Jump to content

jaka ogladalnosc, zeby serwis zarobil na siebie ?


yezooz

Recommended Posts

witam,

ciekawi mnie co myslicie na ten temat:

- serwis informacyjny typu regionalnego skupiajacy najwieksze miasta w polsce

- stale koszty ok. 30-40k PLN / mc

i pytanko jak w temacie... jak sie wam wydaje, jaka bylaby potrzeba ogladalosc, aby uzywajac malo inwazyjnych metod reklamowych (kontekstowa + ew. zwykly banner) taki serwis mogl na siebie zarobic ?

Oczywiscie na pytanie ciezko odpowiedziec w sposob jednoznaczny, ale mysle, ze o strzelenie w jakis rzad wielkosci mozna sie pokusic. Jasne, ze umiejscowienie reklam jest bardzo istotne jak i wiele innych rzeczy, ale zalozmy jakies przecietne wartosci. Nie chcialbym sie rowniez skupiac na sensie tworzenia kolejnego takiego serwisu, gdyz nie o to chodzi.

Pytam tutaj, bo wydaje mi sie, ze to forum skupia sporo osob z powodzeniem zarabiajacych na stronach WWW, takze moze ktos moglby podzielic sie swoimi doswiadczeniami.

pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 45
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

pewnie z ceny mozna troche zejsc, ale koszty to:

- serwery (kilka maszyn + administrator)

- pracownicy do aktualizowania serwisu (3,4 osoby)

- inwestycje - rozbudowa

- koszty promocji

- biuro, ksiegowosc, etc.

mysle tutaj bardziej dalekosieznie, bo wiadomo, ze na starcie takich potrzeb nie bedzie.

Link to comment
Share on other sites

To widząc takie podejście najlepiej przywołać dwa śp. przykłady:

arena.pl i portal.pl

one były robione "na gierka" tzn. wielkie koszty księgowość, pracownicy, maszyny, serwery, administratorzy, kampanie reklamowe, inwestycje w różne nowinki i... nie ma ich :pisze:

Link to comment
Share on other sites

To widząc takie podejście najlepiej przywołać dwa śp. przykłady:

arena.pl i portal.pl

one były robione "na gierka" tzn. wielkie koszty księgowość, pracownicy, maszyny, serwery, administratorzy, kampanie reklamowe, inwestycje w różne nowinki i... nie ma ich :pisze:

masz oczywiscie prawo do swojego zdania, ale nie wiem na jakiej podstawie uwazasz, ze 4 pracownikow lub kilka serwerow to gwozdzie do trumny kazdego serwisu ? Podalem informacje, ktore moglyby sie przydac, aby odpowiedziec na postawione pytanie i raczej na tej podstawie nie jestes w stanie okreslic jakie wymagania od strony technicznej beda musialy zostac spelnione. Nie kazda strona to cos na PHPNuke z prosta baza danych do ktorej prowadzenia wystarczy jedna osoba.

Rozdmuchane koszty raczej mi nie groza, bo bedzie to prywatna inwestycja, takze kazdy grosz bedzie sie liczyl, ale z pewnymi rzeczami trzeba sie po prostu liczyc.

Link to comment
Share on other sites

A to taki żarcik – tak? Albo ja nie trybie.... i mówicie poważnie? 30-40 zeta za prowadzenie serwisu i promocje? (reszty nawet nie wymieniam co podaliście)

to ja Was zatrudniam ;P – stała praca, systematyczny wzrost dochodów (każdy serwis to wzrost 40 zeta ;P)

Kto się pisze...? :pisze:

Link to comment
Share on other sites

przy prowadzeniu serwisu skupiajacego wieksze miasta myslę że na promocje takowego możesz nawet i 100K wydać , pamietaj że musisz przebić takie vortale jak np. trojmiasto.pl , nie wiem jak popularne są inne vortale informacyjne.

Przestałem olewać Skuteczne SEO . Zanim zapytasz gugla naucz się zadawać pytania ....

Moja  fotografia kulinarna  :D Jak Ciebie robią w ..... Wuja dowiesz się na seoinfo.edu.pl, Fu*k Google ......Ask me .... 

Link to comment
Share on other sites

Jasne wszystko sie zgadza. Wiem, ze to kupa kasy i raczej takie potrzeby nie pojawia sie szybko. Ale moje pytanie bylo nastepujace:

"jak sie wam wydaje, jaka bylaby potrzeba ogladalosc, aby uzywajac malo inwazyjnych metod reklamowych (kontekstowa + ew. zwykly banner) taki serwis mogl na siebie zarobic ?"

Link to comment
Share on other sites

Ja odpowiedzi nie znam, ale z ciekawości, mógłbyś opisać co się składa na tak wysokie koszty? (30.000-40.000 - przyp. Jeż) Zawsze mi się wydawało, że podstawą wszelkich biznesów netowych są małe koszty ;)

Dokładnie.

Powiem dobitnie.

Takie osoby jak Sergey Brin, Chad Hurley, czy Łukasz Foltyn, osiągnęły coś, bo coś umiały i chciało im się.

Jak spoglądam na wielu dzisiejszych e-byznesmenów, to chce się płakać.

- Franek, Ziutek, Czesiek! Ten internet to fajowa sprawa. Wchodzimy w to!

- Robimy serwis albo portal? Nie znam html-a. Trza zatrudnić html-owca.

- Coś brzydki ten serwis, ale nie znam Photoshopa. Bieremy grafika!

- Hos...tel, ser...wisy - jak się to stawia? LINU-co?? No nic, kupujemy!

- Oj, wszyscy dziubią w pehape! Ale ja mam 2 lewe ręce. Biermy programistę!

- I czemu jakieś puste te serwisy? Pisać mi się nie chce. Biermy dziennikarza.

- Reklama... Reklama... Zosia, kup bannery w onecie, uhh... Nie działa...

- Ooo, fajne to pozycjonowanie... Bieriemy pozycjonera niech pozmienia meta-tagi!

- Kurna, teraz co? Że niby linków brakuje? No cóż, trza kupić!

- PiaRu nie mam... Promować? Eee, jak to się robi? Trza PR-owca!

- Telefony... Po co mają mi się zwalać klienci na głowę po 16-tej? Zatrudniamy sekretarkę!

- Pozyskiwać klienta via phone... Ach, moje słabe nerwy... Robimy call center!

- Księgowość, ten tego, jak się wypełnia PIT-y? Gdzie jest nasza księgowa?

- Ale przecież nie powinienem pracować tak długo... Nie poszedłem wczoraj na basen i nie wyhaftowałem żonie serwety na rocznicę. Koniecznie trzeba menedżera.

- K..WA, że co? Skąd się wzięło 30-40k? Przecież skończyłem podstawówkę z wyróżnieniem!!!

I ot cały kosztorys.

Mam tylko 25 lat, na łasce moich sukcesów lub niełasce niepowodzeń, jest gdzieś koło 20 osób. Potknę się, to połowa pójdzie (dosłownie) na bruk. Potknę się bardziej, to pójdą wszyscy. To co mam zbudowałem tylko na tym, że znam się i na robieniu stron, programowaniu w pewnie z 10 językach, grafice, serwerach, reklamie, PR, rozmowie, papierach, zarządzaniu, pisać umiem i mam stosunkowo świeży umysł, wypluwający raz na jakiś czas całkiem niezłe pomysły, które konsekwentnie realizuję, a które później kopiuje pół Polski. I na pracy 12-16 godzin dziennie. Nie pamiętam, ale chyba nie skończyłem podstawówki z wyróżnieniem.

Prosta zasada rynkowa - nic nie umiesz (bo byłeś leniem) albo nic Ci się nie chce robić (bo jesteś leniem) - robią Ci się koszty 30-40k lub wyższe.

A odpowiadając wprost na pytanie - to ile zarobisz na "mało inwazyjnej reklamie" zależy od tego, w jaki sposób ją sprzedasz (i analogicznie, ilu musisz mieć klientów żeby się utrzymać).

Pozdrawiam, J.

Link to comment
Share on other sites

Co za beznadziejna dyskusja. Staralem sie tylko przyblizyc jakie bede mial potrzeby i zadalem proste (wydaje mi sie) pytanie, a tu Pan Jeż obraza mnie piszac, ze nic nie umiem i jestem (lub bylem) leniem itd.

Podejrzewam chec podbudowania sie, ale niestety nie wie Pan, Panie Jeżu jakie mam umiejetnosci czy potrzeby, wiec na jakiej podstawie mnie Pan ocenia ?

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue. Terms of Use Privacy Policy