna, że nie umieściłam, a jestem przekonana, że moderacja by mi zwróciła, gdyby tekst nie spełniał zaleceń umieszczonych w opisie - nie raz już tak miałam, potrafią doczepić się do braku kropki na końcu zdania. Komentarz jest dla mnie niezrozumiały, i prosiłam TB o "przetłumaczenie go" bo w żaden sposób nie widzę swojego błędu, tym bardziej że jak wynika z komentarza, trzy inne teksty zostały przez tego klienta zaakceptowane, a zapewniam, że były w podobnym klimacie.
  13. Pamiętacie może, jak z tydzień albo lepiej - temu, żaliłam się na temat odrzuconych tekstów? no to mały update - teksty (tak jak zresztą przypuszczałam) zostały odrzucone z takim komentarzem zlecającego, że do dzisiaj zrozumieć go nie mogę (w sumie to nie dziwię się, że ta osoba zleca teksty do pisania, innym). Krótko mówiąc, zamiast 45 złotych otrzymałam 9.93. Oczywiście TB bez żadnego porozumienia ze mną uznało reklamację klienta. A w tym samym dniu, od innych zlecających, za teksty tematyczne i zapleczowe, dostałam same 6. Czyli jednak umiem pisać na temat.
  14. dobrze, że zauważyłam, że wycofałeś się z poprzednich słów, bo już chciałam coś niemiłego napisać na Twoje kpiące spojrzenie na sytuację - poprawiłam zgodnie z życzeniem, ale tekst i tak odrzucono. a tak w ogóle to tekst był określony na 300 znaków - napisałam na 450, czyli trochę powyżej, ale jeszcze w normie - tylko dlatego, że kiedyś, jakieś półtora roku temu spotkałam się z zarzutem od innego zlecającego, że mam trzymać się określonej ilości znaków, a nie przekraczać tę granicę.