Jump to content

Adrian_88

Nowi Forumowicze
  • Content Count

    14
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral
  1. Ponawiam pytanie, ma ktoś jakiś pomysł? Dodam, że ustawiłem przekierowanie poddomeny na tą nową domenę i znowu mam spam, ale jak wyłączę przekierowanie to na oryginalnej domenie boty się nie dodają...
  2. Mam jeszcze jedno może głupie pytanie, ale jakoś nie umiałem tego wygooglować. Utworzyłem sobie spambloga na poddomenie, który codziennie rósł w kolejne nietematyczne artykuły, aż do uzbierania ok 20 000. Ku mojemu zdziwieniu bardzo ładnie się pozycjonował i podciągał w pozycji podlinkowaną w stopce stronę klienta. Zauważyłem jednak, że google linki z tej poddomeny widzi jako domenę główną, więc wziąłem sobie za free kolejną domenę i podpiąłem ją pod wordpressa. W tym dniu przestali się rejestrować użytkownicy i przestały dochodzić artykuły. Za pierwszym razem nic nie zrobiłem, po prostu utworzyłem bloga i po dwóch dniach zaczął się spam. Czemu teraz po przeniesieniu zniknął on z oczu botów, co więcej na kolejnej domenie postawiłem od nowa następnego spam bloga i od ponad tygodnia nic tam się nie dzieje. Teraz moje pytanie. Czy są jakieś katalogi dla spam blogów, gdzie mogę dodać swoje, żeby boty zaczęły na nie wchodzić?
  3. Ok, dzięki za info, bo zaczęło mnie to martwić, że śmieciowe zaplecze seo szybciej się rozwinęło w statystykach google po tygodniu niż serwis po miesiącu, ale z drugiej strony kilka tysięcy artykułów chcąc nie chcąc jest lepszym contentem niż pusty serwis, bez użytkowników, którego właścicielka postanowiła nie dodawać osobiście ogłoszeń...
  4. Ja zadam pytanie trochę z innej beczki. Dokładnie miesiąc temu dodałem stronę do google webmasters, od tego czasu była delikatnie pozycjonowana przez addera, dodatkowo dodałem link do niej prowadzący z zakładki portfolio na mojej stronie i do dzisiaj w zakładce "linki do twojej witryny" mam "brak danych", a po wpisaniu adresu strony w wyszukiwarce google dostaję wyniki z linkami z innych stron, więc są zaindeksowane. Czy to normalne, że przez 30 dni google nie raczyło odświeżyć statystyk nowej strony?
  5. Ja zainstalowałem seopanel. Przebudowałem go sobie trochę, bo standardowo leci po wszystkich tekstach w cronie i po ok. keywordach 15 kończy się czas działania skryptu. W każdym razie po przerobieniu go tak, żeby sprawdzał słowa w małych paczkach to fajnie działa. Od półtora miesiąca odpala się automatycznie i przysyła raport mailem i puki co nie dostał bana google, więc już nie powinien.
  6. Domenę wziąłem za 0zł, na miesiąc przed wygaśnięciem przeniosę sobie ją tam gdzie dadzą najlepszą ofertę. Kiedyś widziałem, że ovh za przeniesienie domeny na pierwszy rok przedłuża jej ważność za 30zł, z czego po wrzuceniu w koszta jakieś 20zł pójdzie z mojej kieszeni, więc na pewno ją przedłużę Co do spamu i captcha to nieźle jej idzie, bo blog nr 1 nie ma nowych userów, a blog nr 2 ma ruch kilkaset postów na dobę.
  7. Szybkie staty z dwóch moich blogów (trzydniowy wartościowy i jednodniowa farma): 1. Po wrzuceniu captcha od piątku dodał się tylko jeden bot, więc spokojnie można powiedzieć, że rejestracja jest tylko dla ludzi, bo dobrze blokuje boty. 2. Dla porównania do farmy od wczoraj, więc właściwie po indeksacji to od dzisiaj w nocy dodało się ok 20 userów, musiałem zmienić im uprawnienia ze współpracownika na autora, bo nie było artykułów, teraz powoli się dodają (jeden na kilka minut). Zainstalowałem wypiekacza, który wymaga określonej liczby znaków w artykule i kasuje nadmiarowe linki, tagi, kategorie... więc ustawiłem sobie wymagania na maks 1 linka, 3 kategorie, 5 tagów i 1000 znaków. Jak te pierwsze spokojnie wypiekacz kasuje i artykuły mogły by się dodawać, tak limitu znaków 1000 żaden bot jeszcze nie przebił. Tak się zastanawiam co za idioci piszą te artykuły dla botów, że są tak daremne (już nie wspomnę o synonimizacji w stylu kali głodny kali jeść). Ja w adderze mam podane "mile widziane" długości artykułów i mam do precli napisany art z 7 akapitów na łączną długość ok 2500 i on sobie robi rotację z 4 z nich + synonimizację, co daje artykuły po ok 1400 - 1600 (zależy od akapitu) znaków. Wracając do tematu linkowania to oczywiście nic na siłę, ale tak sobie myślę jako laik, że jeśli będę miał wartościowe zaplecze bez spamu to jakim prawem google może mi dać bana za link z jednej strony do innej na tym samym serwerze, jeśli będzie on w unikalnym artykule tematycznym, nawet jeśli będą to linki wzajemnie wymienione, przecież to jest naturalna kolej rzeczy i ludzie tak robią... Mówimy tu o artykule typu zajawka z hasłem np. więcej na ten temat na... lub artykuł napisany na podstawie danych z.... itp
  8. Addera kupiłem, bo dostałem kasę od klienta na niego, do tego poszedł jeszcze w koszta, więc zero problemu. Co do jego jakości to tragedii nie ma, bo raz napiszesz parę artykułów, podzielonych na akapity i to sobie leci. W przeciągu dwóch miesięcy adder dodał mi do serwisu ok 50 domen zaindeksowanych przez google, więc jako narzędzie wspierające pozycjonowanie zły nie jest, ale tylko jako wsparcie
  9. Z serwerem nie ma problemu, ze względu na hosting serwisów klienckich nie jest to najtańszy wirtual. Puki co wytrzymuje po kilka tysięcy dziennych odłson niektórych serwisów i transfer po kilka GB dziennie, więc jeden blog go nie zabije Co do zaplecza / precla to oczywiście domena zapleczowa stoi na indywidualnym adresie IP serwera więc tak jakby była na innym serwerze. Mam jeszcze jedno pytanko, bo właśnie zrobiłem drugiego bloga - farmę. Jakie wzajemne linkowanie zaplecza preferujecie? Jakie są Wasze subiektywne oceny, które najlepsze, czy piramidki (od najgorszych do najlepszych i docelowo do strony klientów), czy koło (poprzednik linkuje do następnego, a ten z kolei do kolejnego i aż do zamknięcia koła), czy w ogóle wolna amerykanka i każdy z każdym?
  10. Bloga mam na swoim serwerze, na domenie z promocji za 0zł, a właściwie na jej subdomenie. Tego planuje zrobić niewielkiego ale wartościowego, ale z następnego jeśli faktycznie ten spam tak szybko leci zrobię farmę i zobaczymy jak to będzie wyglądać mocą.
  11. W sumie to może być myśl Dodam stronę do katalogu precli jak będzie przedstawiać jakąś wartość, bo puki co jest aż 6 artykułów (człowiek zapracowany nie ma czasu na pisanie). Co do botów to poszukam jakiejś fajnej captchy, powinna im trochę utrudnić rejestrację, bo nawet jeśli zostawię bloga dla ludzi to musi być aktywna rejestracja co przyciąga spam.
  12. Zbędna praca. Z automatu nic wartościowego nie przyjdzie. No tak, ale nie jestem w stanie odróżnić użytkownika od bota bez rzucenia okiem na treść artykułu. Poza tym jeśli zbudował go dobry copyrighter z dużej ilości akapitów losowo dobieranych akapitów i potężnej bazy synonimów, które składają się na spójną całość to nie wygląda to tak źle
  13. Ok, dzięki za informację. W takim razie włączę możliwość dodawania artykułów pod czujnym okiem admina
  14. Witam. Przedwczoraj założyłem bloga na wordpress o określonej tematyce (docelowo do pozycjonowania konkretnego serwisu). Jest to mój pierwszy blog z planowanych kilkudziesięciu tak, aby utworzyć początkowe skromne zaplecze. Zależy mi na w miarę sensownej jakości artykułów pisanych na tym blogu, a dzisiaj od kiedy google mnie zaindeksowało, zarejestrowało się już czterech użytkowników, na pewno boty addera i podobnych, bo widać, że maile są generowane losowo. Do rzeczy: Czy włączyć możliwość pisania artykułów przez zarejestrowanych użytkowników i pozwolić automatycznie botom na dodawanie wpisów, które będę kontrolował i usuwał bezsensowne, czy lepiej pisać samemu? Tutaj mamy albo skromną jakość czyli powiedzmy 15 tematycznych artykułów albo mniej jakościowe wpisy botów w postaci X artykułów. Co jest lepsze z doświadczenia. Dodam, że te artykuły na pewno będą miały linki zewnętrzne i jak to wpłynie na jakość bloga, jeśli na 50 artów będzie miał 50 linków zewnętrznych? Dzięki za pomoc. Wybaczcie za tak pewnie proste pytanie, ale jestem w temacie nowy i nie chcę popełnić błędu na samym starcie.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue. Terms of Use Privacy Policy