Jump to content

Dr Spin

Forumowicze
  • Content Count

    118
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

3 Neutral

Contact Methods

  • Website URL
    http://

Profile Information

  • Location
    krk
  1. Niestety potwierdzam. Przykre jest to że ten syf jest tak wciskany na siłę. Posiadam kilkaset filmów na YT na których pojawia się bardzo wiele spamu, google jeszcze bardziej utrudni mi walkę z tym syfem.
  2. U mnie w regulaminie są 2 adresy - magazynu wysyłkowego (bez wstępu dla klientów) i sklepu stacjonarnego. Zanim pojawiła się stacjonarka, był aktywowany adres magazynu, ale jak pojawił się punkt dla klientów (co nie utrudniało pracy magazynu), wstawiłem adres stacjonarki na stałe w itemprop. Zadzwonili do mnie pracownik google, zapytał o opis sytuacji, wyjaśniłem, na drugi dzień zadzwonił kolejny i pytał o to samo. Nie rozumieli jak może być firma zarejestrowana tam gdzie magazyn a sklep gdzie indziej i usunęli mnie z mapek. Powiedzili że mam aktywować na stacjonarkę i że się pojawię. Aktywowalem adres stacjonarnego bo tam sa klienci i już pół roku wisi że "wamaga dokładnego sprawdzenia co może potrwać kilka tygodni". Oczywiście jest opcja adwords i ona działa bo pięknie się ustawia adres i znacznik jest na niebiesko, co wyróżnia się na tle konkurencji. Otworzylismy kilka kolejnych stacjonarek, wszystkie zostaly dodane jako nowe adresy (osobne adresy www) i aktywowane i wszystkie mają ten sam status. Nie mam pojęcia jak skontaktować się z tymi nygusami aby zapytać co im do k. nędzy nie pasuje. Oczywiście zdaję sobie sprawę że to zmuszanie do Adwords, ale wszystko jest przecież zrobione zgodnie z regulaminem.
  3. U mnie jest jeszcze bardziej debilna sytuacja. Google myli mój serwis z serwisem konkurencji i ukrywa wyniki mojej domeny jako podobne do tego co ma konkurencja, mimo że nasze serwisy istnieją osobno już od ponad 10 lat. Domena jest podobna, tematyka również, ale treści są całkowicie unikalne bo pisane przez normlanych użytkowników. Nie mam żadnego komunikatu o filtrze ręcznym a taka sytuacja ma miejsce od kilku miesiecy. Co robić w takiej sytuacji? Chyba się tylko modlić licząc na łaskę bota z google polska, który zapewne ręcznie doprowadził do takiej sytuacji, bo nie wierze że algorytm może być odpowiedzialny za coś takiego.
  4. U mnie również ostanio bez większych zmian mimo że ostatnie miesiące to pogrom.
  5. Przecież to jest zaplacze Widocznie pracownik z SQT nie zagłębiał się i pomyślał że jakiś nieogarnięty w klepaniu www prawnik to zrobił. Masz fart
  6. http://searchengineland.com/google-penguin-update-3-135527 Na razie tylko na frazy en. Ciekawe kiedy doleci do nas.
  7. To są przecież jedne z wielu nowych komunikatów które można otrzymać. Od "soft 404 errors" po właśnie zmianę w ruchu z danej frazy.
  8. Moim zdaniem niektórzy za mocno jadą po Sebastianie. Owszem jest specyficzny i jego teksty są często skrajnie naiwne (w moim odczuciu) ale to nie powód aby go wyzywać. Zauważcie że mimo wszystko nie zachowuje się jak Colin czy Mocher. My, tutaj, mamy inny punkt widzenia. Sebastian stara się zaś, często na siłę, doszukać jakiegoś promyczka "dobroci" Google, sprawiedliwości itp. itd. tak jakby chciał nas nawrócić Zamiast więc go atakować pokazujcie prawdziwe (w naszym odczuciu) google. Sebastianie, czy opiszesz na blogu i forum Google (jako jeden z autorytetów) sytuację związaną z cenzurą słowa "żyd" (vide http://www.wykop.pl/ramka/1238479/o-tym-jak-google-zwalcza-antysemityzm/)? Czy przy okazji zaapelujesz do panów z G o ocenzurowania słowa np. "cygan" albo "polak"? Rozumiem że twórcy G są żydami ale G działa globalnie i oczekujemy równego traktowania. Liczę na Ciebie.
  9. Pewnie któryś (intelektualny) dzieciak który dostał tutaj po uszach i teraz chce się "anonimowo" odgryźć. No chyba że to ktoś ze śmietanki z forum google chce odreagować. No cóż, tak to już jest w sektach kiedy każdy ci udowadnia że tkwisz w sekcie a ty chcesz wmówić całemu światu że jest na odwrót. Stalina też bronili i bronią do tej pory (niektórzy). Zdrowe to to nie jest
  10. To dowód że pracownicy G traktują PiO jako darmowe narzędzie do informowania o "ciekawostkach". To dowód również na to że nie warto podawać linków do swoich stron, czy tym bardziej, np. zaplecz Teraz sekciarze mogą napisać że z domeną rozprawił się cudowny algorytm a domena wisiała tam pewnie tylko kilka godzin.
  11. Seomoz dostal wiadomosc o nienaturalnych linkach i natychmiast oglosili to calemu swiatu. Google ich nie zafiltruje bo to oglosili wiec to byl by to strzal w stope ale zafiltruje tysiace innych stron ktore zostaly potraktowane przez konkurencje porcja blastow, linkow z swl-i itd. A domena male-dziecko jesli by nie byla za rok to na jej miejscu byla by inna rownie "wartosciowa". Tak wiec wlasciciel prawdziwie wartosciowej strony moze czekac teraz do usranej smierci na pojawienie sie w top-ie.
  12. Dr Spin

    Nowe biuro google

    W takich sektach jak google nie ma miejsca na życie prywatne.
  13. http://www.conowego.pl/aktualnosci/google-ukarze-piratow-6318/ Jeśli masz ponad 90 % ruchu z szukajek i nagle Cię filtrują na amen to trudno jest nie poddać się. Każdy rozsądny człowiek by się wycofał i zaczął po prostu z innym biznesem. PRowcy z G robią co mogą i sieją propagandę aby zamaskować coraz częstsze przypadki całkowitej eliminacji znanych witryn. Jak teraz jeszcze zniknie peb i kilka innych precylo/peb podobnych, G to odczuje więc ciekawe co tym razem wymyślą - że każdy pracownik ma w umowie lot na orbitę gratis? Polacy nie lubią cenzury a takie działanie G to cenzura i jeśli każdy z nas dołoży od siebie cegiełkę w procesie kształtowania opinii to nawet najlepsi spece od PRu nie pomogą uratować wizerunku tego monopolisty.
  14. Sebastianie, inaczej byś pisał gdybyś sam miał taki serwis i został by on zafiltrowany na tyle miesięcy i mimo wielu zmian pozostawał nadal w filtrze. Łatwo się mądrzyć jak się m serwisy z ruchem na poziomie strony domowej mieszkańca średniej wielkości gminy. Wiekszosc wie (chyba) za to tak naprawde ten totalny filtr a sciemy złym o profilu linkow czy rzekomo slabej jakosci tresci to mozna sobie poczytac, dzieciom. Naprawde zle sie robi jak czytam ciagle bronienie G. i atakowanie wszystkich niszczonych przez tego molocha. Czuje sie jak bym czytal Trybune Ludu.
  15. czyli kłamiesz bo nie można mówić czy pisać o czymś "trwały efekt" skoro problem 301 jest dość świeży. Po prostu miałeś na razie szczęście i Cię nie zczyściło ale to zapewne kwestia krótkiego czasu. U mnie podobne obserwacje, jedne 301 trzymają się kilka tyg i lecą, inne nieco dłużej ale też lecą. U większości sytuacja wygląda podobnie (piszę na podstawie analizy wypowiedzi z kilku tygodniu).
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue. Terms of Use Privacy Policy