Jump to content

Joanna53

Forumowicze
  • Content Count

    153
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Joanna53 last won the day on February 15

Joanna53 had the most liked content!

Community Reputation

17 Good

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Dzięki @pawig za dobre słowo:), też Cię lubię :). Co do mojego postu to powiem tak: nie pracuję zawodowo od 26 lat, to "pisarstwo" i legalne zatrudnienie to moje jedyne zajęcie. Obecnie, składając dokumenty do zakładu pracy, w którym miałabym szansę na umowę o pracę (dokładnie taką formę umowy), powinnam wykazać, że mam jakieś doświadczenie, czyli że przez okres dwudziestu kilku lat od momentu wygaśnięcia zatrudnienia w moim ostatnim zakładzie pracy, nie zbijałam bąków, tylko imałam się różnych zajęć, jak na przykład copywriting. Do tego właśnie służy mi ta umowa o dzieło, ponieważ gdybym zrezygnowała z pracy w firmie (TB), nie dostanę świadectwa pracy. Z Twojego wpisu wynika, że zastosowałam w poście zbyt duży skrót myślowy, ale chodziło mi tu o moją sytuację i być może sytuację niektórych innych osób. A skoro tylko Ty odpowiedziałeś (no i TB:)) to znaczy, że nigdy nie byłeś w takiej sytuacji i nie zrozumiałeś mojego toku rozumowania. Mam nadzieję, że teraz jest wszystko jasne. Powiem Ci jeszcze, że z jakieś 10 lat temu składałam papiery do - nazwijmy to - "pracy stacjonarnej" i nie mogłam wykazać, że przez okres 15 lat od mojego poprzedniego zatrudnienia gdziekolwiek pracowałam. Pracodawca stwierdził, że z takim wykształceniem (ekonomicznym) i bez ciągłości pracy, to ma siedmioro na to stanowisko, a potrzebuje kogoś na już. Jak się domyślasz, pracy nie dostałam. Myślę, że gdybym wtedy była w obecnej sytuacji, tę pracę bym dostała, bo poniekąd cały czas jestem "kobietą pracującą" :). Pozdrawiam @TextBookers.comTak, oczywiście wiem o tym. To, co ja miałam na myśli pisząc ten post wyjaśniłam już koledze @pawig
  2. oczywiście masz rację, ale można na ten problem spojrzeć z drugiej strony: jeżeli umowa będzie potrzebna na już (czasem zdarza się taka sytuacja) to nie ma możliwości przedłożenia jej pracodawcy, bo ten egzemplarz dopiero musi dojść pocztą; natomiast gdy odsyłana jest automatycznie, to mam ją w domu i jako dokument trzymam w teczce (szufladzie, na półce, w segregatorze) z innymi, ważnymi dokumentami. No, chyba że ktoś lekceważy umowę-zlecenie czy umowę o dzieło i nie uważa jej za "prawdziwą" umowę o pracę, to wtedy wcale nie jest mu potrzebna.
  3. Też widziałam te zlecenia, nawet kilka sobie wzięłam, ale tylko te, które mają jedno góra dwa słowa kluczowe, więc nie będę ich zgłaszać. Jakoś te słowa zmieszczę w tekście...
  4. a cóż Ty taki kłótliwy? Owszem nie napisałeś nic o sensie i strukturze, ale poprawna polszczyzna odnosi się również do odpowiedniej konstrukcji zdania czy tekstu. Zgodziłam się z Tobą, ze autor po prostu jeszcze nie umie pisać, a Ty nie umiesz czytać ze zrozumieniem. to prawda, że szukanie materiałów źródłowych do napisania precla, mija się z samym założeniem o niskiej jakości tekstu. Mnie chodzi głównie o - jak to pouczył mnie amebix, a napisałam po swojemu - poprawną polszczyznę, czyli sens i logikę. Jeżeli będzie tyle powtórzeń, to przecież google mu tego nie wypozycjonuje, bo słowa kluczowe staną się bardzo powszechne.
  5. Gocha, (wbrew temu co sadzą niektórzy, nie jesteśmy jedną osobą ) trochę powierzchownie oceniła temat - ja popieram raczej amebixa - kazdy tekst, obojętnie: precel, czy innej kategorii, powinien mieć odpowiednią strukturę i sens. Precle są o tyle łatwiejsze, że nie muszą wnosić dużych wartości, ot tekst określający słowa kluczowe i tyle. Ale z drugiej strony, jakąś poprawność gramatyczną i stylistyczną musi mieć, bo po prostu głupio bez nich wygląda.
  6. ha, żeby było śmieszniej, ja nigdy tego komunikatu nie czytam do końca, więc nawet nie wiedziałam, że jak się długo nic nie pisze, to zlecenia się blokują. Dzięki MagFi
  7. mam pytanie do zlecających: czy dodanie jednego zlecenia na kilkanaście, czy kilkadziesiąt tekstów zapleczowych lub tematycznych wychodzi Wam taniej? Bo ktoś chyba nie pomyślał, zlecając dwa razy po 25 tekstów zapleczowych na 4000 zzs każdy. Pojedynczy tekst napisałabym, ale 25 sztuk takiej długości i o tym samym, to stanowczo za dużo. Proponuję zlecić pojedynczych 25 tekstów, ewentualnie podwójnych, będzie łatwiej i weźmie się za to większa rzesza copy, czyli będzie bardziej różnorodnie. Mówię o tym, bo jest prawie 12.30, a teksty wiszą od ósmej rano. Oczywiście mogę się mylić i zaraz ktoś weźmie te zlecenia, ale myślę, że moja propozycja jest bardziej praktyczna.
  8. fakt, słabe te teksty, ale z drugiej strony co chcieć za te parę groszy? Przecież to precle, a piszący to na pewno nowi copywriterzy. Zresztą, o czym tu dysputować - przeszły przez moderację, więc są spoko
  9. Rozbawiłeś mnie, domorosły myślicielu - że niby ja i Gocha to ta sama osoba, kurcze to dopiero szok!!. dobra pośmialiśmy się, a teraz mam pytanie czysto techniczne - umiecie zalogować się na konto TextBookers? bo albo jest awaria systemu, albo miałam jakiś włam na konto - nie umiem się zalogować a na jutro mam 3 teksty do oddania o widzisz, dopiero co się zapytałam - ulżyło mi, bo już się martwiłam. Mam nadzieję, że szybko to ogarną
  10. Słuszna uwaga, szkoda zaśmiecać forum 🙂 Sofia, ten post JFK napisała o mnie, bo kiedyś ośmieliłam się (podobnie jak w Twoim przypadku) zaprotestować przeciwko jej agresji i atakowi, możliwe, że na Gochę - zablokowałam tę osobę. JFK, ta "biedna ofiara mojego hejtu" oczywiście sama nawet nie wie, że zachowała się paskudnie. I tak, przychylam się do Twojej prośby o zamknięcie dyskusji
  11. Sofia nie umiesz czytać ze zrozumieniem - nazwałam Ciebie i Matthew1991 marnymi copywriterami, Herkules to odrębna historia
  12. Uuu, jakieś teorie spiskowe, teraz na odmianę atakujecie mnie? Czyli według Was, mam roztrojenie jaźni i występuję również jako Gocha i Inverts? No niestety, widocznie jesteście marnymi copywriterami, skoro nie potraficie po stylu pisania, rozpoznać postów trzech różnych osób. Ale, właściwie, po namyśle uznam to za pochwałę, bo obydwie Panie z tego, co wiem, są cenionymi copy, więc porównywanie mojego stylu do ich stylu to komplement. Przy okazji, mój apel do zlecających, czytających to forum: skoro dwoje copy usiłuje wmówić wszystkim, że ja występuję w trzech osobach, to poproszę o więcej zleceń indywidualnych, bo widocznie świetnie piszę. Średnią z tematycznych mam wysoką 5,75, więc myślę, że dorównuję poziomem najlepszym. Matthew1991 - sam się zaorałeś tym potknięciem (wiem, że celowym) na linii imion, Sofia — owszem, zauważyłam, że post nie był skierowany do mnie, ale tak, czasami lubię się wtrącać na publicznym forum, bo mogę. Jeżeli chcesz, by nikt nie komentował Twoich postów, to pisz prywatnie.
  13. mówiąc szczerze, nie podoba mi się stawianie mnie obok Herkulesa. Moje zachowanie jest zgodne z moimi przekonaniami - skoro masz jakieś zastrzeżenia, to wykaż je, niech ja też wiem, co Ci się we mnie nie podoba. I tak na koniec - niewielka dawka empatii naprawdę Ci nie zaszkodzi, a pozwoli zrozumieć istotę rzeczy nie. nie przypomnę, bo niby po co? Czy Twoim zdaniem ośmieszanie ludzi jest takie cool? I nie musisz odpowiadać, zgaduję, jakie masz zdanie w tej kwestii
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue. Terms of Use Privacy Policy