EwaCz

Nowi Forumowicze
  • Zawartość

    6
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

2 Neutral
  1. witam, w wynikach organicznych mobilnych większość stron obok opisu ma ikonkę/obrazek/ zdjęcie (po lewej opis strony, po prawej zdjęcie) co to za zdjęcie i co zrobić, by było również przy mojej stronie ?? Dziękuję Ewka
  2. A Twojej wypowiedzi to nie rozumiem. Jeżeli nie zrozumiałam wypowiedzi Mion-a, to jak nagle magicznie mam ją zrozumieć ? Kilka pytań, które nasunęły się w ciągu ostatnich dni: 1. Adwords: czy to, że jest aktywna kampania (włączona i opłacona) wpływa na wyniki organiczne danej domeny? 2. Wyszukiwarka: Skąd google bierze geolokalizację wyników wyszukiwania, że czasem mam "zachodniopomorskie", czasem moja miejscowość, czasem "55-200" - kod pocztowy z drugiej strony PL, czasem "Warszawa, śródmieście południe" wyniki organiczne wtedy bardzo się zmieniają... 3. Kiedyś widziałam takie narzędzie google gdzie było pokazane na jakie słowo kluczowe moja strona jest na jakiej pozycji w wyszukiwarce, ale teraz nie mogę tego znaleźć, wyłączyli czy po prostu nie umiem odszukać? Wydaje mi się, że było w "narzędziach dla webmasterów". Dziękuję Ewka
  3. Dziękuję serdecznie za wszelkie odpowiedzi. Po przeanalizowaniu ich, a także kilku innych postów na forum mam już przynajmniej częściową odpowiedź w którym kierunku iść Znalazłam dwa błędy, właściwie jeden, ale na dwóch płaszczyznach: źle dopasowane słowa kluczowe, w Adwords efekt natychmiastowy. Zamiast słowo kluczowe z dopasowaniem przybliżonym jest teraz "słowo kluczowe opisujące" oraz [słowo kluczowe precyzyjne] koszt CPC średnie spadło z 3,90 na 3,1, CTR z 7% na 35%, Średnia pozycja z 5 na 2,6, i co dla mnie najważniejsze ilość zamówień wzrosła (o jakieś 30% - ale to dopiero 3 dni więc może to tylko przypadek) przy zbliżonym budżecie dziennym, ale przy zdecydowanie mniejszej ilości sesji. Jeszcze tylko jedna rzecz mnie nurtuje, a w sieci odpowiedzi są bardzo ogólnikowo napisane i nie wiem o co chodzi: Ocena jakości strony docelowej "poniżej średniej" co to znaczy i jak to poprawić? Drugi krok to poprawienie strony www pod bardziej szczegółowe słowa kluczowe, na które zdecydowanie łatwiej będzie się dostać do pierwszej strony wyników (8000 wyników zamiast dotychczasowych 500.000) Mam nadzieję, że mój przypadek pomoże innym, którzy tak jak ja raczkują w temacie, a nie stać ich na pozycjonowanie za 3k PLN/m-c. Co do tego jaki to produkt, to niestety mój ś.p. mąż otworzył kiedyś firemkę, również temat unikatowy tyle, że na rynku bardzo lokalnym, pytał się kilku znajomych co o tym sądzą i czy ma jakieś szanse, w momencie jak wystartował pojawiła się dokładnie taka sama firma po drugiej stronie ulicy... Poza tym jest takie stare powiedzenie (moja babcia to powtarzała) pieniądze lubią ciszę... @SzlafRock, sądząc po wielu Twoich wypowiedziach na forum miałam Cię za naprawdę poważnego faceta z doświadczeniem i wiedzą, ale czasem masz naprawdę niesamowite przebłyski. Zgadłeś - jestem starym, łysym facetem z ogromnym mięśniem piwnym siedzącym 18h/dobę na forach internetowych i trolującym małolaty - masz mnie @Grey Ronin, tak... społecznościówki też planuję, ale na to chwila czasu jest potrzebna. @odys, teraz czytam o reklamie natywnej - to może mieć niesamowita przyszłość! @Mion, np. produkcja kół tramwajowych, myślisz, że znajdę klientów na to w małych miastach lub na wsiach ?? A co do inwestycji i dźwigni finansowej, nie mówię nie, ale trzeba bardzo rozsądnie podchodzić do tematu, co z tego, że się zakredytuję, wykupię reklamę w TV, 10 firm pozycjonerskich zrobi mi opony na top1-top10 i będę miała monopol, jeśli wejdzie mi 1000 zleceń dziennie a ja mogę obrobić maksymalnie 10 ? Idąc tym tokiem myślenia... zatrudnię ludzi, wstawię kolejne maszyny, a ... np. otworzy się takich firemek jak moja jeszcze 10 albo google zrobi Pingwin14.7 i topów nie ma, a ludzie pensje chcą dostać i kredyt płacić trzeba, a sprzedaż spadnie z 1000 dziennie do np. 10 dziennie... pozdrawiam [łysy i gruby] Ewka PS mam nadzieję, że nie obraziłam nikogo, szczególnie panów z brzuszkiem, akurat ja lubię misiaków ;-)
  4. Witam serdecznie dwa słowa o mnie: pracowałam na etat, niestety po tyranii i pracy ponad możliwości mam dość. Szukałam różnej nowej pracy, niestety praca sezonowa odpada, w przetwórni również... Z czasem znalazłam niszę, produkt który cieszy się dużym zainteresowaniem i jest dość trudno dostępny (póki co). Kupiłam maszynkę do produkcji, wystartowałam z firmą, wydałam trochę kasy na reklamę, ale... klientów mało (w końcu nowa firma). Produkt raczej jest skierowany do firm i do większych miast jak Gdańsk, czy Warszawa, chociaż w moim małym miasteczku też są zainteresowani klienci. Początkowo chodziłam od drzwi do drzwi z wizytówką i przykładowymi produktami i przyznam, że efekt był całkiem niezły.... Jak dotrzeć do potencjalnego klienta, który jest z innego miasta? Rzeczy które już zrobiłam: - czytam to forum od kilku miesięcy, - wykupione adwords (niestety koszt kliknięcia to 3-6 zł, co 10-20 osoba kupuje, a zarobek mam 20-30 zł z transakcji) - Adwords Niemcy (koszt kliknięcia 18-25 zł, co 5 osoba kupuje, ale zarobek 50-60 zł) - od 5 miesięcy jest moja strona pozycjonowana, jednak lokalnie jestem w czołówce, ale dla innych miast słabo (pozycje 50-100) ruchu z Polski nie ma... firma pozycjonująca powiedział, że efekty będą po 5-6 miesiącach, jednak słabo to widzę... - klienci, którzy kupili - chwalą, poczta pantoflowa zaczyna powoli działać... dodatkowo klienci po kilku miesiącach wracają; - reklama w radiu - kilka zleceń weszło (tak mi się wydaje, że to z radia) ale koszt reklamy = zyskowi - na reklamę w TV mnie nie stać (TVN zawołał 150.000 zł za pakiet podstawowy 20 reklam plus jak nie mam filmu to oni mi zrobią za kolejne x tys. zł) Jak dotrzeć do innych firm z całej PL? Kiedyś można było wysłać ofertę emailem, i to by było najprostsze, ale teraz nie można. Niestety budżet mam mocno nadwyrężony, a rezerw finansowych wystarczy mi może na kilka tygodni... Dochód firmy na ten moment pokrywa już koszty (najem lokalu + zus) ale nic ponadto... Cały czas jest tendencja wzrostowa sprzedaży, ale boję się, że nie wytrzymam dłużej, a szkoda by było, bo rokuje. Nie skorzystam też z propozycji pana Komorowskiego - wziąć kredyt - życie nauczyło mnie, że kredyty (w tym chwilówki) zabijają rozwój... Mój produkt jest bardzo dobry na rynku polskim (mam porównanie z innymi robionymi w PL) cenowo jest prawie najtańszy, tylko, że prawie nikt o mnie nie wie... Kupiłam drugą stronę www, zaczęłam ją powoli sama linkować (połączyłam z Facebookiem, instagramem) z forów, ze stron znajomych, kupiłam trochę linków na allegro (tak teraz już wiem, że to był błąd - prywatne precle okazały się totalnym zerem...) dodane do katalogów onet, europages i kilku innych. Strona jest responsywna, w miarę zoptymalizowana, chociaż wg niektórych narzędzi trochę za dużo słów kluczowych. Wiem, że proces zdobywania klientów jest powolny i wymaga cierpliwości i tak też staram się działać. Skąd brać (kupować) linki, żeby były chociaż odrobinę bardziej skuteczne niż zero... po 4 miesiącach takich działań na interesujące mnie słowa osiągnęłam pozycje około 30-40. Na początku zgłosiłam się do kilku firm "pozycjonujących" ale odpowiedzi były albo, że za mały ma budżet, albo, że nie mają mocy przerobowych, a Ci którzy chcieli się podjąć sprawy to w mojej ocenie były firmy, które chciały "za mało" (pozycjonowanie za 100zł/m-c???) wybrałam jedną ze średniej półki, ale niestety efektów brak... Proszę o jakieś wskazówki. W którą stronę uderzyć. Nie chcę rozwiązań na tacy, tylko o podpowiedź, w którą stronę dalej dążyć... Nie chcę reklamować tego produktu tutaj, dlatego pozwoliłam sobie nie dawać linka ani wprost mówić o tym produkcie. Lubię odważne rozwiązania i nietuzinkowe, ale propozycja mojej koleżanki by "nago promować na bilbordach" wykracza poza granice dobrego smaku. Pozdrawiam gorąco Ewka PS Jeżeli coś źle opisałam to proszę o wyrozumiałość.