aura

Forumowicze
  • Zawartość

    15
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutral
  1. Nadal nie masz przelewu? Łudzę się że przed weekendem się pojawi...
  2. Dokładnie... Lekko mówiąc niepoważne podejście. Dodatkowo nikt na maile nie odpisuje, czyli w żaden sposób nie da się dowiedzieć kiedy można się spodziewać pieniędzy.
  3. Tak, ja. Przelew powinien być 31.07 na koncie max, bo do soboty - 29.07 był termin czyli owe dwa tygodnie. Nadal po przelewie nie ma śladu, status "oczekuje"... Jeśli można zapytać, na jaką kwotę masz przelew? Mniej więcej. Zastanawiam się czy wysokość wypłaty może mieć coś wspólnego z przedłużającym się terminem
  4. Macie może sprawdzony i bezpieczny patent na przedłużenie zlecenia o te 36? Czyli wysłanie do moderacji tekstu, żeby wrócił do poprawienia?
  5. Spróbuj może przez facebooka, albo profil TB tutaj, na forum. Może akurat ktoś raczy Ci odpisać... Strasznie kiepska sprawa, szczególnie jeśli zarobki z TB są sporą częścią Twojego budżetu - odcięcie na 1/4 miesiąca daje realne straty. Nie zapomnij o tym przypomnieć, nie powinni zostawić tego tak sobie.
  6. Ja bym na Twoim miejscu dobijała się do skutku. Pomijając fakt opóźnienia z wypłatą, skasowania prawie 100 zł za teksty, pytanie ile jesteś stratna przez brak możliwości pisania od X czasu... Do tego oceny, czyli domyślne zarobki za 1000zzs... Sporo kasy są Ci winni. Ja zlecałam 3.07, kasy nie ma, ale jeszcze mają czas wg regulaminu do jutra, więc jeszcze nie narzekam...
  7. Tak, precle i teksty opisowe trzeba pisać na bieżąco, nie możesz sobie ich "zaklepać" na później. Administracja generalnie nie odpisuje od razu... Zdarza się, że trzeba naprawdę sporo czasu poczekać. Myślę, że poza czekaniem na odpowiedź niewiele możesz zrobić. Ewentualnie spróbować nie na maila, tylko np na Facebooka, nie wiem czy ktoś tam z nich zagląda, ale może akurat. Poza tym ja bym chyba jednak poskładała wnioski, żeby coś przez ten czas porobić. Masz w profilu oceny, historię tekstów, historię wypłat? Czy kompletnie wszystko skasowało?
  8. Wchodzisz w "realizuj", wpisujesz losowe litery w tytuł i pole tekstu - u mnie zwykle tyt i txt i klikasz dokończ później. Nie dotyczy rzecz jasna tekstów preclowych i opisów
  9. To ja może od innej strony odnośnie tej jakości... Zdarzają się zlecenia, za które ja jako copy otrzymam powiedzmy 4zł, a wymagania zlecającego są tak wygórowane, że zastanawiam się kto przepuszcza takie zlecenia jako zapleczowe... Przykładam się do każdego tekstu, jeśli nie znam wystarczająco tematu to sama szukam źródeł i informacji, czytam przed oddaniem i w trakcie pisania po kilka razy, aby uniknąć błędów, czy masła maślanego, ale czasem oczekiwania zleceniodawcy zdecydowanie mijają się z definicją tekstu zapleczowego. Więc bywa różnie. No a jeśli otrzymujesz tekst z błędami, to nie tylko copy należy winić ale także moderację że tekst puściła do klienta. Z tego co się orientuję, dodatnie copy do ulubionych daje możliwość zleceń indywidualnych, czyli omijasz ryzyko otrzymania kiepskiego tekstu - zlecenie widoczne tylko dla ulubionych.
  10. Chyba mam ten sam problem. Piszę tekst i niby wszystko okej. Wysyłam, albo chcę zapisać na później po czym wyrzuca mnie na białe pole, strony nie da się ami odświeżyć, ani cofnąć. Po jakimś czasie wyrzuca mnie do strony logowania. Już pisałam do nich, odpisali, zobaczymy co dalej.
  11. Z tego co wiem w nocy były jakieś poprawki na serwerach, mogło się coś namieszać. Prosili w takiej sytuacji o kontakt mailowy.
  12. Konto odblokowane i ja również cały weekend widziałam 0 zleceń. Dziś popołudniu dopiero pokazało się kilka opisów do katalogów i pojedyncze precle. Co do wypłat, nigdy nie czekałam dłużej niż regulaminowe 14 dni. Wypłata przykładu, wypłata zlecona 17.05 była na koncie 29.05, ta z 30.05 dotarła 12.06. Fakt, że raczej nie ma co liczyć na szybki przelew, tylko raczej na okolice 2 tygodni, jednak wypłata po terminie jeszcze mi się nie zdarzyła.
  13. Nie wiedziałam że jest opcja przedłużenia, mój błąd. L4 od lekarza nie brałam, bo nie sądziłam że będzie potrzebne, nie jestem nigdzie zatrudniona jako tak, a na uczelnię jeszcze nie potrzebuję. Jedyne co mam, to wyniki badań. Z tą strategią zdecydowanie macie rację, źle to wszystko rozegrałam. Tak czy inaczej wątpię żeby udało się doczekać jakiejkolwiek odpowiedzi ze strony tb, minął już tydzień i cisza, zapewnie nikt nie odpisze, bo jednak bądź co bądź, punktów mam na tyle dużo że im się to nie opłaca. Pozostaje kwestia nowego konta, a jako że wg regulaminu dana osoba może mieć tylko jedno konto, wychodzi na to że albo muszę je założyć na kogoś, albo zamknąć stare i liczyć na to że nowe na moje dane przejdzie moderację... Nie wiem czy to realne. Wiecie może jak w przypadku zamkniętego konta wygląda kwestia pit? Dziekuję za pomoc!
  14. Nowe konto? Z tego co widziałam w regulaminie, właśnie szukając informacji odnośnie punktów karnych możliwe jest posiadanie tylko jednego konta przez daną osobę. W celu skasowania - jeśli dobrze pamiętam, a mogę się mylić - trzeba pisać do administracji. Czyli jak? Pisać do nich o skasowanie konta, a później z tego samego maila zakładać nowe konto? Co później z rozliczeniem pit?
  15. Witajcie! Piszę w sprawie punktów karnych. Pochorowałam się dość konkretnie, a na profilu miałam sporo aktywnych zleceń indywidualnych. Zleceń było około 15, jednak dwa na 20 tekstów, reszta na 2-4. Łącznie około Starałam się jak mogłam, żeby napisać z nich jak najwięcej, ale z racji gorączki, która nie chciała odpuścić udało mi się to tylko w niewielkim stopniu, z około 60 tekstów napisałam powiedzmy 1/3. Starałam się na tyle, że jednego wieczoru czując się beznadziejnie pisałam do 1:30, po czym o 4:00 rano wstałam i pisałam dalej, bo do 7:30 były terminy.. Takim oto sposobem za niezrealizowane zlecenia zarobiłam w ciągu niespełna tygodnia... 19(!) pkt karnych... Kosmos... Moja wina, wiem, biję się w pierś. Gdyby nie choroba i fakt, że zawaliłam się zleceniami indywidualnymi nie byłoby sprawy. No a że dopadło mnie w momencie takiej ilości zleceń na koncie, to wyszło jak wyszło... Koniec końców, średnią na profilu mam 5,56 przy czym nigdy nie anulowałam oceny nawet gdy wiedziałam, że jest nieadekwatna - nie pytajcie czemu, chyba zwyczajnie nie chciało mi się z tym babrać.. Na tb nie jestem długo, około miesiąca, z czego tydzień to był właśnie ten zawalony tydzień. Wypłat już kilka za mną, dostawałam już jakiś czas temu zlecenia z gwiazdką. Napisałam 6.06 rano maila do tb z wyjaśnieniem sytuacji, jednak do tej pory nie otrzymałam odpowiedzi. Jest jakakolwiek szansa, że choćby z racji dobrej średniej i sytuacji losowej, przez którą nie byłam w stanie wypełnić zleceń - punkty zostaną chociaż w części skasowane i wróci możliwość pisania? Z góry dziękuję za odpowiedzi!